W 2050 r. będzie o 6 milionów mniej Polaków. Są to prognozy demograficzne Komisji Europejskiej. Eksperci alarmują, że zachwieje to system emerytalny i społeczny w Polsce, dlatego trwa kampania społeczna pod hasłem „Powrót do Polski”.

Według spisów statystycznych, na terenach byłych republik radzieckich mieszka obecnie ok. 1 mln Polaków. Setki tysięcy z nich chce zamieszkać na terenie swojej ojczyzny. To dla nich wielka możliwość na poprawę warunków życia i lepszej przyszłości. To również duża szansa i jedno z rozwiązań na problemy demograficzne. Tym powinien zając się polski rząd – zauważył dr Dariusz Kucharski, historyk, ekspert do spraw wschodnich.

Co najmniej 24 lata temu powinna być wprowadzona ustawa, która umożliwiłaby powrót osobom narodowości polskiej do obecnej Rzeczpospolitej. Jest to mój przytyk do 25-lecia III RP. Niestety jest to nasze, naszych rządzących wielkie niedopatrzenie, albo też brak chęci uregulowania tej kwestii. Przede wszystkim, bezwzględnie powrót Polaków powinien być kontrolowany przez władze centralne, rządowe a nie powinno być próby cedowania tego na jednostki samorządowe. Częstokroć jest to dla tych jednostek nie do udźwignięcia, a ponad to jest to na tyle duża grupa społeczeństwa polskiego, która chciałaby powrócić, iż należy zapewnić im pewien sposób funkcjonowania w kraju–powiedział dr Dariusz Kucharski.

Organizatorzy kampanii uruchomili stronę www.PowrotDoPolski.pl, na której zbierane są podpisy z wyrazami poparcia dla sprowadzania naszych rodaków ze wschodu.

RIRM

forma płatności