Polski dziennikarz w roli tuby propagandowej szerzącej kłamstwa mające na celu wybielanie zbrodni ukraińskich kolaborantów Hitlera? Wiele wskazuje, że tak jest w istocie.
27 kwietnia 2013 roku na historycznym portalu dzieje.pl współtworzonym przez PAP ukazał się artykuł pracownika PAP Jarosława Junko pt. „70. rocznica powołania Dywizji SS Galicja; spór o nią trwa”
Artykuł niemal w całości opiera się na bezpodstawnych poglądach ukraińskiego historyka A. Boljanowskiego, które szczególnie w przypadku masakry w Hucie Pieniackiej stoją w sprzeczności z ustaleniami śledztwa IPN. Co więcej, z artykułu można odnieść wrażenie, że IPN nie był w stanie zbadać tej sprawy, co jest fałszem. Można zacytować ustalenia śledztwa śledztwa IPN (sygn. akt S 50 /03/Zn):
„Analiza uzyskanych w tym zakresie dowodów , w tym także materiałów archiwalnych dotyczących Dywizji SS Galizien , w tym także postępowań karnych prowadzonych w kraju i za granicą dotyczących członków tej formacji , pozwala na stwierdzenie, iż sprawcą zbrodni dokonanej w Hucie Pieniackiej w dniu 28 lutego 1944 roku byli żołnierze 4 pułku policyjnego Dywizji SS Galizien […]”. (źródło: Waldemar Szwiec, Prokurator IPN Kraków, „Informacja o śledztwie w sprawie ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1939-1945 na terenie Huty Pieniackiej” [w:] „Prawda historyczna a prawda polityczna”, red. Bugusław Paź, Acta Universitatis Wratislaviensis 3300, Wrocław 2011, s.117)
Poglądy A.Boljanowskiego, gdy chce się uniknąć ostrych słów, wywołują kontrowersje. Szwedzki historyk dr Per Anders Rudling (Uniwersytet w Lund) pisze: „W literaturze można rozróżnić między bardziej prostą nacjonalistyczną propagandą i bardziej ambitnymi postsowieckimi próbami badań historii Waffen-SS Galizien. Niemniej, granica między nauką a skrajnie prawicową aktywnością jest często zamazana. Na przykład najbardziej szczegółowe studium tej jednostki, ‘Dywizja Hałyczyna: historia’ Andrija Boljanowskiego, częściowo bezkrytycznie polega na wtórnych źródłach amerykańskich negacjonistów Holokaustu”. (źródło: Rudling, “‘They Defended Ukraine’: The 14. Waffen-Grenadier-Division der SS (Galizische Nr. 1) Revisited” [w:] The Journal of Slavic Military Studies, 25:3, s.336)
Członek Rady IPN prof. Grzegorz Motyka uważa teorie Boljanowskiego ws. Huty Pieniackiej za „delikatnie mówiąc, mało prawdopodobne” (źródło: Motyka, „Ukraińska partyzantka 1942-1960”, Warszawa 2006, s.384)
Dr Ivan Katchanovski (Uniwersytet w Ottawie) skomentował w/w artykuł następująco: „Z tego wywiadu [sic!] można odnieść wrażenie, że żołnierze dywizji SS Hałyczyna nie brali udziału w masowych mordach i tłumieniu Powstania Warszawskiego, chociaż są naukowe badania, zwłaszcza opublikowane przez Pera Rudlinga, oraz świadectwa z różnych źródeł, potwierdzające udział policyjnych [oddziałów, których większa część składu osobowego weszła później do dywizji, a mniejsza do UPA, w takich masowych zabójstwach […]” (źródło: Facebook)
Wydaje się, że Jarosław Junko co najmniej nie dochował wymogów rzetelności dziennikarskiej opierając swój artykuł na poglądach negacjonisty. Będąc świadomym, że istnieją inne opinie na temat SS Galizien (co wynika choćby z zaprzeczeń Boljanowskiego), nie podjął próby zreferowania poglądów drugiej strony (właściwie: nie podjął próby przedstawienia faktów). W efekcie napisał jednostronny artykuł stanowiący zaprzeczanie odpowiedzialności za zbrodnie i usprawiedliwianie kolaboracji z III Rzeszą. Powszechnie wiadomo, że Waffen SS (wraz z całym SS) zostało w Norymberdze uznane za formację zbrodniczą.
Gdyby okazało się, że kształt artykułu p. Junko wyniknął z jego ignorancji (w co trudno uwierzyć), powstaje pytanie o odpowiedzialność osób, które zleciły ignorantowi napisanie artykułu. Niezależnie od tego zastanawia, dlaczego redakcja historycznego portalu dopuściła do publikacji tak nieobiektywnego artykułu.
Należy także rozważyć, czy nie istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa z artykułu 55. Ustawy o IPN. W świetle doniesień medialnych o sprawie dr Ratajczaka, samo referowanie poglądów negacjonistów może stanowić przestępstwo.
Proponuję, aby osoby, których krewni zginęli w Hucie Pieniackiej i w innych miejscach mordów dokonywanych przez kolaborantów z SS “Galizien” napisały stosowne powiadomienie do prokuratury o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z artykułu 55. Ustawy o IPN.
Wiesław Tokarczuk
