Dziś w Warszawie spotkają się przedstawiciele Konferencji Episkopatu Polski i Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Omawiane będą kwestie pojednania polsko-rosyjskiego i planowanego wspólnego dokumentu Rosyjskiej Cerkwi i Kościoła Katolickiego w Polsce. Na czele delegacji stoją abp Henryk Muszyński i abp. Hilarion.
Polski Kościół reprezentuje prymas abp Henryk Muszyński i sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, biskup Stanisław Budzik. Na czele delegacji Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej stoi metropolita wołokołamski arcybiskup Hilarion. Jest on przewodniczącym Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego i zarazem najbliższym współpracownikiem patriarchy Cyryla – zwierzchnika rosyjskiej Cerkwi.
Prymas Polski abp Henryk Muszyński od dawna widzi konieczność pojednania obu Kościołów, katolickiego z Polski i Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. To na jego zaproszenie po raz pierwszy w 2005 r. do Polski przyjechał bp Hilarion.
W okresie sowieckim kontakty biskupów i innych duchownych katolickich z Polski z duchownymi zza wschodniej granicy były w praktyce niemożliwe. Komunistyczne władze ZSRR od początku walczyły z religią i niechętnie spoglądały na jakiekolwiek kontakty swych obywateli, również duchownych, z zagranicą.
Jednym pierwszych z polskich kapłanów, który zaczął nieformalnie odwiedzać tereny ZSRR był dominikanin, ojciec Aleksander Hauke-Ligowski. Nawiązał tam wiele kontaktów w różnych środowiskach, wśród prawosławnych, katolików i niewierzących oraz ewangelizował. Jako pierwszy z naszych hierarchów wschodnią granicę zaczął przekraczać, i to kilkakrotnie, nieżyjący już biskup pomocniczy diecezji włocławskiej, Roman Andrzejewski. Umożliwiła to ,,pierestrojka” i odwilż na tle religijnym w ZSRR. W latach 1987-89 biskup Andrzejewski odbył 6 podróży do Kraju Rad, odwiedzając za każdym razem różne jego rejony, przede wszystkim Litwę, a także Białoruś, Ukrainę, Rosję, a nawet daleką Azję Środkową: Kazachstan, Tadżykistan, Uzbekistan i Kirgizję. W końcu lat 80-tych doszło do nawiązania bezpośrednich kontaktów między działającymi w Polsce międzynarodowymi ruchami katolickimi a katolikami i prawosławnymi z terenów ZSRR.
W 1989 r. ustanowiona została na Białorusi misja rodzin z Drogi Neokatechumenalnej. W 1988 roku doszło do pierwszego oficjalnego wyjazdu Prymasa Polski do ZSRR. Kardynał Józef Glemp, jako członek delegacji Stolicy Apostolskiej, wziął udział w obchodach tysiąclecia chrztu Rusi Kijowskiej. Prymas rozmawiał między innymi z ówczesnym przewodniczącym Rady do spraw Religii przy Prezydium Rady Najwyższej ZSRR, Konstantinem Charczewem, a także z ówczesnym patriarchą moskiewskim i Wszechrusi Pimenem. Kardynał Glemp jeździł do Związku Radzieckiego jeszcze kilka razy, odwiedzając między innymi Polaków żyjących w Kazachstanie i na Syberii. Do Związku Radzieckiego, a później do Rosji, jeździli też inni polscy biskupi, w tym obecny prymas, arcybiskup Henryk Muszyński.
Polskę odwiedzali natomiast biskupi rosyjskiej Cerkwi. We wrześniu 2005 roku przybył do Polski na zaproszenie arcybiskupa Muszyńskiego biskup Hilarion, obecny szef Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego. Okazją ku temu był VI Zjazd Gnieźnieński.
Kontakty między polskim Kościołem katolickim a rosyjską Cerkwią prawosławną zacieśniły się w ostatnich miesiącach. We wrześniu zeszłego roku odwiedziła Polskę grupa rosyjskich mnichów, którzy otrzymali kopię jasnogórskiej ikony Matki Bożej. Zawieźli ją do swojego klasztoru, gdzie mają zbudować dla niej kaplicę dla uczczenia polskich męczenników z czasów wojny. 28 stycznia przybył do Polski zastępca przewodniczącego Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego, ojciec Filip Riabych, który spotkał się z sekretarzem generalnym Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskupem Stanisławem Budzikiem.
Prymas Polski powiedział Katolickiej Agencji Informacyjnej, że dzisiejsze spotkanie “w dalszej perspektywie służyć będzie przygotowaniu wspólnego dokumentu na temat zbliżenia i pojednania. Będzie to dokument obu Kościołów, katolickiego z Polski i Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego”.
Prymas powiedział, że konieczność pojednania wynika z Ewangelii i z obowiązku w stosunku do społeczeństw Polski i Rosji. “My jako chrześcijanie, mamy obowiązek pracy na rzecz jedności, gdyż wypływa on z samego faktu naszej wiary. Pojednanie dla nas nie jest tylko procesem międzyludzkim, ale i darem, jaki otrzymaliśmy bezpośrednio od Boga” – powiedział arcybiskup Muszyński.
Mówiąc o planowanych na kwiecień uroczystościach rocznicy zbrodni katyńskiej z udziałem premierów Polski i Rosji, prymas powiedział: “Powinniśmy znaleźć sposób na przezwyciężenie formalnych kwestii protokolarnych i wspólnie stanąć nad grobami ofiar katyńskich. Jestem przekonany, że do tego dojdzie, że politycy znajdą sposób na przezwyciężenie zaistniałych trudności”. Arcybiskup przypomniał, że ofiarą stalinowskich represji padli także niewinni Rosjanie: “Ludzie, którzy leżą w mogiłach zapłacili najwyższą cenę, która powinna być “posiewem” nowego, lepszego życia ku przyszłości”.
IAR/KAI/Kresy.pl





























