Powstaje obywatelski projekt ustawy repatriacyjnej. Przygotowuje go stowarzyszenie “Wspólnota Polska”, którą kieruje były Marszałek Sejmu Maciej Płażyński. W marcu ruszy akcja zbierania podpisów. By projekt trafił do Sejmu, musi ich być 100 tysięcy.
Na powrót do ojczyzny czeka do kilkunastu tysięcy rodaków z Kazachstanu.
Jak powiedział IAR prezes “Wspólnoty Polskiej” Maciej Płażyński, ustawa o repatriacji z 2000-go roku de facto nie funkcjonuje. Inicjatorzy nowej ustawy apelują, by zmienić jednostki, które prowadzą politykę repatriacyjną. Obecnie to gminy decydują, ile polskich rodzin z Kazachstanu mogą przyjąć do siebie, lecz sporo z nich nie ma wystarczającej liczby mieszkań komunalnych. Zatem to rząd powinien wziąć na siebie odpowiedzialność za politykę repatriacyjną – przekonuje Maciej Płażyński. Wspólnota Polska proponuje zobowiązać rząd do wskazania lub utworzenia konkretnej jednostki organizacyjnej, odpowiedzialnej za umożliwienie Polakom wywiezionym do Kazachstanu powrotu do kraju.
Marszałek Płażyński podkreśla, że projekt jest obywatelski, by w ten sposób zwrócić uwagę polityków oraz opinii publicznej na problem repatriacji. Poza tym, taki projekt trudniej włożyć do tak zwanej marszałkowskiej zamrażarki – konkluduje były Marszałek Sejmu.
IAR/Kresy.pl






























