Donald Trump ocenił, że sytuacja na froncie jest „szaleństwem” i wezwał Rosję do zawarcia porozumienia pokojowego. Prezydent USA mówił o dużych stratach po obu stronach wojny oraz o rozmowach z Wołodymyrem Zełenskim i Władimirem Putinem. Na szczycie G7 przywódcy europejscy zabiegali o utrzymanie presji na Moskwę i pokój na warunkach Kijowa.
W poniedziałek w Évian-les-Bains we Francji prezydent USA Donald Trump przybył na szczyt grupy G7, a następnego dnia odniósł się do wojny na Ukrainie i możliwości zawarcia porozumienia pokojowego. Amerykański przywódca mówił o rozmowach z Wołodymyrem Zełenskim i Władimirem Putinem oraz ocenił, że obaj przywódcy są otwarci na negocjacje.
Przed wtorkowymi obradami Trump mówił o niedzielnych rozmowach telefonicznych z prezydentem Ukrainy i przywódcą Rosji. Obie określił jako „bardzo dobre”.
„Myślę, że możemy coś tutaj zrobić, naprawdę tak sądzę, myślę, że obaj są otwarci” — powiedział Trump.
Wezwanie do porozumienia
We wtorek rano odbyła się sesja grupy G7 poświęcona Ukrainie. Przywódcy europejscy chcieli zaakcentować wobec Trumpa znaczenie presji na Rosję oraz potrzebę zaakceptowania przez Moskwę pokoju na warunkach Kijowa.
Po zakończeniu tej części obrad Trump wystąpił przed dziennikarzami i stwierdził, że „Rosja musi zawrzeć porozumienie”. Amerykański prezydent zwrócił uwagę na straty ponoszone przez obie strony wojny.
„Rosja straciła ogromną liczbę ludzi, podobnie jak Ukraina. W zeszłym miesiącu stracili łącznie 35 tysięcy żołnierzy. Średnio było to 25 tysięcy osób, głównie żołnierzy, młodych, wspaniałych ludzi. To, co się tam dzieje, to po prostu szaleństwo” — powiedział Trump podczas spotkania z dziennikarzami.
Spotkanie z Zełenskim
Prezydent USA przekazał także, że rano odbył „bardzo dobre” spotkanie z Wołodymyrem Zełenskim. Zapowiedział również, że spotka się z nim ponownie jeszcze tego samego dnia.
Trump ocenił, że między Zełenskim i Putinem istnieje „ogromna wrogość”. Jednocześnie wskazywał, że możliwe jest podjęcie działań w kierunku zakończenia wojny.
Przed przybyciem do Évian-les-Bains Zełenski apelował do przywódców G7 o „zdecydowaną i konkretną” odpowiedź po ostatniej fali rosyjskich ataków. Prezydent Ukrainy przekazał także, że zaproponował spotkanie z Putinem na szczycie G7, ale Moskwa „nie była na to gotowa”.
Tego samego dnia rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powtórzył, że Rosja jest gotowa zorganizować takie spotkanie, ale w Moskwie.
Rozmowy o Iranie
Po obradach dotyczących Ukrainy odbyła się sesja grupy G7 poświęcona Iranowi. Uczestniczyli w niej przedstawiciele państw arabskich: prezydent Egiptu Abd al-Fattah as-Sisi, emir Kataru Tamim ibn Hamad ibn Chalifa Al Sani oraz prezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich szejk Muhammad ibn Zajid Al Nahajjan.
Uczestnicy szczytu mieli pytać Trumpa o porozumienie kończące wojnę z Iranem. Wcześniej republikanin zapowiedział, że w piątek, w dniu podpisania oficjalnej umowy, zostanie w pełni otwarta cieśnina Ormuz.
Kresy.pl/The Guardian





























