21 maja Kościół katolicki wspomina św. Jana Nepomucena — czeskiego duchownego, męczennika i patrona mostów. Według tradycji zginął, bo nie zdradził tajemnicy spowiedzi.
Jan urodził się między 1340 a 1346 rokiem w Pomuku — małym miasteczku w Czechach, które z czasem przyjęło jego imię i dziś nosi nazwę Nepomuk. Jego ojciec był miejscowym sołtysem. Pierwsza pewna wzmianka o Janie pochodzi z 1370 roku, gdy jako kleryk figurował w dokumentach kurii biskupiej w Pradze jako notariusz publiczny.
Drogę do kapłaństwa łączył z gruntownym wykształceniem prawniczym. W 1380 roku przyjął święcenia kapłańskie i objął probostwo przy kościele św. Gawła w Pradze. Równolegle studiował prawo na Uniwersytecie Karola, a następnie — na polecenie arcybiskupa praskiego Jana z Jenštejna — kontynuował naukę w Padwie, gdzie pełnił też funkcję rektora studentów zaalpejskich. W 1387 roku wrócił do Pragi z doktoratem z prawa kanonicznego. Awansował szybko: został kanonikiem kolegiaty św. Idziego, archidiakonem w Žatcu, a w 1389 roku — wikariuszem generalnym arcybiskupstwa praskiego. Był to urząd dający mu pierwsze miejsce w diecezji zaraz po metropolicie.
Jego śmierć była skutkiem konfliktu między arcybiskupem a królem Wacławem IV Luksemburczykiem — władcą porywczym i nieprzewidywalnym, który usiłował podporządkować sobie Kościół. Na początku 1393 roku król chciał obsadzić po swojej myśli opactwo w Kladrubach i stworzyć nową diecezję wyrwaną spod jurysdykcji arcybiskupa. Gdy mnisi wybrali własnego opata, Wacław wpadł w gniew. 20 marca 1393 roku kazał aresztować wikariusza generalnego wraz z innymi duchownymi i poddać ich torturom na Zamku Praskim. Pozostałych uwolniono — Jana, bliskiego już śmierci, związano, zakneblowano i w nocy zrzucono z mostu Karola do Wełtawy. Ciało wyłowiono dopiero 17 kwietnia i pochowano w kościele Świętego Krzyża, skąd później przeniesiono je do katedry św. Wita.
Tradycja — potwierdzona już w XV-wiecznej kronice Tomasza Ebendorfera — wiąże śmierć Jana z odmową ujawnienia tajemnicy spowiedzi królowej Zofii, małżonki Wacława. Król miał szukać pretekstu do unieważnienia małżeństwa i wywierał presję na spowiednika królowej. Jan miał odmówić. Uchodzi dziś za pierwszego męczennika tajemnicy spowiedzi.
Kult rozwijał się żywiołowo po śmierci króla w 1419 roku, a krzewili go zwłaszcza jezuici. Innocenty XIII ogłosił Jana błogosławionym w 1721 roku, a Benedykt XIII kanonizował go 19 marca 1729 roku. W ikonografii przedstawiany jest w stroju kapłańskim z palmą męczeńską, niekiedy z palcem przyłożonym do ust — symbolem milczenia. Wieniec pięciu gwiazd z napisem tacui — „milczałem” — stał się jego znakiem rozpoznawczym. Jest patronem spowiedników, tonących, mostów i dobrej sławy. Jego figury — zwane nepomuki — stoją do dziś przy mostach i rozstajach dróg w całej Polsce i Czechach.
Czytaj też:
Kresy.pl






























