19 sierpnia Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) poinformował, że zaostrzy kontrolę części projektów energii słonecznej i wiatrowej dla przedsięwzięć czystej energii realizowanych w gospodarstwach rolnych.
USDA zapowiedział we wtorek odejście od finansowania większych obiektów odnawialnych na gruntach rolniczych. Zgodnie z ogłoszeniem projekty wiatrowe i słoneczne nie będą kwalifikować się do Programu Gwarantowanych Pożyczek na Rozwój Obszarów Wiejskich, Biznesu i Przemysłu. Ponadto naziemne systemy fotowoltaiczne o mocy przekraczającej 50 kilowatów oraz instalacje, dla których nie można udokumentować historii zużycia energii, nie będą kwalifikować się do Programu Gwarantowanych Pożyczek w ramach Programu Energii Wiejskiej dla Ameryki (REAP). W komunikacie stwierdzono: „USDA zadba o to, aby amerykańscy rolnicy, hodowcy i producenci wykorzystujący energię wiatrową i słoneczną instalowali urządzenia o odpowiedniej wielkości do swoich obiektów”.
Departament zapowiedział również, że w projektach finansowanych przez USDA nie będzie dopuszczać paneli słonecznych „wyprodukowanych przez zagranicznych przeciwników”.
W poniedziałkowym wpisie na X sekretarz Brooke Rollins oświadczyła, że departament „nie będzie już wdrażał programów finansowania projektów solarnych i wiatrowych na produktywnych gruntach rolnych, co zakończy masowe dotacje od podatników”. W osobnym oświadczeniu stwierdziła, że najlepsze grunty rolne były wypierane przez farmy słoneczne, a nowe zabezpieczenia mają na celu utrzymanie przystępności cenowej ziemi rolnej.
USDA wskazał przy tym, że dane departamentu pokazują bardzo niewielki udział terenów wiejskich wykorzystywanych pod projekty słoneczne i wiatrowe, a większość gruntów pozostaje w użytkowaniu rolnym także po zakończeniu inwestycji.
W maju Stany Zjednoczone ogłosiły, że przywracają priorytet paliwom kopalnym, kończąc uprzywilejowanie odnawialnych źródeł energii, jakie promowała poprzednia prezydentura Joe Bidena. W ramach budżetu na 2026 r. administracja Trumpa zaproponowała cięcia w wysokości 15 mld dolarów na projekty związane z energią odnawialną i wychwytywaniem dwutlenku węgla.
Jak poinformował Departament Spraw Wewnętrznych, wycofywanie się z planów dotyczących odnawialnych źródeł energii następuje po ogłoszeniu przez administrację Trumpa planu skrócenia o połowę, do sześciu miesięcy, czasu potrzebnego na ocenę potencjalnych działek gruntowych na terenach federalnych pod zabudowę naftowo-gazową.
Ponadto nowy budżet obcina 1,3 mld dolarów dotacji przyznanych przez Narodową Administrację Oceanów i Atmosfery, które, jak twierdzi Trump, skupiały się na „badaniach zdominowanych przez klimatyzm”, niezgodnych z polityką administracji.
Kresy.pl/usda.gov































