14 czerwca 1651 roku, gdy Rzeczpospolita walczyła o przetrwanie na wschodnich rubieżach z powstaniem Chmielnickiego, w górach Podhala wybuchła niespodziewana rebelia. Choć trwała zaledwie dziesięć dni, historia nadała jej rangę jednego z najsłynniejszych wystąpień chłopskich w dawnej Rzeczypospolitej. Jej przywódcą był Aleksander Kostka-Napierski.

Podhale w połowie XVII wieku było miejscem silnych napięć społecznych. Chłopi, uciskani pańszczyzną, masowo uciekali z majątków szlacheckich i kościelnych, ukrywając się w górach lub przenosząc do królewszczyzn. Narastał niepokój, podsycany wieściami o kozackim powstaniu na Ukrainie. Działalność Kostki-Napierskiego łączono z szerszą akcją dywersyjną Chmielnickiego w Koronie. Właśnie w tym czasie sławę w górach zdobył Aleksander Kostka-Napierski – człowiek zagadka.

Miał naprawdę nazywać się Stanisław albo Wojciech Stanisław Bzowski, przedstawiał się jako nieślubny syn króla Władysława IV. Miał za sobą nowicjat jezuicki i rzekomo służbę w wojskach polskich i szwedzkich. Był dobrze wykształcony, znał sztukę wojenną i posiadał chyba również doświadczenie dyplomatyczne.

Na Podhalu pojawił się z prawdopodobnie sfałszowanym albo skradzionym listem przypowiednim (czyli zgodą na werbunek żołnierzy). Twierdził, że działa z rozkazu królewskiego, co umożliwiło mu pozyskiwanie chłopskich ochotników.

14 czerwca 1651 roku Kostka-Napierski z niewielkim oddziałem – ok. 40 chłopów – zajął zamek w Czorsztynie. Twierdza była słabo obsadzona, więc opór był minimalny. Na miejscu rebelianci zastali jedynie dzierżawcę i hajduka, którzy nie stawiali większego oporu „najeźdźcom”.

Kostka ogłosił powstanie i zaczął rozsyłać pisma do innych wsi i regionów, wzywając chłopów do walki. Marzył o rozpętaniu ogólnokrajowej kampanii – porwaniu za sobą tysięcy ludzi, którzy pomogliby mu przeprowadzić radykalne zmiany. Twierdził, że z pomocą przyjdą mu Chmielnicki, Tatarzy, a może nawet Niemcy. Na poparcie swoich słów demonstrował uniwersały Chmielnickiego, choć nie sposób dziś stwierdzić, czy nie były one sfałszowane. Wydawał również własne odezwy, w których wzywał chłopów do buntu przeciwko szlachcie.

Jednak zryw nie przerodził się w masowe powstanie. Mimo początkowego sukcesu, już po kilku dniach – 24 czerwca – twierdza została odbita przez kilkusetosobowy oddział biskupa krakowskiego Piotra Gembickiego i małopolskiej szlachty. Kostka został pojmany i przewieziony do Krakowa.

18 lipca na wzgórzu Lasoty został stracony przez nabicie na pal. Jego najważniejszych współpracowników – Stanisława Łętowskiego i Marcina Radockiego – również skazano na śmierć.

Intencje Napierskiego do dziś budzą spory. Czy działał jako agent Chmielnickiego, a może nawet Szwecji lub Siedmiogrodu? W jego dokumentach znaleziono pismo podpisane przez samego Chmielnickiego, obiecujące chłopom zniesienie pańszczyzny.

Istnieją też przesłanki, że akcja Napierskiego była elementem dywersji, mającej na celu osłabienie Rzeczypospolitej przed bitwą pod Beresteczkiem. „To była z całą pewnością dywersja, chęć wbicia przysłowiowego noża w plecy zagrożonej śmiertelnie Rzeczpospolitej” – twierdził prof. Janusz Tazbir w Polskim Radiu. Sam historyk zastrzegał jednak, że taka ocena opiera się na analizie ówczesnej sytuacji i że brak twardych dowodów na współpracę chłopskiego przywódcy z wrogami Rzeczypospolitej.

Inni historycy postrzegają go raczej jako idealistę, który rzeczywiście pragnął zburzyć feudalny porządek. Jak zauważa prof. Tazbir, choć działania Napierskiego były szczególnie szkodliwe dla państwa, świadczą jednocześnie o umiejętności działania w trudnych warunkach. Był jednym z nielicznych agitatorów, któremu udało się realnie porwać ludność do działania – nawet jeśli buntowników było niewielu.

Z biegiem lat motywy i rzeczywiste okoliczności powstania Kostki-Napierskiego zatarły się w zbiorowej pamięci, ustępując miejsca legendzie o śmiałym chłopskim przywódcy, który odważył się rzucić wyzwanie warowni nad Dunajcem.

Postać Aleksandra Kostki-Napierskiego inspirowała twórców literatury, czego wyrazem są utwory literackie i film. Wśród nich znajdują się: „Bunt Napierskiego”, poemat dramatyczny autorstwa Jana Kasprowicza (1899), powieść Władysława Orkana „Kostka Napierski” (1925), a także powieść „Maryna z Hrubego” Kazimierza Przerwy-Tetmajera (1910), nawiązująca do wydarzeń związanych z powstaniem. Historia rebelianta trafiła także na ekrany kin – w filmie „Podhale w ogniu” (1956).

W świadomości zbiorowej Kostka-Napierski zajął miejsce jako samotny buntownik, który odważnie podniósł rękę na niesprawiedliwy porządek. Rebelia z 1651 roku nie była jednak ani sukcesem militarnym, ani początkiem rewolucji społecznej.

Kresy.pl / Polskie Radio / Wilanów

Tagi: , , , ,
forma płatności