Na zachodniej Ukrainie protestujący zablokowali drogę prowadząca do Polski. W nocy głównie młodzi ludzie podpalili rozłożone na trasie z Lwowa do Krakowca opony samochodowe. Do blokady doszło na wysokości miasta Nowojaworowsk koło granicy Ukrainy i Polski.
Ukraiński portal Babel opisał przypadki przemocy, upokarzania i zgonów w ośrodkach szkoleniowych 425. samodzielnego pułku szturmowego „Skała”. Według dziennikarki Kateryny Łyholad w ciągu pół roku w centrach szkoleniowych tej jednostki odnotowano 26 śmierci rekrutów, z których większość miała przebywać w pułku krócej niż miesiąc. (more…)
Rafał Piotrowski, rzecznik inicjatywy Global Sumud, która zorganizowała humanitarną flotyllę dla Strefy Gazy poinformował o uwodnieniu z więzienia trzech osób płynących w jej ramach, w tym Polki.
Inaczej niż wolontariusze, którzy wybrali się do samej Gazy na pokładach statków flotylli i zostali schwytani przez Izraelczyków na wodach międzynarodowych, obywatelka Polski, 24-letnia Laura Kwoczała-Alsubaih, dołączyła do tak zwanego konwoju lądowego. Ta kolumna pojazdów z darami jechała aż z Mauretanii, przez kolejne arabskie państwa Maghrebu i miała wjechać do Strefy Gazy od strony Egiptu. Doszło jednak do zatrzymań jej uczestników we wschodniej Libii, która kontrolowana jest przez samozwańcze władze generała Chalify Haftara. Wśród uwięzionych 24 maja znalazła się wspomniana Polka.
Globalna Flotylla Sumud jeszcze 11 czerwca informowała, że nieuznawane władze wchodniolibijskie podjęły decyzję o przedłużeniu aresztu dla 10 aktywistów, jak podawał portal Al Mayadeen. Zarzucano im złamanie przepisów o przekraczaniu granicy i szerszych regulacji imigracyjnych, choć władze w Bengazi nie mają żadnego uznania prawno-międzynarodowego. Od 24 maja pojawiały się skargi na przetrzymywanie wolontariuszy w złych warunkach.
Europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik ogłosiła w Sejmie powstanie stowarzyszenia Ruch Biało-Czerwoni. „To ruch obywatelski dla wszystkich, to przestrzeń dla ludzi aktywnych lokalnie, którzy mają dość wszechogarniającego «dziadostwa»” — mówiła. Inicjatywę pozytywnie przyjął Ruch Narodowy, natomiast poseł Nowej Nadziei Grzegorz Płaczek uznał ją za pewnego rodzaju konkurencję dla swojej partii.
Podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie Ewa Zajączkowska-Hernik przedstawiła założenia Ruchu Biało-Czerwoni.
„Gdyby nie wsparcie Polaków, nie stałaby dziś na równych nogach. Polskie firmy mają prawo być obecne w odbudowie Ukrainy” — mówił szef MON, dodając, że podczas trwającej w Gdańsku konferencji mają zostać podpisane liczne kontrakty dotyczące zarówno przedsięwzięć militarnych, jak i inwestycji energetycznych.
W czwartek, podczas konferencji prasowej w Budapeszcie po spotkaniu ministrów obrony państw Grupy Wyszehradzkiej, wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do udziału polskich firm w odbudowie Ukrainy oraz do trwającej w Gdańsku Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy.
W Gdańsku rozpoczęła się Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, która potrwa do piątku. W poprzednich latach konferencja odbywała się w Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano. Ukraińskiej delegacji przewodniczy premier Julia Swyrydenko.
Na okupowanym Krymie ogłoszono stan wyjątkowy po pogłębieniu kryzysu energetycznego i serii ukraińskich ataków na cele logistyczne oraz energetyczne. Przy Moście Krymskim utworzyły się długie kolejki, a przeprawa została czasowo zamknięta.
W piątek okupacyjne władze Krymu ogłosiły regionalny stan wyjątkowy w związku z narastającymi problemami gospodarczymi, energetycznymi i paliwowymi na półwyspie.
Decyzja zapadła po kolejnych ukraińskich atakach, które uderzają w rosyjską logistykę i infrastrukturę związaną z okupowanym Krymem. Władze wstrzymały turystykę, odwołały letnie obozy dla dzieci i zawiesiły sprzedaż paliwa. Na półwyspie od maja pogłębia się kryzys energetyczny, powodujący coraz częstsze przerwy w dostawach prądu.
Lider Konfederacji poinformował, że jednym z uczestników dzisiejszej konferencji o odbudowie Ukrainy w Gdańsku jest burmistrz Lwowa Andrij Sadowy. Polityk jest odpowiedzialny za zerwanie kontraktu o wartości 40 mln euro z polską spółką Control Process SA, bez wypłacenia wszystkich należności.
Polska jest gospodarzem tegorocznej edycji Ukraine Recovery Conference, które potrwa do piątku. W poprzednich latach konferencja odbywała się w Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano. Ukraińskiej delegacji przewodniczy premier Julia Swyrydenko. Jednym z uczestników wydarzenia jest mer Lwowa Andrij Sadowy.
Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu i jeden z liderów Konfederacji, odniósł się do udziału Sadowego w konferencji we wpisie na platformie X. Polityk przypomniał sprawę polskiej spółki Control Process SA, która realizowała we Lwowie inwestycję dotyczącą zakładu przetwarzania odpadów.





























