Kanadyjska firma MCC poinformowała, że w województwie lubuskim odkryto złoże miedzi. Jeśli jego rozpoznanie da pozytywne efekty, w regionie może powstać kopalnia i 8,6 tys. miejsc pracy.
Według prof. Stanisława Speczika, dyrektora generalnego MCC, zakończono pierwszy, poszukiwawczy etap inwestycji. Kolejny etap, rozpoznawczy, ma pokazać jak duże jest odkryte złoże i jakie są jego zasoby. Na kolejne 16 odwiertów kanadyjska firma ma zamiar wydać ok. 200 mln zł. Dwa odwierty rozpoczynają się w okolicach Chełmka i Lubięcina, gdzie dotychczas nie prowadzono badań dotyczących złóż miedzi.
Trzeci etap ma dotyczyć budowy kopalni. Mogłaby ona powstać za około 15 lat, z czego sam czas budowy wyniósłby około 10 lat. Kosztowałoby to łącznie 15 mld złotych. W założeniu powstałoby 8,6 tys. miejsc pracy. Dodatkowo prognozuje się wpływ dodatkowych 1,3 mld złotych do budżetu państwa.
Wcześniej MCC ograniczyła zakres swoich prac w związku z decyzją Ministerstwa Środowiska, które uchyliło przyznane wcześniej firmie koncesje poszukiwawcze w obszarach Bytom Odrzański i Kotla.
Forsal.pl / Kresy.pl




























