– Idea polega na tym, żeby pokazać Kresowian w Polsce i ich ogromny wysiłek. Ludzi, którzy są z Kresów, szczególnie z małych środowisk. Oni są prawdziwymi strażnikami pamięci o Kresach. Chcę pokazywać właśnie walkę o tę pamięć – Kresy.pl rozmawiają z Ewa Szakalicką na temat jej programu „Goniec Kresowy”.

Od kilku tygodni na antenie TVP1 gości magazyn „Goniec Kresowy”, poświęcony Kresowianom i tematyce kresowej.



– Idea polega na tym, żeby pokazać Kresowian w Polsce i ich ogromny wysiłek. Ludzi, którzy są z Kresów, a których tak naprawdę w mediach w zasadzie nikt nie chciał i nie chce– podkreśla w rozmowie z Kresami.pl Ewa Szakalicka, autorka programu „Goniec Kresowy”. – To jest próba pokazania na tej antenie właśnie tych ludzi.

Ewa Szakalicka przyznaje w rozmowie z Kresami.pl, że oczekiwania kierownictwa stacji idą raczej w kierunku lekkiej, przyjemnej tematyki. Takiej, jak np. kuchnia kresowa. Poruszanie trudniejszych i poważniejszych tematów nie jest łatwe. Czasem trzeba wysiłku, by móc zamieścić w programie jakąś konkretną wypowiedź czy temat. Szakalickiej jednak się to udaje.

– Trudno jest np. robić reportaże filmowe, bo oczekuje się raczej krótszych materiałów, felietonów. Staram się jednak szukać jakiejś pośredniej formuły między reportażem, a magazynem, starając się jednak coś ludziom opowiedzieć i coś przybliżyć. Staram się również omawiać trudniejsze tematy, jak ludobójstwo na Kresach. Chciałabym również ująć temat, o którym szeroko piszą Kresy.pl, czyli autonomii na Wileńszczyźnie– mówi dziennikarka.

Przeczytaj:

Janusz Obłoczyński: Biało-czerwone sztandary na ulicach Solecznik [+FOTO]

Teresa Paramonowa: Wchodziłam w skład Rady Koordynacyjnej autonomistów

– Kiedy zgłaszałam tej program, to nastawiałam się na to, że będę starała się pokazywać środowiska kresowe i mówić o ich działalności. Uważa, że to niezwykle ważne. Kiedy raz wyemitowaliśmy pewien niedługi materiał o festiwalu kresowym w Jarosławiu, organizowanym przez Towarzystwo Miłośników Lwowa, to okazało się, że na ich apele o relacje Kresowian z ziemi jarosławowskiej odpowiadały np. osoby z Gdańska. To pokazuje, jak duży sens ma obecność tego programu w ramach TVP1– zaznacza redaktorka „Gońska Kresowego”.

– Miałam taki cel, żeby mówić o małych środowiskach, które robią wielkie rzeczy– zaznacza Szakalicka. – Robią to często bez pieniędzy, własnymi środkami, kosztem swojego czasu. Oni są prawdziwymi strażnikami pamięci o Kresach. Chcę pokazywać właśnie walkę o tę pamięć– mówi, wskazując m.in. na Szczepana Siekierkę z Wrocławia i jego środowisko. – Oni wykonali gigantyczną pracę – przez ponad 30 lat zgromadzili ponad 20 tys. relacji. O takich ludziach trzeba mówić– zaznacza. Przypomina, że na postawie zebranych przez nich materiałów Władysław i Ewa Siemaszko opracowali temat ludobójstwa na Wołyniu, zaś Wrocław opracował pozostałe trzy województwa: lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie.

Szakalicka zwraca również uwagę na prywatne Muzeum Kresów w Ostrowi Mazowieckiej. Po tym, jak znalazło się ono w jednym z odcinków „Gońca Kresowego”, do właściciela i założyciela tego miejsca zadzwonił miejscowy starosta powiatowy, chcąc zorganizować tam posiedzenie rady powiatu.

– To się przekłada na realną pomoc dla takich ludzi. Nawet w kwestii podniesienia ich pozycji w środowisku. Bardzo duże znaczenie ma tu obecność programu na antenie TVP 1. Właśnie w taki sposób można tym ludziom pomóc – walcząc o dobre miejsce na antenie dla nich. A ich dzieło dotyczy przecież naszej spuścizny i naszej polskiej historii– podkreśla Szakalicka.

Dziennikarka zwraca jednak uwagę, że nie ma pełnego zrozumienia tego, na czym polega znaczenie Kresów w świadomości Polaków.

– Wciąż nie ma tego zrozumienia, że nie ma połowy Polski. Że ciągle żyją ludzie z tej wielkiej części Polski, która do niedawna była jeszcze częścią naszego kraju –mówi dziennikarka z perspektywy swojej pracy.

Ewa Szakalicka otrzymuje szereg sygnałów od osób, które doceniają „Gońca Kresowego” i jej pracę. – Skontaktował się ze mną m.in. pan Michał Korsak z warszawskiego oddziału Związku Szlachty Polskiej, który mówił, że jest to jedyny program, który daje możliwość zaistnienia środowiskom kresowym– zaznacza. Autorka magazynu stara się zamieszczać jak najwięcej materiałów z samych Kresów.

Program „Goniec Kresowy” nadawany jest w każdą sobotę o godz. 8:30 w TVP1. Ewa Szakalicka oraz inni autorzy programu realizują reportaże o Kresowianach i dla kresowego odbiorcy, o tożsamości etnicznej kresowych Polaków, języku, tradycji, życiu kulturalnym, ważnych wydarzeniach i działalności towarzystw kresowych, o zachowaniu więzi pokoleniowej.

Przeczytaj również: Dzień Jedności Kresowian: „Jesteśmy spadkobiercami wielkiej Rzeczypospolitej”

Kresy.pl / Marek Trojan

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.

a

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jaro7 :

    Kolejna zagrywka TVPiS podpubliczkę,bo sam program jest bardzo dobry,obejrzałem dwa odcinki(bardzo fajny reportaz o szkole dla Polaków z Kresów która znajduje się w Warszawie),niestety pora nadawania programu pokazuje ze jest traktowany jak „piate koło u wozu”(jak PiS potraktował uchwała o ludobójstwie na Wołyniu ).Potem podadzą że miał małą oglądalność i go zdejmą.