1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. PolakNieTutejszy
    PolakNieTutejszy :

    Przereklamowana… jak wadowickie kremówki.
    “Święci nie idą do nieba w pojedynkę”. A nic nie wiadomo, aby wskutek jej świadectwa życia lub pism, ktoś się nawrócił, zwłaszcza z jej rodaków. – Słabo.
    Nic nie wiadomo o jej śmierci – kiedy?, gdzie? i w jaki sposób? – Ktoś ja widział na dworcu… a potem zniknęła. A może pod zmienioną tożsamością żyła długo i szczęśliwie?
    Katolik nie ma obowiązku pod grzechem wierzyć w jej świętość. To nie dogmat wiary.