BRAWO WĘGRZY !!! Oni wiedzą jak z podstępną dziczą stepową negocjować: TWARDO, NIEUSTĘPLIWIE, ZAWSZE Z POZYCJI SILNIEJSZEGO I PRZEDE WSZYSTKIM KONSEKWENTNIE WDRAŻAĆ WSZYSTKIE ZAPOWIEDZIANE KROKI (inaczej wykorzystają słabość). Węgrzy są Narodem inteligentnym, wyciągają wnioski: banderowcy raz ich oszukali i więcej się nie dadzą. Nieudolnym polskojęzycznym uczyć się od nich, lecz niestety tego nie robią. Ciekawe jak się ma hasło "Polska wstaje z kolan" do ostatniego pomiatania naszym krajem, uznaniem Narodu polskiego za morderców przez pejsatych i banderowców ??
Dlaczego ochrona anbasady nie otworzyła ognia pejsatych? Siłowe wdarcie na teren obcego państwa jest zwykłą agresją i uprawnia do zastosowania proporcjonalnych środków. No chyba, że te zasady nie dotyczą narodu wybranego.
A co na to probanderowski rząd PIS ,czy juz dostatecznie nas ukraincy pouczyli jak mamy sie zachowac czy juz to skonsultowali z rządem Izraela jaka moaeny prowadzic polityke zagraniczna ? Nasi Polacy na Wschodzie czekają, czekają ,czekają aż ktoś z rządu w końcu zaprowadzi porządek z ukrainskimi w polskich szkołach na Ukrainie.
@jwu Zgadzam się, jadąc do Małopolski Wschodniej czy na Wołyń musimy liczyć się z obecnością banderowszczyzny, póki co, nie jesteśmy w stanie nic na to poradzić. Jednak nie pojechanie tam z tego powodu, jest chyba złą strategią. Idąc tym tropem, na mogiłach ukraińskiego ludobójstwa nigdy nie zapłonęłyby znicze pamięci.
Wyborcza pisze "współobywateli Polskich żydów", ani to współ, ani obywatele Polski. Żydzi tego nie chcą i Polacy też tego nie chcą. Wyborcza chce zmienić bieguny ziemi, listami otwartymi.
@Wolyn1943 TVN24 jak na twoje zawołanie wysmarował newsa o niewpuszczeniu na teren reaktora elektrowni 13-latki podczas wycieczki szkolnej, ponoć pochodzącej z Ukrainy... a więc jednak! Dyskryminacja Ukraińców u nas to już epidemia! Polska zaściankiem Europy! Nie ważne, że są przepisy o bezpieczeństwie obiektów wojskowo-strategicznych, liczy sie że Polacy znów niegościnni względem Ukraińców... ponoć strażnicy mieli wątpliwości co do nazwiska, ale by były jaja gdyby się okazało, że wzieli ta dziewczynkę za Rosjankę i dlatego nie chcieli wpuścic... ale wtedy nie było by afery i artykułu na tvn-ie, te dotyczą tylko przypadku krzywdzenia Ukraińców, bo to jest trendy temat.
@Pol_AK Czyli mam parę lat by zwasalizować sobię Żmudź. Geografia też chyba nam sprzyja w tej kwesti bo żeby przetransportowac coś z lub do Kłajpedu korzystając z Via Carpatia to trzeba przejechać przez Polskę. Jedynym tak naprawdę problemem są wyznawcy religii giedroycia. Tych szkodników należało by izolować.
@Wolyn1943 Ja, nienawidzący banderyzmu Polak,nie zapuszczam się w tamte rejony.A skoro on tam pojechał ,to powinien przewidzieć ,że taka flaga może wisieć nad jego balkonem.
A nasz Czaputowycz zajął się tak intensywnie żydami z Auschwitz ,ze zapomnial; o prowokacji w ambasadzie polskiej w Izraelu i sytuacji polskich uczniow w Banderstanie.
Ale co tam to nie ma nic do rzeczy podobno.
co innego, gdyby chłopcy z ONR stali spokojnie PRZED ambasada Izraela, bez wdzierania się na jej teren - mamy MSZ, ale czy polski? może i są tam Polacy, ale czy mają jaja?
@jwu
Jeżeli ów turysta zatrzymał się tam na nocleg i dostał pokój, nie wiedząc, że powiewa na jego balkonie banderowska flaga, którą zdjął (zachowując przy tym flagę ukraińską!), bo Polakowi nie przystoi spać pod czarno-czerwonymi symbolami, to tylko dobrze o nim świadczy. Przynajmniej trafił się jakiś świadomy rodak odwiedzający ziemię stanisławowską. Gospodarz powinien uszanować wrażliwość polskiego gościa, który nie nocuje u niego przecież za darmo, i na czas jego pobytu sam zdjąć drażliwą flagę. Cały problem polega na tym, że na Polaku wymuszono powtórne wywieszenie banderowskiej flagi, grożąc mu dość niewybrednie konsekwencjami, jakie go spotkają w razie odmowy. Więc to nie jest kwestia "u siebie mogą robić, co chcą". Mordować też mogą, bo są u siebie, a dopiero po przyjeździe do Polski już nie?
Swoją drogą, w takiej sytuacji należałoby natychmiast opuścić motel, rezygnując z dalszego pobytu i mam cichą nadzieję, że ten Polak tak zrobił.
@Wolyn1943 Zmusili go,gdyż on tą flagę ściągnął.Inaczej by to wyglądało gdyby kazali ją zawiesić ,tylko dlatego ,że był Polakiem.Poza tym,to co bandersyny wieszają u siebie jest ich sprawą.Inaczej gdy taka szmata pojawi się na terenie Polski.Trzeba działać szybko,oraz skutecznie.I nie reagować na pojękiwania ZUwP.
@Galamar
Tu nie chodzi o wywieszenie flagi banderowskiej, ale o to że zmusili do tego Polaka, grożąc mu (w razie odmowy) utratą zdrowia lub życia. Albo oddasz hołd banderyzmowi albo zginiesz - czy to jest sytuacja, jaką można tolerować, bo są u siebie, więc wszystko im wolno? Dość ponury żart... Mam nadzieję, że jednak ukraiński ambasador zostanie wezwany do polskiego MSZ i zostanie mu wręczona stosowna nota z żądaniem (nie prośbą!) zapewnienia bezpieczeństwa polskim turystom przebywającym na Ukrainie! Tak, wiem, rozmarzyłem się...
No niestety... możemy się zapluć wyzwiskami, ale są u siebie i mogą sobie wieszać flagi jakie chcą. Odwracając sytuację: my jesteśmy u siebie i możemy gloryfikacji banderyzmu na naszej ziemi zabronić. I wielkość doznanych krzywd nie ma tu żadnego znaczenie.
Jakież larum by się podniosło, gdyby jakiegoś Ukraińca w Polsce zmuszono do wywieszenia polskiej flagi, np. w rocznicę Obrony Lwowa, a jeśli ociągałby się z wykonaniem polecenia, zagrożono by wezwaniem narodowców z ONR i delikatną sugestią w tle, że żywy z tego nie wyjdzie. Piekło już siedziałby na dywaniku w ukraińskim MSZ i kajał się stokrotnie. A tu, cisza, spokój, nic się nie dzieje...
a co z tablicą upamiętniającą Szuchewycza na Polskiej Szkole nr 10 we Lwowie? A co ze zdjęciem Bandery w korytarzu Kościoła Św. Marii Magdaleny we Lwowie? To nie jest mowa nienawiści przeciwko Polakom mieszkającym we Lwowie?
Na Jerusalem Post pokazal sie artykul "Visit to Poland" albo "Auschwitz" Komentarze pod spodem zamiescilem pod tym artykulem Wszystkie informacje jakie tam zamieszczam to prawda historyczna lub fakty z mojego zycia. Jezeli wejdziecie tam to zobaczycie komentarze od "Blue Bike" i "Golden Carrot"-jezeli znacie jezyk angielski zrozumiecie jaka potezna bronia jest prawda i fakty historyczne. Komentarze te na pewno czyta troche dziennikarze z calego swiata i na pewno autorzy tych komentarzy to tam jest miejsce dla panstwa polskiego by jego historycy na lamach izraelskiego, amerykanskiego, francuskiego internetu piszac posty polemizowali z artykulem i jego autorem, szerzyli prawde historyczna. Polska prawda jest zabojcza bronia dla klamstw,niewiedzy i mitow tak czesto rozpowszechnianych chociazby na Jerusalem Post. Dlaczego panstwo polskie z tym nie walczy na zewnatrz? Przeciez walka toczy sie na zewnatrz a nie w srodku?
Znalem pana Kazimierza Gazde, dyrektora do spraw telefonii COP-Centralnego Okregu Przemyslowego ktory zostal wyslany z centrali z Krakowa bo nikt nie chcial jechac na wioske i pracowac po pas w blocie wiec p.Kazimierz Gazda by dyrektorem w wieku 26-czy 27 lat. Walczyl w obronie Lwowa, widzial Obywateli Polskich pochodzenia Zydowskiego probujacych rozbroic kapitulujace sowietom wojsko i latajacych po calym miescie z Czerwonymi flagami, jego brat i ojciec zostali wyslani do obozow koncentracyjnych, Byl jednym z dowodcow ZWZ a pozniej AK w rejonie Rabki, Krakowa, Oswiecimia-AK rozwazala atak na Auschwitz a dlaczego sie tak nie stalo wyjasnilem w jezyku angielskim w jednym z postow ponizej ktory zamiescilem na Jerusalem Post. Po wojnie byl w WiN ( wywiad i kontrywiad AK), byl w krakowie przez kilka tygodni w wiezieniu w celi smierci z jednym z zolnierzy chyba "Ognia" ale nie jestem pewien tego pseudonimu ktory byl pewien ze bedzie rozstrzelany ( i tak sie stalo). Z celi tej bylo okienku ktore wychodzilo na plac rozstrzeliwan. Zostal wypuszczony. Uratowala go od smierci ( wedlug niego) sprzataczka jak szedl do mieszkania brata zony w ktorym UB zrobilo kociol( zatrzymala go na polpietrze i szepnela "Panie Kociol).Pan Kazimierz Gazda uwazal ze gdyby tego nie zrobila i by wszedl do mieszkania to z jego historia mialby wyrok smierci. Zbudowal przed wojna dom w Rabce w ktorym razem z nim i jego zona mieszkalem w 1984 roku przez okolo 5 tygodniu.
Mieszkal w Krakowie. Jego syn tam wtedy pracowal i tez mieszkal. Podaje te dane by byc moze ktos sie dowiedzial kim byl jego dziadek.
Prawda o tych wspanialych, dzielnych i dobrych ludziach, Polakach jest tak potezna bronia i nie moge zrozumiec dlaczego Panstwo Polskie boi sie jej uzywac i boi sie reperkusji zwiazanej z jej uzyciem
There were tens of thousand of Polish who are responsible for death and persecution of Polish citizens of Jewish origin and other Jews during the war. As far as we know around one thousand of them were executed by Polish resistance between 1943-1945. At the same time there were the most likely 200-300 hundred people risking their lives trying to help Polish citizens of Jewish origin and other Jews. The number can be higher because up to 1956 people in Poland were hiding fact of belonging to resistance because of fear of death,persecution and death and even in 80-ties many people were still not talking about war, what they did etc for some fear of repercussions. During 1945-1956 between 100-250 thousand vastly Ethnic Polish Citizens were killed.
We can reasonably assume that the number of Killed Ethnic Polish killed by Gestapo for helping Jews was very close to the number of Jews caught by people who cooperated with Germans/SS/Gestap.
One caught Jewish family while tortured could give out to Germans/send to death 50-100 Ethnic Poles ( together with their families) who were hiding them and otherwise helping.
Number of Ethnic Polish killed by mainly Polish citizens of Jewish origin who were collaborating with Soviets and Germans ( Judenrats, Jewish Police and some citizens trying to exert revenge) during war was many times higher than number of Polish Citizens of Jewish Origin or Other Jews killed by Germans because of Polish Criminals/Collaborators.
I met Kazimierz Gazda over 30 years ago. He was a low level oficer during Lvov defence against Germans/Soviets and manager of telecommunication company in COP area ( Stalowa Wola, Mielec, Starachowice). He noticed that when city was surrendered to Soviets and Polish Army was still with its weapons when Polish citizens of Jewish origin were running with red flags and trying to disarm some Polish troops. It took him one year to get from Russia back to Poland. Right away he became a member "Zwiazek Walki Zbrojnej" which became Armia Krajowa (AK)-main Polish Resistance force. When Gestapo arrested his brother who was kept in Zakopane ( on Monteluppich?) his brother sewed on his sweater Kazimierz Escape. So Kazimierz Gazda escaped, then Gestapo arrested also father of Kazimierz Gazda and send message to his family that if he will come to gestapo they will let his brother and father out.
The member of resistance tied his hands and legs and kept them in the basement of the base located on Turbacz mountain ( around 1250 metres above sea level, not too far away from Rabka city because he wanted to go to gestapo saying that Gestapo would have him and still would not free his brother and father. He did not go to gestapo. Gestapo sent his father and brother to concentration camps. He was telling me that in 1943 and first half of 1944 the Polish resistance was so strong that Germans were afraid to go outside of majors outposts with less than 80-100 soldiers. He was telling me that Polish resistance was considering to attack Auschwitz. There was no problem to overpower Auchswitz SS crew. There was a problem how to help tens of thousands of sick,weak and malnourished people. The element of suprise or advantage would last a few hours before Germans would bring enforcement. There was a death penalty in Poland for many things so Germans would catch almost all escapees and thousands of people who would be trying to help them..
I really do not know what officer rank Kazimierz Gazda had in resistance at that time I would assume that it was captain or major rank. After war he was in WiN organization which was intelligence and counterintelligence of AK ( Armia Krajowa-Polish homeland Army).When I spoke with him last time over 30 years ago he was telling me that He still wondered why allies did not bomb crematorias.
Każdej inicjatywie poprawy komunikacji z naszymi bratankami należy przyklasnąć. Im więcej, tym lepiej, byle nie skończyło się na szumnych zapowiedziach.
Pejsaci swawolnie włażą na eksterytorialną część Polski, ale luzik, jakie tam naruszenie. A pan czaputowycz to może by się tak obudził i doinformował, bo powiedzenie, że "nie zna tej sprawy" to zwykła kompromitacja i to nawet przy założeniu, że rżnie przysłowiowego głupa. Do wymiany i następny w kolejce.
@tagore :Bez obawy,pompatyczne stanowisko Belgi pozytywne wrażenie w salonachunijnych zrobi.To tylko zewnętrzny blichtr,który nie zaszkodzi.To wstępna propozycja,której realizacja to liczne lata.Swoją drogą może być pouczające porównanie mechanizmów "praworządności" wszystkich krajów UE.
W Via Carpatia skomunikujemy całą europę środkową z litewskim portem morskim. Za 10 lat nagle się okaże że litwini w przewozach portowych biją na głowę zsumowane porty Gdynia - Gdańsk - Szczecin.
Polacy nie mają wstępu na ulicę w poblizu ambasady Izraela w Polsce , a zydzi moga przekraczać teren ambasady RP i jeszcze pracownicy nie uważaja tego za naganne. Oto skala poddaństwa wobec zydostwa. Im mozna wszystko nam nic.
Gdyby Polska była rządzona przez prawdziwych Polaków, to i Polonia miałaby wsparcie ze strony Warszawy, tak jak mniejszości węgierskie mają z Budapesztu.
Pomysł dobry. Pytanie, jak z przygotowaniami do realizacji i samą realizacją, bo PiS przy władzy jest już przeszło 2 lata. Co było przez ten czas robione?
Ooo... widzę, że imć pan Kukiz już przeszedł na ciemną stronę mocy. A pan Ziemkiewicz, to gdzie widział "obietnicę zrywania jarmułek"? Co do baneru, z pewnością ton żartobliwy, ale fakt, że niepotrzebny był ten baner.
Obłuda tej hołoty nie zna granic. Dlaczego nigdy nie protestowali przed ambasadą usa ws. wydarzenia na statku "St. Louis" z maja 1939r., gdzie tylko ok. setkę najbogatszych wpuszczono do stanów, a resztę spokojnie odesłano z powrotem, to tylko jeden jaskrawy przykład albo przed ambasadą ukrów? Ale przed ambasadą Polski, a jakże, można, bo trza wydoić ile się tylko da.
A poza tym, gdzie ochrona ambasady, co to ma, do cholery, znaczyć: "wdarli się". Czyżby "narodowi wybranemu" było wolno? Pozwalanie na tego typu ekscesy bynajmniej nie każe myśleć o Polsce jako o średniej wielkości, dumnym kraju, a jedynie w kategoriach republiki bananowej. Ale czegóż się można spodziewać po gębach pełnych frazesów.
Kapitulanckie i wystraszone,
Jak kundle z podwiniętym ogonem.
Nawet nie szczekną, gdy intruz wtargnie
I z dóbr, i z honoru bezczelnie okradnie.
Takie są władze państwa nad Wisłą
Bo reprezentują Polskę zawisłą.
Dopóki naród WYBIERAĆ BĘDZIE
Tych, którzy pana szukają wszędzie,
Byle nie wśród własnego narodu,
Dopóty będziemy doznawać zawodu.
Bo rzekł Bóg "Szanuj bliźniego swego...",
Lecz szanuj go tak, "JAK SIEBIE SAMEGO".
Wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi,
Winniśmy więc być istotami dumnymi.
Więc poniewierani jesteśmy z tej przyczyny,
Bo sami szacunkiem się nie darzymy.
Kapitulanckie i wystraszone,
Jak kundle z podwiniętym ogonem...
Do tej zakutej, lewackiej pały nigdy nie dotrze fakt, że w okupowanej Polsce, jako jedynym kraju, za pomoc żydom groziła śmierć, nie tylko pomagającemu, ale całej jego rodzinie. W tej chorej główce, na wznoszącej antypolskiej fali, zrodziła się pewnie samorzutnie myśl, że oto Polacy mieli wywiesić transparenty z napisem "chodźcie do nas, damy dach nad głową, wikt i opierunek, mamy pieniądze, wystarczy". Charakterystyczny rys jej zwichrowanej psychiki przypomina nieco znany tekst żyjącej w oparach absurdu celebrytki, twierdzącej, że czuje się w Polsce jak żydowskie dziecko w czasie okupacji w tramwaju - tak to chyba leciało, bo skąd bidula miała niby wiedzieć, że do takowego wstępu nie miało. W szkalowaniu Polaków pierwsze skrzypce.
Najwyższy czas zacząć pisać i mówić o zbrodniach zydowskich na narodzie polskim.Jest tego sporo i musi o tym usłyszeć swiat.Zacząć od sprostowania historii braci Bielskich z któryxch zrobiono 'bohaterów' abyli zwykłymi bandziorami mordującymi niewinnych polskich chłopow.Potem o udziale zydów w zbrodniach na Kresach,o ub,o Morelu itd.Tylko czy te rzadowe i prezydenckie "ciocie" sa do tego zdolne,jak nawet pacynka Duda nie potrafi odebrać orderu tej kreaturze grossowi.I czas na ekshumację w Jedwabnem.
Obecność tego neobanderowskiego pomiota i negacjonisty w polskim sejmie to jakaś aberracja. Zasada symetrii w ogóle nie była i nie jest stosowana, bo należałoby natychmiast zaprzestać dotacji na zuwp. Nieodwołalnie. Nasuwa się tutaj jeden, zasadniczy wniosek, że ukrom grunt pali się pod nogami. Teraz będą szukać, jak hieny, każdej nadarzającej się okazji, by kąsać i wypłynąć znów na powierzchnię. Należy się spodziewać, że prowokacji ukrów będzie więcej, nie tylko w Przemyślu, zgodnie z hasłem "tonący brzytwy się chwyta".
Kilka słów w odniesieniu do tego ukro-sorosowego łajna zwanego raportem. Swoją drogą, prezes lewackiej fundacji, ten z dziwnymi brwiami i cienko brzmiącym głosikiem eunucha, musiał się bardzo ucieszyć przekazując przyjacielowi ten grant. "Budowanie atmosfery zagrożenia ze strony...", jak to sprytnie ujęto; wcale nie trzeba go budować, ono jest i nasila się. Dość wspomnieć morderstwa (np. polski piłkarz), plaga pijanych kierowców z banderlandu i związane z tym morderstwa, np. dwie nastolatki (łagodny wyrok to osobny rozdział), coraz częstsze rozboje, kradzieże, napady na niewinnych przechodniów, oczywiście będąc w liczniejszej grupie i słabszych, pobicia w różnych częściach Polski (Kraków, Warszawa), itp.
Obecność Polski na Kresach była, jest i będzie, nawet w sytuacji, że wcześniejsze i teraźniejsze działania dyplomacji są w skutkach gorzej niż żałosne. To polskie Kresy, za które nasi dziadowie przelewali polską krew i ginęli. Poza tym, nigdy nie należy porzucać myśli o powrocie naszych ziem do Macierzy.
Jeśli nie jest się przychylnie ustosunkowanym i nie skacze się z zachwytu nad nazi-majdanem, to automatycznie ukry mają gotowy scenariusz. Z miejsca jest się "agentem Kremla" a wszystko to element "wojny hybrydowej" - ten wyświechtany argument jest już bezdennie smutny.
Satanistyczne obeliski, nielegalnie wznoszone, kurhany ku czci zwyrodnialców, jakich nie znał świat, to, wedle terminologii ukrów, groby. I tutaj napis: „Śmierć UPA”, to obywatelski czyn dokonany przez polskiego patriotę i za coś takiego powinien on otrzymać podziękowanie i pochwałę. Dla normalnych ludzi to chyba oczywiste. Ale to w normalnym kraju. Zwyczajowo, nadrzędnym celem powinno być zlikwidowanie tych obelisków ku czci zwyrodnialców i morderców; fizyczne zrównanie ich z ziemią. Żadnych przekazywanych cegiełek, żadnej oprawy i sterty głupawych pozwoleń. Buldożer i pozamiatane. W tym kontekście usunięcie napisów z obelisku ku czci zwyrodnialców w Pikulicach woła o pomstę do nieba.
Wyreżyserowanie przez W. Smarzowskiego filmu "Wołyń" było obowiązkiem. Mógł w nim pokazać o wiele, wiele więcej, a nie zrobił tego, co też trzeba zrozumieć, bo a nuż film nie mógłby być wyemitowany i z innych powodów. Wiadra pomyj lejące się na niego w mediach mainstreamowych były powszechne. W radiowej "3" pastwili się nad nim petro koval z Pan (sic!) wraz z doktorkiem - neobanderowcem z UW, wtórował im prowadzący ten paszkwil. Nadal dostaje się mu za ten film. Czas na wyprodukowanie tego filmu zawsze był niewłaściwy...
Retoryka ukrów nie zmienia się bynajmniej. Wszelkimi metodami i sposobami, "nienawiścią oraz podstępem", przyjmują wrogów swoich. Ale prędzej, czy później, te ścierwa w końcu przestaną żerować na polskim społeczeństwie, na ignorancji i głupocie jego części, już chyba coraz mniejszej. Ofiarna pomoc, niesiona im ochoczo przez agenturę ukrowską z ponowoczesnej (ale nie tylko), już może nie wystarczyć. Nieraz można odnieść wrażenie, że ta stepowa dzicz dławi się we własnym łajnie, co dobrze rokuje na przyszłość. Krew biednych, niewinnych kobiet, dzieci i starców, bestialsko mordowanych przez rezunów i czerń nie pójdzie na marne. A na banderowski ryj znajdzie się kij. Tak, to mowa nienawiści. Należy zawsze i wszędzie tępić ukro-banderyzm i element ich wspierający.
BRAWO WĘGRZY !!! Oni wiedzą jak z podstępną dziczą stepową negocjować: TWARDO, NIEUSTĘPLIWIE, ZAWSZE Z POZYCJI SILNIEJSZEGO I PRZEDE WSZYSTKIM KONSEKWENTNIE WDRAŻAĆ WSZYSTKIE ZAPOWIEDZIANE KROKI (inaczej wykorzystają słabość). Węgrzy są Narodem inteligentnym, wyciągają wnioski: banderowcy raz ich oszukali i więcej się nie dadzą. Nieudolnym polskojęzycznym uczyć się od nich, lecz niestety tego nie robią. Ciekawe jak się ma hasło "Polska wstaje z kolan" do ostatniego pomiatania naszym krajem, uznaniem Narodu polskiego za morderców przez pejsatych i banderowców ??
Dlaczego ochrona anbasady nie otworzyła ognia pejsatych? Siłowe wdarcie na teren obcego państwa jest zwykłą agresją i uprawnia do zastosowania proporcjonalnych środków. No chyba, że te zasady nie dotyczą narodu wybranego.
Węgry mają jaja i się nie patyczkują z banderlandem. A nasz rząd .... - bez komentarza.
A co na to probanderowski rząd PIS ,czy juz dostatecznie nas ukraincy pouczyli jak mamy sie zachowac czy juz to skonsultowali z rządem Izraela jaka moaeny prowadzic polityke zagraniczna ? Nasi Polacy na Wschodzie czekają, czekają ,czekają aż ktoś z rządu w końcu zaprowadzi porządek z ukrainskimi w polskich szkołach na Ukrainie.
@jwu Zgadzam się, jadąc do Małopolski Wschodniej czy na Wołyń musimy liczyć się z obecnością banderowszczyzny, póki co, nie jesteśmy w stanie nic na to poradzić. Jednak nie pojechanie tam z tego powodu, jest chyba złą strategią. Idąc tym tropem, na mogiłach ukraińskiego ludobójstwa nigdy nie zapłonęłyby znicze pamięci.
Wyborcza pisze "współobywateli Polskich żydów", ani to współ, ani obywatele Polski. Żydzi tego nie chcą i Polacy też tego nie chcą. Wyborcza chce zmienić bieguny ziemi, listami otwartymi.
@Wolyn1943 TVN24 jak na twoje zawołanie wysmarował newsa o niewpuszczeniu na teren reaktora elektrowni 13-latki podczas wycieczki szkolnej, ponoć pochodzącej z Ukrainy... a więc jednak! Dyskryminacja Ukraińców u nas to już epidemia! Polska zaściankiem Europy! Nie ważne, że są przepisy o bezpieczeństwie obiektów wojskowo-strategicznych, liczy sie że Polacy znów niegościnni względem Ukraińców... ponoć strażnicy mieli wątpliwości co do nazwiska, ale by były jaja gdyby się okazało, że wzieli ta dziewczynkę za Rosjankę i dlatego nie chcieli wpuścic... ale wtedy nie było by afery i artykułu na tvn-ie, te dotyczą tylko przypadku krzywdzenia Ukraińców, bo to jest trendy temat.
@Pol_AK Czyli mam parę lat by zwasalizować sobię Żmudź. Geografia też chyba nam sprzyja w tej kwesti bo żeby przetransportowac coś z lub do Kłajpedu korzystając z Via Carpatia to trzeba przejechać przez Polskę. Jedynym tak naprawdę problemem są wyznawcy religii giedroycia. Tych szkodników należało by izolować.
@Wolyn1943 Ja, nienawidzący banderyzmu Polak,nie zapuszczam się w tamte rejony.A skoro on tam pojechał ,to powinien przewidzieć ,że taka flaga może wisieć nad jego balkonem.
A nasz Czaputowycz zajął się tak intensywnie żydami z Auschwitz ,ze zapomnial; o prowokacji w ambasadzie polskiej w Izraelu i sytuacji polskich uczniow w Banderstanie.
Ale co tam to nie ma nic do rzeczy podobno.
A już była szansa na przeniesienie Marszu Żywej Młodzieży do Kijowa - o co zabiegał miejscowy rabin .
co innego, gdyby chłopcy z ONR stali spokojnie PRZED ambasada Izraela, bez wdzierania się na jej teren - mamy MSZ, ale czy polski? może i są tam Polacy, ale czy mają jaja?
Petro Tyma mógłby dopisac ten incydent do swojej kroniki prześladowań ukraińców - ech ...
@jwu
Jeżeli ów turysta zatrzymał się tam na nocleg i dostał pokój, nie wiedząc, że powiewa na jego balkonie banderowska flaga, którą zdjął (zachowując przy tym flagę ukraińską!), bo Polakowi nie przystoi spać pod czarno-czerwonymi symbolami, to tylko dobrze o nim świadczy. Przynajmniej trafił się jakiś świadomy rodak odwiedzający ziemię stanisławowską. Gospodarz powinien uszanować wrażliwość polskiego gościa, który nie nocuje u niego przecież za darmo, i na czas jego pobytu sam zdjąć drażliwą flagę. Cały problem polega na tym, że na Polaku wymuszono powtórne wywieszenie banderowskiej flagi, grożąc mu dość niewybrednie konsekwencjami, jakie go spotkają w razie odmowy. Więc to nie jest kwestia "u siebie mogą robić, co chcą". Mordować też mogą, bo są u siebie, a dopiero po przyjeździe do Polski już nie?
Swoją drogą, w takiej sytuacji należałoby natychmiast opuścić motel, rezygnując z dalszego pobytu i mam cichą nadzieję, że ten Polak tak zrobił.
Tak GW odniosła się na atak na Polskę, i wdarcie się demonstrantów na teren ambasady RP w Izraelu.
@Wolyn1943 Zmusili go,gdyż on tą flagę ściągnął.Inaczej by to wyglądało gdyby kazali ją zawiesić ,tylko dlatego ,że był Polakiem.Poza tym,to co bandersyny wieszają u siebie jest ich sprawą.Inaczej gdy taka szmata pojawi się na terenie Polski.Trzeba działać szybko,oraz skutecznie.I nie reagować na pojękiwania ZUwP.
@Galamar
Tu nie chodzi o wywieszenie flagi banderowskiej, ale o to że zmusili do tego Polaka, grożąc mu (w razie odmowy) utratą zdrowia lub życia. Albo oddasz hołd banderyzmowi albo zginiesz - czy to jest sytuacja, jaką można tolerować, bo są u siebie, więc wszystko im wolno? Dość ponury żart... Mam nadzieję, że jednak ukraiński ambasador zostanie wezwany do polskiego MSZ i zostanie mu wręczona stosowna nota z żądaniem (nie prośbą!) zapewnienia bezpieczeństwa polskim turystom przebywającym na Ukrainie! Tak, wiem, rozmarzyłem się...
Trudno mi pojąć, po co Polacy tam jeżdżą.
Żenada.
No niestety... możemy się zapluć wyzwiskami, ale są u siebie i mogą sobie wieszać flagi jakie chcą. Odwracając sytuację: my jesteśmy u siebie i możemy gloryfikacji banderyzmu na naszej ziemi zabronić. I wielkość doznanych krzywd nie ma tu żadnego znaczenie.
Jakież larum by się podniosło, gdyby jakiegoś Ukraińca w Polsce zmuszono do wywieszenia polskiej flagi, np. w rocznicę Obrony Lwowa, a jeśli ociągałby się z wykonaniem polecenia, zagrożono by wezwaniem narodowców z ONR i delikatną sugestią w tle, że żywy z tego nie wyjdzie. Piekło już siedziałby na dywaniku w ukraińskim MSZ i kajał się stokrotnie. A tu, cisza, spokój, nic się nie dzieje...
Biedni, prześladowani Ukraińcy, na których uwziął się cały Świat, a Polska szczególnie...
chyba 'Do współplemieńców Żydów'
a co z tablicą upamiętniającą Szuchewycza na Polskiej Szkole nr 10 we Lwowie? A co ze zdjęciem Bandery w korytarzu Kościoła Św. Marii Magdaleny we Lwowie? To nie jest mowa nienawiści przeciwko Polakom mieszkającym we Lwowie?
Na Jerusalem Post pokazal sie artykul "Visit to Poland" albo "Auschwitz" Komentarze pod spodem zamiescilem pod tym artykulem Wszystkie informacje jakie tam zamieszczam to prawda historyczna lub fakty z mojego zycia. Jezeli wejdziecie tam to zobaczycie komentarze od "Blue Bike" i "Golden Carrot"-jezeli znacie jezyk angielski zrozumiecie jaka potezna bronia jest prawda i fakty historyczne. Komentarze te na pewno czyta troche dziennikarze z calego swiata i na pewno autorzy tych komentarzy to tam jest miejsce dla panstwa polskiego by jego historycy na lamach izraelskiego, amerykanskiego, francuskiego internetu piszac posty polemizowali z artykulem i jego autorem, szerzyli prawde historyczna. Polska prawda jest zabojcza bronia dla klamstw,niewiedzy i mitow tak czesto rozpowszechnianych chociazby na Jerusalem Post. Dlaczego panstwo polskie z tym nie walczy na zewnatrz? Przeciez walka toczy sie na zewnatrz a nie w srodku?
Znalem pana Kazimierza Gazde, dyrektora do spraw telefonii COP-Centralnego Okregu Przemyslowego ktory zostal wyslany z centrali z Krakowa bo nikt nie chcial jechac na wioske i pracowac po pas w blocie wiec p.Kazimierz Gazda by dyrektorem w wieku 26-czy 27 lat. Walczyl w obronie Lwowa, widzial Obywateli Polskich pochodzenia Zydowskiego probujacych rozbroic kapitulujace sowietom wojsko i latajacych po calym miescie z Czerwonymi flagami, jego brat i ojciec zostali wyslani do obozow koncentracyjnych, Byl jednym z dowodcow ZWZ a pozniej AK w rejonie Rabki, Krakowa, Oswiecimia-AK rozwazala atak na Auschwitz a dlaczego sie tak nie stalo wyjasnilem w jezyku angielskim w jednym z postow ponizej ktory zamiescilem na Jerusalem Post. Po wojnie byl w WiN ( wywiad i kontrywiad AK), byl w krakowie przez kilka tygodni w wiezieniu w celi smierci z jednym z zolnierzy chyba "Ognia" ale nie jestem pewien tego pseudonimu ktory byl pewien ze bedzie rozstrzelany ( i tak sie stalo). Z celi tej bylo okienku ktore wychodzilo na plac rozstrzeliwan. Zostal wypuszczony. Uratowala go od smierci ( wedlug niego) sprzataczka jak szedl do mieszkania brata zony w ktorym UB zrobilo kociol( zatrzymala go na polpietrze i szepnela "Panie Kociol).Pan Kazimierz Gazda uwazal ze gdyby tego nie zrobila i by wszedl do mieszkania to z jego historia mialby wyrok smierci. Zbudowal przed wojna dom w Rabce w ktorym razem z nim i jego zona mieszkalem w 1984 roku przez okolo 5 tygodniu.
Mieszkal w Krakowie. Jego syn tam wtedy pracowal i tez mieszkal. Podaje te dane by byc moze ktos sie dowiedzial kim byl jego dziadek.
Prawda o tych wspanialych, dzielnych i dobrych ludziach, Polakach jest tak potezna bronia i nie moge zrozumiec dlaczego Panstwo Polskie boi sie jej uzywac i boi sie reperkusji zwiazanej z jej uzyciem
There were tens of thousand of Polish who are responsible for death and persecution of Polish citizens of Jewish origin and other Jews during the war. As far as we know around one thousand of them were executed by Polish resistance between 1943-1945. At the same time there were the most likely 200-300 hundred people risking their lives trying to help Polish citizens of Jewish origin and other Jews. The number can be higher because up to 1956 people in Poland were hiding fact of belonging to resistance because of fear of death,persecution and death and even in 80-ties many people were still not talking about war, what they did etc for some fear of repercussions. During 1945-1956 between 100-250 thousand vastly Ethnic Polish Citizens were killed.
We can reasonably assume that the number of Killed Ethnic Polish killed by Gestapo for helping Jews was very close to the number of Jews caught by people who cooperated with Germans/SS/Gestap.
One caught Jewish family while tortured could give out to Germans/send to death 50-100 Ethnic Poles ( together with their families) who were hiding them and otherwise helping.
Number of Ethnic Polish killed by mainly Polish citizens of Jewish origin who were collaborating with Soviets and Germans ( Judenrats, Jewish Police and some citizens trying to exert revenge) during war was many times higher than number of Polish Citizens of Jewish Origin or Other Jews killed by Germans because of Polish Criminals/Collaborators.
I met Kazimierz Gazda over 30 years ago. He was a low level oficer during Lvov defence against Germans/Soviets and manager of telecommunication company in COP area ( Stalowa Wola, Mielec, Starachowice). He noticed that when city was surrendered to Soviets and Polish Army was still with its weapons when Polish citizens of Jewish origin were running with red flags and trying to disarm some Polish troops. It took him one year to get from Russia back to Poland. Right away he became a member "Zwiazek Walki Zbrojnej" which became Armia Krajowa (AK)-main Polish Resistance force. When Gestapo arrested his brother who was kept in Zakopane ( on Monteluppich?) his brother sewed on his sweater Kazimierz Escape. So Kazimierz Gazda escaped, then Gestapo arrested also father of Kazimierz Gazda and send message to his family that if he will come to gestapo they will let his brother and father out.
The member of resistance tied his hands and legs and kept them in the basement of the base located on Turbacz mountain ( around 1250 metres above sea level, not too far away from Rabka city because he wanted to go to gestapo saying that Gestapo would have him and still would not free his brother and father. He did not go to gestapo. Gestapo sent his father and brother to concentration camps. He was telling me that in 1943 and first half of 1944 the Polish resistance was so strong that Germans were afraid to go outside of majors outposts with less than 80-100 soldiers. He was telling me that Polish resistance was considering to attack Auschwitz. There was no problem to overpower Auchswitz SS crew. There was a problem how to help tens of thousands of sick,weak and malnourished people. The element of suprise or advantage would last a few hours before Germans would bring enforcement. There was a death penalty in Poland for many things so Germans would catch almost all escapees and thousands of people who would be trying to help them..
I really do not know what officer rank Kazimierz Gazda had in resistance at that time I would assume that it was captain or major rank. After war he was in WiN organization which was intelligence and counterintelligence of AK ( Armia Krajowa-Polish homeland Army).When I spoke with him last time over 30 years ago he was telling me that He still wondered why allies did not bomb crematorias.
@Poznaniak74
dokładnie tak!
wychowałem się w tym duchu, (anarchizmu), lecz to co robią teraz (punki?)
za grosze od sorosa przyprawia mnie o wstręt.
Przykład opanowania za grosze jakiejś organizacji i wewnętrzny sabotaż widać najmocniej w przypadku pedałów z onr.
czyje dziś ulice a czyje kamienice?
To nie jest dobra wiadomość dla ukrów.
Każdej inicjatywie poprawy komunikacji z naszymi bratankami należy przyklasnąć. Im więcej, tym lepiej, byle nie skończyło się na szumnych zapowiedziach.
Pejsaci swawolnie włażą na eksterytorialną część Polski, ale luzik, jakie tam naruszenie. A pan czaputowycz to może by się tak obudził i doinformował, bo powiedzenie, że "nie zna tej sprawy" to zwykła kompromitacja i to nawet przy założeniu, że rżnie przysłowiowego głupa. Do wymiany i następny w kolejce.
@tagore :Bez obawy,pompatyczne stanowisko Belgi pozytywne wrażenie w salonachunijnych zrobi.To tylko zewnętrzny blichtr,który nie zaszkodzi.To wstępna propozycja,której realizacja to liczne lata.Swoją drogą może być pouczające porównanie mechanizmów "praworządności" wszystkich krajów UE.
Ich matki i ich ojcowie - mędrcy syjopn
Czy młodzi żydzi tez byli molestowani holokaustowo przez leśnych polskich nazistów czy wyssali antypolonizm z mlekiem swoich babek?
ręka Ciapciusia rękojmią Timusia
@jwu Dokładnie.
W Via Carpatia skomunikujemy całą europę środkową z litewskim portem morskim. Za 10 lat nagle się okaże że litwini w przewozach portowych biją na głowę zsumowane porty Gdynia - Gdańsk - Szczecin.
Polacy nie mają wstępu na ulicę w poblizu ambasady Izraela w Polsce , a zydzi moga przekraczać teren ambasady RP i jeszcze pracownicy nie uważaja tego za naganne. Oto skala poddaństwa wobec zydostwa. Im mozna wszystko nam nic.
Znamienne, że Warszawa nie potępiła tej ustawy...
Gdyby Polska była rządzona przez prawdziwych Polaków, to i Polonia miałaby wsparcie ze strony Warszawy, tak jak mniejszości węgierskie mają z Budapesztu.
Pomysł dobry. Pytanie, jak z przygotowaniami do realizacji i samą realizacją, bo PiS przy władzy jest już przeszło 2 lata. Co było przez ten czas robione?
Ooo... widzę, że imć pan Kukiz już przeszedł na ciemną stronę mocy. A pan Ziemkiewicz, to gdzie widział "obietnicę zrywania jarmułek"? Co do baneru, z pewnością ton żartobliwy, ale fakt, że niepotrzebny był ten baner.
Obłuda tej hołoty nie zna granic. Dlaczego nigdy nie protestowali przed ambasadą usa ws. wydarzenia na statku "St. Louis" z maja 1939r., gdzie tylko ok. setkę najbogatszych wpuszczono do stanów, a resztę spokojnie odesłano z powrotem, to tylko jeden jaskrawy przykład albo przed ambasadą ukrów? Ale przed ambasadą Polski, a jakże, można, bo trza wydoić ile się tylko da.
A poza tym, gdzie ochrona ambasady, co to ma, do cholery, znaczyć: "wdarli się". Czyżby "narodowi wybranemu" było wolno? Pozwalanie na tego typu ekscesy bynajmniej nie każe myśleć o Polsce jako o średniej wielkości, dumnym kraju, a jedynie w kategoriach republiki bananowej. Ale czegóż się można spodziewać po gębach pełnych frazesów.
Kapitulanckie i wystraszone,
Jak kundle z podwiniętym ogonem.
Nawet nie szczekną, gdy intruz wtargnie
I z dóbr, i z honoru bezczelnie okradnie.
Takie są władze państwa nad Wisłą
Bo reprezentują Polskę zawisłą.
Dopóki naród WYBIERAĆ BĘDZIE
Tych, którzy pana szukają wszędzie,
Byle nie wśród własnego narodu,
Dopóty będziemy doznawać zawodu.
Bo rzekł Bóg "Szanuj bliźniego swego...",
Lecz szanuj go tak, "JAK SIEBIE SAMEGO".
Wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi,
Winniśmy więc być istotami dumnymi.
Więc poniewierani jesteśmy z tej przyczyny,
Bo sami szacunkiem się nie darzymy.
Kapitulanckie i wystraszone,
Jak kundle z podwiniętym ogonem...
Do tej zakutej, lewackiej pały nigdy nie dotrze fakt, że w okupowanej Polsce, jako jedynym kraju, za pomoc żydom groziła śmierć, nie tylko pomagającemu, ale całej jego rodzinie. W tej chorej główce, na wznoszącej antypolskiej fali, zrodziła się pewnie samorzutnie myśl, że oto Polacy mieli wywiesić transparenty z napisem "chodźcie do nas, damy dach nad głową, wikt i opierunek, mamy pieniądze, wystarczy". Charakterystyczny rys jej zwichrowanej psychiki przypomina nieco znany tekst żyjącej w oparach absurdu celebrytki, twierdzącej, że czuje się w Polsce jak żydowskie dziecko w czasie okupacji w tramwaju - tak to chyba leciało, bo skąd bidula miała niby wiedzieć, że do takowego wstępu nie miało. W szkalowaniu Polaków pierwsze skrzypce.
@jwu To też przenośnia oni żyją w ,,przenośni"
Żadne zaskoczenie.A jakieś durnie chcą budować pomnik turkom w Krakowie.
Najwyższy czas zacząć pisać i mówić o zbrodniach zydowskich na narodzie polskim.Jest tego sporo i musi o tym usłyszeć swiat.Zacząć od sprostowania historii braci Bielskich z któryxch zrobiono 'bohaterów' abyli zwykłymi bandziorami mordującymi niewinnych polskich chłopow.Potem o udziale zydów w zbrodniach na Kresach,o ub,o Morelu itd.Tylko czy te rzadowe i prezydenckie "ciocie" sa do tego zdolne,jak nawet pacynka Duda nie potrafi odebrać orderu tej kreaturze grossowi.I czas na ekshumację w Jedwabnem.
@Gaetano Fakt.Chociaż Lwów ,Stanisławów i Łuck też tak nazywają.
Obecność tego neobanderowskiego pomiota i negacjonisty w polskim sejmie to jakaś aberracja. Zasada symetrii w ogóle nie była i nie jest stosowana, bo należałoby natychmiast zaprzestać dotacji na zuwp. Nieodwołalnie. Nasuwa się tutaj jeden, zasadniczy wniosek, że ukrom grunt pali się pod nogami. Teraz będą szukać, jak hieny, każdej nadarzającej się okazji, by kąsać i wypłynąć znów na powierzchnię. Należy się spodziewać, że prowokacji ukrów będzie więcej, nie tylko w Przemyślu, zgodnie z hasłem "tonący brzytwy się chwyta".
Kilka słów w odniesieniu do tego ukro-sorosowego łajna zwanego raportem. Swoją drogą, prezes lewackiej fundacji, ten z dziwnymi brwiami i cienko brzmiącym głosikiem eunucha, musiał się bardzo ucieszyć przekazując przyjacielowi ten grant. "Budowanie atmosfery zagrożenia ze strony...", jak to sprytnie ujęto; wcale nie trzeba go budować, ono jest i nasila się. Dość wspomnieć morderstwa (np. polski piłkarz), plaga pijanych kierowców z banderlandu i związane z tym morderstwa, np. dwie nastolatki (łagodny wyrok to osobny rozdział), coraz częstsze rozboje, kradzieże, napady na niewinnych przechodniów, oczywiście będąc w liczniejszej grupie i słabszych, pobicia w różnych częściach Polski (Kraków, Warszawa), itp.
Obecność Polski na Kresach była, jest i będzie, nawet w sytuacji, że wcześniejsze i teraźniejsze działania dyplomacji są w skutkach gorzej niż żałosne. To polskie Kresy, za które nasi dziadowie przelewali polską krew i ginęli. Poza tym, nigdy nie należy porzucać myśli o powrocie naszych ziem do Macierzy.
Jeśli nie jest się przychylnie ustosunkowanym i nie skacze się z zachwytu nad nazi-majdanem, to automatycznie ukry mają gotowy scenariusz. Z miejsca jest się "agentem Kremla" a wszystko to element "wojny hybrydowej" - ten wyświechtany argument jest już bezdennie smutny.
Satanistyczne obeliski, nielegalnie wznoszone, kurhany ku czci zwyrodnialców, jakich nie znał świat, to, wedle terminologii ukrów, groby. I tutaj napis: „Śmierć UPA”, to obywatelski czyn dokonany przez polskiego patriotę i za coś takiego powinien on otrzymać podziękowanie i pochwałę. Dla normalnych ludzi to chyba oczywiste. Ale to w normalnym kraju. Zwyczajowo, nadrzędnym celem powinno być zlikwidowanie tych obelisków ku czci zwyrodnialców i morderców; fizyczne zrównanie ich z ziemią. Żadnych przekazywanych cegiełek, żadnej oprawy i sterty głupawych pozwoleń. Buldożer i pozamiatane. W tym kontekście usunięcie napisów z obelisku ku czci zwyrodnialców w Pikulicach woła o pomstę do nieba.
Wyreżyserowanie przez W. Smarzowskiego filmu "Wołyń" było obowiązkiem. Mógł w nim pokazać o wiele, wiele więcej, a nie zrobił tego, co też trzeba zrozumieć, bo a nuż film nie mógłby być wyemitowany i z innych powodów. Wiadra pomyj lejące się na niego w mediach mainstreamowych były powszechne. W radiowej "3" pastwili się nad nim petro koval z Pan (sic!) wraz z doktorkiem - neobanderowcem z UW, wtórował im prowadzący ten paszkwil. Nadal dostaje się mu za ten film. Czas na wyprodukowanie tego filmu zawsze był niewłaściwy...
Retoryka ukrów nie zmienia się bynajmniej. Wszelkimi metodami i sposobami, "nienawiścią oraz podstępem", przyjmują wrogów swoich. Ale prędzej, czy później, te ścierwa w końcu przestaną żerować na polskim społeczeństwie, na ignorancji i głupocie jego części, już chyba coraz mniejszej. Ofiarna pomoc, niesiona im ochoczo przez agenturę ukrowską z ponowoczesnej (ale nie tylko), już może nie wystarczyć. Nieraz można odnieść wrażenie, że ta stepowa dzicz dławi się we własnym łajnie, co dobrze rokuje na przyszłość. Krew biednych, niewinnych kobiet, dzieci i starców, bestialsko mordowanych przez rezunów i czerń nie pójdzie na marne. A na banderowski ryj znajdzie się kij. Tak, to mowa nienawiści. Należy zawsze i wszędzie tępić ukro-banderyzm i element ich wspierający.