Jedno wielkie bezczelne kłamstwo komuchów. Wielki głód dotknął nie tylko Ukrainę, ale cała południową część republiki rosyjskiej, a nawet Kazachstan. To było efekt komunistycznej gospodarki, a nie jakiegoś szowinizmu.
Polska wielonarodowa, wielokulturowa, wielonarodowa tzn.I-a RP nie przetrwała, podobnie Austro-Węgry, tylko przy zamordyżmie carskim a potem bolszewickim Rosja się nie rozpadła, nawet przy lekkiej demokracji Rosja zaczęła się rozpadać. Gdyby w Rosji była pełna demokracja to zostało by tylko Księstwo Moskiewskie. Państwa demokratyczne wielokulturowe się rozpadają i upadają te procesy widzimy w Europie Zachodniej i np.Szwecji.
Turcy mają rację. Walczą z terrorystami, natomiast Polska oraz zdziecinniała trójka karłów nadbałtyckich straszą inwazją Rosji i chcą pomocy niewiadomo w czym.
Rozwalanie stabilności na Bliskim Wschodzie, w którym sporą aktywność przejawia także wasalizm IIIRP wskazuje różnorakie aspekty i możliwe rozstrzygnięcia. Turcja pokazuje, że Nato to rzecz ważna, ale ważniejszy jest interes własny.
Rzecz jasna rozwalanie stabilności na Bliskim Wschodzie nigdy nie interesem Polski, ale dziś dowiadujemy się jak głęboko nie było to w polskim interesie.
Najwyraźniej Polaków nie stać na państwo suwerenne. W zamian za opowieści o rzekomym wzroście potęgi godzimy się na upokorzenia i aprobujemy sytuację, w której to Izrael i USA decydują, jakie ekshumacje wolno a jakie nie przeprowadzać w Polsce. To droga donikąd! Nie wolno ulegać szantażowi! – mówi w rozmowie z Tomaszem D. Kolankiem Paweł Lisicki (redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”).
Read more: http://www.pch24.pl/pawel-lisicki--jedwabne-to-papierek-lakmusowy-polskiej-niepodleglosci,72372,i.html#ixzz66RKcVM5q
W 1768 r w I-ej RP uchwalono prawa kardynalne, potwierdzające dotychczasowe przywileje ustrojowe szlachty w Rzeczypospolitej. Gwarantką tych postanowień została cesarzowa Rosji Katarzyna II i od tego czasu Rzeczpospolita stała się „de iure” protektoratem Rosji. Zwracam uwagę że I-y rozbiór miał miejsce dopiero w 1772r. Dlatego Targowiczanie (spisek magnacki) zwracając się do cesarzowej Rosji Katarzyny II o pomoc pod hasłami obrony zagrożonej wolności w maju 1792 r przeciwko reformom Sejmu Czteroletniego i Konstytucji 3 maja był zgodny z obowiązującym wówczas prawem a jednak przez Polaków został uznany za symbol zdrady narodowej. Nasuwa się tu tak oczywista analogia do zwracania się obecnie przez opozycję totalną o pomoc do UE, też zgodne z prawem
Konfederacja targowicka – spisek magnacki zawiązany w nocy z 18 na 19 maja 1792 w Targowicy (w rzeczywistości 27 kwietnia 1792 w Petersburgu), w porozumieniu z cesarzową Rosji Katarzyną II, pod hasłami obrony zagrożonej wolności przeciwko reformom Sejmu Czteroletniego i Konstytucji 3 maja, uznany za symbol zdrady narodowej.
J.Piłsudski mówił "W czasach kryzysu strzeżcie się agentury, idżcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce i nienawidżcie tych co służą obcym". A tak naprawdę to nie należy wieszać portrety zdrajców, tylko samych zdrajców, bo ze wstydu powinni powiesić się sami.
GROSS KŁAMIE JAK ZWYKLE A GONTARCZYK Z NIEWIADOMO JAKICH POWODÓ PRZYKŁADA DO TEGO RĘKE .GROS ZAPOMINA O NIEMCACH ZABITYCH Z RAK POLSKICH PARTYZANTÓW, ORAZ OKRESU TZW WYZWOLENIA PRZEZ ARMIE CZERWONĄ I ALIANTÓW GDZIE WALCZYLI POLSCY ZOŁNIERZE. NIE KTO INNY JAK POLSCY ŻOŁNIERZE ZABIJALI NIEMIECKICH ZBRODNIARZY W MUNDURACH . TEJ LICZBY NIE WZIĄŁ POD UWAGE GONTARCZYK ZWANY ETATOWYM HISTORYKIEM NA USŁUGACH.
Z Żydami trzeba postępować symetrycznie, żadne inne strategie nie działają. A że "polskie" "elity" to hołota i hochsztaplery to pretensje należy kierować nie do Żydów tylko do swojej lokalnej swołoczy
Doskonały artykuł o Gołodomorze. Wspomniałbym jeszcze o innych masowych głodach w Rosji i ZSRR: 1891-2, 1921-2, 1946-7. Największym był rzeczywiście głód z 1932-3 i obejmował niemal całą południową część europejską ZSRR i jak słusznie zauważono, proporcjonalnie do ludności najbardziej dotknął Kazachską SSR. Przyczyny nie miały nic wspólnego z planową eksterminacją jakiegoś narodu, tym bardziej, że Ukraińców, Białorusinów i Rosjan zawsze uważano za jeden naród.
1. Wśród trzech najpopularniejszych ogólnoinformacyjnych portali internetowych, tylko Wirtualna Polska (18 mln użytkowników w październiku 2015) ma w większości polski kapitał.
2. Wśród 19 koncernów wydających dzienniki ogólnopolskie jest dziewięć zagranicznych. Obecnie udział kapitału zagranicznego w rynku prasy w Polsce wynosi 76 proc.
3. W pierwszej setce największych przedsiębiorstw tylko 17 należy do kapitału polskiego, a w pierwszej pięćsetce największych przedsiębiorstw około 270 jest w rękach polskich i ta liczba wcale nie wykazuje tendencji wzrostowej.
4. w 2008 roku zagraniczni właściciele kontrolowali 72,3% krajowego sektora bankowego, na dzień dzisiejszy brak wiarygodnych danych (najbardziej optymistyczna liczba to 50%)
A ten populista prawi tutaj o jakichś farmazonach...
Czyli w "najbardziej antysemickim państwie Europy" nie można wynająć sali w celu zaprezentowania książki polemizującej z punktem widzenia Żyda-polonofoba. Jeżeli coś można nazywać teatrem absurdu to jest właśnie to.
Widać kto naprawdę rządzi w Polsce. Gross mógł wygłaszać swoje tezy bez jakichkolwiek utrudnień, nawet w TVP. Polak, polemizujący z jego kłamstwami staje przed murem bez otwartych drzwi.
Strana.ua przedstawia znacznie więcej szczegółów z działalności szpiega Matiucha:
https://strana.ua/news/235384-eduard-matjukha-iz-horlovki-kto-on-takoj-i-kak-popal-v-razvedku.html
Kolejne zwycięstwo SBU :-)). Po heroicznym porwaniu Cemacha, który miał wyjaśnić wszystkie tajemnice zestrzelenia MH17 przez separatystów, przyszła kolej na nowe propagandowe zwycięstwo. Matiucha nigdy nie był merem Gorłówki - przez całe 3 dni był za to "narodowym merem" cokolwiek to znaczy. Pracował za to w miejskiej administracji m.inn. przy rozdziale pomocy humanitarnej, a za kradzież i sprzedarz humanitarnych darów "dostał po łapach" jak to określił deputowany DNR Berdyczewski. Szarij wyśmiewa medialnego agenta TSN na swoim wideoblogu:
https://www.youtube.com/watch?v=CNoIau3WJ4M
Cały świat, nie tylko Europa, na współpracy z Chinami tylko skorzysta. Być może z czasem elity chińskie będą takimi swołoczami jak obecnie amerykańskie ale to już inny temat
Wg tego rozumowania, holokaust nie byłby możliwy bez współpracy narodu żydowskiego z Niemcami. To Żydzi ładowali ludzi do wagonów, które zawoziły ich do obozów zagłady, oni zapędzali ofiary do komór gazowych, potem pozbawiali zwłoki kosztowności, oni też obsługiwali piece krematoriów. To wszystko robili Żydzi pod nadzorem niemieckim.
A USA co zaproponują LGBT, zamachy ich służb razem ze służbami Izraela, destabilizację całej europy, żółte kamizelki? Szkoda tylko, że pajace z warszawy są na smyczy USRAELA i muszą brnąć w żydo amerykańską uliczkę która może się dla nas skończyć tylko tragedią.
w związku z tym mógłby powiedzieć że zgodnie z faktami mniejsza połowa "złota Polaków" została sprowadzona do domu no ale wtedy wynika pytanie a dlaczego to złoto tam leżało tak długo i dlaczego nie sprowadzono całości?
Prusy Wschodnie wraz z Królewcem miały przypaść Polsce w zamian za Kresy. Niestety, Stalin po namyśle ułakomił się na ten "kusok germanckiej zemli" i Obwód Kaliningradzki Sowieci zostawili sobie ("Polska granica Wschodnia 1939-1945", P. Eberhardt). Szkoda.
Okrutne prawdy o zachowaniu żydowskich kapo w książce Donalda L. Niewyka
Do świadomie przemilczanych w Polsce najcenniejszych pozycji "literatury Holocaustu" należy wydana w 1998 r. pod redakcją Donalda L. Niewyka książka „Fresh Wounds”. Jest to wybór relacji b. więźniów żydowskich (razem 34 relacji) o sytuacji w obozach, w których ich więziono. Relacje te były nagrywane bezpośrednio po wojnie, stąd odznaczają się one szczególną wiarygodnością, jakże odległą od późniejszych koloryzowań. To właśnie jednak, a zwłaszcza powtarzający się ponury obraz roli żydowskich kapo, nie pozostało bez skutku na zapobieżenie zapoznaniu się z tą książką przez polskich czytelników. Skrajni filosemici w wydawnictwach w Polsce jak zwykle bezbłędnie ocenili „niebezpieczeństwo” przekładu tej książki na język polski i „uchronili nas” od tej jakże szokującej lektury.
Już w gruntownym wstępie do swojego wyboru Donald L. Niewyk pisze bez ogródek: „Żydzi mogli mieć najlepiej pod nie żydowskimi kapo i szefami bloków(...)” (Cyt. Za „Fresh Wounds. Early Narratives of Holocaust Survival”,ed. Donald L.Niewyk, The University of North Carolina 1998, s. 15).
W książce Niewyka znajdujemy wiele prawdziwie przejmujących relacji b. więźniów uratowanych od zagłady. Są to relacje pełne bezlitosnych oskarżeń pod adresem dawnych żydowskich obozowych kapo. Szczególnie wstrząsająca była relacja Abrahama K. który jak pisał Niewyk „niemal płakał”, opisując przejścia swoje i współwięźniów. Obsesyjnie gnębiła go pamięć tego właśnie, że okrutnymi katami, maltretującymi Żydów byli również Żydzi w roli kapo. Wspominał, że Żydzi nazywali tych kapo „Schieber” (gangsterami). Największą gorycz sprawiało mu opowiadanie, jak Żydzi katowali Żydów, precyzyjnie realizując najpodlejsze niemieckie plany. Chodziło o metodę polegającą na wybraniu grupy Żydów na seniorów bloków, ubraniu ich w ładne kurtki, piękne buty i zapewnieniu wyżywienia dużo lepszego niż dla reszty więźniów. Dawano im bicze do rąk i mieli odtąd nadzorować i bić swych żydowskich współwięźniów. (Tł. J.R. Nowak; por. D.L. Niewyk, op. cit. ss. 34, 40) Jak relacjonował Abraham K.:„Odtąd takie osoby żyły zawsze w strachu, żeby nie stracić takiej pracy. Ich życie zależało od niej. Jeśli straciłby swoją pozycję poszedłby na dno tak jak inni: Dlatego gotów był raczej zabić setki innych. (Podkr.-JRN) Niemcy nie musieli się troszczyć o to, co robić z całą obozową społecznością. Wystarczyło wyznaczyć jednego Żyda, a on już urządzi wszystko w jak najlepszy sposób, aby ich zadowolić i bardzo często nawet zrobi więcej niż żądali.
Chociaż ja przedtem widziałem jak działa u nas żydowska policja, to jednak nigdy nie mogłem sobie wyobrazić, że jeden Żyd mógł robić takie rzeczy drugiemu Żydowi (Podkr. - JRN)”.
Abraham K podkreślał że całe wewnętrzne kierownictwo obozu składało się z Żydów (tamże s. 36.) Żydami byli również trzej najbardziej bezwzględni kaci, którzy wymierzali publicznie kary więźniom. (Por. ss. 38, 39)
Okrutny Żyd Moshe Nachtinger
Swą opowieść Abraham K. Ilustrował opisami przerażających scen z udziałem brutalnych żydowskich kapo. Opisał np. z jaką sadystyczną furią bili żydowskiego więźnia żydowski kapo Moshe Nachtinger, za jakąś drobną „przewinę”. Abraham K. opisywał: „Pierwszy raz w moim życiu widziałem takie bicie. Uderzano go biczem ze skręconym żelaznym drutem na pół metra długości, tak, aby waląc w grzbiet mógł okręcać się wokół brzucha, gdzie robił wielkie rany cięte(...) Pierwszy raz w moim życiu słyszałem jak starsza osoba, człowiek dorosły, tak jęczał i szlochał błagając o litość. Miałem tylko jedno pragnienie; aby mieć władzę do pomszczenia tego więźnia w ciągu najbliższych pięciu minut(...) Co można było jednak zrobić? Trzeba było mieć zamknięte usta i uważać by samemu nie dostać takiego bicia(...)” (Por. tamże, s. 36). Abraham K. opisał również inny dość szczególny incydent. Brutalny żydowski kapo bił tak mocno żydowskiego więźnia, że zareagował na to nawet niemiecki policjant, z odrazą wstrzymując dalsze bicie. Komentarz Abrahama K: „Było to smutną rzeczą widzieć jak Niemiec wczuł się w nasze położenie i wykazał więcej zrozumienia dla nas niż tak zwany brat”. (Por. tamże, s. 33). Przygnębiająca i ponura była również relacja innego więźnia żydowskiego Udela S. w odniesieniu do zachowań żydowskich kapo w Auschwitz. Jak stwierdził Donald L. Niewyk w swoim wstępie do tej relacji: „Jednym z jego (Udela S.-JRN) najbardziej żywych wspomnień z Auschwitz było okrucieństwo żydowskich kapo” (Por. tamże s. 47) Odpowiadając na pytanie o kapo w obozie Udel S. stwierdzał, że byli nimi Żydzi Francuzi i Niemcy. Oni byli Żydami.(...) Oni byli gorsi, ci francuscy Żydzi, potem niemieccy (...) Ze względu na to, że kapo dostawał dodatkową porcję chleba i dodatkowy obiad, był gotowy bić ludzi aż do utraty ich życia(...)” (Tamże, s. 53). Udel S. wspominał, że kapo, francuscy i belgijscy Żydzi zabierali dla siebie jedzenie z całego transportu kosztem innych więźniów, tak że sami mieli jedzenia w bród. (Por. tamże, s. 52)
Pierwszymi więźniami Oświęcimia byli Polacy - 5 i 6 maja 1940 roku w Jarosławiu gestapowcy aresztowali kilkudziesięciu uczniów Szkoły Budowlanej podejrzanych o przynależność do organizacji konspiracyjnej. część aresztowanych po wstępnych badaniach zwolniono, a pozostałych wywieziono do więzienia w Tarnowie. Ta grupa młodzieży weszła w skład pierwszego transportu oświęcimskiego - 14 czerwca 1940 roku. Byli wśród nich Stanisław Ryniak (nr obozowy 31), Mieczysław Popkiewicz (nr obozowy 36), Kazimierz Tokarz (nr obozowy 282) , Wiesław Kielar (nr obozowy 290). Numery 1-31 otrzymali przestępcy kryminalni narodowości niemieckiej przywiezieni do Oświęcimia 20 maja 1940 roku z obozu w Sachsenhausen. Objęli oni funkcje w tzw. "wieźniarskim samorządzie obozowym". Aresztowania i wywózki okolicznych mieszkańców do obozów takich jak : Oświęcim, Dachau, Buchenwald, Oranienburg-Sachsenhausen, Hamburg-Neuengamme, Pustków, Gross-Rosen - trwały przez cały okres okupacji. W skład oświęcimskiego kombinatu śmierci wchodził nie tylko macierzysty obóz w Oświęcimiu (założony w 1940 roku), ale także obóz w odległej o 3 km. Brzezince oraz 39 obozów pobocznych na terenie całego Śląska i nawet poza nim. Budowę obozu w Brzezince rozpoczęto w październiku 1941 roku. W 1943 roku na rozkaz Himmlera dokonano podziału całego kombinatu oświęcimskiego na trzy obozy: Obóz Koncentracyjny Oświęcim I (Auschwitz I), Obóz Koncentracyjny Oświęcim II-Brzezinka (Auschwitz II) i Obóz Koncentracyjny III -obozy poboczne (Ausenlager). Z dniem 25 listopada 1944 wcielono pod względem organizacyjnym obóz w Brzezince do obozu macierzystego , który nazwano Konzentrationslager Auschwitz, a obóz Oświęcim III przemianowano Konzentrationslager Monowitz (od miejscowości Monowice gdzie dla koncernu IG Farben wybudowano olbrzymie zakłady syntetycznej benzyny Buna-Werke). Na skutek tych zmian nazw będących w istocie tylko zmianą szyldów, z listy hitlerowskich obozów "zniknął" obóz w Brzezince , osławiony na świecie jako największy obóz wyniszczenia. To właśnie tutaj , a nie w samym Oświęcimiu miała miejsce masowa eksterminacja Żydów. Natomiast w obozie macierzystym w Oświęcimiu ginęli przede wszystkim Polacy a także więźniowie innych narodowości. Ale ponieważ nazwa Oświęcimia (Auschwitz) jest na świecie powszechnie znana a Brzezinki o wiele mniej więc środowiska żydowskie postanowiły zawłaszczyć ją tylko dla siebie.
"Całe podejście polskiego rządu do Holokaustu jest błędne i ma związek z antysemityzmem, z którego Polska jest znana i to właśnie dlatego część mojej rodziny tam mieszkała - żebym dziś mógł pierdzielić jacy z Polaków antysemici. A Niemcy nie napadliby na Polskę bez współpracy narodu polskiego przecież o tym każdy Żyd wie." :D
wielki głód to przede wszystkim wina państw zachodnich to raz. a dwa - miał on miejsce nie tylko na Ukrainie, a również w Rosji, na Białorusi i w Kazachstanie. I o tym ten brytyjski dziennikarz również pisał tylko o tym te miłe żydowskie panie milczą
Jacy są Żydzi ????..............!
Proszę zapytać o to Palestyńczyków w Palestynie gdzie wykonują bezkarne klasyczne ludobójstwo na Palestyńczykach !
Gdyby byli w Polsce (Polin) w takiej ilości jak w Palestynie to zapewne robiliby Polakom również to samo co Palestyńczykom w Palestynie!
Na przestrzeni czasu - w historii ludzkości, gdziekolwiek się pojawili to po pewnym czasie były dramaty delikatnie ujmując temat współżycia.
Cuś w tym musi być skoro jest tak wiele świadectw na to, że nie mogą zgodnie współżyć z wieloma różnymi narodami!
Może w większości przypadków są tak bezczelnie, chamsko kłamliwi jak ten Gideon Meir, czym w kurrr....wiają wokół siebie innych ludzi!
Za sześć lat będzie kolejne służbowe dochodzenie w sprawie zaginięcia niektórych dowodów ze służbowego dochodzenia w sprawie "zniknięcia" niektórych dowodów. Mit Świętego Majdanu powinien żyć bo jak się ta gówniana konstrukcja posypie to nie będzie odpowiedzi na pytanie "a po co to kurwa było???" :D
Tak w I-ej RP jak i w II-ej mniejszości narodowe miały równe prawa z Polakami no i otrzymaliśmy "podziękowanie" w czasie II-ej w.ś". Rosjanie ich dyskryminowali a jednak są z nimi związani mentalnie
Rosyjscy dziennikarze pokazywali zbiornik z gazem "zrzucony przez armię Asada ze śmigłowca" lecącego powyżej 2km, który przebił żelbetowy sufit i spadł na drewniane łóżko. Przebijając sufit nie doznał żadnego zmiażdżenia czy rozerwania, a łóżko znajdujące się w znacznej odległości od dziury w suficie nie doznało żadnych uszkodzeń od upadku zbiornika. Zbiornik doznał jednak uszkodzeń - widoczne są na nim ślady odrapania farby - takiej samej jak ślady na schodach, po których był wciągany. W Dumie odnaleziono również "poszkodowanych" i świadków tego cyrku. Rosjanie przywieźli do Brukseli jednego z głównych bohaterów filmu terrorystów - chłopca, z którego "zmywają chlor" i pryskają aerozolem w oczy oraz osoby z personelu szpitala, w którym dzieje się przedstawienie. Konferencję prasową zbojkotowały prawie wszystkie zachodnie przedstawicielstwa. Kilku nielicznych dziennikarzy nawet nie próbowało zadawać żadnych konkretyzujących pytań dotyczących wydarzeń (które mogłoby podważyć zeznania świadków) - a jedyne pytanie dotyczyło tego ile zarobili na "wycieczce" do Brukseli.
Duma była otoczona i byłoby głupotą stosowanie tak mało skutecznego środka chemicznego przed wprowadzeniem własnych wojsk. Wg zachodniej propagandy zginęło tam nawet do 100 osób, lecz nikogo zatrutego nie znaleziono.
BBC również przyznała, że chemiczny atak w Dumie został sfingowany (14.02.2019):
https://www.youtube.com/watch?v=jZ8Q6maggDw
Tak się pan Duda cieszył że " że Białorusini uważają pana Kalinowskiego za swojego bohatera (...) To bardzo dobrze". Tak się cieszył... a tu proszę, nacjonalista Wiaczorka raczył panu prezydentowi zaaplikować kubeł zimnej wody, coby pan prezydent na drugi raz gadał nie o tym jak było, ale o tym co sobie pan Wiaczorka i jemu podobni życzą usłyszeć. Tak się kończą umizgi do tych, którzy od wieków przyzwyczajeni są rozumieć tylko mowę knuta i bagnetu.
Mam pytanie: czy pis z jego programem 500+ to... komuniści?
Jedno wielkie bezczelne kłamstwo komuchów. Wielki głód dotknął nie tylko Ukrainę, ale cała południową część republiki rosyjskiej, a nawet Kazachstan. To było efekt komunistycznej gospodarki, a nie jakiegoś szowinizmu.
Polski podatnik płaci na ukraińskich pracowników. Oto osiągnięcia PiS.
Polska wielonarodowa, wielokulturowa, wielonarodowa tzn.I-a RP nie przetrwała, podobnie Austro-Węgry, tylko przy zamordyżmie carskim a potem bolszewickim Rosja się nie rozpadła, nawet przy lekkiej demokracji Rosja zaczęła się rozpadać. Gdyby w Rosji była pełna demokracja to zostało by tylko Księstwo Moskiewskie. Państwa demokratyczne wielokulturowe się rozpadają i upadają te procesy widzimy w Europie Zachodniej i np.Szwecji.
Turcy mają rację. Walczą z terrorystami, natomiast Polska oraz zdziecinniała trójka karłów nadbałtyckich straszą inwazją Rosji i chcą pomocy niewiadomo w czym.
Turcja już dawno nie jest członkiem NATO ,wypada zakończyć tą podtrzymywaną fikcję i wywalić wojska Tureckie z Cypru.
Rozwalanie stabilności na Bliskim Wschodzie, w którym sporą aktywność przejawia także wasalizm IIIRP wskazuje różnorakie aspekty i możliwe rozstrzygnięcia. Turcja pokazuje, że Nato to rzecz ważna, ale ważniejszy jest interes własny.
Rzecz jasna rozwalanie stabilności na Bliskim Wschodzie nigdy nie interesem Polski, ale dziś dowiadujemy się jak głęboko nie było to w polskim interesie.
Najwyraźniej Polaków nie stać na państwo suwerenne. W zamian za opowieści o rzekomym wzroście potęgi godzimy się na upokorzenia i aprobujemy sytuację, w której to Izrael i USA decydują, jakie ekshumacje wolno a jakie nie przeprowadzać w Polsce. To droga donikąd! Nie wolno ulegać szantażowi! – mówi w rozmowie z Tomaszem D. Kolankiem Paweł Lisicki (redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”).
Read more: http://www.pch24.pl/pawel-lisicki--jedwabne-to-papierek-lakmusowy-polskiej-niepodleglosci,72372,i.html#ixzz66RKcVM5q
Moze luk spod Warszawy, az do Sulejówka, zeby uczcic ucieczké marszalka, PiSowskiego idola?
W 1768 r w I-ej RP uchwalono prawa kardynalne, potwierdzające dotychczasowe przywileje ustrojowe szlachty w Rzeczypospolitej. Gwarantką tych postanowień została cesarzowa Rosji Katarzyna II i od tego czasu Rzeczpospolita stała się „de iure” protektoratem Rosji. Zwracam uwagę że I-y rozbiór miał miejsce dopiero w 1772r. Dlatego Targowiczanie (spisek magnacki) zwracając się do cesarzowej Rosji Katarzyny II o pomoc pod hasłami obrony zagrożonej wolności w maju 1792 r przeciwko reformom Sejmu Czteroletniego i Konstytucji 3 maja był zgodny z obowiązującym wówczas prawem a jednak przez Polaków został uznany za symbol zdrady narodowej. Nasuwa się tu tak oczywista analogia do zwracania się obecnie przez opozycję totalną o pomoc do UE, też zgodne z prawem
Konfederacja targowicka – spisek magnacki zawiązany w nocy z 18 na 19 maja 1792 w Targowicy (w rzeczywistości 27 kwietnia 1792 w Petersburgu), w porozumieniu z cesarzową Rosji Katarzyną II, pod hasłami obrony zagrożonej wolności przeciwko reformom Sejmu Czteroletniego i Konstytucji 3 maja, uznany za symbol zdrady narodowej.
J.Piłsudski mówił "W czasach kryzysu strzeżcie się agentury, idżcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce i nienawidżcie tych co służą obcym". A tak naprawdę to nie należy wieszać portrety zdrajców, tylko samych zdrajców, bo ze wstydu powinni powiesić się sami.
Ale się udało ,warto obejrzeć.
https://www.youtube.com/watch?v=4FIqiVqOq8I
GROSS KŁAMIE JAK ZWYKLE A GONTARCZYK Z NIEWIADOMO JAKICH POWODÓ PRZYKŁADA DO TEGO RĘKE .GROS ZAPOMINA O NIEMCACH ZABITYCH Z RAK POLSKICH PARTYZANTÓW, ORAZ OKRESU TZW WYZWOLENIA PRZEZ ARMIE CZERWONĄ I ALIANTÓW GDZIE WALCZYLI POLSCY ZOŁNIERZE. NIE KTO INNY JAK POLSCY ŻOŁNIERZE ZABIJALI NIEMIECKICH ZBRODNIARZY W MUNDURACH . TEJ LICZBY NIE WZIĄŁ POD UWAGE GONTARCZYK ZWANY ETATOWYM HISTORYKIEM NA USŁUGACH.
Ukraina ze swoją arcyskorumpowaną oligarchią i faszyzującą biedotą, pasuje do idei Trójmorza (pomijając jej utopię) jak wół do karety.
Z Żydami trzeba postępować symetrycznie, żadne inne strategie nie działają. A że "polskie" "elity" to hołota i hochsztaplery to pretensje należy kierować nie do Żydów tylko do swojej lokalnej swołoczy
Doskonały artykuł o Gołodomorze. Wspomniałbym jeszcze o innych masowych głodach w Rosji i ZSRR: 1891-2, 1921-2, 1946-7. Największym był rzeczywiście głód z 1932-3 i obejmował niemal całą południową część europejską ZSRR i jak słusznie zauważono, proporcjonalnie do ludności najbardziej dotknął Kazachską SSR. Przyczyny nie miały nic wspólnego z planową eksterminacją jakiegoś narodu, tym bardziej, że Ukraińców, Białorusinów i Rosjan zawsze uważano za jeden naród.
Deep state czuwa i nie pozwoli swoich karać, choćby byli winni. Najsztub też niewinny...
"Ukraina i Estonia, jako ważni gracze w rejonie" - powiedział Zełenski.
:-).
1. Wśród trzech najpopularniejszych ogólnoinformacyjnych portali internetowych, tylko Wirtualna Polska (18 mln użytkowników w październiku 2015) ma w większości polski kapitał.
2. Wśród 19 koncernów wydających dzienniki ogólnopolskie jest dziewięć zagranicznych. Obecnie udział kapitału zagranicznego w rynku prasy w Polsce wynosi 76 proc.
3. W pierwszej setce największych przedsiębiorstw tylko 17 należy do kapitału polskiego, a w pierwszej pięćsetce największych przedsiębiorstw około 270 jest w rękach polskich i ta liczba wcale nie wykazuje tendencji wzrostowej.
4. w 2008 roku zagraniczni właściciele kontrolowali 72,3% krajowego sektora bankowego, na dzień dzisiejszy brak wiarygodnych danych (najbardziej optymistyczna liczba to 50%)
A ten populista prawi tutaj o jakichś farmazonach...
Czyli w "najbardziej antysemickim państwie Europy" nie można wynająć sali w celu zaprezentowania książki polemizującej z punktem widzenia Żyda-polonofoba. Jeżeli coś można nazywać teatrem absurdu to jest właśnie to.
Widać kto naprawdę rządzi w Polsce. Gross mógł wygłaszać swoje tezy bez jakichkolwiek utrudnień, nawet w TVP. Polak, polemizujący z jego kłamstwami staje przed murem bez otwartych drzwi.
Strana.ua przedstawia znacznie więcej szczegółów z działalności szpiega Matiucha:
https://strana.ua/news/235384-eduard-matjukha-iz-horlovki-kto-on-takoj-i-kak-popal-v-razvedku.html
Kolejne zwycięstwo SBU :-)). Po heroicznym porwaniu Cemacha, który miał wyjaśnić wszystkie tajemnice zestrzelenia MH17 przez separatystów, przyszła kolej na nowe propagandowe zwycięstwo. Matiucha nigdy nie był merem Gorłówki - przez całe 3 dni był za to "narodowym merem" cokolwiek to znaczy. Pracował za to w miejskiej administracji m.inn. przy rozdziale pomocy humanitarnej, a za kradzież i sprzedarz humanitarnych darów "dostał po łapach" jak to określił deputowany DNR Berdyczewski. Szarij wyśmiewa medialnego agenta TSN na swoim wideoblogu:
https://www.youtube.com/watch?v=CNoIau3WJ4M
Niedługo rocznica zamachu majowego, otwarcia Berezy Kartuskiej. Jest w czym wybierać.
Cały świat, nie tylko Europa, na współpracy z Chinami tylko skorzysta. Być może z czasem elity chińskie będą takimi swołoczami jak obecnie amerykańskie ale to już inny temat
Wg tego rozumowania, holokaust nie byłby możliwy bez współpracy narodu żydowskiego z Niemcami. To Żydzi ładowali ludzi do wagonów, które zawoziły ich do obozów zagłady, oni zapędzali ofiary do komór gazowych, potem pozbawiali zwłoki kosztowności, oni też obsługiwali piece krematoriów. To wszystko robili Żydzi pod nadzorem niemieckim.
A USA co zaproponują LGBT, zamachy ich służb razem ze służbami Izraela, destabilizację całej europy, żółte kamizelki? Szkoda tylko, że pajace z warszawy są na smyczy USRAELA i muszą brnąć w żydo amerykańską uliczkę która może się dla nas skończyć tylko tragedią.
Nie chcę być złym prorokiem, ale oby się nie okazało, że to Żydki już zabezpieczają sobie złoto na odszkodowania za swoje roszczenia.
w związku z tym mógłby powiedzieć że zgodnie z faktami mniejsza połowa "złota Polaków" została sprowadzona do domu no ale wtedy wynika pytanie a dlaczego to złoto tam leżało tak długo i dlaczego nie sprowadzono całości?
Prusy Wschodnie wraz z Królewcem miały przypaść Polsce w zamian za Kresy. Niestety, Stalin po namyśle ułakomił się na ten "kusok germanckiej zemli" i Obwód Kaliningradzki Sowieci zostawili sobie ("Polska granica Wschodnia 1939-1945", P. Eberhardt). Szkoda.
Okrutni żydowscy kapo – Jerzy Robert Nowak
Okrutne prawdy o zachowaniu żydowskich kapo w książce Donalda L. Niewyka
Do świadomie przemilczanych w Polsce najcenniejszych pozycji "literatury Holocaustu" należy wydana w 1998 r. pod redakcją Donalda L. Niewyka książka „Fresh Wounds”. Jest to wybór relacji b. więźniów żydowskich (razem 34 relacji) o sytuacji w obozach, w których ich więziono. Relacje te były nagrywane bezpośrednio po wojnie, stąd odznaczają się one szczególną wiarygodnością, jakże odległą od późniejszych koloryzowań. To właśnie jednak, a zwłaszcza powtarzający się ponury obraz roli żydowskich kapo, nie pozostało bez skutku na zapobieżenie zapoznaniu się z tą książką przez polskich czytelników. Skrajni filosemici w wydawnictwach w Polsce jak zwykle bezbłędnie ocenili „niebezpieczeństwo” przekładu tej książki na język polski i „uchronili nas” od tej jakże szokującej lektury.
Już w gruntownym wstępie do swojego wyboru Donald L. Niewyk pisze bez ogródek: „Żydzi mogli mieć najlepiej pod nie żydowskimi kapo i szefami bloków(...)” (Cyt. Za „Fresh Wounds. Early Narratives of Holocaust Survival”,ed. Donald L.Niewyk, The University of North Carolina 1998, s. 15).
W książce Niewyka znajdujemy wiele prawdziwie przejmujących relacji b. więźniów uratowanych od zagłady. Są to relacje pełne bezlitosnych oskarżeń pod adresem dawnych żydowskich obozowych kapo. Szczególnie wstrząsająca była relacja Abrahama K. który jak pisał Niewyk „niemal płakał”, opisując przejścia swoje i współwięźniów. Obsesyjnie gnębiła go pamięć tego właśnie, że okrutnymi katami, maltretującymi Żydów byli również Żydzi w roli kapo. Wspominał, że Żydzi nazywali tych kapo „Schieber” (gangsterami). Największą gorycz sprawiało mu opowiadanie, jak Żydzi katowali Żydów, precyzyjnie realizując najpodlejsze niemieckie plany. Chodziło o metodę polegającą na wybraniu grupy Żydów na seniorów bloków, ubraniu ich w ładne kurtki, piękne buty i zapewnieniu wyżywienia dużo lepszego niż dla reszty więźniów. Dawano im bicze do rąk i mieli odtąd nadzorować i bić swych żydowskich współwięźniów. (Tł. J.R. Nowak; por. D.L. Niewyk, op. cit. ss. 34, 40) Jak relacjonował Abraham K.:„Odtąd takie osoby żyły zawsze w strachu, żeby nie stracić takiej pracy. Ich życie zależało od niej. Jeśli straciłby swoją pozycję poszedłby na dno tak jak inni: Dlatego gotów był raczej zabić setki innych. (Podkr.-JRN) Niemcy nie musieli się troszczyć o to, co robić z całą obozową społecznością. Wystarczyło wyznaczyć jednego Żyda, a on już urządzi wszystko w jak najlepszy sposób, aby ich zadowolić i bardzo często nawet zrobi więcej niż żądali.
Chociaż ja przedtem widziałem jak działa u nas żydowska policja, to jednak nigdy nie mogłem sobie wyobrazić, że jeden Żyd mógł robić takie rzeczy drugiemu Żydowi (Podkr. - JRN)”.
Abraham K podkreślał że całe wewnętrzne kierownictwo obozu składało się z Żydów (tamże s. 36.) Żydami byli również trzej najbardziej bezwzględni kaci, którzy wymierzali publicznie kary więźniom. (Por. ss. 38, 39)
Okrutny Żyd Moshe Nachtinger
Swą opowieść Abraham K. Ilustrował opisami przerażających scen z udziałem brutalnych żydowskich kapo. Opisał np. z jaką sadystyczną furią bili żydowskiego więźnia żydowski kapo Moshe Nachtinger, za jakąś drobną „przewinę”. Abraham K. opisywał: „Pierwszy raz w moim życiu widziałem takie bicie. Uderzano go biczem ze skręconym żelaznym drutem na pół metra długości, tak, aby waląc w grzbiet mógł okręcać się wokół brzucha, gdzie robił wielkie rany cięte(...) Pierwszy raz w moim życiu słyszałem jak starsza osoba, człowiek dorosły, tak jęczał i szlochał błagając o litość. Miałem tylko jedno pragnienie; aby mieć władzę do pomszczenia tego więźnia w ciągu najbliższych pięciu minut(...) Co można było jednak zrobić? Trzeba było mieć zamknięte usta i uważać by samemu nie dostać takiego bicia(...)” (Por. tamże, s. 36). Abraham K. opisał również inny dość szczególny incydent. Brutalny żydowski kapo bił tak mocno żydowskiego więźnia, że zareagował na to nawet niemiecki policjant, z odrazą wstrzymując dalsze bicie. Komentarz Abrahama K: „Było to smutną rzeczą widzieć jak Niemiec wczuł się w nasze położenie i wykazał więcej zrozumienia dla nas niż tak zwany brat”. (Por. tamże, s. 33). Przygnębiająca i ponura była również relacja innego więźnia żydowskiego Udela S. w odniesieniu do zachowań żydowskich kapo w Auschwitz. Jak stwierdził Donald L. Niewyk w swoim wstępie do tej relacji: „Jednym z jego (Udela S.-JRN) najbardziej żywych wspomnień z Auschwitz było okrucieństwo żydowskich kapo” (Por. tamże s. 47) Odpowiadając na pytanie o kapo w obozie Udel S. stwierdzał, że byli nimi Żydzi Francuzi i Niemcy. Oni byli Żydami.(...) Oni byli gorsi, ci francuscy Żydzi, potem niemieccy (...) Ze względu na to, że kapo dostawał dodatkową porcję chleba i dodatkowy obiad, był gotowy bić ludzi aż do utraty ich życia(...)” (Tamże, s. 53). Udel S. wspominał, że kapo, francuscy i belgijscy Żydzi zabierali dla siebie jedzenie z całego transportu kosztem innych więźniów, tak że sami mieli jedzenia w bród. (Por. tamże, s. 52)
Pierwszymi więźniami Oświęcimia byli Polacy - 5 i 6 maja 1940 roku w Jarosławiu gestapowcy aresztowali kilkudziesięciu uczniów Szkoły Budowlanej podejrzanych o przynależność do organizacji konspiracyjnej. część aresztowanych po wstępnych badaniach zwolniono, a pozostałych wywieziono do więzienia w Tarnowie. Ta grupa młodzieży weszła w skład pierwszego transportu oświęcimskiego - 14 czerwca 1940 roku. Byli wśród nich Stanisław Ryniak (nr obozowy 31), Mieczysław Popkiewicz (nr obozowy 36), Kazimierz Tokarz (nr obozowy 282) , Wiesław Kielar (nr obozowy 290). Numery 1-31 otrzymali przestępcy kryminalni narodowości niemieckiej przywiezieni do Oświęcimia 20 maja 1940 roku z obozu w Sachsenhausen. Objęli oni funkcje w tzw. "wieźniarskim samorządzie obozowym". Aresztowania i wywózki okolicznych mieszkańców do obozów takich jak : Oświęcim, Dachau, Buchenwald, Oranienburg-Sachsenhausen, Hamburg-Neuengamme, Pustków, Gross-Rosen - trwały przez cały okres okupacji. W skład oświęcimskiego kombinatu śmierci wchodził nie tylko macierzysty obóz w Oświęcimiu (założony w 1940 roku), ale także obóz w odległej o 3 km. Brzezince oraz 39 obozów pobocznych na terenie całego Śląska i nawet poza nim. Budowę obozu w Brzezince rozpoczęto w październiku 1941 roku. W 1943 roku na rozkaz Himmlera dokonano podziału całego kombinatu oświęcimskiego na trzy obozy: Obóz Koncentracyjny Oświęcim I (Auschwitz I), Obóz Koncentracyjny Oświęcim II-Brzezinka (Auschwitz II) i Obóz Koncentracyjny III -obozy poboczne (Ausenlager). Z dniem 25 listopada 1944 wcielono pod względem organizacyjnym obóz w Brzezince do obozu macierzystego , który nazwano Konzentrationslager Auschwitz, a obóz Oświęcim III przemianowano Konzentrationslager Monowitz (od miejscowości Monowice gdzie dla koncernu IG Farben wybudowano olbrzymie zakłady syntetycznej benzyny Buna-Werke). Na skutek tych zmian nazw będących w istocie tylko zmianą szyldów, z listy hitlerowskich obozów "zniknął" obóz w Brzezince , osławiony na świecie jako największy obóz wyniszczenia. To właśnie tutaj , a nie w samym Oświęcimiu miała miejsce masowa eksterminacja Żydów. Natomiast w obozie macierzystym w Oświęcimiu ginęli przede wszystkim Polacy a także więźniowie innych narodowości. Ale ponieważ nazwa Oświęcimia (Auschwitz) jest na świecie powszechnie znana a Brzezinki o wiele mniej więc środowiska żydowskie postanowiły zawłaszczyć ją tylko dla siebie.
No to następnych wyborów do rad już nie będzie.
Najwyraźniej morświny robiły za nieprzyjacielskie okręty. Brawo.
Ciekawe, czy Holland odmówi przyjęcia orderu z rąk pogrobowców Bandery i Szuchewycza, ta druga zapewne honoru nie ma.
"Całe podejście polskiego rządu do Holokaustu jest błędne i ma związek z antysemityzmem, z którego Polska jest znana i to właśnie dlatego część mojej rodziny tam mieszkała - żebym dziś mógł pierdzielić jacy z Polaków antysemici. A Niemcy nie napadliby na Polskę bez współpracy narodu polskiego przecież o tym każdy Żyd wie." :D
wielki głód to przede wszystkim wina państw zachodnich to raz. a dwa - miał on miejsce nie tylko na Ukrainie, a również w Rosji, na Białorusi i w Kazachstanie. I o tym ten brytyjski dziennikarz również pisał tylko o tym te miłe żydowskie panie milczą
Niemcom widocznie wolno bo gdyby tak w Polsce to cała lewacka hołota zaszczekała by się na śmierć.
Jacy są Żydzi ????..............!
Proszę zapytać o to Palestyńczyków w Palestynie gdzie wykonują bezkarne klasyczne ludobójstwo na Palestyńczykach !
Gdyby byli w Polsce (Polin) w takiej ilości jak w Palestynie to zapewne robiliby Polakom również to samo co Palestyńczykom w Palestynie!
Na przestrzeni czasu - w historii ludzkości, gdziekolwiek się pojawili to po pewnym czasie były dramaty delikatnie ujmując temat współżycia.
Cuś w tym musi być skoro jest tak wiele świadectw na to, że nie mogą zgodnie współżyć z wieloma różnymi narodami!
Może w większości przypadków są tak bezczelnie, chamsko kłamliwi jak ten Gideon Meir, czym w kurrr....wiają wokół siebie innych ludzi!
Ba! A gdyby nie żydzi, to w zasadzie nie byłoby tego dla kogo budować
Za sześć lat będzie kolejne służbowe dochodzenie w sprawie zaginięcia niektórych dowodów ze służbowego dochodzenia w sprawie "zniknięcia" niektórych dowodów. Mit Świętego Majdanu powinien żyć bo jak się ta gówniana konstrukcja posypie to nie będzie odpowiedzi na pytanie "a po co to kurwa było???" :D
Rozmydlanie sprawy trwa w najlepsze, teraz będą latami przekazywali akta od jednego organu do drugiego a winni spokojnie doczekają przedawnienia.
Szkoda komentować tego Meira bo trzeba by zacząć dzień od solidnej wiązki słów powszechnie uważanych za niecenzuralne.
Tak w I-ej RP jak i w II-ej mniejszości narodowe miały równe prawa z Polakami no i otrzymaliśmy "podziękowanie" w czasie II-ej w.ś". Rosjanie ich dyskryminowali a jednak są z nimi związani mentalnie
Rosyjscy dziennikarze pokazywali zbiornik z gazem "zrzucony przez armię Asada ze śmigłowca" lecącego powyżej 2km, który przebił żelbetowy sufit i spadł na drewniane łóżko. Przebijając sufit nie doznał żadnego zmiażdżenia czy rozerwania, a łóżko znajdujące się w znacznej odległości od dziury w suficie nie doznało żadnych uszkodzeń od upadku zbiornika. Zbiornik doznał jednak uszkodzeń - widoczne są na nim ślady odrapania farby - takiej samej jak ślady na schodach, po których był wciągany. W Dumie odnaleziono również "poszkodowanych" i świadków tego cyrku. Rosjanie przywieźli do Brukseli jednego z głównych bohaterów filmu terrorystów - chłopca, z którego "zmywają chlor" i pryskają aerozolem w oczy oraz osoby z personelu szpitala, w którym dzieje się przedstawienie. Konferencję prasową zbojkotowały prawie wszystkie zachodnie przedstawicielstwa. Kilku nielicznych dziennikarzy nawet nie próbowało zadawać żadnych konkretyzujących pytań dotyczących wydarzeń (które mogłoby podważyć zeznania świadków) - a jedyne pytanie dotyczyło tego ile zarobili na "wycieczce" do Brukseli.
Duma była otoczona i byłoby głupotą stosowanie tak mało skutecznego środka chemicznego przed wprowadzeniem własnych wojsk. Wg zachodniej propagandy zginęło tam nawet do 100 osób, lecz nikogo zatrutego nie znaleziono.
BBC również przyznała, że chemiczny atak w Dumie został sfingowany (14.02.2019):
https://www.youtube.com/watch?v=jZ8Q6maggDw
Ukraińcy zawsze mieli problemy z sedesami - złoty klozet Janukowycza też gdzieś wyparował.
do @gutek: 100/100, cała ta sprawa to kpina z Polaków. Teraz należałoby założyć sprawę osobom odpowiedzialnym za ten skandal!
Tak się pan Duda cieszył że " że Białorusini uważają pana Kalinowskiego za swojego bohatera (...) To bardzo dobrze". Tak się cieszył... a tu proszę, nacjonalista Wiaczorka raczył panu prezydentowi zaaplikować kubeł zimnej wody, coby pan prezydent na drugi raz gadał nie o tym jak było, ale o tym co sobie pan Wiaczorka i jemu podobni życzą usłyszeć. Tak się kończą umizgi do tych, którzy od wieków przyzwyczajeni są rozumieć tylko mowę knuta i bagnetu.
A żeby upamiętnić wiekopomne zwycięstwo w wyborach, powinien stanąć pomnik wielkiej kaczki sanitarnej. Alleluja i do przodu!
więcej Majdanów wspierajcie
"[Polski] Lud ciemny i głupi i wszystko kupi" nawet 'marcowego duńczyka" Zandberga...