Niektórzy z szanownych Komentujących pomijają zupełnie meritum tego co Autor powyższym tekstem chciał przekazać. Piszą o Nowym Porządku Świata, o tym, że pandemii nie ma (co najmniej 2 miliony zarażonych i 140 tysięcy zgonów mimo „wyłączania” całym państw mówi chyba jednak samo za siebie), o „konformizacji” Kresy.pl. A portal informuje przecież zarówno o niebezpiecznych działaniach rządu, tak jak tutaj: https://kresy.pl/wydarzenia/wolnosci-obywatelskie-ograniczane-rozporzadzeniem-przy-okazji-walki-z-koronawirusem-rzad-przyznal-sobie-na-stale-uprawnienia-niemal-jak-w-stanie-wyjatkowym/ ; jak i daje pole do wyrażania takich opinii jak powyżej - opinii dodajmy całkiem intelektualnie ciekawej i wartościowej, bo odnoszącej się do faktu braku konstruktywnych prawicowych postulatów na czas kryzysu. Jest tylko kontestacja. Źle bo zabraniają z domu wychodzić, źle bo firmy nie działają. Miałoby wszystko normalnie funkcjonować i miałbym ryzykować życie moich starszych lub schorowanych najbliższych, którzy byliby w grupie ryzyka? Nie chciałbym tego. Wspominana jest Szwecja. Współczynnik śmiertelności wynosi tam 10,2 osoby na milion mieszkańców, to więcej niż we Włoszech w krytycznym momencie – tam wnosił 9,7. Starzy Szwedzi będą umierać, a będą leczyć jurnych Somalijczyków, bo dysponują „większymi siłami żywotnymi”. To tak na marginesie.
Oczywiście, przy okazji niezbędnych działań w celu ograniczenia rozmiarów epidemii (w Polsce mamy stan epidemiczny, nie pandemiczny tak swoją drogą, tak gwoli sprostowania wobec jednego z Komentujących), dzieją się wręcz kosmiczne jaja jeśli chodzi o prawodawstwo. Wojsko na ulicach bez stanu nadzwyczajnego? Wolności obywatelskie ograniczane w takich warunkach rozporządzeniem? To faktycznie są patologie, trzeba je wytykać, ale nie można tych zarządzeń ignorować – anarchia byłaby pierwszym krokiem do katastrofy. Jesteśmy obywatelami Rzeczpospolitej, jesteśmy Polakami i zamiast snuć teorie o „światowym zniewoleniu” trzeba nam już szykować się na kryzys, który niedługo nadejdzie. Nawet jeżeli uważamy, że zatrzymanie globalnej gospodarki to błąd, to nie ma to znaczenia, bo jest to po prostu fakt. Rezultatem tego faktu będą potężne perturbacje ekonomiczne, które dotkną wielu Polaków, co słusznie zauważył Autor. Rzesza bezrobotnych, ledwo wiążących koniec z końcem – znamy to z lat 90., ale wtedy szliśmy w ukochany kapitalizm przecież, więc nikt nie protestował. Teraz będzie inaczej. Ludzie będą wkurzeni i właśnie do nich mogą trafić radykalne lewicowe hasła partii Razem. Niestety, ideowa prawica nie ma dla nich żadnego programu alternatywnego. Zwracanie uwagi na patologie ustawodawcze jest ważne, ale są równocześnie rzeczy ważniejsze, którymi Konfederacja mogłaby się zająć. Przyszłość jest w naszych rękach, nie jakiś jaszczurów czy Żżżżż. A zwykłe, jak to zostało określone, „warcholstwo”, czyli mówienie władzy nie bo nie, to zachowanie zwyczajnie antyspołeczne. Policjanci patrolują ulice w trosce o to, żeby nikt nie roznosił wirusa – a rozprzestrzenia się on szalenie łatwo – przyrównywanie ich do ZOMO i obecnej sytuacji do stanu wojennego to jak splunięcie im w twarz. To członkowie naszego społeczeństwa, naszego narodu i robią wszystko, aby temu społeczeństwu i narodowi służyć. To nie jest wróg.
Polskojęzyczni będą robić wszystko aby taka ustawa nie weszła w życie....Miejmy nadzieję,że w czasie głosowania na Dudę-Judę Polacy nie dadzą się nabrać i w ten sposób dadzą jasny sygnał,że przy następnych wyborach do sejmu PiS zostanie skasowany...zapłacą w ten sposób ,że nie warto kłamać w sprawach narodowych....A pajace,jak Mularczyk i wszyscy jemu podobni zostaną pominięci....
Spotkałem bezrozumnego jegomościa, uszczęśliwionego ponownym wyborem Tuska na stanowisko przewodniczącego rady europejskiej. I nie byłoby może w tym nic zaskakującego, gdybym go nie znał 10 lat wcześniej, jako małego, za to prężnego przedsiębiorcy.
Okres rządów PO-PSL, pozbawił go wszystkiego, co posiadał. Rewolucyjne zakrętasy państwa i państwowego przedsiębiorstwa, z którym był związany, wchłonęły lokal gastronomiczny, sklepy, mieszkanie, rower, tornister dziecka i przedostatnią parę butów, czyniąc z niego kilkudziesięciotysięcznego dłużnika ZUS-u, którego dzisiejszym sukcesem jest dobra umowa z komornikiem.
Gdy go spotkałem z zacięciem wyłożył mi dobrodziejstwa wynikające z przynależności do Unii Europejskiej. Gadał coś o wolności, o dopłatach, o układzie z Schengen. W pewnym momencie musiałem się wyłączyć, bo nie mogłem już słuchać takich brewerii w wykonaniu człowieka, którego lubię, a którego meandry myśli stały się dla mnie „niepojmowalne”. Pomyślałem tylko, jak propagandowo można tak komuś wygiąć rozum, by śpiewał hymny pochwalne na temat wolności, czy otwartości Europy, nie mogąc sobie pozwolić na spontaniczny wyjazd wypoczynkowy, choćby do przyjaznej Albanii. To tak jakby Buszmen oszalał z radości na wieść o wprowadzeniu nowej, ulepszonej wersji Windowsa.
A zatem istnieją ludzie, którzy mają tak koncertowo namieszane w głowach, by kolejny wybór łobuza traktować jako dobre zwiastowanie dla Rzeczypospolitej. Oczywiście nie twierdzę, iż lepszą opcją byłaby jakaś inna polityczna przechrzta. Twierdzę dobitnie, że na agonalnym szczycie wyborczym w ogóle nie powinno nas być, bowiem z tramwaju zwanego Unią Europejską dawno winniśmy już wyskoczyć. Ja jednak, dzięki kolejnym rządom w moim Kraju, jestem skazywany na uczestnictwo w tym chocholim tańcu, którego wodzirejem jest, zawsze nam nieprzyjazny, Niemiec.
Czyż nie symptomatyczny był rwetes, jaki podniósł się w Niemczech na wieść, iż w Polsce będziemy repolonizować media? Czyż doprawdy nikt nie wie, iż bez mała osiemdziesiąt siedem eurocentów z każdego euro dopłaty do polskiej gospodarki, trafia z powrotem do kasy niemieckich firm prowadzących inwestycje na terenie RP? Czy ktokolwiek wskaże choćby jeden polityczno-gospodarczy gest naszego sąsiada, który bezinteresownie wzmacnia pozycję Rzeczypospolitej w Europie? Jak mam bowiem rozumieć debiutancki podpis Prezydenta pod ustawą o przymusie szczepień, o uzbrojeniu w ostrą amunicję obcych żołnierzy na terenie RP? Jak rozumieć kontynuację świetlanych pomysłów niejakiego Siemoniaka przez nowego ministra? Jak pojąć wspólne głosowanie za wprowadzeniem umowy CETA? Jak pogodzić się z co miesięcznymi płatnościami wobec żydowskich ofiar holokaustu z kieszeni polskiego podatnika? Jak uszanować ministra spraw zagranicznych, którego przygotowanie nie predestynuje go do rządzenia podmiejskim Urzędem Pocztowym? Jak śledzić reformy sądownictwa, w czasie gdy najwięksi złodzieje bezkarnie przemawiają do nas z przeróżnych ekranów, pouczając nas przy zastosowaniu kanonów swojej bluźnierczej i grabieżczej etyki?
Kiedy, znużony pierdołami o cudowności czasów współczesnych, rozstawałem się ze znajomym, uświadomiłem sobie, iż pogląd w Polsce buduje bardziej nienawiść do konkurenta niźli merytoryka zdarzeń. Niby to żadne objawienie, ale daje to asumpt do porażających obaw o brak granic łajdactw, jeśli rzeczona nienawiść jest tak głęboka i dynamiczna. A zatem można być podejrzewanym o współpracę z obcymi, jako agent „Oskar”, można patronować niezliczonym aferom, można być jednym z ojców chrzestnych masy złodziejskich prywatyzacji, można głosować za sankcjami przeciwko własnemu krajowi, można nie dostrzegać oświadczeń włodarzy wielkich koncernów spożywczych, dozwalającym serwować Polakom najgorszy szajs, bowiem są społeczeństwem, rzekomo mniej wymagającym, można kosmicznie zadłużać swoje państwo, można skubnąć własnych obywateli na kasę z OFE, a i tak część naszych Rodaków przyklaśnie postawie rudego proroka, przesuwając ponownie i tak już rozdęte granice skur…stwa.
Patrzmy, więc na ręce naszego zachodniego „sojusznika”, przyodziane w białe rękawiczki, by nie zostały nam poszarpane biało-czerwone chorągiewki i zakazane patriotyczne piosenki, śpiewane w bieszczadzkiej głuszy.
WHO jest organizacją propagandową, która propaguje zboczenia, aborcje i szczepienia, a nie zdrowie. Oni specjalnie zmienili definicję pandemii, żeby koronawirusa podciągnąć pod to pojęcie, bo liczba zarażonych, oraz zmarłych była za mała, aby ogłaszać pandemię.
Tagore - jak zwykle podłe łgarstwo na miarę Gowina... To Kaja Godek obraziła się na konfederację, co haniebne z powodu swoich partykularnych interesów. Po za tym pani Godek to nie Ruch przeciw antyaborcyjny tylko jedna z bardzo wielu jego twarzy. Jednak "tagore" jak zwykle w PiSiurskim stylu przyczepia się do jednej frazy z artykułu i krytykuje tak jak by w ogóle miał zdanie na tematy poruszone w artykule. Nawet się do nich w rzeczywistości nie odnosząc. Może wejcie w życie powiedzenie: "Na kłamczuchu czapka ta-gore" :)
Ojej... Szanowna Redakcja zrobiła sobie kuku. Nie będę próbował nawet przebić wielu mądrych komentarzy powyżej. Z całą pewnością rozsądniejszych od samego artykułu. Odzyskiwałem właśnie zaufanie do Portalu po pewnych zdarzeniach, a tu klops. Szkoda. A może was zhakowali?
Tylko 5mln? Patrząc na to jak ludzie mają w d... innych ludzi to powinno być kar na 25mln.
Przykład, mój sąsiad, który pracując w niemczech i mieszkając tam wraca nadal co 2tyg na weekend do Polski.
Ma kwit że kierowcą jest. Ale to nie tirowiec jeżdżący z punktu A do B. Pracuje w firmie, je w stołówce, wyjeżdża rano i najpóźniej wraca na koniec zmiany. Żyje, śpi, zakupy robi w Niemczech?
A kwarantanny nie ma...
Szwagierka która mówi do braciszka aby pojechał do sklepu po kubusia bo jest rocznej córeczce chce się pić...
Tedros Adhanom Ghebreyesus: - "Nie jestem żadnym lekarzem, a do momentu kiedy przejąłem WHO byłem marksistowskim terrorystą, ale to wszystko nie powinno podważać mojego autorytetu bo zawsze działam dla dobra ludzi."
@Poznaniak. Nie ma w moim komentarzu żadnego uwielbienia dla Szwecji, to tylko Pańska nieuczciwa nadinterpretacja. Podaję przykład jedynie tego skandynawskiego królestwa jako porównanie do państw, które zastosowały radykalne środki prewencyjne przeciw koronawirusowi. A skoro w Szwecji, która nie poszła ich śladem, nie mamy większej zapadalności na ów wirus, to wyciągając logiczny wniosek, stwierdzić należy, że cała ta akcja z masowym domowym aresztowaniem i zamrożeniem gospodarek to zwyczajny humbug, acz niekoniecznie uczyniony (przynajmniej na początku) w złej wierze. Poza tym, fakt że generalnie nie podoba mi się szwedzka elita polityczna, czy ściślej jej polityka, nie oznacza, że kiedy postępuje ona akurat rozsądnie nie można (nie trzeba) o tym mówić. Odrzucam tego typu sekciarskie rozumowanie.
Ma się rozumieć: Białoruś pod rządami Łukaszenki to sowchoz i w ogóle zamordyzm, nie to co w wolnej Polsce, gdzie pracownicy medyczni za mówienie o problemach w tzw. służbie zdrowia zwalniani są z pracy (i to mimo niedoborów w tym sektorze!), o generalnym "strzyżeniu i goleniu" społeczeństwa nie wspominając - https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-polska-sanepid-wystawil-juz-kary-na-5-mln-zl-kto-decyduje-o-ich-wysokosci/1cpb4w4?pushmedia=b2c4db1835616bb&utm_source=browser&utm_campaign=allonet_24h_b2c4db1835616bb&utm_medium=push ...
U nas od wynalazku do jego wdrożenia to lata świetlne,wszystko sie ciągnie w nieskończoność.Tu trzeba błyskawicznych decyzji a nie propagandowych konferencji.
Nie spodziewałem się przeczytać takiej treści na tym portalu, ale od kilku tygodni dobór materiałów i komentarzy do wydarzeń zdradzał już wybór przez redakcję określonego kierunku: pandemia jest prawdziwa ("climate change is real"), a stąd wszelkie skrępowanie wolności obywatelskich i gospodarczych uzasadnione, a wręcz wskazane. Zatem Autor nie tylko broni oficjalnej narracji władz, ale wręcz kreuje wizję "naprawy" świata drogą tego swoistego "moralnego ekwiwalentu wojny". Ta fałszywie antysystemowa optyka przypomina smutny obrazek z pierwszych tygodni I wojny światowej, kiedy w europejskich stolicach naiwne tłumy manifestowały poparcie dla wojny, która miała przynieść postęp społeczny, liberalizację handlu, wyzwolenie narodowe, rozbrojenie, prawa polityczne, godność, rewolucję komunistyczną, powszechną sprawiedliwość i dobrobyt, a przede wszystkim wieczny pokój. To ciekawe, że pomimo tragicznych doświadczeń przeszłości wiele środowisk akcentujących poglądy konserwatywne czy republikańskie przypisuje wojnie i stanom nadzwyczajnym ozdrowieńczy wpływ na wspólnotę społeczną, solidarność międzyludzką, cnoty obywatelskie czy "narodową" gospodarkę. Stwierdzenie, że w warunkach kryzysu i pandemii "pojawia się pole dla postulatów odzyskania suwerenności dla Polski" nie wytrzymuje konfrontacji z faktem, że "lockdown", któremu towarzyszyło zawieszenie gospodarki i administracyjne zamknięcie milionów ludzi w domach jest procesem globalnym i ostatecznym triumfem globalizacji, reprezentowanej przez skorumpowaną strukturę WHO oraz jej korporacyjnych darczyńców spod znaku Fundacji Gatesów i Rockefellerów. Trudno celebrować rozkład UE w warunkach jednoczesnej próżni geopolitycznej w Europie Środkowo-Wschodniej, zaniku Grupy Wyszehradzkiej, a przede wszystkim rzucającej się w oczy bezradności państwa. Żadnych konsultacji i rozmów z Węgrami, Czechami, Szwecją, czy choćby Białorusią o wspólnej obronie przed następstwami politycznymi czy gospodarczymi tej pandemii. Tę próżnię ktoś już zagospodaruje, a Gordon Brown nieprzypadkowo właśnie teraz proponuje utworzenie rządu światowego. Dodajmy, że bezradności państw na zewnątrz towarzyszy wyjątkowo sprawny aparatu represji stosowany wobec własnych obywateli. Nie znamy tego już z doświadczeń najnowszej historii naszego kraju w warunkach struktur zależnych?
Nie można też przekonująco opowiadać się za okazją do uprawiania "polityki ekonomicznej trzeciej drogi" w warunkach zapaści uderzającej najsilniej w gospodarki semiperyferyjne jak nasza. Każdy poprzedni kryzys wraz z tym po 1929 r. dowodził, że osłabiały one peryferia i wzmacniały potęgę podmiotów najzamożniejszych, dysponujących dostępem do szerokich rynków, zdolnych do pokrycia strat wynikających z dekoniunktury, z ograniczenia lub zawieszenia działalności gospodarczej. Jeżeli nadchodzący kryzys zmieni światowy układ sił to będzie on o tyle niepomyślny dla Polski, że utrwali jej strukturalne zależności dodając do nich kolejne, zauważalne już w kontaktach z Azją. Podatki proponowane przez Morawieckiego w marcu w ramach "tarczy antykryzysowej" są tylko pozornie uderzeniem w wielkie ponadnarodowe korporacje. Te ostatnie najszybciej powetują sobie koszty adaptacji, przepisów UE, polityk klimatycznych czy pandemicznych, natomiast mała i średnia firma, choćby zaawansowana i innowacyjna upadnie. Cui bono?
Upatrywanie nadziei na "lepszy świat" w obecnym dramacie jest rodzajem myślenia kategoriami "kreatywnej destrukcji" mającym niewiele wspólnego z republikanizmem, za to zapożyczonym od amerykańskich neokonserwatystów, od których redakcja zawsze się dystansowała. Taką apologię rewolucji w stosunkach społecznych i gospodarczych można odczytać na stronie Klubu Jagiellońskiego w utopijnych wywodach "techno-republikanów". Ubolewanie nad "atrofią więzi społecznych, atomizacją, rozpadem rodzin, wykorzenieniem z tradycji i kultur narodowych" trudno pogodzić z oczekiwaniem na odbudowę więzi społecznych w warunkach izolacji ludzi i kwarantanny zasilanej lękiem rozpowszechnianym przez praktycznie wszystkie środki masowego przekazu. Akcja "Zostań w domu" to symbol odebrania człowiekowi wszystkich jego najważniejszych praw i wartości związanych z budową relacji międzyludzkich, które faktycznie czynią z niego człowieka. Nawet wojna w klasycznym rozumieniu czy klęska żywiołowa nie zaraziła nigdy masowo ludzi obawą przed drugim człowiekiem w takim stopniu jak obecna kultura strachu. Nota bene, jest ona w prostej linii owocem postmodernizmu. Mamy tu do czynienia z mechanizmem narzucenia całym narodom radykalnej zmiany zachowań i świadomości polegającej na odebraniu im prawa do swobody przemieszczania się, do nawiązywania więzi międzyludzkich, a także do samodzielnego myślenia i działania w oparciu o ludzkie, spontaniczne odruchy. Człowiek ma funkcjonować na zasadach zmechanizowanych stworzonych przez globalną rewolucję technologiczną, stać się bardziej przewidywalny, poddany kontroli, ma działać i pracować na podstawie algorytmów elektronicznych aplikacji wdrażanych już teraz w systemie pracy zdalnej. To wszystko są narzędzia zaczerpnięte z arsenału państw totalitarnych - odizolować ludzi, ograniczyć możliwość kontaktu, przemieszczania się i zgromadzeń, sparaliżować inicjatywę i zaszczepić strach przed innymi, aby opieki szukali u władzy. Trudno dopatrywać się tutaj warunków do odrodzenia "tradycyjnych wartości". Mamy natomiast zapowiedź spełnienia niesympatycznej wizji Kojeve'a, Straussa, Fukuyamy o"ostatnim człowieku" w "ostatnim państwie". Warto to przemyśleć zanim Szanowny Redaktor kolejnym podobnym tekstem strzeli sobie w kolano pogrążając w kilka minut budowany z mozołem autorytet portalu Kresy.pl Bo łatwo jest zburzyć zaufanie, ale odbudować już bardzo ciężko.
tor umieszcza na stroaunie gdzie 99% czytelników to wyborcy antysystemowej prawicy tekst którego nie powstydziłaby się krytyka polityczna czy inna tvp. Określa on zwolenników tej prawicy że głosują na ludzi mało inteligentnych i bezideowych. PPierwszy zarzut autora mówi o braku kontestacji tego co się dzieje, w jaki sposob według autora mają to inaczej robić niż robią , jeżeli mają dostęp tylko do internetu i raz w tygodniu kilka minut w telewizji w niedziele rano.
Dalej autor nazywa prawicę warchołami ponieważ ci sprzeciwiają się pewnym absurdalnym rozporzadzeniom np, zakaz wejscia do lasu itp. Przeciwstawia ich racjonalistom z pis którzy w tym czasie prą do wyborów.
Następnie autor twierdzi że w tym środowisku pełno jest oszołomów ktorzy cala swoją karierę opierają na teoriach spiskowych i przeciwstawia ich racjonalistom z pisu którzy nie mają teorii spiskowych chodz na nich doszli po czesci do władzy.
Nastepnie autor krytykuje liberalizm czesci konfederacji chodz cała opozycja i pis z panem morawieckim to też liberałowie sprowadzajacy najwiecej na swiecie emigrantów by było taniej.
Nastepnie autor krytykuje konfederację że nie atakuje serwilizmu wobec usa czy ue. Przecież konfederacja cały czas to mówi a cejrowski nie jest zwiazany z konfederacją.
Autor myśli o przecietnym polskim wyborcy że jest to intelektualista który wie o globalizmie, zna sie na gospodarce, systemach politycznych itd.
Otoż tak nie jest panie aytorze.
Następnie pan autor równa konfederację z kodem , ponieważ krytykowała rzad za to ze ten nie przestrzegał prawa w uchwalaniu ustaw. Jakby konfederacja zgadzała się z pisem wtedy by nie była kodem.
Zarzutem jest też że mają krzykliwe wyraziste postacie które potrafią się wypowiedzieć w odróznieniu od braku krzykliwych postaci w pis i po.
Najlepszy jest jednak koniec gdzie autor przekonuje że najlepszy program tu cytuję
,,Duże możliwości otwierają się natomiast przed radykalnymi lewicowcami z Razem, którzy po raz pierwszy mogą wyjść z własnej bańki wielkomiejskiej inteligencji i wolnych zawodów. Po raz pierwszy radykalne postulaty ekonomiczne mają bowiem szansę na masowe poparcie. W przeciwieństwie do „antysystemowej prawicy”, w środowisku lewicowym całe programy polityki finansowej, gospodarczej czy społecznej na czas kryzysu są już gotowe.
tutaj własnie pan autor przekresłił cały sens swojej pracy , uważa on że komunistyczny program tej partii moze przkonać dużą częsc Polaków ponieważ mają już gotowe programy na wszystko, na czym te programy polagajaa autor nie wyjasnił ale są gotowe.
Autor uważa wiec że antysystemowa prawica taka jak jest w Polsce jest niepotrzebnai powinien rzadzic pis z razem.
PRZESTAJĘ CZYTAĆ WASZ PORTAL NIECH GO FINANSUJE PARTIA RAZEM I PIS. dAJAC TAKI ARTYKULIK KTÓRY OBRAŻA WPROST INTELIGENCJE ZDOLNOSC RACJONALNEGO MYSLENIA ZWOLENNIKÓW KONFEDERACJI.
mYSLĄ TYLKO PISOWCY I CI Z RAZEM MAJĄ GOTOWE PROGRAMY.
A RESZTA TO AGENCI PUTINA JAK NAS CODZIENNIE PRZEKONUJE TVP APROPO TEORII SPISKOWYCH
Proszę zwrócić uwagę na następujący cytat: "wczoraj władze włączyły do bilansu ofiar śmiertelnych koronawirusa ponad 3,7 tys. zgonów, które nastąpiły od 11 marca. Chodzi tu o osoby zmarłe bez wykonanego testu, których z tego względu nie wliczono automatycznie do bilansu". Czy to znaczy, że u tych osób nie ma potwierdzonej obecności wirusa? Czy testy wykonano pośmiertnie? Co właściwie było przyczyną tych zgonów? Mamy do czynienia z kreatywną statystyką umieralności prowadzoną na polityczny użytek i w celu realizacji politycznej agendy wymierzonej w całe społeczeństwa, narody i gospodarki. Wypadałoby o tym uświadamiać opinię publiczną zamiast powielać panikę szerzoną przez media głównego nurtu i uzasadniać odbieranie ludziom praw obywatelskich.
@jazmig No sorry ale artykuł heheszkował z "prawicowców" a nie prawicowców. Takich co głupoty gadają, tylko gadają i ogólnie nie wiedzą co z sobą a tym bardziej otaczającym ich światem zrobić.
Bardzo dobrze że ten wirus nie ma takiej zachorowalności jak zwykła grypa. Przez miesiąc mamy 7500 covidowców i 250 trupów, na zwykłą grypę do końca lutego chorowało 800 000, zmarło 23!!! Widzisz tą skalę? Widzisz to niebezpieczeństwo? Dlaczego nie potrafisz zrozumieć, że Państwo wywiązuje się z roli starając się uchronić ogólną populację, a nie czy nieprzedsiębiorczy przedsiębiorca na bieżąco na cygara wydawał cały przychód i teraz nie może przeczekać pandemii?
Mamy tragiczną śmiertelność w kraju, i nie można tego zrzucić na barki nawet kasy... Francja a Niemcy to to samo. Francja 140tys chorych Niemcy 130tys. Francja trupów 15tys, Niemcy 3tys. Francja wyleczono 28tys, w Niemczech 28tys? Skąd toi się bierze?
Przy 800 000 chorych na grypę i 23 trupach to śmiertelność wynosi: 0,003% w zaokrągleniu.
Na świecie jest 1% trupów do aktualnie chorych (!!!), do zamkniętych "spraw" jest to 21% trupów, 79% wyleczonych.
W Polsce zamkniętych spraw jest 936. 668 wyzdrowiałych, 268 trupów. Śmiertelność na poziomie 28%. Różnie to bywa, zmienia się to, ale 28% póki co.
Więc 0,003% vs 28% robi różnicę.
Jeśli w Polsce zachoruje na COVID-19 800tys osób, i odczekamy kilka tygodni na wyzdrowienie lub śmierć to będzie ile trupów? 224 000!
A będziemy chorować aż wszyscy nie przejdą przez to albo szczepionka.
Więc nie siej pierdół by nie traktować tego poważnie.
Czy znane jest czerwonemu, komuszemu organowi kołchoźnianemu typu made in ZSRR polskie słynne PO+wiedzonko cyt. "Odpierrr...... dzielcie się i to zaraz!"?
Niemiecki kołchoz zwany UE coraz bardziej upodabnia się do rosyjskiego tzw. ZSRR!
Szanowna redakcjo, podpowiecie co miał na celu ten eksperyment? Poza oczywiście ograniczeniem funduszy od skonsternowanych użytkowników, jak czytam w komentarzach powyżej. Proszę mi wierzyć, że powoduje mną czysta, niepochamowana ciekawość.
Propaganda establishmentu od początku zapewnia, że wirus ma naturalne pochodzenie.
Wiele podejrzeń wskazuje na to, że wirus pochodzi i został stworzony w Beth Israel Deaconess Medical Center w Bostonie w laboratorium prowadzonym przez prof. Charlesa Liebera, przewodniczącego na katedrze bio-chemii na Uniwesytecie Harvada i jednocześnie... współpracownika Uniwersytetu... w Wuhan, badania którego finansowane były przez Billa Gatesa. Lieber aresztowany został 28.01.2020 przez FBI. Jeden z jego współpracowników i studentów zatrzymany jeszcze w Grudniu 2019 Chińczyk Zaoshon Zeng, prawdopodobnie jeden z kilku kurierów, nielegalnie posiadał przy sobie 21 próbek niezidentyfikowanej zawartości pochodzących z laboratorium. Było to tuż przed wybuchem epidemii w Wuhan. Zatrzymany został przy okazji jego podróży do, tak tak, do Wuhan w Chinach.
Ale oczywiście są to tylko teorie spiskowe, których podszeptom nie dajmy się zwieść, bo one od złego niedźwiedzia pochodzą i jego agentów.
Tylko my lisy pragniemy waszego dobra i ochronić wasze kurniki przed niebezpieczeństwem!
Czytajcie naszą korporacyjną lisią prasę a będziecie bezpieczne, kury!
Oto Słowo Lisie, Demokracji niech będą Dzięki.
Konfederaci najpierw "olali " Panią Godek ,a teraz w "ornacie" próbują zaistnieć.
Jak na razie realnego prawicowego ugrupowania z rozumnymi politykami nie widać.
Kolejna wrzutka, na arbiraż musza zgodzić się obie strony sporu. WHO ogłosiło pandemię i spełnia to kryteria siły wyższej. Papugi lubią mieszać z tego żyją.
Jeżeli mam płacić co miesiąc składkę na honoraria dla takich ignorantów jak Kaźmierczak, to wolę zrezygnować z czytania Kresów. W Polsce nie ma żadnej epidemii, jest pandemia i niech sobie Kaźmierczak poszuka w necie, na czym polega różnica między tymi pojęciami. Koronawirus nie rozprzestrzenia się szybciej od innych wirusów, w marcu na grypę chorowało pół miliona Polaków, a koronawirusem było zarażonych kilka tys. Przy czym na grypę ludzie chorowali naprawdę, a na koronawirusa najczęściej wcale, a jeżeli już, to mieli objawy lekkiej grypy. Ten koronawirus powoduje zapalenie płuc, wtedy można mówić o chorym z powodu tego wirusa i w żadnym innym przypadku.
Jak chodzi o prawicę, to Kaźmierczak nie ma o niej po prostu pojęcia. Ona istnieje, wbrew jego mniemaniom, a jak chce znać poglądy prawicy, to niech czyta lub słucha wypowiedzi Konfederacji.
Potomkowie tych co ciekli spod noża rezunów trafili pod władzę Sutryka oraz jego podopiecznych - potomków morderców Kresowian.
Co tam finanse, doić Polaczków, haj żywe ...?
Przeprowadzić dogłębną rewizję finansów miasta, potem ew. karne wnioski wobec Sutryka?
Do@Gierwazy: To ze "dyrektor sowchozu" Łukaszenka temu zaprzecza nie znaczy że tego na Białorusi nie ma...
https://naviny.by/article/20200228/1582884086-koronavirus-covid-2019-v-belarusi-hronika-sobytiy
Ps. Dziwi mnie także takie nagłe uwielbienie do Szwecji, gdzie stsouje się metodę podobna do tej zastosowanej wobec tzw. uchodźców sprawiajacych "problemy", czyli po prostu się udaje ze owego "problemu" nie ma...
https://www.folkhalsomyndigheten.se/smittskydd-beredskap/utbrott/aktuella-utbrott/covid-19/bekraftade-fall-i-sverige/
Tyleż emocjonalny, co niemądry tekst. Pisanie na portalu, gdzie co i rusz widzimy masy niewyszukanych reklam tudzież nachalne "zachęty" do jego wspomagania o "prymitywnym ekonomizmie" "prawicowych dzieci we mgle", co to "niczym szambo, wybił się gdzieniegdzie" jest i komiczne i niesmaczne zarazem. Autor, bananowy zwolennik trzeciej drogi, kasandrycznie wieszczy: "W internetowych apelach bananowych liberałów, wzywających do jak najszybszego uruchomienia gospodarki z trudem dostrzegam elementarną troskę właśnie o zdrowie i życie wszystkich członków narodu, a bardziej desperackie dążenie do ocalenia dotychczasowego poziomu dobrobytu i konsumpcji – żeby jak najszybciej „było tak jak było”. Nie będzie. Musimy przygotować się do tego, że będziemy żyć biedniej. Mimo to postarajmy się żyć choć trochę mądrzej." oraz "już teraz wiadomo, że spora część małych firm i tak nie przetrwa kryzysu, który oznacza recesję". Obawiam się, że ten scenariusz może sprawdzić się w przypadku jego macierzystego portalu, gdyż jako, sporadyczny, ale jednak donator, jestem zniechęcony do jego wspomagania. Z jednej strony durną polityką władzy uszczuplającej moje (i nie tylko) dochody, a z drugiej legitymizowaniem tejże poprzez podobne teksty, jak nieniejszy. Poza tym, tak jak wszędzie, jest o Włoszech, Hiszpanii czy Francji, ale nie ma nic np. o Szwecji czy Białorusi, które nie wprowadziły tych wszystkich chaotycznych regulacji i obostrzeń i, jak na razie, nie zaznaczyły wzrostu zachorowań na ten ciągle tajemniczy wirus.
Świat się wali jak "domek z kart", a pan się dziwisz że pogubili sie w tym wszystkim nawet ci co go kontestowali...
Ps. Zabrakło mi w tym wszystkim opowieści o "5G co to koronawirusa roznosiło"...
Łał! Redaktor kresów.pl promuje agendę NWO we mgle. Kto przeciwko ten lunatyk i wyznawca teorii spiskowych. Samo wyciąganie tej słownej zbitki "teoria spiskowa" ( przyp.: jest ona wrzutką medialną psycho-inżynierów z CIA mającą dyskredytować przeciwników oficjalnego wyjaśnienia komisji Warrena dot. śmierci JFK) to typowy chwyt establishmentowej propagandy i jej pożytecznych idiotów używany do dyskredytacji przeciwników. Bardzo ciekawe.... i rozczarowujące.
Kresy.pl pachną kontrolowaną opozycją.
..no co z tego będzie?...Jak domniemam skurczybyki pozamiatają pod dywan...Ustawa o IPN też miała funkcjonować.I co zrobili posłowie z PIS?... NIC...!!! Dla nich interes narodu polskiego nie istnieje...Posłowie debatują nad tym jak osiągać zyski dla siebie....Oni się wyżywią...jak mawiał tow. Urban..Czym ten układ różni się od komuchów?...Niczym. To zdrajcy i szmaciarze,którzy będą strzygli i golili Polaków.
A dopiero co tyle pieniędzy mieli do rozdania:
https://kresy.pl/wydarzenia/jak-i-dlaczego-wroclaw-staje-sie-malym-kijowem-reportaz-znanego-ukrainskiego-portalu/
Air Canada zdemontowała siedzenia w B777, aby wozić sprzęt dla lekarzy.
PiSiory wynajęli na Ukrainie samolot za 12 mln zł.
Lepiej płacić postojowe w LOT. . . .Ekonomia fanów dobrej zmiany będzie w przyszłości podstawą ciekawych badań socjologicznych.
Równocześnie z 400 ton mięciutko przeskoczyliśmy na niecałe 80 ton. Czyli za tonę pisiory zapłacili 150.000 zł.
Na zachodniej Ukrainie od wielu lat jest problem z pożarem, który jest niemożliwy do ugaszenia, ponieważ toczy się pod ziemią. Od wielu lat płoną torfowiska znajdujące się pod glebą, a długotrwały brak opadów powoduje tylko rozprzestrzenianie się tej sytuacji. Kilka lat temu zamknięte zostało składowisko odpadów dla miasta Lwowa, które właśnie było objęte tego typu pożarem. Po tym, gdy zginęli strażacy, którzy zapadli się w wypaloną od spodu jamę, składowisko to zostało zamknięte. Pożary sięgają nawet polskiego terytorium w strefach przygranicznych w okolicy Przemyśla.
Nic dziwnego , warunkiem przejęcia przez LOT "Kondora" było umożenie kredytu 350 mln euro udzielonego przez Rząd w Berlinie.
Niemcy odmówili i na tym sprawa się zakończyła.
Słuchaj podły trollu, z ruskiego fałszu wynika wszystko.
Prezydent RP Lech Kaczyński nie był inicjatorem zabójstwa załogi samolotu.
Inicjatorem mordu była Rosja, Putin: Rosja to Ja!
Jarosław Kaczyński miał prawo być na grobie brata.
W całej Rosji Putina nie ma u władzy nikogo poza Putinem.
Jest tylko On i wykonawcy jego poleceń i nie wypowiedzianych rozkazów...
Jeden bliźniak popełnił samobójstwo decydując się na lądowanie w absolutnie niesprzyjajacych warunkach (i powodując swoja decyzją śmierć 95 innych niewinnych osób), drugi ma w dupie zalecenia swojego rządu.
To chyba w tej całej Rosji Putina aż takich głąbów u władzy nie ma, nie?!?
Niektórzy z szanownych Komentujących pomijają zupełnie meritum tego co Autor powyższym tekstem chciał przekazać. Piszą o Nowym Porządku Świata, o tym, że pandemii nie ma (co najmniej 2 miliony zarażonych i 140 tysięcy zgonów mimo „wyłączania” całym państw mówi chyba jednak samo za siebie), o „konformizacji” Kresy.pl. A portal informuje przecież zarówno o niebezpiecznych działaniach rządu, tak jak tutaj: https://kresy.pl/wydarzenia/wolnosci-obywatelskie-ograniczane-rozporzadzeniem-przy-okazji-walki-z-koronawirusem-rzad-przyznal-sobie-na-stale-uprawnienia-niemal-jak-w-stanie-wyjatkowym/ ; jak i daje pole do wyrażania takich opinii jak powyżej - opinii dodajmy całkiem intelektualnie ciekawej i wartościowej, bo odnoszącej się do faktu braku konstruktywnych prawicowych postulatów na czas kryzysu. Jest tylko kontestacja. Źle bo zabraniają z domu wychodzić, źle bo firmy nie działają. Miałoby wszystko normalnie funkcjonować i miałbym ryzykować życie moich starszych lub schorowanych najbliższych, którzy byliby w grupie ryzyka? Nie chciałbym tego. Wspominana jest Szwecja. Współczynnik śmiertelności wynosi tam 10,2 osoby na milion mieszkańców, to więcej niż we Włoszech w krytycznym momencie – tam wnosił 9,7. Starzy Szwedzi będą umierać, a będą leczyć jurnych Somalijczyków, bo dysponują „większymi siłami żywotnymi”. To tak na marginesie.
Oczywiście, przy okazji niezbędnych działań w celu ograniczenia rozmiarów epidemii (w Polsce mamy stan epidemiczny, nie pandemiczny tak swoją drogą, tak gwoli sprostowania wobec jednego z Komentujących), dzieją się wręcz kosmiczne jaja jeśli chodzi o prawodawstwo. Wojsko na ulicach bez stanu nadzwyczajnego? Wolności obywatelskie ograniczane w takich warunkach rozporządzeniem? To faktycznie są patologie, trzeba je wytykać, ale nie można tych zarządzeń ignorować – anarchia byłaby pierwszym krokiem do katastrofy. Jesteśmy obywatelami Rzeczpospolitej, jesteśmy Polakami i zamiast snuć teorie o „światowym zniewoleniu” trzeba nam już szykować się na kryzys, który niedługo nadejdzie. Nawet jeżeli uważamy, że zatrzymanie globalnej gospodarki to błąd, to nie ma to znaczenia, bo jest to po prostu fakt. Rezultatem tego faktu będą potężne perturbacje ekonomiczne, które dotkną wielu Polaków, co słusznie zauważył Autor. Rzesza bezrobotnych, ledwo wiążących koniec z końcem – znamy to z lat 90., ale wtedy szliśmy w ukochany kapitalizm przecież, więc nikt nie protestował. Teraz będzie inaczej. Ludzie będą wkurzeni i właśnie do nich mogą trafić radykalne lewicowe hasła partii Razem. Niestety, ideowa prawica nie ma dla nich żadnego programu alternatywnego. Zwracanie uwagi na patologie ustawodawcze jest ważne, ale są równocześnie rzeczy ważniejsze, którymi Konfederacja mogłaby się zająć. Przyszłość jest w naszych rękach, nie jakiś jaszczurów czy Żżżżż. A zwykłe, jak to zostało określone, „warcholstwo”, czyli mówienie władzy nie bo nie, to zachowanie zwyczajnie antyspołeczne. Policjanci patrolują ulice w trosce o to, żeby nikt nie roznosił wirusa – a rozprzestrzenia się on szalenie łatwo – przyrównywanie ich do ZOMO i obecnej sytuacji do stanu wojennego to jak splunięcie im w twarz. To członkowie naszego społeczeństwa, naszego narodu i robią wszystko, aby temu społeczeństwu i narodowi służyć. To nie jest wróg.
Polskojęzyczni będą robić wszystko aby taka ustawa nie weszła w życie....Miejmy nadzieję,że w czasie głosowania na Dudę-Judę Polacy nie dadzą się nabrać i w ten sposób dadzą jasny sygnał,że przy następnych wyborach do sejmu PiS zostanie skasowany...zapłacą w ten sposób ,że nie warto kłamać w sprawach narodowych....A pajace,jak Mularczyk i wszyscy jemu podobni zostaną pominięci....
Bolszewia już szykuje dla nas nowej generacji szczepionki dzięki którym zmienimy się w GMO.
Korona a może ŚCIEŻKI ZDROWIA ? https://youtu.be/LOJcotMyfJ4
Ja się bardzo cieszę, że ktoś walczy z zabobonem na prawicy.
To straszne, że tyle ludzi jest przyćmiona przez internetowych szamanów, mam nadzieję, że Kresy dadzą se radę z promowaniem normalnego myślenia.
Spotkałem bezrozumnego jegomościa, uszczęśliwionego ponownym wyborem Tuska na stanowisko przewodniczącego rady europejskiej. I nie byłoby może w tym nic zaskakującego, gdybym go nie znał 10 lat wcześniej, jako małego, za to prężnego przedsiębiorcy.
Okres rządów PO-PSL, pozbawił go wszystkiego, co posiadał. Rewolucyjne zakrętasy państwa i państwowego przedsiębiorstwa, z którym był związany, wchłonęły lokal gastronomiczny, sklepy, mieszkanie, rower, tornister dziecka i przedostatnią parę butów, czyniąc z niego kilkudziesięciotysięcznego dłużnika ZUS-u, którego dzisiejszym sukcesem jest dobra umowa z komornikiem.
Gdy go spotkałem z zacięciem wyłożył mi dobrodziejstwa wynikające z przynależności do Unii Europejskiej. Gadał coś o wolności, o dopłatach, o układzie z Schengen. W pewnym momencie musiałem się wyłączyć, bo nie mogłem już słuchać takich brewerii w wykonaniu człowieka, którego lubię, a którego meandry myśli stały się dla mnie „niepojmowalne”. Pomyślałem tylko, jak propagandowo można tak komuś wygiąć rozum, by śpiewał hymny pochwalne na temat wolności, czy otwartości Europy, nie mogąc sobie pozwolić na spontaniczny wyjazd wypoczynkowy, choćby do przyjaznej Albanii. To tak jakby Buszmen oszalał z radości na wieść o wprowadzeniu nowej, ulepszonej wersji Windowsa.
A zatem istnieją ludzie, którzy mają tak koncertowo namieszane w głowach, by kolejny wybór łobuza traktować jako dobre zwiastowanie dla Rzeczypospolitej. Oczywiście nie twierdzę, iż lepszą opcją byłaby jakaś inna polityczna przechrzta. Twierdzę dobitnie, że na agonalnym szczycie wyborczym w ogóle nie powinno nas być, bowiem z tramwaju zwanego Unią Europejską dawno winniśmy już wyskoczyć. Ja jednak, dzięki kolejnym rządom w moim Kraju, jestem skazywany na uczestnictwo w tym chocholim tańcu, którego wodzirejem jest, zawsze nam nieprzyjazny, Niemiec.
Czyż nie symptomatyczny był rwetes, jaki podniósł się w Niemczech na wieść, iż w Polsce będziemy repolonizować media? Czyż doprawdy nikt nie wie, iż bez mała osiemdziesiąt siedem eurocentów z każdego euro dopłaty do polskiej gospodarki, trafia z powrotem do kasy niemieckich firm prowadzących inwestycje na terenie RP? Czy ktokolwiek wskaże choćby jeden polityczno-gospodarczy gest naszego sąsiada, który bezinteresownie wzmacnia pozycję Rzeczypospolitej w Europie? Jak mam bowiem rozumieć debiutancki podpis Prezydenta pod ustawą o przymusie szczepień, o uzbrojeniu w ostrą amunicję obcych żołnierzy na terenie RP? Jak rozumieć kontynuację świetlanych pomysłów niejakiego Siemoniaka przez nowego ministra? Jak pojąć wspólne głosowanie za wprowadzeniem umowy CETA? Jak pogodzić się z co miesięcznymi płatnościami wobec żydowskich ofiar holokaustu z kieszeni polskiego podatnika? Jak uszanować ministra spraw zagranicznych, którego przygotowanie nie predestynuje go do rządzenia podmiejskim Urzędem Pocztowym? Jak śledzić reformy sądownictwa, w czasie gdy najwięksi złodzieje bezkarnie przemawiają do nas z przeróżnych ekranów, pouczając nas przy zastosowaniu kanonów swojej bluźnierczej i grabieżczej etyki?
Kiedy, znużony pierdołami o cudowności czasów współczesnych, rozstawałem się ze znajomym, uświadomiłem sobie, iż pogląd w Polsce buduje bardziej nienawiść do konkurenta niźli merytoryka zdarzeń. Niby to żadne objawienie, ale daje to asumpt do porażających obaw o brak granic łajdactw, jeśli rzeczona nienawiść jest tak głęboka i dynamiczna. A zatem można być podejrzewanym o współpracę z obcymi, jako agent „Oskar”, można patronować niezliczonym aferom, można być jednym z ojców chrzestnych masy złodziejskich prywatyzacji, można głosować za sankcjami przeciwko własnemu krajowi, można nie dostrzegać oświadczeń włodarzy wielkich koncernów spożywczych, dozwalającym serwować Polakom najgorszy szajs, bowiem są społeczeństwem, rzekomo mniej wymagającym, można kosmicznie zadłużać swoje państwo, można skubnąć własnych obywateli na kasę z OFE, a i tak część naszych Rodaków przyklaśnie postawie rudego proroka, przesuwając ponownie i tak już rozdęte granice skur…stwa.
Patrzmy, więc na ręce naszego zachodniego „sojusznika”, przyodziane w białe rękawiczki, by nie zostały nam poszarpane biało-czerwone chorągiewki i zakazane patriotyczne piosenki, śpiewane w bieszczadzkiej głuszy.
WHO jest organizacją propagandową, która propaguje zboczenia, aborcje i szczepienia, a nie zdrowie. Oni specjalnie zmienili definicję pandemii, żeby koronawirusa podciągnąć pod to pojęcie, bo liczba zarażonych, oraz zmarłych była za mała, aby ogłaszać pandemię.
Chińczycy już dawno zestrzelili swojego satelitę, więc zarówno USA, jak i Rosja mają podobne możliwości.
spakować chłopaków w transportowce i wysłać ich do Sorosa i jego dowódców.
a kto to księżyc anektował?...
Tagore - jak zwykle podłe łgarstwo na miarę Gowina... To Kaja Godek obraziła się na konfederację, co haniebne z powodu swoich partykularnych interesów. Po za tym pani Godek to nie Ruch przeciw antyaborcyjny tylko jedna z bardzo wielu jego twarzy. Jednak "tagore" jak zwykle w PiSiurskim stylu przyczepia się do jednej frazy z artykułu i krytykuje tak jak by w ogóle miał zdanie na tematy poruszone w artykule. Nawet się do nich w rzeczywistości nie odnosząc. Może wejcie w życie powiedzenie: "Na kłamczuchu czapka ta-gore" :)
Ojej... Szanowna Redakcja zrobiła sobie kuku. Nie będę próbował nawet przebić wielu mądrych komentarzy powyżej. Z całą pewnością rozsądniejszych od samego artykułu. Odzyskiwałem właśnie zaufanie do Portalu po pewnych zdarzeniach, a tu klops. Szkoda. A może was zhakowali?
Nie trzeba sondarzu. Ani Dooda ani Silownia nie maja juz szans z Kosiniakiem. Zawsze mam racje, bez trzech zdan.
Chodziło o 25mlD :)
Tylko 5mln? Patrząc na to jak ludzie mają w d... innych ludzi to powinno być kar na 25mln.
Przykład, mój sąsiad, który pracując w niemczech i mieszkając tam wraca nadal co 2tyg na weekend do Polski.
Ma kwit że kierowcą jest. Ale to nie tirowiec jeżdżący z punktu A do B. Pracuje w firmie, je w stołówce, wyjeżdża rano i najpóźniej wraca na koniec zmiany. Żyje, śpi, zakupy robi w Niemczech?
A kwarantanny nie ma...
Szwagierka która mówi do braciszka aby pojechał do sklepu po kubusia bo jest rocznej córeczce chce się pić...
Jedna wielka kpina...
Tedros Adhanom Ghebreyesus: - "Nie jestem żadnym lekarzem, a do momentu kiedy przejąłem WHO byłem marksistowskim terrorystą, ale to wszystko nie powinno podważać mojego autorytetu bo zawsze działam dla dobra ludzi."
Nie prawda, jeśli już, to p. Godek "olała" Konfederację za jedynkę nie w tym okręgu, w którym sobie życzyła.
@Poznaniak. Nie ma w moim komentarzu żadnego uwielbienia dla Szwecji, to tylko Pańska nieuczciwa nadinterpretacja. Podaję przykład jedynie tego skandynawskiego królestwa jako porównanie do państw, które zastosowały radykalne środki prewencyjne przeciw koronawirusowi. A skoro w Szwecji, która nie poszła ich śladem, nie mamy większej zapadalności na ów wirus, to wyciągając logiczny wniosek, stwierdzić należy, że cała ta akcja z masowym domowym aresztowaniem i zamrożeniem gospodarek to zwyczajny humbug, acz niekoniecznie uczyniony (przynajmniej na początku) w złej wierze. Poza tym, fakt że generalnie nie podoba mi się szwedzka elita polityczna, czy ściślej jej polityka, nie oznacza, że kiedy postępuje ona akurat rozsądnie nie można (nie trzeba) o tym mówić. Odrzucam tego typu sekciarskie rozumowanie.
Ma się rozumieć: Białoruś pod rządami Łukaszenki to sowchoz i w ogóle zamordyzm, nie to co w wolnej Polsce, gdzie pracownicy medyczni za mówienie o problemach w tzw. służbie zdrowia zwalniani są z pracy (i to mimo niedoborów w tym sektorze!), o generalnym "strzyżeniu i goleniu" społeczeństwa nie wspominając - https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-polska-sanepid-wystawil-juz-kary-na-5-mln-zl-kto-decyduje-o-ich-wysokosci/1cpb4w4?pushmedia=b2c4db1835616bb&utm_source=browser&utm_campaign=allonet_24h_b2c4db1835616bb&utm_medium=push ...
U nas od wynalazku do jego wdrożenia to lata świetlne,wszystko sie ciągnie w nieskończoność.Tu trzeba błyskawicznych decyzji a nie propagandowych konferencji.
Nie spodziewałem się przeczytać takiej treści na tym portalu, ale od kilku tygodni dobór materiałów i komentarzy do wydarzeń zdradzał już wybór przez redakcję określonego kierunku: pandemia jest prawdziwa ("climate change is real"), a stąd wszelkie skrępowanie wolności obywatelskich i gospodarczych uzasadnione, a wręcz wskazane. Zatem Autor nie tylko broni oficjalnej narracji władz, ale wręcz kreuje wizję "naprawy" świata drogą tego swoistego "moralnego ekwiwalentu wojny". Ta fałszywie antysystemowa optyka przypomina smutny obrazek z pierwszych tygodni I wojny światowej, kiedy w europejskich stolicach naiwne tłumy manifestowały poparcie dla wojny, która miała przynieść postęp społeczny, liberalizację handlu, wyzwolenie narodowe, rozbrojenie, prawa polityczne, godność, rewolucję komunistyczną, powszechną sprawiedliwość i dobrobyt, a przede wszystkim wieczny pokój. To ciekawe, że pomimo tragicznych doświadczeń przeszłości wiele środowisk akcentujących poglądy konserwatywne czy republikańskie przypisuje wojnie i stanom nadzwyczajnym ozdrowieńczy wpływ na wspólnotę społeczną, solidarność międzyludzką, cnoty obywatelskie czy "narodową" gospodarkę. Stwierdzenie, że w warunkach kryzysu i pandemii "pojawia się pole dla postulatów odzyskania suwerenności dla Polski" nie wytrzymuje konfrontacji z faktem, że "lockdown", któremu towarzyszyło zawieszenie gospodarki i administracyjne zamknięcie milionów ludzi w domach jest procesem globalnym i ostatecznym triumfem globalizacji, reprezentowanej przez skorumpowaną strukturę WHO oraz jej korporacyjnych darczyńców spod znaku Fundacji Gatesów i Rockefellerów. Trudno celebrować rozkład UE w warunkach jednoczesnej próżni geopolitycznej w Europie Środkowo-Wschodniej, zaniku Grupy Wyszehradzkiej, a przede wszystkim rzucającej się w oczy bezradności państwa. Żadnych konsultacji i rozmów z Węgrami, Czechami, Szwecją, czy choćby Białorusią o wspólnej obronie przed następstwami politycznymi czy gospodarczymi tej pandemii. Tę próżnię ktoś już zagospodaruje, a Gordon Brown nieprzypadkowo właśnie teraz proponuje utworzenie rządu światowego. Dodajmy, że bezradności państw na zewnątrz towarzyszy wyjątkowo sprawny aparatu represji stosowany wobec własnych obywateli. Nie znamy tego już z doświadczeń najnowszej historii naszego kraju w warunkach struktur zależnych?
Nie można też przekonująco opowiadać się za okazją do uprawiania "polityki ekonomicznej trzeciej drogi" w warunkach zapaści uderzającej najsilniej w gospodarki semiperyferyjne jak nasza. Każdy poprzedni kryzys wraz z tym po 1929 r. dowodził, że osłabiały one peryferia i wzmacniały potęgę podmiotów najzamożniejszych, dysponujących dostępem do szerokich rynków, zdolnych do pokrycia strat wynikających z dekoniunktury, z ograniczenia lub zawieszenia działalności gospodarczej. Jeżeli nadchodzący kryzys zmieni światowy układ sił to będzie on o tyle niepomyślny dla Polski, że utrwali jej strukturalne zależności dodając do nich kolejne, zauważalne już w kontaktach z Azją. Podatki proponowane przez Morawieckiego w marcu w ramach "tarczy antykryzysowej" są tylko pozornie uderzeniem w wielkie ponadnarodowe korporacje. Te ostatnie najszybciej powetują sobie koszty adaptacji, przepisów UE, polityk klimatycznych czy pandemicznych, natomiast mała i średnia firma, choćby zaawansowana i innowacyjna upadnie. Cui bono?
Upatrywanie nadziei na "lepszy świat" w obecnym dramacie jest rodzajem myślenia kategoriami "kreatywnej destrukcji" mającym niewiele wspólnego z republikanizmem, za to zapożyczonym od amerykańskich neokonserwatystów, od których redakcja zawsze się dystansowała. Taką apologię rewolucji w stosunkach społecznych i gospodarczych można odczytać na stronie Klubu Jagiellońskiego w utopijnych wywodach "techno-republikanów". Ubolewanie nad "atrofią więzi społecznych, atomizacją, rozpadem rodzin, wykorzenieniem z tradycji i kultur narodowych" trudno pogodzić z oczekiwaniem na odbudowę więzi społecznych w warunkach izolacji ludzi i kwarantanny zasilanej lękiem rozpowszechnianym przez praktycznie wszystkie środki masowego przekazu. Akcja "Zostań w domu" to symbol odebrania człowiekowi wszystkich jego najważniejszych praw i wartości związanych z budową relacji międzyludzkich, które faktycznie czynią z niego człowieka. Nawet wojna w klasycznym rozumieniu czy klęska żywiołowa nie zaraziła nigdy masowo ludzi obawą przed drugim człowiekiem w takim stopniu jak obecna kultura strachu. Nota bene, jest ona w prostej linii owocem postmodernizmu. Mamy tu do czynienia z mechanizmem narzucenia całym narodom radykalnej zmiany zachowań i świadomości polegającej na odebraniu im prawa do swobody przemieszczania się, do nawiązywania więzi międzyludzkich, a także do samodzielnego myślenia i działania w oparciu o ludzkie, spontaniczne odruchy. Człowiek ma funkcjonować na zasadach zmechanizowanych stworzonych przez globalną rewolucję technologiczną, stać się bardziej przewidywalny, poddany kontroli, ma działać i pracować na podstawie algorytmów elektronicznych aplikacji wdrażanych już teraz w systemie pracy zdalnej. To wszystko są narzędzia zaczerpnięte z arsenału państw totalitarnych - odizolować ludzi, ograniczyć możliwość kontaktu, przemieszczania się i zgromadzeń, sparaliżować inicjatywę i zaszczepić strach przed innymi, aby opieki szukali u władzy. Trudno dopatrywać się tutaj warunków do odrodzenia "tradycyjnych wartości". Mamy natomiast zapowiedź spełnienia niesympatycznej wizji Kojeve'a, Straussa, Fukuyamy o"ostatnim człowieku" w "ostatnim państwie". Warto to przemyśleć zanim Szanowny Redaktor kolejnym podobnym tekstem strzeli sobie w kolano pogrążając w kilka minut budowany z mozołem autorytet portalu Kresy.pl Bo łatwo jest zburzyć zaufanie, ale odbudować już bardzo ciężko.
tor umieszcza na stroaunie gdzie 99% czytelników to wyborcy antysystemowej prawicy tekst którego nie powstydziłaby się krytyka polityczna czy inna tvp. Określa on zwolenników tej prawicy że głosują na ludzi mało inteligentnych i bezideowych. PPierwszy zarzut autora mówi o braku kontestacji tego co się dzieje, w jaki sposob według autora mają to inaczej robić niż robią , jeżeli mają dostęp tylko do internetu i raz w tygodniu kilka minut w telewizji w niedziele rano.
Dalej autor nazywa prawicę warchołami ponieważ ci sprzeciwiają się pewnym absurdalnym rozporzadzeniom np, zakaz wejscia do lasu itp. Przeciwstawia ich racjonalistom z pis którzy w tym czasie prą do wyborów.
Następnie autor twierdzi że w tym środowisku pełno jest oszołomów ktorzy cala swoją karierę opierają na teoriach spiskowych i przeciwstawia ich racjonalistom z pisu którzy nie mają teorii spiskowych chodz na nich doszli po czesci do władzy.
Nastepnie autor krytykuje liberalizm czesci konfederacji chodz cała opozycja i pis z panem morawieckim to też liberałowie sprowadzajacy najwiecej na swiecie emigrantów by było taniej.
Nastepnie autor krytykuje konfederację że nie atakuje serwilizmu wobec usa czy ue. Przecież konfederacja cały czas to mówi a cejrowski nie jest zwiazany z konfederacją.
Autor myśli o przecietnym polskim wyborcy że jest to intelektualista który wie o globalizmie, zna sie na gospodarce, systemach politycznych itd.
Otoż tak nie jest panie aytorze.
Następnie pan autor równa konfederację z kodem , ponieważ krytykowała rzad za to ze ten nie przestrzegał prawa w uchwalaniu ustaw. Jakby konfederacja zgadzała się z pisem wtedy by nie była kodem.
Zarzutem jest też że mają krzykliwe wyraziste postacie które potrafią się wypowiedzieć w odróznieniu od braku krzykliwych postaci w pis i po.
Najlepszy jest jednak koniec gdzie autor przekonuje że najlepszy program tu cytuję
,,Duże możliwości otwierają się natomiast przed radykalnymi lewicowcami z Razem, którzy po raz pierwszy mogą wyjść z własnej bańki wielkomiejskiej inteligencji i wolnych zawodów. Po raz pierwszy radykalne postulaty ekonomiczne mają bowiem szansę na masowe poparcie. W przeciwieństwie do „antysystemowej prawicy”, w środowisku lewicowym całe programy polityki finansowej, gospodarczej czy społecznej na czas kryzysu są już gotowe.
tutaj własnie pan autor przekresłił cały sens swojej pracy , uważa on że komunistyczny program tej partii moze przkonać dużą częsc Polaków ponieważ mają już gotowe programy na wszystko, na czym te programy polagajaa autor nie wyjasnił ale są gotowe.
Autor uważa wiec że antysystemowa prawica taka jak jest w Polsce jest niepotrzebnai powinien rzadzic pis z razem.
PRZESTAJĘ CZYTAĆ WASZ PORTAL NIECH GO FINANSUJE PARTIA RAZEM I PIS. dAJAC TAKI ARTYKULIK KTÓRY OBRAŻA WPROST INTELIGENCJE ZDOLNOSC RACJONALNEGO MYSLENIA ZWOLENNIKÓW KONFEDERACJI.
mYSLĄ TYLKO PISOWCY I CI Z RAZEM MAJĄ GOTOWE PROGRAMY.
A RESZTA TO AGENCI PUTINA JAK NAS CODZIENNIE PRZEKONUJE TVP APROPO TEORII SPISKOWYCH
@Medor O matko... hahahaha you made my day :D
Proszę zwrócić uwagę na następujący cytat: "wczoraj władze włączyły do bilansu ofiar śmiertelnych koronawirusa ponad 3,7 tys. zgonów, które nastąpiły od 11 marca. Chodzi tu o osoby zmarłe bez wykonanego testu, których z tego względu nie wliczono automatycznie do bilansu". Czy to znaczy, że u tych osób nie ma potwierdzonej obecności wirusa? Czy testy wykonano pośmiertnie? Co właściwie było przyczyną tych zgonów? Mamy do czynienia z kreatywną statystyką umieralności prowadzoną na polityczny użytek i w celu realizacji politycznej agendy wymierzonej w całe społeczeństwa, narody i gospodarki. Wypadałoby o tym uświadamiać opinię publiczną zamiast powielać panikę szerzoną przez media głównego nurtu i uzasadniać odbieranie ludziom praw obywatelskich.
@jazmig No sorry ale artykuł heheszkował z "prawicowców" a nie prawicowców. Takich co głupoty gadają, tylko gadają i ogólnie nie wiedzą co z sobą a tym bardziej otaczającym ich światem zrobić.
Bardzo dobrze że ten wirus nie ma takiej zachorowalności jak zwykła grypa. Przez miesiąc mamy 7500 covidowców i 250 trupów, na zwykłą grypę do końca lutego chorowało 800 000, zmarło 23!!! Widzisz tą skalę? Widzisz to niebezpieczeństwo? Dlaczego nie potrafisz zrozumieć, że Państwo wywiązuje się z roli starając się uchronić ogólną populację, a nie czy nieprzedsiębiorczy przedsiębiorca na bieżąco na cygara wydawał cały przychód i teraz nie może przeczekać pandemii?
Mamy tragiczną śmiertelność w kraju, i nie można tego zrzucić na barki nawet kasy... Francja a Niemcy to to samo. Francja 140tys chorych Niemcy 130tys. Francja trupów 15tys, Niemcy 3tys. Francja wyleczono 28tys, w Niemczech 28tys? Skąd toi się bierze?
Przy 800 000 chorych na grypę i 23 trupach to śmiertelność wynosi: 0,003% w zaokrągleniu.
Na świecie jest 1% trupów do aktualnie chorych (!!!), do zamkniętych "spraw" jest to 21% trupów, 79% wyleczonych.
W Polsce zamkniętych spraw jest 936. 668 wyzdrowiałych, 268 trupów. Śmiertelność na poziomie 28%. Różnie to bywa, zmienia się to, ale 28% póki co.
Więc 0,003% vs 28% robi różnicę.
Jeśli w Polsce zachoruje na COVID-19 800tys osób, i odczekamy kilka tygodni na wyzdrowienie lub śmierć to będzie ile trupów? 224 000!
A będziemy chorować aż wszyscy nie przejdą przez to albo szczepionka.
Więc nie siej pierdół by nie traktować tego poważnie.
Czy znane jest czerwonemu, komuszemu organowi kołchoźnianemu typu made in ZSRR polskie słynne PO+wiedzonko cyt. "Odpierrr...... dzielcie się i to zaraz!"?
Niemiecki kołchoz zwany UE coraz bardziej upodabnia się do rosyjskiego tzw. ZSRR!
Szanowna redakcjo, podpowiecie co miał na celu ten eksperyment? Poza oczywiście ograniczeniem funduszy od skonsternowanych użytkowników, jak czytam w komentarzach powyżej. Proszę mi wierzyć, że powoduje mną czysta, niepochamowana ciekawość.
Propaganda establishmentu od początku zapewnia, że wirus ma naturalne pochodzenie.
Wiele podejrzeń wskazuje na to, że wirus pochodzi i został stworzony w Beth Israel Deaconess Medical Center w Bostonie w laboratorium prowadzonym przez prof. Charlesa Liebera, przewodniczącego na katedrze bio-chemii na Uniwesytecie Harvada i jednocześnie... współpracownika Uniwersytetu... w Wuhan, badania którego finansowane były przez Billa Gatesa. Lieber aresztowany został 28.01.2020 przez FBI. Jeden z jego współpracowników i studentów zatrzymany jeszcze w Grudniu 2019 Chińczyk Zaoshon Zeng, prawdopodobnie jeden z kilku kurierów, nielegalnie posiadał przy sobie 21 próbek niezidentyfikowanej zawartości pochodzących z laboratorium. Było to tuż przed wybuchem epidemii w Wuhan. Zatrzymany został przy okazji jego podróży do, tak tak, do Wuhan w Chinach.
Ale oczywiście są to tylko teorie spiskowe, których podszeptom nie dajmy się zwieść, bo one od złego niedźwiedzia pochodzą i jego agentów.
Tylko my lisy pragniemy waszego dobra i ochronić wasze kurniki przed niebezpieczeństwem!
Czytajcie naszą korporacyjną lisią prasę a będziecie bezpieczne, kury!
Oto Słowo Lisie, Demokracji niech będą Dzięki.
Konfederaci najpierw "olali " Panią Godek ,a teraz w "ornacie" próbują zaistnieć.
Jak na razie realnego prawicowego ugrupowania z rozumnymi politykami nie widać.
Mniemanologia stosowana, RFN nie zaakceptowała wielu wyroków TSUE. Kolejna pozatraktatowa straszałka Berlina.
Kolejna wrzutka, na arbiraż musza zgodzić się obie strony sporu. WHO ogłosiło pandemię i spełnia to kryteria siły wyższej. Papugi lubią mieszać z tego żyją.
Jeżeli mam płacić co miesiąc składkę na honoraria dla takich ignorantów jak Kaźmierczak, to wolę zrezygnować z czytania Kresów. W Polsce nie ma żadnej epidemii, jest pandemia i niech sobie Kaźmierczak poszuka w necie, na czym polega różnica między tymi pojęciami. Koronawirus nie rozprzestrzenia się szybciej od innych wirusów, w marcu na grypę chorowało pół miliona Polaków, a koronawirusem było zarażonych kilka tys. Przy czym na grypę ludzie chorowali naprawdę, a na koronawirusa najczęściej wcale, a jeżeli już, to mieli objawy lekkiej grypy. Ten koronawirus powoduje zapalenie płuc, wtedy można mówić o chorym z powodu tego wirusa i w żadnym innym przypadku.
Jak chodzi o prawicę, to Kaźmierczak nie ma o niej po prostu pojęcia. Ona istnieje, wbrew jego mniemaniom, a jak chce znać poglądy prawicy, to niech czyta lub słucha wypowiedzi Konfederacji.
Potomkowie tych co ciekli spod noża rezunów trafili pod władzę Sutryka oraz jego podopiecznych - potomków morderców Kresowian.
Co tam finanse, doić Polaczków, haj żywe ...?
Przeprowadzić dogłębną rewizję finansów miasta, potem ew. karne wnioski wobec Sutryka?
Do@Gierwazy: To ze "dyrektor sowchozu" Łukaszenka temu zaprzecza nie znaczy że tego na Białorusi nie ma...
https://naviny.by/article/20200228/1582884086-koronavirus-covid-2019-v-belarusi-hronika-sobytiy
Ps. Dziwi mnie także takie nagłe uwielbienie do Szwecji, gdzie stsouje się metodę podobna do tej zastosowanej wobec tzw. uchodźców sprawiajacych "problemy", czyli po prostu się udaje ze owego "problemu" nie ma...
https://www.folkhalsomyndigheten.se/smittskydd-beredskap/utbrott/aktuella-utbrott/covid-19/bekraftade-fall-i-sverige/
To jest niestety pisowski bełkot niskiego lotu. Nie dam już na Kresy żadnych pieniędzy. Szkoda.
Tyleż emocjonalny, co niemądry tekst. Pisanie na portalu, gdzie co i rusz widzimy masy niewyszukanych reklam tudzież nachalne "zachęty" do jego wspomagania o "prymitywnym ekonomizmie" "prawicowych dzieci we mgle", co to "niczym szambo, wybił się gdzieniegdzie" jest i komiczne i niesmaczne zarazem. Autor, bananowy zwolennik trzeciej drogi, kasandrycznie wieszczy: "W internetowych apelach bananowych liberałów, wzywających do jak najszybszego uruchomienia gospodarki z trudem dostrzegam elementarną troskę właśnie o zdrowie i życie wszystkich członków narodu, a bardziej desperackie dążenie do ocalenia dotychczasowego poziomu dobrobytu i konsumpcji – żeby jak najszybciej „było tak jak było”. Nie będzie. Musimy przygotować się do tego, że będziemy żyć biedniej. Mimo to postarajmy się żyć choć trochę mądrzej." oraz "już teraz wiadomo, że spora część małych firm i tak nie przetrwa kryzysu, który oznacza recesję". Obawiam się, że ten scenariusz może sprawdzić się w przypadku jego macierzystego portalu, gdyż jako, sporadyczny, ale jednak donator, jestem zniechęcony do jego wspomagania. Z jednej strony durną polityką władzy uszczuplającej moje (i nie tylko) dochody, a z drugiej legitymizowaniem tejże poprzez podobne teksty, jak nieniejszy. Poza tym, tak jak wszędzie, jest o Włoszech, Hiszpanii czy Francji, ale nie ma nic np. o Szwecji czy Białorusi, które nie wprowadziły tych wszystkich chaotycznych regulacji i obostrzeń i, jak na razie, nie zaznaczyły wzrostu zachorowań na ten ciągle tajemniczy wirus.
@Medor. Tak jest, "Kresy" się konformizują. Żenada.
Świat się wali jak "domek z kart", a pan się dziwisz że pogubili sie w tym wszystkim nawet ci co go kontestowali...
Ps. Zabrakło mi w tym wszystkim opowieści o "5G co to koronawirusa roznosiło"...
Łał! Redaktor kresów.pl promuje agendę NWO we mgle. Kto przeciwko ten lunatyk i wyznawca teorii spiskowych. Samo wyciąganie tej słownej zbitki "teoria spiskowa" ( przyp.: jest ona wrzutką medialną psycho-inżynierów z CIA mającą dyskredytować przeciwników oficjalnego wyjaśnienia komisji Warrena dot. śmierci JFK) to typowy chwyt establishmentowej propagandy i jej pożytecznych idiotów używany do dyskredytacji przeciwników. Bardzo ciekawe.... i rozczarowujące.
Kresy.pl pachną kontrolowaną opozycją.
..no co z tego będzie?...Jak domniemam skurczybyki pozamiatają pod dywan...Ustawa o IPN też miała funkcjonować.I co zrobili posłowie z PIS?... NIC...!!! Dla nich interes narodu polskiego nie istnieje...Posłowie debatują nad tym jak osiągać zyski dla siebie....Oni się wyżywią...jak mawiał tow. Urban..Czym ten układ różni się od komuchów?...Niczym. To zdrajcy i szmaciarze,którzy będą strzygli i golili Polaków.
A dopiero co tyle pieniędzy mieli do rozdania:
https://kresy.pl/wydarzenia/jak-i-dlaczego-wroclaw-staje-sie-malym-kijowem-reportaz-znanego-ukrainskiego-portalu/
Elektorat się wykrusza ... pewnie dlatego chcą na siłę zrobić wybory ... Jak będzie chorych 70 tys. to ... przegra!
Air Canada zdemontowała siedzenia w B777, aby wozić sprzęt dla lekarzy.
PiSiory wynajęli na Ukrainie samolot za 12 mln zł.
Lepiej płacić postojowe w LOT. . . .Ekonomia fanów dobrej zmiany będzie w przyszłości podstawą ciekawych badań socjologicznych.
Równocześnie z 400 ton mięciutko przeskoczyliśmy na niecałe 80 ton. Czyli za tonę pisiory zapłacili 150.000 zł.
instrukcja z kraju koczowników przyjdzie kiedy cele v i rusa zostaną osiągnięte,tak więc się Szumowinowski nie naciągajcie
- zgadza się, czytałem w niemieckim prasie z jakim długiem jest "Condor". Tylko z tym "umożeniem" się nie zgadzam.
Na zachodniej Ukrainie od wielu lat jest problem z pożarem, który jest niemożliwy do ugaszenia, ponieważ toczy się pod ziemią. Od wielu lat płoną torfowiska znajdujące się pod glebą, a długotrwały brak opadów powoduje tylko rozprzestrzenianie się tej sytuacji. Kilka lat temu zamknięte zostało składowisko odpadów dla miasta Lwowa, które właśnie było objęte tego typu pożarem. Po tym, gdy zginęli strażacy, którzy zapadli się w wypaloną od spodu jamę, składowisko to zostało zamknięte. Pożary sięgają nawet polskiego terytorium w strefach przygranicznych w okolicy Przemyśla.
Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie,
A światłość wiekuista, niechaj im świeci na wieki wieków.
Amen.
[***]
Nic dziwnego , warunkiem przejęcia przez LOT "Kondora" było umożenie kredytu 350 mln euro udzielonego przez Rząd w Berlinie.
Niemcy odmówili i na tym sprawa się zakończyła.
Słuchaj podły trollu, z ruskiego fałszu wynika wszystko.
Prezydent RP Lech Kaczyński nie był inicjatorem zabójstwa załogi samolotu.
Inicjatorem mordu była Rosja, Putin: Rosja to Ja!
Jarosław Kaczyński miał prawo być na grobie brata.
W całej Rosji Putina nie ma u władzy nikogo poza Putinem.
Jest tylko On i wykonawcy jego poleceń i nie wypowiedzianych rozkazów...
Jeden bliźniak popełnił samobójstwo decydując się na lądowanie w absolutnie niesprzyjajacych warunkach (i powodując swoja decyzją śmierć 95 innych niewinnych osób), drugi ma w dupie zalecenia swojego rządu.
To chyba w tej całej Rosji Putina aż takich głąbów u władzy nie ma, nie?!?