No tak to wtedy po co piepszyc że Pilsudski bohater Polski, przieczez on zwykly zlodziej i cham ukradl przeczeż żolte buty szlachtiankie z pod Sandomierża)))
Ani Kaczmarczyk ani Podhorodecki nie specjalnie się z tym zgadzają. Myślę, że gdyby nie ta baba szybko znalazłby się inny powód, wszystko wrzało. A gdyby nie wrzało, to i żadna baby nie byłaby w stanie do czegoś takiego doprowadzić.
Tutaj się zgadzam wyjątkowo z Hetmańskim. Gdyby nie ta baba (która zresztą i potem nie raz Chmielowi rogów przyprawiała), to historia mogła się potoczyć inaczej. Nie można lekceważyć subiektywnego czynnika ludzkiego na tego rodzaju zakrętach historii ;)
Prawda jakie to proste. Po co się wysilać, myślenie boli, a czytanie pozbawia „cennego” czasu na wypisywanie „złotych” myśli na forum. Prosty świat, proste tłumaczenia, rodem z filmów. I jak prosto żyć : ), nic tylko pozazdrościć : ).
A cóż tu do rozumienia prosty szlachetka tak się zacietrzewił o straconą babę , przyprawione rogi i majątek że doprowadził w swej złości najpierw do buntu czerni kozackiej a póżniej okazał się zdrajcą narodowym , jak mawiał Jarema na pohybel mu.Jak z tego wynika bohaterem ukrainy jest rogacz Po rezygnacji z wyprawy poczuli się oszukani. Narastało wśród nich napięcie , które wykorzystał utalentowany i charyzmatyczny Bohdan Chmielnicki, podstarości czehryński, skrzywdzony przez Daniela Czaplińskiego , który zabrał mu przemocą hutor Subotów i uwiódł żonę.
. Poczuwając się do łączności z narodem ukraińskim sformułował teorię zwaną "terytorializmem". Zgodnie z nią każdy, bez względu na swoje pochodzenie etniczne, wyznanie czy język domowy, jeżeli zamieszkuje na terytorium historycznych ziem ukraińskich jest Ukraińcem.,Mazurem ,Wielkopolaninem ,Ślązakiem .Teoria w tym aspekcie i zakresie przedstawiona nie wspomina o narodowości.
Dmowski był nacjonalistą, czy raczej narodowcem (dla narodowców Bóg jest najwyżej). Nie porównywałby swodobowców do onrówców, gdyż Ci drudzy nigdy z tego co wiem nie proponowali eksterminacji innych narodów i takie porównanie jest co najmniej krzywdzące (właśnie za narodowców uważają się ONR), NSZ'towcy (Narodowe Siły Zbrojne) też walczyli o wolną Polskę. Za to taka skrajna organizacja "Falanga" niedawno pisała na murach "ręce precz od Kadafiego" i zostawcie Łukaszenkę, ta organizacja też stanowi wielki margines i skrajni nacjonaliści nigdy nie mieli w Polsce większego poparcia. Dzisiejszy NOP, skrajnie rasistowska organizacja jest popierana może przez 0,01% społeczeństwa i nie jest żadnym większym problemem w polskim społeczeństwie ze względu na swą marginalność. Także jeżeli chodzi o Polskę to Pana Tutejszego wyobrażenia są całkowicie inne od rzeczywistości.
Jeszcze raz napiszę- nie popieram ONR, ale właśnie oni robią to co mówisz- praca pozytywistyczna, ponoć organizują akcje charytatywne itp, nie siedze głęboko w tym temacie, ale troche czytałem.
Jeżeli chodzi o marsz niepodległości, bo pisał Pan coś o polskich i ukraińskich marszach, to mi bardzo się ten pomysł podoba i go popieram, to że było kilkudziesięciu zadymiarzy nie powinno przekreślać całego marszu, jak jest na Ukrainie- nie wiem.
A wie Pan, ja myślę, że można to potraktować całkiem poważnie (oczywiście nie znam się za bardzo na tym ile to wymaga technicznych zabiegów. Ale takie plusy i minusy w cele nie byłby złe, moim zdaniem dałyby jakąś dodatkową informację jak czytelnicy portalu odbierają dyskusję na ten czy inny temat, które poglądy są im bliższe, bo wiadomo, że nie każdy ma chęć/czas/umiejętności/potrzebę by wypisywać takie epistoły jak p. Hetmański czy ja : ). Pozdrawiam
Doskonale powiedziane, uprzedził mnie Pan z tą odpowiedzią. Dokładnie taka jest chora ideologia różnej maści swobodowców, onrowców itp. Nacja ponad wszystko. Mówiąc nieładnie syf tylko robią porządnym ludziom, bajzel na marszach itd. Myślę, że każdemu uczciwemu patriocie z nimi nie po drodze, bo uczciwy patriota nie musi się pozycjonować przeciw komuś, woli tracić czas siły i energię na pożyteczną, pozytywistyczną pracę – może tego ci wrzeszczący szalikowcy powinni się nauczyć od Dmowskiego – a nie wykrzykiwać o „wrogich reżimach”, czy jak ich „koledzy” zza Bugu o „dermokratach”, „tolerastach”, itd.
„Jeśli naród jest wartością stojącą nad Bogiem, to oznacza to, że nic nie krępuje ludzi w realizowaniu narodowych interesów.” Dokładnie tak, nawet jeśli Boga wplata się w swoje brudne, chore ideologie - „Got mit uns”.
Ależ ja to wiem P. Hetmański : ), celowo zacytowałem kawałek z doskonałego polskiego filmu, bo doskonale pasował do sytuacji, (zwłaszcza, że nie mam jakichś fobii żydowskich). Tylko już proszę niech Pan mi oszczędzi kolejnego mędrkowania o tym, że mną manipulują a ja nie wiem o tym : ). Zima u nas taka piękna. Zdrowia
Ja nie mam nic więcej do powiedzenia, poza tym co napisałem powyżej. Wspólnota, w której naród jako taki jest najwyższą wartością, jest czymś barbarzyńskim i historia to już wielokrotnie weryfikowała. Jeśli naród jest wartością stojącą nad Bogiem, to oznacza to, że nic nie krępuje ludzi w realizowaniu narodowych interesów. Nie ważne czy dany akt jest zbrodnią czy nie, zrobię to, ponieważ jest to w interesie mojego narodu. Jeśli wyznaje Pan tą filozofię, to jest Pan wart tych, którzy dziś zasilają szeregi "Swobody" i innych ukraińskich ugrupowań "prawicowych".
Panie Piotrze co prawda nie jest to opcja polityczna którą w pełni popieram ale znajduję w cytowanych przez Pana punktach statutu jednak pewne zalety .np p- kt 2 czyż nie jest jego potwierdzeniem obecny rząd ? Pytanie tylko czy jest wybrany wolą większości,Statystyka wyborów mówi że nie była to wola większości narodu,brak udziału w wyborach jest tez jakąś formą biernego protestu i utraty wiary że oddanie głosu coś zmieni na lepsze.Co do p-ktu 4 zaprzeczy Pan faktom przez niego powołanym ? Może po 3000 lat demokracja trochę się zestarzała i należy to zmienic? W każdym razie poszukiwanie nowych rozwiązań wydaje się celowe i nie widzę w tym nic złego puki odbywa się to pokojowymi metodami w oparciu o rzeczową dyskusje a nie wrzasku ,,neofaszyści " bij ich.Poza tym w demokracji takrze istnieje hierarchia .
Panie Lipiński::) Osobiście nie widzę sprzeczności w tych założeniach z tego powodu że Bóg ,i Honor to jest indywidualna sprawa każdej jednostki tworzącej społeczność, czym byśmy byli bez ojczyzny /narodu?. Odnośnie Honoru to skojarzył mi się ,, Konrad Wallenrod" - okazuje się ze można poświęcić honor jednostki dla dobra ogółu.W odniesieniu do Boga -wiary to naprawdę nie uważam że ateista jest gorszym patriotom niż katolik . Poza tym w czasach w których powstało to Hasło te wartości nie podlegały żadnej hierarchii lecz stanowiły jedną nierozelwalną całość.Obecnie trochę archaiczną ale nadal aktualną.Właśnie w wyniku podziału na wartości uniwersalne i narodowe nastąpił rozdżwięk w ich pojmowaniu .
Pozwolę sobie wtrącić się na chwilę do dyskusji. Bardzo dobrze, że Pan przekleił tutaj definicję nacjonalizmu, który właśnie z powodu tej definicji ma w Polsce jednoznacznie negatywne konotacje. Chodzi o to, że nacjonalizm zakłada, że tożsamość narodowa jest "najważniejszym składnikiem tożsamości jednostki, połączone z nakazem przedkładania solidarności narodowej nad wszelkie inne związki i zobowiązania". Tak zdefiniowany nacjonalizm stoi w rażącej sprzeczności z hasłem "Bóg, Honor, Ojczyzna", bowiem to hasło zakłada hierarchię wartości, w której Ojczyzna/naród nie jest bynajmniej "najważniejszym składnikiem tożsamości jednostki", ale stoi dopiero na trzecim miejscu, po Bogu i Honorze, które nie są oczywiście wartościami narodowymi tylko uniwersalnymi. Piszę o tym, bo właśnie tego dotyczy nas spór z dzisiejszą tożsamością ukraińską i litewską.
No dobrze, przyznaje przesadziłem, chodzi mi raczej o skrajny nacjonalizm, bo nacjonalizm z początków XX wieku, czy końca XIX nto zupełnie innaa bajka od tego co wyprawia np. takie Narodowe Odrodzenie Polski zapraszająca szefa Ku Klux Klan 'u na swoje demonstracje, czy nawet ONR'u, który jest już mniej skrajny, ale to jego deklaracja ideowa:
"2. Odrzucenie demokracji jako reżimu wrogiego Cywilizacji Europejskiej, który za miernik prawdy przyjmuje wolę większości kierującej się najczęściej niskimi pobudkami "
"4. Opowiedzenie się za koncepcją Narodu organicznego i hierarchicznie zorganizowanego, w przeciwieństwie do zmitologizowanego dziś egalitaryzmu, który przyniósł rozkład tradycyjnych wspólnot i naturalnego porządku. "
Co prawda nie zakłada walki z demokracją, ale jest jej przeciwnikiem. No i o co chodzi w hierarchicznie zorganizowanym społeczeństwie, ma wrócić szlachta, mieszczaństwo, chłopstwo? :)
Panie Piotrze takie post skriptum do poprzedniej wmojej wypowiedzi o Pańskiejocenie kresek na mapie .Miałeś wtedy niewiele lat, zaczynałeś dopiero żyć
Padłeś nagle na zimny bruk, krew czerwona spłynęła stąd!
I tylko te słowa dwa wyszeptałeś, nim nastał mrok
Proste tak, święte tak... Jedna myśl i słowa dwa: POLSKI LWÓW!
,,Panie Hetmański, chyba Pan nie wie czym jest nacjonalizm nacjonalizm" [łac. natio ‘naród’], przekonanie, że naród jest najważniejszą formą uspołecznienia, a tożsamość narodowa najważniejszym składnikiem tożsamości jednostki, połączone z nakazem przedkładania solidarności narodowej nad wszelkie inne związki i zobowiązania oraz wszystkiego, co narodowe, nad to, co cudzoziemskie lub kosmopolityczne; ideologia polityczna, wg której podstawowym zadaniem państwa jest obrona interesów narodowych, a jego zasięg terytorialny winien odpowiadać obszarom zamieszkanym przez dany naród.(żródło PWN) czy widzi Pan tutaj jakieś teorie rasowe?na które Pan się powołuje?,,Jałta to dla mnie zdrada, nie chce mi się rozpisywać, ale dziś wywoływać wojnę o to miasto?. To nie jest kwestia miasta to kwestia 1/2 terytorium Polski zagarniętego w wyniku zdrady Jałtańskiej.
Nie wiem czy to prawda, że jest Pan profesorem, ale jeżeli to prawda to.. Nie skomentuje, bo mi sie śmiać chce. Nie wiem czy ta strona to dla was obu sposób odreagowania jakiś frustracji życiowych i poplucia na siebie?
Panie Hetmański, chyba Pan nie wie czym jest nacjonalizm ;) Ja to wszystko wiem o czym Pan mówi. Nie obrażam orląt lwowskich. Walczyli w dobrej sprawie, w ich mieście, zbudowanym przez ich przodków, walczyli i z kozakami, nie wiem czy Lwów był kiedykolwiek okupowany od czasów Kazimierza do rozbiorów, zawsze wierny... Szkoda... Ale nawet patrząc realistycznie, dzisiejsza Polska nie ma armii... Lwów po wojnie powinien być Polski (Może pan Paranikoza mi wyjaśni, że jest inaczej, jeśli znajdzie czas), Jałta to dla mnie zdrada, nie chce mi się rozpisywać, ale dziś wywoływać wojnę o to miasto?
Typowo wymijający post, nie wiem co mi Pan tym postem chciał uświadomić? Polska też była okupowana, w Prusach byli kolonizatorzy Niemieccy, nie przypominam sobie czegoś podobnego z naszej strony. Dalej się zastanawiam, czy nie uznaje Pan UPA i OUN za organizacje zbrodnicze?
Chęć przesunięcia granic (bo nie chęć posiadania państwa miały wpływ na te mordy) jest dla Pana usprawiedliwieniem mordowania Boguwinnych ludzi? Chęć ziemi od sąsiadów (bo po takiej obietnicy Ukraińcy zaczęli w dużo większej ilości mordować Polaków?) Ja jestem otwarty niech mi Pan wytłumaczy, bo póki co zajeżdża mi tu nacjonalizmem i obroną swojego za wszelką cenę. Polacy też nie byli święci i ja tego nie powiem, ale wydaje mi się, że Pan właśnie tak sądzi o Ukraińcach. Niemcy też chcieli swojego państwa, na terenie całej słowiańszczyzny... Są usprawiedliwieni?
Czy w X wieku można było dzielić Słowian na Rusów i nie Rusów? W końcu dopiero wtedy wchodziła do pierwszych słowiańskich państw religia, która podzieliła nas na różne kultury.
Pan niech pisze "H", a nie "G" jeśli można.
Te słowa wypowiedział Władysław IV i jeżeli chodzi o interpretację, to ja ją rozumiem prosto, tak jak szlachcic walczył o swoje prawa, tak kozak powinien walczyć o swoje, wątpię, by król chciał wojny domowej, bo po co?
Dzieki Panie Tutajszy jak zwykle oryginalnie)Oto mysli "Zaś po czasach wojny i zawieruchy, kiedy dość już mieliśmy zabijania się nawzajem zabraliśmy się z równie wielką ochotą za zabijanie przyrody. "
Ot masz jesze bardzo pomiarkownie zdanie) ludzi tutaj poczytam, poczytam i niema rady potrzebno wyruszac po Grody Czerwienske))). Wspomnic na krzywdy wiakowieczne.. na grody stary ruskie, na Zasiania na Pidlasza i Lemkowszyznu...Bo dogadac z komentatorami sie nie da. Zrozumej Panie ze kazdy narod chce swijego panstwa, jak powiedzil Szewczenko: w swojei chate swoja prawda! Kim trzeba byc zeby to nie rozumec. Spodziewam sie ze nie Polakiem. Grzeczno poprosli Bogdan u krola..a ten co nie macie samopalow przy boku? Wspomni Pan: "Wolu nikt nam nie podaruje w prezente" kto to powiedzial? Uznajesz go za Bogatera?
:):):):):) dzięki Mistrzu, co ja bym be Pana zrobił :):):) smutny bym chodził strasznie :), ale uwiarygoni się Pan w moich oczach dopiero wtedy, kiedy zacznie Pan tutaj coś pożytecznego robić, bołtunów i tropicieli spisku żydowskiego az nad jest naszym narodzie, szkoda tylko że nie wezmą się za solidną pożyteczną robote, a zmiasta tego winią Wyborczą, żydów i Bóg wie jeszcze kogo za własne nieróbstwo :). Ale przynajmnej mnie Pan rozweselił te pochmurne, jesienne jeszcze dni :)
Jest to kolejny dowód na ukrywanie prawdziwych intencji władz ukraińskich celowo niszczących ślady Polskiej kultury na Kresach.I tworzących ,,kulturę "ukraińską .Aż serce boli ,że jesteśmy bezsilni wobec takich działań.
Panie Piotrze za dużo czyta pan GW -myli Pan pojęcie nacjonalisty z jakimiś wyznawcami rasizmu (Zresztą w Polsce też są nacjonaliści, wyznawcy białej rasy, czy ludzie uważający, że Żydzi rządzą światem i trzeba ich zniszczyć, co prawda mniej i nigdzie nie mają chyba żadnej władzy) proszę poczytać dzieła DMOWSKIEGO.(Żydzi rządzą światem i trzeba ich zniszczyć, co prawda mniej i nigdzie nie mają chyba żadnej władzy.) W tym temacie polecam historię Klubu ,,Blomberg" .(Wracając do Lwowa, kiedy mówił pan o tych rejonach pod poprzednim artykułem to uważam, że nie ma sensu się kłócić czyj on jest. Przed I wś byłą tam zdecydowana większość Polaków, może to byli spolonizowani Rusini? Nie wiem, to było ich miasto, uznawali się za Polaków, mieszkali tam od kilkuset lat i nikt nie miał prawa ich wyrzucać. Dziś jest Ukraiński i nie chciałbym za zmianę kresek na mapie ginąć.) Wybaczy Pan ale takie twierdzenie obraża ,,Orlęta Lwowskie" i tego bezimiennego bohatera złożonego w Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie .Powinien Pan też wiedzieć że tereny Kresów do czasów zaborów tj kilkaset lat należały do Polski i nikt nie miał najmniejszej wątpliwości kto stanowi władzę Państwową na nich.,,Spokojnie Panie Hetmański, bo Ci żyłka pęknie. Ukraińscy nacjonaliści brali udział już w kampanii wrześniowej po stronie niemieckiej, a nie zauważyłem, żeby Pan Tutejszy w tym poście temu zaprzeczył. Nacjonaliści ukraińscy mordowali wraz z podszczutą ludnością miejscową Polaków na Kresach także z własnej inicjatywy bez żadnego udziału w tych działaniach ze strony Niemców.
Spokojnie Panie Hetmański, bo Ci żyłka pęknie. Ukraińscy nacjonaliści brali udział już w kampanii wrześniowej po stronie niemieckiej, a nie zauważyłem, żeby Pan Tutejszy w tym poście temu zaprzeczył. Wracając do słów Pana Tutejszego, to ja też chciałbym, żeby ten dział historii uznać za zamknięty, tak jak zamknęliśmy problemy historyczne z Niemcami, ale na Ukrainie są wznoszone coraz to nowe pomniki Bandery, ja swego czasu mocno się tym zainteresowałem, bo w Polsce nie uczy się o tym w szkołach, czasem pare razy w roku coś w mediach się wspomni, dużo się naczytałem o tych okropieństwach, ale kiedy się człowiek dowiaduje o kolejnych pomnikach Bandery to jest to po prostu smutne i sama się pare razy nasunęła myśl chachły je....
Nie jest tak, że nienawidzę Ukraińców i nigdy tego nie powiedziałem, mogę się co najwyżej śmiać z niektórych poglądów (Bandera i Chmiel bohaterowie). Zresztą w Polsce też są nacjonaliści, wyznawcy białej rasy, czy ludzie uważający, że Żydzi rządzą światem i trzeba ich zniszczyć, co prawda mniej i nigdzie nie mają chyba żadnej władzy. | W Polsce komunistów uważa się za zbrodniarzy, więc nie mamy takiego problemu, a czy Rosjanie ich uznają za takich? W to nie wierzę. Na coś takiego potrzeba czasu i wolnego kraju, a nie Putina i ich swoistej propagandy historycznej. Chodzi o to, że ze słów Hetmańskiego wywnioskowałem, że pan Paranikoza nie uznaje UPA i OUN za organizacje zbrodnicze, a pan przez nikogo nie proszony odpisuje, że coś takiego jak przeproszenie za nie nie ma sensu? Wniosek nasunął mi się sam ;) Wracając do Lwowa, kiedy mówił pan o tych rejonach pod poprzednim artykułem to uważam, że nie ma sensu się kłócić czyj on jest. Przed I wś byłą tam zdecydowana większość Polaków, może to byli spolonizowani Rusini? Nie wiem, to było ich miasto, uznawali się za Polaków, mieszkali tam od kilkuset lat i nikt nie miał prawa ich wyrzucać. Dziś jest Ukraiński i nie chciałbym za zmianę kresek na mapie ginąć. Tak samo uważam, że Podole w II RP powinno mieć częściową autonomię, ale i tak porównując to z waszą sytuacją w ZSRR było wam w Polsce dużo lżej. Zainteresowanie historią ponoć po dziadku odziedziczyłem i cóż... Mam nadzieje, że z tego powodu nie stanę się starym niedowartościowanym, plującym jadem facetem ;]
Nie jestem specjalistą w tym temacie i chciałem się zapytać: czy na Ukrainie są wydawane tego typu książki??? Z tekstu M. Koprowskiego wynika, że dokumentów nie brakuje, są jeszcze świadkowie a pewnie i wykonawcy mordów. Badaczom nie pozostaje nic, tylko zakasać rękawy i wziąć się do roboty, sukces murowany a i uczynek sumienia byłby bardzo godny - można by odkupić część win swojego narodu. Ale tam idzie się w zaparte, bezczelnie łże, sławi bohaterskich rezunów, którzy mieli odwagę strzelać kilkuletnim dzieciom w tył głowy... Kłamstwo, podłość i zajadłość - to chyba główne cechy polityki historycznej obecnej Ukrainy.
: ) ja sobie grubą nieprzyjemność robię, że w ogóle z Panem dyskutuję p. Hetmański. Kazać się zamknąć może Pan co najwyżej swoim ustom (byłoby z tego wiele pożytku), ale nawet one Pana nie słuchają.
Gwoli wyjaśnienia, choć zaczynam wątpić czy Pan pojmie: nie współpracuję z każdym i za wszelką cenę, a już na pewno nie współpracuję z tymi którzy nie chcą.
Widocznie nie zdążył ale ,,godnie zastąpiły ich tysiące pańskich pobratymców w czasie kampanii Wrześniowej o czym Pana informowałem .Oraz o zakresie tych zbrodni udokumentowanym historycznie ,odpowiednie materiały Pan otrzymał chyba Pan nie zaprzeczy ?
Panie tutejszy tak dla zasady to kazałbym Pana zamknąć na przynajmniej rok w areszcie ,,Wydobywczym"( skąd indziej ukochanego środka naszej władzy) za matactwa informacyjne Świetnie się pan orientuje że zbrodnie na naszych rodakach zaczęły się już w 1939 ri to na szeroką skalę ,,p. Hetmański i inni nie mniej głośno i nie mniej zajadle dopominać, żeby komunistów uznać za zbrodniarzy a ich partie za zbrodnicze, bo ich stosunek do nas, Polaków, nie był wcale lepszy niż upowców. A jakoś tego nie słyszę. Dlaczego? " Bo w swoim zacietrzewieniu Pan nie słyszy nic co jest niezgodne z Pańskimi doktrynkami współpracy.... Nie jest to pacierz, który codziennie trzeba domawiać. A już na pewno nie będę tego powtarzał za każdym razem, kiedy żąda tego ode mnie takiTo znaczy jaki?) człowiek jak p. Hetmański, który niczym poza tym na portalu się nie zajmuje. Straciłbym do siebie szacunek gdybym grzecznie mówił tak, jak mi Hetmański rozkazuje.,,I ani polskości, ani Kresom, ani pamięci o nich nic a nic nie pomoże A na pewno pomoże współpraca z nimi za każdą cenę jeśli nawet tego nie chcą.
No tak to wtedy po co piepszyc że Pilsudski bohater Polski, przieczez on zwykly zlodziej i cham ukradl przeczeż żolte buty szlachtiankie z pod Sandomierża)))
Ani Kaczmarczyk ani Podhorodecki nie specjalnie się z tym zgadzają. Myślę, że gdyby nie ta baba szybko znalazłby się inny powód, wszystko wrzało. A gdyby nie wrzało, to i żadna baby nie byłaby w stanie do czegoś takiego doprowadzić.
Tutaj się zgadzam wyjątkowo z Hetmańskim. Gdyby nie ta baba (która zresztą i potem nie raz Chmielowi rogów przyprawiała), to historia mogła się potoczyć inaczej. Nie można lekceważyć subiektywnego czynnika ludzkiego na tego rodzaju zakrętach historii ;)
Prawda jakie to proste. Po co się wysilać, myślenie boli, a czytanie pozbawia „cennego” czasu na wypisywanie „złotych” myśli na forum. Prosty świat, proste tłumaczenia, rodem z filmów. I jak prosto żyć : ), nic tylko pozazdrościć : ).
Smutne ale prawdziwe podsumowanie naszej polityki wobec ukrainy.
A cóż tu do rozumienia prosty szlachetka tak się zacietrzewił o straconą babę , przyprawione rogi i majątek że doprowadził w swej złości najpierw do buntu czerni kozackiej a póżniej okazał się zdrajcą narodowym , jak mawiał Jarema na pohybel mu.Jak z tego wynika bohaterem ukrainy jest rogacz Po rezygnacji z wyprawy poczuli się oszukani. Narastało wśród nich napięcie , które wykorzystał utalentowany i charyzmatyczny Bohdan Chmielnicki, podstarości czehryński, skrzywdzony przez Daniela Czaplińskiego , który zabrał mu przemocą hutor Subotów i uwiódł żonę.
Bardzo "originalnie") Slowo w slowo jak u Pisarza znaniego, i zadnego rozumienia sytuacii...
Oto prosze nie tutaj na forume szablej machac a list oficijny wyslac do Juzwenko, bede wiecej pozytku) Ale zeby i Wroclawiu nie przepadly...
Brawo Tutajszy)
dla "miłośników" rubla : ) kto wie, może za rok dwa ta galeria będzie miała znaczenie historyczne :):)
. Poczuwając się do łączności z narodem ukraińskim sformułował teorię zwaną "terytorializmem". Zgodnie z nią każdy, bez względu na swoje pochodzenie etniczne, wyznanie czy język domowy, jeżeli zamieszkuje na terytorium historycznych ziem ukraińskich jest Ukraińcem.,Mazurem ,Wielkopolaninem ,Ślązakiem .Teoria w tym aspekcie i zakresie przedstawiona nie wspomina o narodowości.
Dmowski był nacjonalistą, czy raczej narodowcem (dla narodowców Bóg jest najwyżej). Nie porównywałby swodobowców do onrówców, gdyż Ci drudzy nigdy z tego co wiem nie proponowali eksterminacji innych narodów i takie porównanie jest co najmniej krzywdzące (właśnie za narodowców uważają się ONR), NSZ'towcy (Narodowe Siły Zbrojne) też walczyli o wolną Polskę. Za to taka skrajna organizacja "Falanga" niedawno pisała na murach "ręce precz od Kadafiego" i zostawcie Łukaszenkę, ta organizacja też stanowi wielki margines i skrajni nacjonaliści nigdy nie mieli w Polsce większego poparcia. Dzisiejszy NOP, skrajnie rasistowska organizacja jest popierana może przez 0,01% społeczeństwa i nie jest żadnym większym problemem w polskim społeczeństwie ze względu na swą marginalność. Także jeżeli chodzi o Polskę to Pana Tutejszego wyobrażenia są całkowicie inne od rzeczywistości.
Jeszcze raz napiszę- nie popieram ONR, ale właśnie oni robią to co mówisz- praca pozytywistyczna, ponoć organizują akcje charytatywne itp, nie siedze głęboko w tym temacie, ale troche czytałem.
Jeżeli chodzi o marsz niepodległości, bo pisał Pan coś o polskich i ukraińskich marszach, to mi bardzo się ten pomysł podoba i go popieram, to że było kilkudziesięciu zadymiarzy nie powinno przekreślać całego marszu, jak jest na Ukrainie- nie wiem.
Właśnie jesteśmy w trakcie opracowywania generalnej koncepcji odświeżenia serwisu i ta sprawa będzie z pewnością uwzględniona ;)
A wie Pan, ja myślę, że można to potraktować całkiem poważnie (oczywiście nie znam się za bardzo na tym ile to wymaga technicznych zabiegów. Ale takie plusy i minusy w cele nie byłby złe, moim zdaniem dałyby jakąś dodatkową informację jak czytelnicy portalu odbierają dyskusję na ten czy inny temat, które poglądy są im bliższe, bo wiadomo, że nie każdy ma chęć/czas/umiejętności/potrzebę by wypisywać takie epistoły jak p. Hetmański czy ja : ). Pozdrawiam
Musimy tu koniecznie zainstalować przycisk "lubię to" ;)
Doskonale powiedziane, uprzedził mnie Pan z tą odpowiedzią. Dokładnie taka jest chora ideologia różnej maści swobodowców, onrowców itp. Nacja ponad wszystko. Mówiąc nieładnie syf tylko robią porządnym ludziom, bajzel na marszach itd. Myślę, że każdemu uczciwemu patriocie z nimi nie po drodze, bo uczciwy patriota nie musi się pozycjonować przeciw komuś, woli tracić czas siły i energię na pożyteczną, pozytywistyczną pracę – może tego ci wrzeszczący szalikowcy powinni się nauczyć od Dmowskiego – a nie wykrzykiwać o „wrogich reżimach”, czy jak ich „koledzy” zza Bugu o „dermokratach”, „tolerastach”, itd.
„Jeśli naród jest wartością stojącą nad Bogiem, to oznacza to, że nic nie krępuje ludzi w realizowaniu narodowych interesów.” Dokładnie tak, nawet jeśli Boga wplata się w swoje brudne, chore ideologie - „Got mit uns”.
Ależ ja to wiem P. Hetmański : ), celowo zacytowałem kawałek z doskonałego polskiego filmu, bo doskonale pasował do sytuacji, (zwłaszcza, że nie mam jakichś fobii żydowskich). Tylko już proszę niech Pan mi oszczędzi kolejnego mędrkowania o tym, że mną manipulują a ja nie wiem o tym : ). Zima u nas taka piękna. Zdrowia
Ja nie mam nic więcej do powiedzenia, poza tym co napisałem powyżej. Wspólnota, w której naród jako taki jest najwyższą wartością, jest czymś barbarzyńskim i historia to już wielokrotnie weryfikowała. Jeśli naród jest wartością stojącą nad Bogiem, to oznacza to, że nic nie krępuje ludzi w realizowaniu narodowych interesów. Nie ważne czy dany akt jest zbrodnią czy nie, zrobię to, ponieważ jest to w interesie mojego narodu. Jeśli wyznaje Pan tą filozofię, to jest Pan wart tych, którzy dziś zasilają szeregi "Swobody" i innych ukraińskich ugrupowań "prawicowych".
Panie Piotrze co prawda nie jest to opcja polityczna którą w pełni popieram ale znajduję w cytowanych przez Pana punktach statutu jednak pewne zalety .np p- kt 2 czyż nie jest jego potwierdzeniem obecny rząd ? Pytanie tylko czy jest wybrany wolą większości,Statystyka wyborów mówi że nie była to wola większości narodu,brak udziału w wyborach jest tez jakąś formą biernego protestu i utraty wiary że oddanie głosu coś zmieni na lepsze.Co do p-ktu 4 zaprzeczy Pan faktom przez niego powołanym ? Może po 3000 lat demokracja trochę się zestarzała i należy to zmienic? W każdym razie poszukiwanie nowych rozwiązań wydaje się celowe i nie widzę w tym nic złego puki odbywa się to pokojowymi metodami w oparciu o rzeczową dyskusje a nie wrzasku ,,neofaszyści " bij ich.Poza tym w demokracji takrze istnieje hierarchia .
Panie Lipiński::) Osobiście nie widzę sprzeczności w tych założeniach z tego powodu że Bóg ,i Honor to jest indywidualna sprawa każdej jednostki tworzącej społeczność, czym byśmy byli bez ojczyzny /narodu?. Odnośnie Honoru to skojarzył mi się ,, Konrad Wallenrod" - okazuje się ze można poświęcić honor jednostki dla dobra ogółu.W odniesieniu do Boga -wiary to naprawdę nie uważam że ateista jest gorszym patriotom niż katolik . Poza tym w czasach w których powstało to Hasło te wartości nie podlegały żadnej hierarchii lecz stanowiły jedną nierozelwalną całość.Obecnie trochę archaiczną ale nadal aktualną.Właśnie w wyniku podziału na wartości uniwersalne i narodowe nastąpił rozdżwięk w ich pojmowaniu .
Zwróciłem Panu uwagę na typowo żydowską składnię zdania, z żargonu używanego w okresie międzywojennym.
Pozwolę sobie wtrącić się na chwilę do dyskusji. Bardzo dobrze, że Pan przekleił tutaj definicję nacjonalizmu, który właśnie z powodu tej definicji ma w Polsce jednoznacznie negatywne konotacje. Chodzi o to, że nacjonalizm zakłada, że tożsamość narodowa jest "najważniejszym składnikiem tożsamości jednostki, połączone z nakazem przedkładania solidarności narodowej nad wszelkie inne związki i zobowiązania". Tak zdefiniowany nacjonalizm stoi w rażącej sprzeczności z hasłem "Bóg, Honor, Ojczyzna", bowiem to hasło zakłada hierarchię wartości, w której Ojczyzna/naród nie jest bynajmniej "najważniejszym składnikiem tożsamości jednostki", ale stoi dopiero na trzecim miejscu, po Bogu i Honorze, które nie są oczywiście wartościami narodowymi tylko uniwersalnymi. Piszę o tym, bo właśnie tego dotyczy nas spór z dzisiejszą tożsamością ukraińską i litewską.
???? pomocy potrzeba?
No dobrze, przyznaje przesadziłem, chodzi mi raczej o skrajny nacjonalizm, bo nacjonalizm z początków XX wieku, czy końca XIX nto zupełnie innaa bajka od tego co wyprawia np. takie Narodowe Odrodzenie Polski zapraszająca szefa Ku Klux Klan 'u na swoje demonstracje, czy nawet ONR'u, który jest już mniej skrajny, ale to jego deklaracja ideowa:
"2. Odrzucenie demokracji jako reżimu wrogiego Cywilizacji Europejskiej, który za miernik prawdy przyjmuje wolę większości kierującej się najczęściej niskimi pobudkami "
"4. Opowiedzenie się za koncepcją Narodu organicznego i hierarchicznie zorganizowanego, w przeciwieństwie do zmitologizowanego dziś egalitaryzmu, który przyniósł rozkład tradycyjnych wspólnot i naturalnego porządku. "
Co prawda nie zakłada walki z demokracją, ale jest jej przeciwnikiem. No i o co chodzi w hierarchicznie zorganizowanym społeczeństwie, ma wrócić szlachta, mieszczaństwo, chłopstwo? :)
Panie Piotrze takie post skriptum do poprzedniej wmojej wypowiedzi o Pańskiejocenie kresek na mapie .Miałeś wtedy niewiele lat, zaczynałeś dopiero żyć
Padłeś nagle na zimny bruk, krew czerwona spłynęła stąd!
I tylko te słowa dwa wyszeptałeś, nim nastał mrok
Proste tak, święte tak... Jedna myśl i słowa dwa: POLSKI LWÓW!
ja sobie grubą nieprzyjemność robię,No to pozdrawiam Cię icek
,,Panie Hetmański, chyba Pan nie wie czym jest nacjonalizm nacjonalizm" [łac. natio ‘naród’], przekonanie, że naród jest najważniejszą formą uspołecznienia, a tożsamość narodowa najważniejszym składnikiem tożsamości jednostki, połączone z nakazem przedkładania solidarności narodowej nad wszelkie inne związki i zobowiązania oraz wszystkiego, co narodowe, nad to, co cudzoziemskie lub kosmopolityczne; ideologia polityczna, wg której podstawowym zadaniem państwa jest obrona interesów narodowych, a jego zasięg terytorialny winien odpowiadać obszarom zamieszkanym przez dany naród.(żródło PWN) czy widzi Pan tutaj jakieś teorie rasowe?na które Pan się powołuje?,,Jałta to dla mnie zdrada, nie chce mi się rozpisywać, ale dziś wywoływać wojnę o to miasto?. To nie jest kwestia miasta to kwestia 1/2 terytorium Polski zagarniętego w wyniku zdrady Jałtańskiej.
No to kto go w końcu wybudował rosjanie , ukraińcy czy może marsjanie niech nas Pan oświeci Panie (bu) Parnikoza.
Jeśli Pan ich nie czytał to jak znajduje Panpodstawy do ich oceny????
Nie wiem czy to prawda, że jest Pan profesorem, ale jeżeli to prawda to.. Nie skomentuje, bo mi sie śmiać chce. Nie wiem czy ta strona to dla was obu sposób odreagowania jakiś frustracji życiowych i poplucia na siebie?
Denerwują mnie te teorie spiskowe, nie wiem co Pan czyta, ale ja "gówna" nie czytam ;)
Panie Hetmański, chyba Pan nie wie czym jest nacjonalizm ;) Ja to wszystko wiem o czym Pan mówi. Nie obrażam orląt lwowskich. Walczyli w dobrej sprawie, w ich mieście, zbudowanym przez ich przodków, walczyli i z kozakami, nie wiem czy Lwów był kiedykolwiek okupowany od czasów Kazimierza do rozbiorów, zawsze wierny... Szkoda... Ale nawet patrząc realistycznie, dzisiejsza Polska nie ma armii... Lwów po wojnie powinien być Polski (Może pan Paranikoza mi wyjaśni, że jest inaczej, jeśli znajdzie czas), Jałta to dla mnie zdrada, nie chce mi się rozpisywać, ale dziś wywoływać wojnę o to miasto?
Typowo wymijający post, nie wiem co mi Pan tym postem chciał uświadomić? Polska też była okupowana, w Prusach byli kolonizatorzy Niemieccy, nie przypominam sobie czegoś podobnego z naszej strony. Dalej się zastanawiam, czy nie uznaje Pan UPA i OUN za organizacje zbrodnicze?
Chęć przesunięcia granic (bo nie chęć posiadania państwa miały wpływ na te mordy) jest dla Pana usprawiedliwieniem mordowania Boguwinnych ludzi? Chęć ziemi od sąsiadów (bo po takiej obietnicy Ukraińcy zaczęli w dużo większej ilości mordować Polaków?) Ja jestem otwarty niech mi Pan wytłumaczy, bo póki co zajeżdża mi tu nacjonalizmem i obroną swojego za wszelką cenę. Polacy też nie byli święci i ja tego nie powiem, ale wydaje mi się, że Pan właśnie tak sądzi o Ukraińcach. Niemcy też chcieli swojego państwa, na terenie całej słowiańszczyzny... Są usprawiedliwieni?
Czy w X wieku można było dzielić Słowian na Rusów i nie Rusów? W końcu dopiero wtedy wchodziła do pierwszych słowiańskich państw religia, która podzieliła nas na różne kultury.
Pan niech pisze "H", a nie "G" jeśli można.
Te słowa wypowiedział Władysław IV i jeżeli chodzi o interpretację, to ja ją rozumiem prosto, tak jak szlachcic walczył o swoje prawa, tak kozak powinien walczyć o swoje, wątpię, by król chciał wojny domowej, bo po co?
Dzieki Panie Tutajszy jak zwykle oryginalnie)Oto mysli "Zaś po czasach wojny i zawieruchy, kiedy dość już mieliśmy zabijania się nawzajem zabraliśmy się z równie wielką ochotą za zabijanie przyrody. "
bu-bu-bu...Panie Hetmanski, niech Pan pylnuje swoich durniow
Niech bym Pan od poczatku u Wolyniakow pospytal..rzadzi niedzie z Krakowa...
Ot masz jesze bardzo pomiarkownie zdanie) ludzi tutaj poczytam, poczytam i niema rady potrzebno wyruszac po Grody Czerwienske))). Wspomnic na krzywdy wiakowieczne.. na grody stary ruskie, na Zasiania na Pidlasza i Lemkowszyznu...Bo dogadac z komentatorami sie nie da. Zrozumej Panie ze kazdy narod chce swijego panstwa, jak powiedzil Szewczenko: w swojei chate swoja prawda! Kim trzeba byc zeby to nie rozumec. Spodziewam sie ze nie Polakiem. Grzeczno poprosli Bogdan u krola..a ten co nie macie samopalow przy boku? Wspomni Pan: "Wolu nikt nam nie podaruje w prezente" kto to powiedzial? Uznajesz go za Bogatera?
:):):):):) dzięki Mistrzu, co ja bym be Pana zrobił :):):) smutny bym chodził strasznie :), ale uwiarygoni się Pan w moich oczach dopiero wtedy, kiedy zacznie Pan tutaj coś pożytecznego robić, bołtunów i tropicieli spisku żydowskiego az nad jest naszym narodzie, szkoda tylko że nie wezmą się za solidną pożyteczną robote, a zmiasta tego winią Wyborczą, żydów i Bóg wie jeszcze kogo za własne nieróbstwo :). Ale przynajmnej mnie Pan rozweselił te pochmurne, jesienne jeszcze dni :)
Oni nigdy tego nie zrobią bo są zainteresowani fizycznym zniszczeniem polskości Kresów.A całe gadanie o rzekomej współpracy to mydlenie oczu.
Jest to kolejny dowód na ukrywanie prawdziwych intencji władz ukraińskich celowo niszczących ślady Polskiej kultury na Kresach.I tworzących ,,kulturę "ukraińską .Aż serce boli ,że jesteśmy bezsilni wobec takich działań.
W takim razie jest pan poddany manipulacji nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
Panie Piotrze za dużo czyta pan GW -myli Pan pojęcie nacjonalisty z jakimiś wyznawcami rasizmu (Zresztą w Polsce też są nacjonaliści, wyznawcy białej rasy, czy ludzie uważający, że Żydzi rządzą światem i trzeba ich zniszczyć, co prawda mniej i nigdzie nie mają chyba żadnej władzy) proszę poczytać dzieła DMOWSKIEGO.(Żydzi rządzą światem i trzeba ich zniszczyć, co prawda mniej i nigdzie nie mają chyba żadnej władzy.) W tym temacie polecam historię Klubu ,,Blomberg" .(Wracając do Lwowa, kiedy mówił pan o tych rejonach pod poprzednim artykułem to uważam, że nie ma sensu się kłócić czyj on jest. Przed I wś byłą tam zdecydowana większość Polaków, może to byli spolonizowani Rusini? Nie wiem, to było ich miasto, uznawali się za Polaków, mieszkali tam od kilkuset lat i nikt nie miał prawa ich wyrzucać. Dziś jest Ukraiński i nie chciałbym za zmianę kresek na mapie ginąć.) Wybaczy Pan ale takie twierdzenie obraża ,,Orlęta Lwowskie" i tego bezimiennego bohatera złożonego w Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie .Powinien Pan też wiedzieć że tereny Kresów do czasów zaborów tj kilkaset lat należały do Polski i nikt nie miał najmniejszej wątpliwości kto stanowi władzę Państwową na nich.,,Spokojnie Panie Hetmański, bo Ci żyłka pęknie. Ukraińscy nacjonaliści brali udział już w kampanii wrześniowej po stronie niemieckiej, a nie zauważyłem, żeby Pan Tutejszy w tym poście temu zaprzeczył. Nacjonaliści ukraińscy mordowali wraz z podszczutą ludnością miejscową Polaków na Kresach także z własnej inicjatywy bez żadnego udziału w tych działaniach ze strony Niemców.
Z tym Podolem to trochę pojechałem, chodziło o Wołyń oczywiście.
Spokojnie Panie Hetmański, bo Ci żyłka pęknie. Ukraińscy nacjonaliści brali udział już w kampanii wrześniowej po stronie niemieckiej, a nie zauważyłem, żeby Pan Tutejszy w tym poście temu zaprzeczył. Wracając do słów Pana Tutejszego, to ja też chciałbym, żeby ten dział historii uznać za zamknięty, tak jak zamknęliśmy problemy historyczne z Niemcami, ale na Ukrainie są wznoszone coraz to nowe pomniki Bandery, ja swego czasu mocno się tym zainteresowałem, bo w Polsce nie uczy się o tym w szkołach, czasem pare razy w roku coś w mediach się wspomni, dużo się naczytałem o tych okropieństwach, ale kiedy się człowiek dowiaduje o kolejnych pomnikach Bandery to jest to po prostu smutne i sama się pare razy nasunęła myśl chachły je....
Nie jest tak, że nienawidzę Ukraińców i nigdy tego nie powiedziałem, mogę się co najwyżej śmiać z niektórych poglądów (Bandera i Chmiel bohaterowie). Zresztą w Polsce też są nacjonaliści, wyznawcy białej rasy, czy ludzie uważający, że Żydzi rządzą światem i trzeba ich zniszczyć, co prawda mniej i nigdzie nie mają chyba żadnej władzy. | W Polsce komunistów uważa się za zbrodniarzy, więc nie mamy takiego problemu, a czy Rosjanie ich uznają za takich? W to nie wierzę. Na coś takiego potrzeba czasu i wolnego kraju, a nie Putina i ich swoistej propagandy historycznej. Chodzi o to, że ze słów Hetmańskiego wywnioskowałem, że pan Paranikoza nie uznaje UPA i OUN za organizacje zbrodnicze, a pan przez nikogo nie proszony odpisuje, że coś takiego jak przeproszenie za nie nie ma sensu? Wniosek nasunął mi się sam ;) Wracając do Lwowa, kiedy mówił pan o tych rejonach pod poprzednim artykułem to uważam, że nie ma sensu się kłócić czyj on jest. Przed I wś byłą tam zdecydowana większość Polaków, może to byli spolonizowani Rusini? Nie wiem, to było ich miasto, uznawali się za Polaków, mieszkali tam od kilkuset lat i nikt nie miał prawa ich wyrzucać. Dziś jest Ukraiński i nie chciałbym za zmianę kresek na mapie ginąć. Tak samo uważam, że Podole w II RP powinno mieć częściową autonomię, ale i tak porównując to z waszą sytuacją w ZSRR było wam w Polsce dużo lżej. Zainteresowanie historią ponoć po dziadku odziedziczyłem i cóż... Mam nadzieje, że z tego powodu nie stanę się starym niedowartościowanym, plującym jadem facetem ;]
Nie jestem specjalistą w tym temacie i chciałem się zapytać: czy na Ukrainie są wydawane tego typu książki??? Z tekstu M. Koprowskiego wynika, że dokumentów nie brakuje, są jeszcze świadkowie a pewnie i wykonawcy mordów. Badaczom nie pozostaje nic, tylko zakasać rękawy i wziąć się do roboty, sukces murowany a i uczynek sumienia byłby bardzo godny - można by odkupić część win swojego narodu. Ale tam idzie się w zaparte, bezczelnie łże, sławi bohaterskich rezunów, którzy mieli odwagę strzelać kilkuletnim dzieciom w tył głowy... Kłamstwo, podłość i zajadłość - to chyba główne cechy polityki historycznej obecnej Ukrainy.
: ) ja sobie grubą nieprzyjemność robię, że w ogóle z Panem dyskutuję p. Hetmański. Kazać się zamknąć może Pan co najwyżej swoim ustom (byłoby z tego wiele pożytku), ale nawet one Pana nie słuchają.
Gwoli wyjaśnienia, choć zaczynam wątpić czy Pan pojmie: nie współpracuję z każdym i za wszelką cenę, a już na pewno nie współpracuję z tymi którzy nie chcą.
No dobrze co nie zabic, fajne tradicii naszego promotora dyskusii
Widocznie nie zdążył ale ,,godnie zastąpiły ich tysiące pańskich pobratymców w czasie kampanii Wrześniowej o czym Pana informowałem .Oraz o zakresie tych zbrodni udokumentowanym historycznie ,odpowiednie materiały Pan otrzymał chyba Pan nie zaprzeczy ?
Panie tutejszy tak dla zasady to kazałbym Pana zamknąć na przynajmniej rok w areszcie ,,Wydobywczym"( skąd indziej ukochanego środka naszej władzy) za matactwa informacyjne Świetnie się pan orientuje że zbrodnie na naszych rodakach zaczęły się już w 1939 ri to na szeroką skalę ,,p. Hetmański i inni nie mniej głośno i nie mniej zajadle dopominać, żeby komunistów uznać za zbrodniarzy a ich partie za zbrodnicze, bo ich stosunek do nas, Polaków, nie był wcale lepszy niż upowców. A jakoś tego nie słyszę. Dlaczego? " Bo w swoim zacietrzewieniu Pan nie słyszy nic co jest niezgodne z Pańskimi doktrynkami współpracy.... Nie jest to pacierz, który codziennie trzeba domawiać. A już na pewno nie będę tego powtarzał za każdym razem, kiedy żąda tego ode mnie takiTo znaczy jaki?) człowiek jak p. Hetmański, który niczym poza tym na portalu się nie zajmuje. Straciłbym do siebie szacunek gdybym grzecznie mówił tak, jak mi Hetmański rozkazuje.,,I ani polskości, ani Kresom, ani pamięci o nich nic a nic nie pomoże A na pewno pomoże współpraca z nimi za każdą cenę jeśli nawet tego nie chcą.