• przepraszam: polityk jakiej klasy? :)

  • tutejszy 6 March 2013, 09:52 Lekcje dwóch repatriacji

    Aj, aj, ależ nam Pani tłumaczka o oryginalnym nazwisku „narobiła” oryginalnych powiatów : ), to jest tak: nie tomaszewskim, a tomaszowskim, nie leskowskim a po prostu leskim, nie zamostowskim, a jak podejrzewam zamojskim, nie kranostawskim a krasnostawskim i nie biłograjskim a biłgorajskim :)

  • Polityk takiej klasy powinien wiedzieć gdzie leży prawda i wyrażać bliskie naszej racji stanu opinie, w tym temacie,niestety to nie pierwsza wpadka ex prezydenta...w wiadomej sprawie....

  • mohort1772 4 March 2013, 19:32 Ukraińscy nacjonaliści są gotowi zabijać

    Nareszcie jakaś dobra wiadomość z Galicji niech się wyrżną do ostatniego.

  • To w końcu nic nowego,ukraińscy nacjonalisci Zawsze są gotowi zrobić czystkę....mają to we krwi...

  • Chłopaki nie płaczą.
    Jan Grzywacz ps. „Komar” (z lewej) i Stanisław Krukowski ps. „Młot” z oddziału partyzanckiego sierżanta Władysława Janczewskiego ps. „Laluś”. Zginęli 07.05.1945 r. pod Wojdagami koło Koleśnik, w walce stoczonej z grupą operacyjną żołnierzy NKWD. Zostali pochowani na cmentarzu w Wersoce, gmina Koleśniki (na południowy-zachód od Wilna), rejon Soleczniki.

  • odtworzenie tej tragedii jest sprawą kontrowersyjną,młodzież powinna wiedzieć jednak jak było naprawdę,z drugiej strony dla ludzi którzy przeżyli tą straszliwą zagładę to może być traumatyczne przeżycie,najlepiej żeby taką rekonstrukcję obejrzeli młodzi Ukraińcy ze szkół i skauci z organizacji Płastun,ale na to niema pewnie szans,a szkoda...

  • Coraz mniejsze te liczby pomordowanych w dodatku jeszcze liczba Polaków pomniejszona o pozostałe narodowości .W końcu okaże się że ukraincy maja rcję to Polacy mordowali ukraińców w ich walce o niepodległość coraz mniej ma człowiek ochoty na beznadziejną walkę z współczesną chołotą zabijającą swoją ciemnotą i niewiedzą.,,Według różnych szacunków, ukraińska OUN-UPA wymordowała 50 do 60 tys. osób różnych narodowości. Polskiej, czeskiej, ormiańskiej, ukraińskiej i żydowskiej.''

  • O jakim pojednaniu ta kobieta mówi : kogo z kim?!

  • mis-korbiniana 3 March 2013, 17:13 Bitwa pod Szkłowem 1654

    Miło przeczytać, że książę Janusz to jednak nie samo zło. ;-)

  • zap 2 March 2013, 04:33 Akcja "Wisła"

    Panie Jax bulwersujące jest według pana przypomnienie krzywd doznanych przez Polskich obywateli narodowości Ukraińskiej, Łemkowskiej doznanych tylko dlatego, że mieli pecha należeć do tej samej grupy narodowej co członkowie OUN-UPA! Ale pan już widze daje po całości: 140 tys. Ukraińców w Polsce wyłoniło spośród siebie przedstawicieli czyli członków OUN-UPA i realizowała ich cele!))) Ciekawy pogląd szkoda, że źródła historyczne mówią coś innego, mianowicie OUN-UPA uzurpowało sobie prawo do reprezentacji społeczności ukraińskiej w Polsce i nie tylko. Według pana OUN-UPA = Ukraińcy a tak nie było. Jeżeli ludność ukraińska wyłoniła swoją reprezentacje w postaci OUN-UPA to jaką drogą? Jeżeli czytał pan Poliszczuka to słowo banda chyba nie jest najlepsze do OUN-UPA!

  • Czyli, że działa.

  • jax1 1 March 2013, 21:59 Akcja "Wisła"

    @ZAP. Zastanawiające (bulwersujące) jest to, że przywołuje Pan "krzywdy" pozostałej po wymianie ludności ukraińskiej w tzw. akcji "W", doszukując się nawet jakiejś analogii do skuteczności rzezi Ormian. Ludność ta (ok. 14o tys.) realizując wymogi wyłonionych spośród siebie band-erowców (mordy, grabież, pożogi) opowiedziała się po ich stronie przez co ipso facto stała się wrogami Polski i Polaków. Problem więc sprowadzał się do: nie kto (palec, dłoń) ale w jakim stopniu wrogości została zainfekowana głowa. A tu pomocny byłby "wrogograf" bądż...pańska ocena. Podtrzymuję pytanie: DLACZEGO bandy (!) Ukraińców bestialsko mordowały i grabiły ludność polską i to przy poparciu "szerokich mas ludowych, które tę walkę (mordy, grabież, pożogi -dop.J) popierały i w ten lub inny sposób w niej uczestniczyły"?!

  • A co mają do tego uczucia. Putin reprezentuje sobą określoną rzeczywistość. Jeżeli nie potrafimy jej w danej chwili zmienić to powinniśmy starać się znaleźć odpowiedni modus vivendi. Co nie świadczy że nie możemy starać się o zmiany otaczającej nas rzeczywistości w pożądanym przez nas kierunku... ( Ale pierniczę w ramach testu... i nie tylko).

  • ja też nie za bardzo ;)

  • Nie lubię Putina. Test komentarzy ;)

  • jax1 24 February 2013, 17:40 Akcja "Wisła"

    Wpisz treść...

  • tutejszy 24 February 2013, 15:16 Akcja "Wisła"

    a nie przyszło Panu na myśl, że szkoda mi czasu na bezowocną dyskusję z Panem? Proszę się przyczepić kogoś innego (to Pan akurat potrafi doskonale), ja nie mam dla Pana czasu. Żegnam

  • mohort1772 24 February 2013, 12:43 Akcja "Wisła"

    Widzę że nie kwestjonuje Pan oceny tego co śię przyczepiło.

  • mohort1772 24 February 2013, 12:43 Akcja "Wisła"

    Widzę że nie kwestjonuje Pan oceny tego co śię przyczepiło.

  • jax1 23 February 2013, 23:22 Ukraiński parlament wybiera UE

    Pow. wpis nie dotyczy niniejszego artykułu. Przepraszam.

  • jax1 23 February 2013, 23:02 Ukraiński parlament wybiera UE

    Sądzę, że pod określeniem "rzeż wołyńska, należy rozumieć symbol ludobójstwa dokonanego przez banderowców,melnykowców i bulbowców na ludności polskiej w II RP, zwł. na płd.-wsch. terenach. Uważam, że zawężanie tulko do Wołynia, jest umniejszaniem ich złoczynów!

  • mohort1772 23 February 2013, 17:18 Akcja "Wisła"

    Taki przyczynek do wojen Polsko ukraińskich.....<iframe width="560" height="315" src=" http://www.youtube.com/embed/PezsECXHB_Y?list=PL02C3725EFF6DD41D" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

  • mohort1772 23 February 2013, 15:50 Akcja "Wisła"

    Zdjęcie

  • mohort1772 23 February 2013, 15:48 Akcja "Wisła"

    Wpisz treść...

  • mohort1772 23 February 2013, 12:16 Akcja "Wisła"

    Agdzie podziało się zdjęcie zapsane jako plik?

  • mohort1772 23 February 2013, 12:15 Akcja "Wisła"

    Wpisz treść...

  • mohort1772 23 February 2013, 12:14 Akcja "Wisła"

    Двое украинских членов СС, известные как «аскари», смотрят на тела убитых женщин и детей во время подавления восстания Варшавского гетто.
    Zdjęcie: Двое украинских членов СС, известные как «аскари», смотрят на тела убитых женщин и детей во время подавления восстания Варшавского гетто.

  • mohort1772 22 February 2013, 19:15 Akcja "Wisła"

    Panie ZAP;W zasadzie tak bo w sposób mniej lub więcej zaangażowany ideologicznie , praktycznie wszyscy pomagali w przetrwaniu band terrorystycznch.Błędem ideologicznym było wrzucenie do jednego koszyka łemków.Ale wynikło to z braku rozeznania żydo-komunistów, przywódców, w wojsku i ub.A działalność upa rozbijała spójność całego Państwa A tak odnośnie stanowiska hierarchów cerkwi prawosławnej polecam takie opracowanie Niw wsponinqam tu już o Szeotyckim bo temat sprany do podszewki..........................................................................................
    Zbigniew Małyszczycki
    „Pogrobowiec OUN-UPA ks. mitrat Stefan Dziubyna w akcji”
    czasopismo historyczno-publicystyczne „Na Rubiezeży” nr 49/2001

    Artykuł Wojciecha Rudnego „Granice tolerancji" skłania do niewesołych refleksji. (Myśl Polska" nr 29-30/ 2000r). Na początku dwudziestolecia powstało w II Rzeczpospolitej wiele szkół ukraińskich. Ale już pod koniec tego okresu było ich bodajże kilka. Co się stało? Przecież szkoły innych mniejszości narodowych istniały przez cały czas. Czyżby Polska dyskryminowała w ten sposób Ukraińców, jak to niektórzy z nich do dnia dzisiejszego tłumaczą? Otóż nie. Państwo Polskie nie mogło tolerować szybkiego przekształcania się szkół ukraińskich z narodowych na nacjonalistyczne, a więc wrogie Polsce. W tej sytuacji, nie przestając szanować Ukraińców -obywateli polskich, uniemożliwiono nacjonalistom wychowywanie wrogich państwu obywateli przez powoływanie szkół utrakwistycznych (dwujęzykowych). Mimo to nacjonaliści zdążyli zaszczepić sporej części młodzieży ukraińskiej ducha nienawiści. Skutków tego doznaliśmy wiatach 1939-1947, a i do dziś ciągnie się ten nacjonalistyczny fetor.

    Gorzej, bo obecne władze RP, jakby niepomne straszliwego losu zgotowanego Kresowianom przez nacjonalistów, tolerują oficjalne istnienie i rozwój nacjonalizmu ukraińskiego. Chcąc być w zgodzie z art.35 Konstytucji, ale i pamiętając doświadczenia przeszłości powinny by umożliwić Ukraińcom poznawanie swego języka wyłącznie w szkołach polsko - ukraińskich, w których o wiele łatwiej byłoby zapobiegać nacjonalistycznym przejawom. Szkoda też, że w Konstytucji nie ma mowy o wzajemności pomiędzy państwami. Podobno Polaków na Ukrainie jest dwukrotnie więcej, niż Ukraińców w Polsce, a jak dotychczas są tam tylko trzy polskie szkoły, a nauczanie języka polskiego w szkołach ukraińskich napotyka, delikatnie mówiąc, na utrudnienia.

    W artykule .Granice tolerancji" dobitnie wskazano na zagrożenie dla państwa płynące z obecnej polityki władz. Może ktoś powiedzieć, że takie stwierdzenie to przesada, że wcale nie widać objawów tego zagrożenia. Ci, którzy zakładają rozwalenie państwa polskiego tylko ręce zacierają słysząc takie opinie. I poczynają sobie coraz śmielej, na co jest wiele dowodów ograniczę się tylko do jednego.

    7 lipca 2000 roku w czasie pochówku w Pikulicach szczątków bandytów UPA, Którzy zginęli między innymi w nieudanym na szczęście ludności polskiej ataku na Birczę wygłosił kazanie, a raczej tendencyjne przemówienie ukraiński ksiądz Stefan Dziubina, noszący tytuł mitrata. W długim, chyba półgodzinnym występie, tylko pierwsze zdanie odwołuje się do słów Chrystusa .Błogosławiony ten, co swoje życie oddaje za przyjaciół", ale wszystkie następne to same półprawdy i jawne kłamstwa podburzające słuchaczy przeciwko Polsce i Polakom.

    Jeżeli ktoś nie wierzy, że duchowieństwo grekokatolickie w swoim czasie brało czynny udział w zbrodniczej działalności OUN i UPA, to powinien zapoznać się z „kazaniem" mitrata, który wiernie kontynuuje działo towarzyszy spod banderowskiego czarno - czerwonego sztandaru.

    Przytoczona przez niego wypowiedź byłego więźnia sowieckiego skazanego na długoletnie więzienie za bandytyzm uprawiany w ramach nacjonalistycznej formacji zbrojnej ma udowodnić, że te formacje walczyły o wolność Ukrainy, a ich członkowie to bohaterowie, którzy oddawali swe życie nie tylko za ojczyznę, lecz także za przyjaciół. Nie chce zauważyć, że miano bandyty jest prawdziwe tylko wtedy, gdy potwierdzają je bandyckie czyny osoby określanej tym mianem. To też nie ma żadnego podobieństwa między polskimi partyzantami, a członkami zbrojnych formacji OUN. Polscy partyzanci, bez względu na polityczne podporządkowanie, nie stawiali sobie za cel wymordowanie ludności cywilnej. Dlatego oni są bohaterami - kombatantami, zaś OUN-owcy są przestępcami, mimo iż twierdzą, że w ten sposób walczyli o wolność Ukrainy.

    Mówca usiłuje przemycić pogląd, że UPA i Ukraińcy to jedno i to samo. Tymczasem wiadomo, że OUN i UPA to niechlubna, drobna część tego narodu, o której, sami Ukraińcy wspominają z zażenowaniem. To też, jeśli nawet czasem występuje wśród nas nienawiść - z reguły obca Polakom - to nie w stosunku do Ukraińców.

    Słuszne stwierdzenie, że prawda prowadzi do zgody mitrat powinien wpajać przede wszystkim sobie i nacjonalistom ukraińskim słuchającym jego wywodów. Po tej jego sentencji następuje cała seria kłamstw. A to, że chcąc pozbyć się Ukraińców wywieziono ich pół miliona do ZSRR, rzekomo pod przymusem, że ziemie ukraińskie siłą zagrabiła Polska zakładając na nich swoje kolonie, że UPA broniła bezbronnnych Ukraińców, których Polacy mordowali tysiącami, że oba narody wzajemnie się mordowały, że Polacy nie chcieli z Ukraińcami „po Bożemu, po chrześcijańsku dogadać się" i dlatego było tak wiele ofiar. Na poparcie swych wywodów cytuje kłamstwa ukraińskiego historyka o rzekomym apelu o przymierze z Polakami.
    Setki lat pokojowej obecności Polaków na ziemiach Ukrainy, wręcz konieczności osiedlania się na bezludnych przestrzeniach po najazdach tatarskich (gęstość zaludnienia wynosiła nawet 2 ludzi na kilometr kwadratowy) sprawiły, że były to ziemie etnicznie wspólne. Szermowanie pojęciem etnicznych ziem ukraińskich jest kłamstwem i nadużyciem, którym nacjonaliści ukraińscy chętnie się posługują. W Europie większość ziem pogranicznych nie jest etnicznie jednonarodowa. Czy dlatego narody mają się powyrzynać w sposób zastosowany przez ukraińskich nacjonalistów?
    Kłamstwem jest zapewnianie, że nacjonaliści walczyli z Niemcami. Walczyli z nimi Ukraińcy, ale nie ounowcy. Kłamstwem jest twierdzenie, że w czasie wojny Polacy wymordowali całe wsie ukraińskie na Chełmszczyźnie i Podlasiu. Dokumenty, na które tak gorliwie powołuje się ks. Dziubina mówią, że w tym rejonie, podobnie jak i gdzie indziej wykonywano wyroki śmierci wydawane przez podziemne, legalne władze Polski na obywatelach polskich
    kolaborujących z Niemcami w sposób przyczyniający się do śmierci wielu ludzi, a po wojnie na prześladowcach Polaków kolaborujących z komunistami, (np. Wierzchowiny)

    Podając nazwy miejscowości i liczby zabitych w nich osób mitrat z reguły mija się z prawdą zawyżając liczbę zabitych i nie wyjaśniając, że większość to członkowie zbrodniczej UPA, a wielu zabitych cywilów to ofiary niezamierzone, które znalazły się na linii ognia. Pomija też najważniejszą rzecz, to jest przyczynę zamierzonego zabijania cywilów, stroną agresywną, na odgórny rozkaz dążącą do wymordowania całej ludności polskiej byli nacjonaliści ukraińscy. Polacy mieli odgórny zakaz takiego postępowania, ale... Ale ludzie są tylko ludźmi. Stykając się na codzień z obrazami, już nie zwierzęcego, lecz szatańskiego bestialstwa, niektórym puszczały nerwy i zdarzało się, że odpłacali czymś podobnym, rzadko tym samym. Zawsze był to odwet mający zniechęcić do ludobójstwa, bądź też było to wyprzedzenie ataku, czy też gwałtowna reakcja na atak. Nigdy nie była to premedytacja poprzedzona przygotowaniem narzędzi zbrodni, czy ich święceniem.

    Wśród banialuków głoszonych na temat zbrodniczości akcji „Wisła" pojawiają się nowe elementy. Mitrat jawi się jako strateg twierdząc, że akcja ta była zbędna, gdyż UPA była już rozbita, zaś w kłamstwie posuwa się do zanegowania potrzeby internowania podejrzanych o przynależność do OUN i UPA w obozie Jaworzno. Panujące tam morelowskie warunki egzystencji to sprawa przykra, nie obciąża jednak Polaków, a co najwyżej ludzi podobnych do nacjonalistów ukraińskich.

    Jednakowoż i tam władze komunistyczne wyłowiły aktywnych przestępców i wydały wiele wyroków skazujących, w tym na karę śmierci. O tym mitrat przezornie nie wspomina. Wystarczy, że wywodzący się z komunistów prezydent odsłonił im wszystkim pomnik w Jaworznie. Szlochy nad następstwami akcji „Wisła" nie prowadzą do jedynie słusznego wniosku, że był to wynik obłędnej realizacji faszystowskiej ideologii Dmytra Doncowa na wszystkich terenach objętych wpływami nacjonalistów, tzn. na terenach południowo - wschodnich województw II RP.

    Narzucona Polsce w czasie II Wojny światowej granica nie zmieniła charakteru OUN i UPA. Znikła dla nich tylko sprzyjająca atmosfera okupacji niemieckiej i sowieckiej. Pozostały tą samą zbrodniczą organizacją destabilizującą terrorem życie ludności zarówno polskiej jak i ukraińskiej. Skutki jej zwalczania przejawiły się też w zniszczeniu (często przez samą UPA), opustoszałych wsi. Musiały też objąć aktywnych duchownych, jak choćby wspomnianego przez mitrata biskupa Kocyłowskiego, któremu zarzuca się wydawanie instrukcji dla popów w całej diecezji o święceniu noży na Lachów.
    To też słowa mitrata ,... UPA nie mordowała polskich duchownych, nie rujnowała polskich kościołów i cmentarzy i nie mordowała na terenie dzisiejszej Polski małych, niewinnych dzieci i niedołężnych starców" -świadczą o przewrotnym zakłamaniu tego człowieka, charakterystycznym dla całej nacjonalistycznej propagandy. Możliwość głoszenia kazania o tak bałamutnej treści świadczy o bezkrytycznej pewności siebie wynikającej zapewne z poczucia nietykalności osoby duchownej oraz bezkarności, a także o jej gorliwości w realizowaniu uchwały Krajowego Prowidu OUN z 22.06.1990 roku. Niebawem okaże się jak to wpływa na postawę niezorientowanej młodzieży ukraińskiej karmionej podobnymi bujdami. Już teraz widać jak daleko sięgają granice tolerancji w naszym kraju.
    Opracowanie strony: © P.Jaroszczak - Przemyśl 2012---------------------------------------------------------- Trzeba przy rzezi Polaków napomnieć o postawie Kościóła Prawosławnego i Grekokatolickiego. Otóż popi nawoływali do walki z Polakami, podczas nabożeństw święcili narzędzia: np. siekiery, piły, noże, kosy, czy nawet drewnianych kołków! Odpuszczali idącym zabijać Ukraińcom grzechy. Niejednokrotnie popi sami brali czynny udział w zbrodniach.

  • tutejszym 22 February 2013, 06:36 Akcja "Wisła"

    Panie Krzysztofie, mnie Pan ZAP przekonał, vide
    Tutejszym: 16.02.2013 23:37. "Dopóki na nogach, dopóty w boju." Pozdrawiam.

  • tutejszy 21 February 2013, 18:56 Akcja "Wisła"

    Panie Kamilu naprawdę jestem pełen szczerego podziwu dla Pańskiej wiary w ludzi :) i w to, że uda się Panu ich przekonać :)

  • zap 21 February 2013, 16:03 Akcja "Wisła"

    Czyli panie Mohort bezpieczeństwo państwa było zagrożenoe przez wszystkich obywateli Polskich narodowości ukraińskiej, łemkowskiej czy poprostu uznających się za prawosławnych. Tak rozumiem pana słowa. Bardziej podoba mi się pana stwierdzenie, że państo wysiedliło własnych obywateli z terenów gdzie nie było OUN-UPA w celu zapewnienia im bezpieczeństwa przed OUN-UPA! Troche to już się robi zabawne.

  • mohort1772 20 February 2013, 21:35 Akcja "Wisła"

    Panie ZAP zadał Pan pytanie na które sam Pan sobie odpowiada,poza jednym szczegółem to bezpieczeństwo dotyczyło całości Pąństwa, a nie grupki osób działających na jego szkodę.W Jednym się z Panem zgadzam że świadomość narodowa tej nacji ograniczała się do faktu zawiści o większy standard życia rdzennych Polaków i ich statut majątkowy.. A państwo zapewniając im bezpieczeństwo wysiedliło własnych obywateli z terenów gdzie nie było OUN-UPA! Dlaczego? W imię czego? właśnie w imię tego bezpieczeństwa i nie było jego celem stwarzanie im raju.A wszystkie razem zliczone tzw ofiary represji to zaledwie połowa ofiar z Janowej Doliny,a gdzie jeszcze ofiary mordów w ponad 4000 osad i wsi????? .Daj już Pan spokój z ich rzekomymi Krzywdami .

  • zap 20 February 2013, 17:29 Akcja "Wisła"

    Panie Mohort, pisze o masowym wielo tysięcznym przesiedleniu obywateli Polskich, którzy zawinili tylko tym, że byli tej samej narodowości co członkowie OUN-UPA. Jak już pisałem, dlaczego nie wywieziono ludzi z Pruszkowa, skoro działała tam jedna z najniebezpieczniejszych grup przestęczych! Dla mnie osobiście wysiedlenie własnych obywateli tylko za to, że wśród nich dizłała, grupa, która uzurpowała sobie prawo do reprezentowania wszystkich Ukraińców. A jak pan doskonale wie Ukraińcy tak jak Polacy nigdy nie stanowili monolitu politycznego i większość nie popierała walk prowadzonych przez OUN-UPA! A państwo zapewniając im bezpieczeństwo wysiedliło własnych obywateli z terenów gdzie nie było OUN-UPA! Dlaczego? W imię czego? Poza tym ja osobiście nie spotkałem Ukraińca czy Łemka szczęśliwego i wdzięcznego za przesiedlenie w ramach akcji "Wisła"

  • mohort1772 19 February 2013, 20:11 Akcja "Wisła"

    Panie ZAP o jakim to terrorze Pan Pisze?. Czy wysiedlenie 150 tysięcy przy stratach zaledwie 37 śmiertelnych ofiar i to też zapewne z przyczyn losowych uważa Pan za terror ? I Łaskawie zapomina że działo się to w warunkach straszliwego zniszczenia całego kraju?. Gdzie na miejscu otrzymywali w pełni wyposażone łącznie z zastawą stołową gospodarstwa.o jakich nie śnili znacznie ze znacznie wyższą kulturą agralną?. Ma Pan rację,, państwo ma obowiązek chronić i dbać o bezpieczeństwo własnych obywateli, bez względu na narodowość czy wyznawaną religię,,i to właśnie uczyniło.Zapewniam Pana że jeszcze w latach 80 ub wieku większość ze starszych ludzi nie wiedziała o zastosowaniu przynajmniej połowy sprzętów które otrzymali do dyspozycji A znam to z autopsji.Bo często bywałem na tych terenach..

  • jax1 19 February 2013, 18:45 Akcja "Wisła"

    W uzupełnieniu pow.:"Nie do przyjęcia jest twierdzenie ukraińskich nacjonalistycznych działaczy w Polsce, w tym historyków, że operacja "Wisła" miała na celu zlikwidowanie mniejszości ukraińskiej drogą asymilacji, czemu sprzyjać miało jej rozproszenie na ziemiach zachodnich i północnych.Po pierwsze- państwo nie dysponowało enklawą do osiedlenia 150 000 ludności z zapewnieniem dla niej mieszkań i miejsc pracy; po drugie zaś - teoretyczne osiedlenie przesiedlonych na jednym obszarze nie rozwiązałoby problemu OUN-UPA, której oddziały przekoczowałyby w ślad za przesiedloną ludnością i nadal terroryzowałyby ją walcząc przeciwko państwu polskiemu. Rozproszenie przesiedlonych było jedynym wyjściem wykluczającym metodę osadzenia ludności ukraińskiej w obozach. W związku z powyższym należy również pamiętać, że takie wzory demokracji zachodniej, jak Stany Zjednoczone i Kanada, po przystąpieniu Japonii do drugiej wojny światowej po stronie koalicji hitlerowskiej, dokonały osadzenia wszystkich Japończyków w obozach odosobnienia i pozbawiły ich majątku , w tym nieruchomości, których nigdy japońskim obywatelom Kanady i Stanów Zjednoczonych nie zwrócono. Znów więc w ocenie zaszłości w Polsce należałoby porównać je z działaniami państw demokratycznych (komparystyka)." (W. Poliszczuk: Gorzka prawda- cień Bandery nad zbrodnią ludobójstwa. s.182) A to pod uwagę ewentualnych adwersarzy.

  • zap 17 February 2013, 15:57 Akcja "Wisła"

    stosowanie terroru wobec własnych obywateli jest według pana "sprawowaniem władzy"? Mnie uczyli czegoś innego, że państwo ma obowiązek chronić i dbać o bezpieczeństwo własnych obywateli, bez względu na narodowość czy wyznawaną religię! OUN-UPA była wrogiem i należało ją zwalczyć i zlikwidować. Państwo ma obowiązek chronić spokojnych obywateli a nie ich przesiedlać i karać.

  • zap 17 February 2013, 15:39 Akcja "Wisła"

    Panie Jax napisze panu tak, porównam akcje "Wisła" do zabiegu medycznego. Formacje OUN-UPA były ropieniem na społeczności Ukraińskiej w Polsce, ropień obejmował jeden palec ale lekarza amputował wszystkie palce bo twierdził, że ropień rozleje się po wszystkich palcach, ale nawet nie starał się oczyścić ropiejącego jednego palca. Ropiejący palec oczywiście był groźny i groził dalszą infekcją ale czy usprawiedliwia ucięcie reszty palców nawet tych, które nie stykały się z ropiejącym palcem? A na usprawiedliwienie pokazuje pan drugą rękę i odpowiiada, że przecież z drugiej palce nie zostaly ucięte i wszystko to winna dłoni, na której pojawił się ropiejący palec. Albo inaczej skoro w latach 90-tych w Pruszkowie działała grupa przestęcza to w ramach walki z nią należałoby wysiedlić wszystkich z Pruszkowa i również bandytyzm by się tam zakończył!

  • jax1 17 February 2013, 15:26 Akcja "Wisła"

    W. Poliszczuk - ukraiński prawnik i politolog pisał: "Operacja "Wisła". Dokonując analizy przyczyn zarządzenia operacji "Wisła", należy mieć na uwadze dwie zasadnicze okoliczności: po pierwsze - dążenie OUN-UPA do oderwania terytorium tzw. Zacurzonia od państwa polskiego, po drugie - terror stosowany przez OUN wobec ludności ukraińskiej. Inną rzeczą byłoby, gdyby UPA stanowiła formację ochotnicząi gdyby jej zaopatrzenie sprowadzało się do dobrowolnego działania ludności ukraińskiej, a inną - postawienie ludności ukraińskiej w sytuacji be prawa wyboru: kto nie pomaga OUN-UPA, ten jest wrogiem narodu ukraińskiego, a taki podlega likwidacji. W wytworzonej, w oczekiwaniu na wybuch trzeciej wojny światowej przez OUN-UPA, sytuacji, kiedy ludność ukraińska była terroryzowana, kiedy nie pozostawiono jej prawa nawet do neutralności, władze uznanego przez prawo międzynarodowe państwa polskiego miały prawo i obowiązek podjęcia działań zmierzających do zaprowadzenia ładu i porządku na terytorium państwa, do zapobieżenia oderwania od niego części terytorium. Najlepiej sformułowaną ocenę przyczyny przeprowadzenia operacji "Wisła", polegające na przesiedleniu ukraińskiej i łemkowskiej ludności na tereny północne i zachodnie Polski powojennej, jest opinia działacza OUN Bandery i jednocześnie uczestnika działań OUN-UPA w Przemyskiem, po wojnie ukraińskiego nacjonalistycznego historyka w Stanach Zjednoczonych - Łewa Szankowśkiego, który napisał:" Zbrojna walka UPA oraz podziemia OUN w Przemyskiem, jak też na całej zacurzońskiej Ukrainie, została powstrzymana nie dlatego, że była taka lub inna przewaga sił zbrojnych wroga. Została ona powstrzymana dlatego, że zabrakło szerokich mas, które tę walkę popierały lub w ten lub inny sposób brały w niej udział. Gdy wysiedlono (!-J.) z Zacurzonia prawie wszystkich Ukraińców, jednych do ZSRR, innych na północne i zachodnie ziemie Polski, oddziały UPA oraz podziemie OUN nie mogły nadal egzystować, musiały one porzucić to terytorium". W nauce na Zachodzie szeroko stosowana jest metoda porównawcza (komparystyka)- badanie analogicznych faktów, motywów itp. W Polsce powojennej, prócz ukraińskiej, istniała też pokażna białoruska mniejszość narodowa. Wobec niej władze polskie nie podjęły działań analogicznych do operacji "Wisła", albowiem w ramach tej mniejszości nie działał terrorystyczny ruch zbrojny skierowany na oderwanie od państwa polskiego określonych terenów. Władze polskie nie stosowały wobec Białorusinów przymusu w trakcie wymiany (!-J) ludności z Białoruską SRR, nie dokonały przesiedleń Białorusinów z ich miejsc zamieszkania. Ergo: gdyby nie istnienie i działania OUN-UPA, nie byłoby przymusu w trakcie wymiany ludności i nie byłoby operacji "Wisła". Stąd należy sformułować wniosek, że nie w samym istnieniu ukraińskiej mniejszości narodowej w Polsce powojennej leży przyczyna stosowania przymusu w trakcie wymiany ludności, nie w chęci pozbycia się skupisk ukraińskich w Polsce tkwiła przyczyna podjętych przez władze polskie kroków w postaci operacji "Wisła", a jedyną ich przyczyną było istnienie i działanie struktur Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Bandery, dążącej do oderwania od państwa polskiego jej południowo-wschodnich terytoriów. Trzeba pamiętać, że struktury OUN-UPA-SKW składała się z obywateli państwa polskiego. Stąd też legalność ich zwalczania, stąd zasadność umieszczania podejrzanych o udział lub współdziałanie z OUN-UPA w obozie w Jaworznie. Rzeczą odrębną jest traktowanie osadzonych w tym obozie, ale ono nie niweczy zasadności zwalczania osób podejrzanych o działalność antypaństwową, nawet kilkunastoletniej młodzieży, często angażowanej do współdziałania z OUN-UPA. Jak wynika z dziennika "Burłaki" po przeprowadzeniu operacji "Wisła" wygłodniałe, schorowane, obdarte niedobitki OUN-UPA pozbawione zostały oparcia w ludności ukraińskiej, w następstwie czego miały miejsce częste dezercje (ucieczki -dop.J). W tym stanie resztki oddziałów podjęły dramatyczną przeprawę przez Czechosłowację do amerykańskiej strefy okupacyjnej. Przedostawały się przez teren Polski i Czechosłowacji, po drodze dokonując rabunków. Do celu doszło tylko 3oo upowców. Lew Szankowśkyj dokonał prawidłowej oceny sytuacji: to nie stosunek sił zbrojnych OUN-UPA raz Polski zdecydował o zaprzestaniu działań UPA na tzw. Zacurzoniu. O zaprzestaniu tej działalności zadecydowała operacja "Wisła. Oznacza to, że polityczna decyzja władz Polski była prawidłowa i przyniosła spodziewany skutek Operacja "Wisła" podjęta zostalła w stanie wyższej konieczności. Winę za przymus w przesiedlaniu ludności ukraińskiej na Ukrainę (!-J) oraz za podjęcie decyzji o wykonaniu operacji "Wisła", w konsekwencji za pozbawienie ludności ukraińskiej zwartych skupisk jej zamieszkania i postępującej asymilacji mniejszości ukraińskiej w Polsce, ponosi OUN Bandery, do której ukraińska mniejszość narodowa w Polsce winna kierować swoje ewentualne pretensje. (...) Działalność struktur Bandery na południowo- wschodnich terenach powojennego państwa polskiego stanowiła nieudany etap realizacji celu sformułowanego przez I Kongres OUN polegającego na stworzeniu ukraińskiego państwa (Hadenlandu - dop. J) nacjonalistycznego typu faszystowskiego, na wszystkich , według arbitralnych ocen OUN, ukraińskich terytoriach etnograficznych, a więc na oderwaniu od uznanego przez prawo międzynarodowe państwa cęści jego terytorium. Działania te, podjęte, podjęte przez obywateli państwa polskiego, należy kwalifikować jako zbrodnię przeciwko państwu, a nie działania przeciwko ////'komunizmowi". (W. Poliszczuk: Gorzka prawda- cień Bandery nad zbrodnią ludobójstwa. str. 179-182.)

  • mohort1772 17 February 2013, 14:14 Akcja "Wisła"

    rozumiem, że pisząc "ówcześnie" ma Pan na myśli czasy przed unią, bo o niej Łemkowie byli unitami, w okresie międzywojennym również gdzieś tak koło 1/5 "nawróciło się" na prawosławie i to jak zgodnie podają historycy na skutek agitacji proukraińskich księży grekokatolickich "od Szeptyckiego", której Łemkowie sobie nie życzyli, skutkowało to ustanowieniem dla nich osobnej administracji kościelnej (AAŁ) itd. itd. to, że upowcy nazwali odcinek taktyczny "Łemko" to jeszcze niewiele znaczy. Jak słusznie zauważył zdaje się Olszański - nacjonalistów i wrogów państwa polskiego zrobiła z Łemków właśnie akcja Wisła. NO TO ZAPAKOWAĆ W WAGONY I ODESŁAĆ NA UKRAINĘ DO TEGO RAJU NA ZIEMI.

  • mohort1772 17 February 2013, 14:12 Akcja "Wisła"

    Panie Tutejszym no i jest pan następnym pionkiem na szachownicy który twierdzi że Akcja,, Wisła'' była niepotrzebnym terrorem ,w czasie jej trwania zginęło ok 37 osób z ludności cywilnej i ok 800 w obozie w Jaworznie w ich przypadku istniały dowody przestępczej , terrorystycznej działalności.,,.....Przekonał mnie Pan, zapomniałem że nic nie usprawiedliwia terroru wobec bezbronnych swoich obywateli.''.... to takie działania nazywa się sprawowaniem władzy , ,,,Wstyd mi, że dopiero teraz to zrozumiałem, ale dlaczego dopiero teraz?''.... - a to nazywa się demencja starcza.

  • zap 17 February 2013, 09:54 Akcja "Wisła"

    Dziękuje, jak zaczniemy się zgadzać ze sobą to forum na kresy.pl stanie się nudne ))))

  • tutejszym 16 February 2013, 22:37 Akcja "Wisła"

    panie ZAP, dziękuję Panu. Zgadzam się z Pańskimi poglądami. Zmodyfikowałem dzięki Panu swoje stanowisko dotyczące "Akcja Wisła". Przekonał mnie Pan, zapomniałem że nic nie usprawiedliwia terroru wobec bezbronnych swoich obywateli. Wstyd mi, że dopiero teraz to zrozumiałem, ale dlaczego dopiero teraz? Serdecznie pozdrawiam.

  • tutejszy 16 February 2013, 00:39 Akcja "Wisła"

    rozumiem, że pisząc "ówcześnie" ma Pan na myśli czasy przed unią, bo o niej Łemkowie byli unitami, w okresie międzywojennym również gdzieś tak koło 1/5 "nawróciło się" na prawosławie i to jak zgodnie podają historycy na skutek agitacji proukraińskich księży grekokatolickich "od Szeptyckiego", której Łemkowie sobie nie życzyli, skutkowało to ustanowieniem dla nich osobnej administracji kościelnej (AAŁ) itd. itd.
    to, że upowcy nazwali odcinek taktyczny "Łemko" to jeszcze niewiele znaczy. Jak słusznie zauważył zdaje się Olszański - nacjonalistów i wrogów państwa polskiego zrobiła z Łemków właśnie akcja Wisła.

  • jax1 15 February 2013, 21:35 Akcja "Wisła"

    @Mohort 1772 z 3.o2. g.14:13. Witam. Sądzę, że Łemkowie- ówcześnie prawosławna ludność z Wołoszczyzny (?), jeśli tu chcą być Ukraińcami, to ich sprawa. W ten sposób do swoich "zasług" w nielojalności (delikatnie mówiąc ich znacznej części) względem Polski i Polaków, zwł. od września 1939 (np. entuzjastyczne witanie i wysługiwanie się hitlerowcom, SS Galizien, UPA) aż po akcję "W", będą zmuszeni dodać i wziąć odpowiedzialność za ich "wyczyny" w grabieży i mordach na bezbronnej ludności polskiej. Kapitalną ilustracją postawy tejże ludności w czasie okupacji stanowić może zamieszczona przez Pana fotografia z Sanoka, co w sposób naoczny (łopatologiczny) dotrze do zakłamywaczy faktów. Jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić.Pozdrawiam.

  • zap 14 February 2013, 18:50 Akcja "Wisła"

    Dziwne? Raczej każdy historyk uwikłany czy sympatyzujący z jakąs opcja polityczną i piszący o niej jest wiarygodny bo reprezentuje poglądy stronnicze. Wystarczy poczytać podręczniki i książki pisane przez ideowych komunistów dotyczących komunizmu. Tak akcja "Wisła" była skuteczna jak większość zbrodni, po Ormianach w Turcji tylko gruzy świątyń pozostały. Dyskusja polega czy państwo, które wobec swoich obywateli stosuje odpowiedzialność zbiorową chociaż ma w swych obowiązkach zapewnić bezpieczeństwo wszystkim obywatelom więc powinno się podjąc próby zniszczenia formacji OUN-UPA bez uciekania się do terroru wobec bezbronnych swoich obywateli, którzy jak powtarzam zostali wywiezieni nawet z tych terenów gdzie nie było OUN-UPA!!!! Oczekuje pan odpowiedzi chociaż pan ją zapewne zna ludność Ukrińska popierała OUN(b)-UPA z róznych przyczyn T. Bulba napisał, że ze strachu przed zemsta banderowców jak pan wię ci Ukraińcy, którzy nie stosowali się do rozkazów OUN(b) byli uznawani za zdrajców, wersje tą podtrzymuje członek OUN(m) na Wołyniu H. Steciuk, który podawał przykłady mordów na Ukraińcach myślących inaczej niż banderowcy. W. Poliszczuk, również podawał podobne przyczyny.

  • jax1 12 February 2013, 21:15 Akcja "Wisła"

    @ZAP z 3.o2.godz. 8:5o. Dziwne: Ł. Szankowski- ukraiński historyk i publicysta, banderowskiej proweniencji jest dla Pana niewiarygodny? Jeśli akcja "W" była ( jak Pan pisze) skuteczna, to o czym tu deliberować i to w konwencji: co by było, gdyby... Sądzę, że zasadniczym pytaniem jest: DLACZEGO bandy(!) Ukraińców bestialsko mordowały i grabiły ludność polską i to przy poparciu "szerokich mas ludowych, które tę walkę (mordy, grabież, pożogi na bezbronnej ludności polskiej -dop.J) popierały i w ten lub inny sposób w niej uczestniczyły" ?! A tu oczekuję od Pana odpowiedzi z powołaniem się nawet na dokumentację OUN-UPA.

  • mohort1772 10 February 2013, 19:12 Akcja "Wisła"

    Panie Zap ma Pan tutaj cytat z jednego z artykułów zamieszczonym w tym portalu,, Iwan Krywućki - Traktowaliśmy siebie jak most między Sowietami a krajami Zachodu. Nie myśleliśmy, że ten most zostanie wysadzony wskutek akcji „Wisła”, której nie przewidywaliśmy.'' A tak a pro po to tereny Bieszczad leżą na pograniczu trzech Państw,w opracowaniach dość często popełniany błąd a właśnie Czechy były tym łącznikiem w kontaktach z zachodem.i na to liczyli banderowcy.

  • mohort1772 3 February 2013, 13:13 Akcja "Wisła"

    P.Tutejszym Łemkowie nigdy nie byli ukraińcami.Odszkodowania za lasy Łemkowie dostają, droga sądowa jest otwarta dla wszystkich. Ale potępienie - poczekajmy na uczciwą obustronną ekspiację więc ta fraza jest nie na miejscu.