Ciekawym uzupełnieniem tej informacji jest strona internetowa o tym zasłużonym dla historii polskiej kawalerii Pułku http://www.poznan.pl/ulan/index.html m inn jednym z dowódców był gen Anders.
Faszyzujacy oligarcha Turczynow niezmiennie uzywa klamliwych metod bolszewicko-goebbelsowskiej propagandy i wyglasza oskarzenia bez pokrycia. Z Rosji plyna niezmiennie te same propagandowe przekazy: 1. Ukraincy maja sami zdecydowac o formie swej panstwowosci. 2. Bedziemy bronic praw rosyjsko-jezycznej ludnosci na Ukrainie. 3. Zainterweniujemy na Ukrainie zbrojnie jesli zainterweniuje tam NATO. Procz faszysty Turczynowa nikt tu nie tumani.
Zdajmy sobie sprawe z tego, ze obecna szajka zbirow kijowskich, ktora tam rzadzi po zbrojnym przewrocie to nowoupowcy wyznajacy faszystowska ideologie. Przy nastepnej okazji powtorzyliby masowe mordy na Polakach w krwawym amoku. A kto im sie przeciwstawia? Nie Tusk, nie Sikorski, nie Romaszewska, nie Obama, nie Biden, nie Kerry, tylko ludnosc na wschodniej Ukrainie, ktora nasi bezmyslni i niepatriotyczni dziennikarze i publicysci nazywaja 'separatystami.'
@ Mir
Wie Pan, ten artykuł jest podszyty nutką ironii. Pan go niestety odczytuje zbyt dosłownie. Artykuł ma sprowokować do refleksji zwłaszcza tę część polskiego społeczeństwa o lewicowych poglądach.
A co do konkretnych pytań, czyli „Jeśli chłopi nie potrafili o siebie samodzielnie zadbać to skąd wzięła się ta część narodu ?”, to nie napisałem, że wszyscy nie potrafili o siebie zadbać. Oczywiste jest, że część to potrafiła, ale część nie. Wcześniej, zanim nastała pańszczyzna, ci co nie potrafili albo umierali z głodu, albo pomagała im rodzina. Później nie musieli umierać z głodu, bo myślał za nich Pan i władca. Miało to plusy, miało minusy. Ma i teraz. Dzisiaj mamy bardzo podobną sytuację. Część ludzi pozostawiona sama sobie skorzysta z wolności i znacząco poprawi swój los. A część na tym straci. Dla lewicy to ostatnie jest wystarczającym powodem do tego, by tę wolność ludziom zabrać, wraz z częścią ich majątku, przekazać je „lepiejwiedzącym” urzędnikom i w ten sposób na siłę „uszczęśliwić” wszystkich. Ktoś, kto się pod takim programem podpisuje, powinien nosić na rękach polską szlachtę, która właśnie to robiła w stosunku do części chłopów (części, bo pańszczyzna nawet w czasach RP nie obowiązywała wszystkich; w XVIII w. trwał proces przechodzenia z pańszczyzny na oczynszowanie chłopów).
Moje poglądy są zaś takie, że choć zdecydowanej większości ludzi właśnie taka sytuacja „państwa opiekuńczego”, czy „dziedzica, który myśli za nas” odpowiada, to prowadzi to do tego, że inni rozwijają się szybciej. To z biegiem czasu doprowadzi do upadku każde, nawet największe, mocarstwo. Dlatego jestem za wolnością, związanym z nim ryzykiem, ale i odpowiedzialnością za własne życie. Na przykład jestem za zniesieniem obowiązkowego ZUS-u i za tym, żeby ludzie o swojej starości myśleli sami, a nie urzędnicy za nich. Jestem za pozostawieniem ludziom jak największej liczby wypracowanych przez nich pieniędzy w kieszeniach, bo oni je lepiej wydadzą niż urzędnik. Ale też mam świadomość, że wiąże się to z ryzykiem tego, iż część społeczeństwa na tym straci, bo nie odnajdą się w takiej rzeczywistości. Część wyląduje na ulicy, bądź będzie umierać pod płotem z głodu. Tyle, że uważam, że nasze państwo, jak i samo społeczeństwo w dłuższym okresie czasu, na tym zyska.
Chłopi kiedyś potrzebowali kogoś kto by wskazywał uczył jak mają i co uprawiać itd... aha boli że była pańszczyzna, tak było ale nie wszędzie, jednakowo tak się składa że mój pradziadek był włościaninem ale żaden, chłop się nie skarżył na to czy na tanto jeśli chodzi o Rzeczpospolite że szlachta przepiła to nie masz racji "mir" może i dobrze że nie masz tam nazwiska jakiegoś z rodu szlacheckiego bo byś dziś chodził w ukryciu nie powinieneś obrażać istnieją jeszcze potomkowie! co złego to szlachta a dobrego to chłop a kto to ściągał buty, powstańcom kradł konie trzymał z dragonami oraz wiązać chciał powstańców i ich wydawać w ręce wrogów no kto? może rabacji galicyjskiej nie było szlachta sama się wymordowała to tyle w tym temacie basta.
No tak, mysla strategicznie na wiele dziesiatkow, a nawet setek lat w przyszlosc. Licza nasz gaz, to co pod Antarktyda i co na morzu Czarnym... To tez cos wyjasnia w sprawie Ukrainy. Taki dodatkowy plus z odciecia Ukrainy od morza i zajecia tego obszaru. Tak na dobra sprawe, to nie wiem jaka jest, czy byla trudnosc w przeniesieniu "bazy czarnomorskiej" z Krymu np. w okolice Soczi, bo przeciez Rosja miala wczesniej dostep do Morza Czarnego. Ale moze nie jest to dobre z punktu widzenia np. kontroli gazu pod powierzchnia Morza Czarnego.
P. Zyga, piszac o samozwanczych faszystowskich zbirach w Kijowie wart jakos zaznaczac, ze tam nie ma premiera, wicepremiera i rzadu. Konstytucyjnie wybrany prezydent Ukrainy i jego rzad zostal obalony w nowobanderwsokim puczu. Oligarcha Jaceniuk to najwyzej 'premier' ale na pewno nie premier. Jego Sancho Pansa 'wicepremier' to tez nie wicepremier. Mimo natowskiego wsparcia dla tych neohitlerowcow to jest wroga nam faszystowska junta. Nie honorujmy ich dyplomatycznymi tytulami, do ktorych nie maja prawa. Jesli pozostana u wladzy, czekaja nasz kraj z ich strony nieszczescia.
Przepraszam ,że bez dr. z przodu więc będzie prosto po chłopsku;).
Jeśli chłopi nie potrafili o siebie samodzielnie zadbać to skąd wzięła się
ta część narodu ?.
Społeczeństwa pierwotne jak i nasze we wczesnym średniowieczu
doskonale funkcjonowały bez dodatkowej warstwy "opiekunów".
Ostatnio zauważam ponownie formujące się "elyty",
gdzie pieniądze wiążą się mariażami ze starymi szlacheckimi
rodami.
Nawet gdybym posiadał owo "nazwisko" wstyd byłoby się przyznać.
Polskę przepili, sprowadzając resztę społeczeństwa do poziomu bydląt.
To Rzeczpospolita szlachecka.
Obecny ustrój to Rzeczpospolita biurokratyczna.
Żaden system nie zdoła utrzymać 600 tys. urzędników
więc Polskę przejedzą - z podobnym skutkiem ale bez kaca.
A ZUS posypie się z powodu hord beneficjentów
którzy nigdy nie wytworzyli żadnej wartości materialnej lub intelektualnej.
I żeby Rosjanin uwłaszczał polskich chłopów
no trochu nieładnie ;)
Czemu ten człowieczek się ośmiesza. Widać było jak Ukraina potrafi walczyć, na Krymie. Połowa przeszła na stronę Rosjan a druga połowa oddała broń i dała dyla na Ukrainę
@agore: Loara ma zasieg 6km.i pulap 4km.Jej zwrotność tez pozostawia wiele do zyczenia.Trzy razy tanszy kest Poprad i z cięższy do zniszczenia/wykrycia.Obecnie to rakiety o zasiegu 70km.i pułapie 10km. to cos.
W gazecie Wyborczej wyróżniamy 3 rodzaje informacji: 1.) Informacje prawdziwe np. nekrologi. 2.) informacje prawdopodobne np. prognoza pogody. 3.) Cała reszta.
Trochę pokrętne ale przyznam, że jest w tym sens. Z tą pomyłką chodziło mi jedynie o to, że obecni Litwini nie wywodzą się od Żmudzinów lecz od chłopstwa Auksztoty bo Żmudzini sami uważają się za odrębny naród. Naród polski wytworzył się w okresie rozbicia dzielnicowego. O ile przez rozbiciem lokalne arystokracje popierały uniezależnianie się dzielnic o tyle pod koniec tego okresu arystokracja i duchowieństwo nawoływały do zjednoczenia ze względu do przynależenia do tego samego narodu choć chyba jeszcze nie znano tego pojęcia w znaczeniu dzisiejszym. Nazywali siebie narodem szlacheckim. Myślę, że XIV wiek można uznawać już za okres kształtowania się świadomości narodowej, jednak dotyczyła ona wyłącznie szlachty. Ale co by nie mówić o historii to mleko się rozlało i powstał naród litewski. Ważne jest jaki mamy mieć do nich stosunek i trzeba pamiętać, że Polacy na Wileńszczyźnie są u siebie.
Może gdybyśmy w Polsce mieli problemy podobne do tych z lat 70-tych, kiedy papier toaletowy był na wagę złota, mieliby lepsze wyniki, a tak wszystko zgodnie ze starą zasadą: jaki pan, taki kram - czyi w tym wypadku: jaka prawdomówność, taka poczytność...
Pewien Rosjanin na Forum Rosja-Polska zwrócił się do mnie z następującą prośbą:„Opublikowałeś kiedyś notkę z mapą Polski obejmującą Połtawę i Smoleńsk oraz z rozważaniami „Połtawa – polskie miasto”… Daj link potrzebuję pewnych chochłów oświecić w temacie „Co Polacy myślą o Ukrainie”. ZAZNACZYŁEM W ODPOWIEDZI ŻE,POJĘCIE UKRAINA W POLSKIM PRZEKAZIE MA INNE ZNACZENIE NIŻ OBECNIE .
Na mapie przedstawione BYŁY ziemie należące do Rzeczpospolitej w 1619 roku.
Później, w następnym wieku ziemie te zawojowali Moskowici. I zlikwidowali sławną ukraińską kozaczyznę na zawsze:(nie mylić z ukraińcami i ich uzurpowaniem sobie jakichkolwiek praw do kozackich tradycji.) Sicz spalili i zrównali z ziemią, część Kozaków wymordowano, część przesiedlono, część przymusowo wcielono do moskiewskiego wojska................................... Po dawnych przywilejach, swobodach i autonomii kozackiej pozostała już tylko legenda odzwierciedlona w dumach śpiewanych przez wędrownych lirników wyrażających tęsknotę za kozackim stepem, za kozackimi wolnościami, smutek, melancholia i zaduma aż do czasów współczesnych:............................................................................................................
Słuchaj Ojcze Atamanie
Ukraina śpi w najlepsze
Śpią sokoły na kurhanie
I stanęła woda w Dnieprze
Koń już ledwie nogi wlecze
A człek żyje i nie żyje
Czas nie płynie, ale ciecze
Gdzieś w Limanie czajka gnije.
Wyhowskiego krzywą szablą
Mała bawi się dziecina
A Ty jeno spisz Kozacze
Płacze Matka Ukraina...
A poeta ukraiński Taras Szewczenko wypomina zdrajcy ukrainy i przede wszystkim Polski- Bohdanowi Chmielnickiemu słowami "Matki Ukrainy":
...Oj, Bohdanku
Nierozumny synu,
Spójrz no teraz na swą Matkę
Spójrz na Polskę (ukrainę,)
…
Oj Bohdanie, gdybym czuła
Że zgubisz nas wszystkich
Udusiłabym Cię w łonie
Zabiła w kołysce
…..
Stary Dniepr mój brat wysycha
Już mnie zaniedbuje, a mogiły sercu miłe,
Moskal rozkopuje,
…
Niegdyś dumka wypominała:
Człek się włóczył jakby mara,
A choć budzi, nie obudzi.
Otumanił car psia wiara
W Ukrainie wszystkich ludzi. Dla ludzi z tamtego czasu nie było innej drogi jak wspólnota Rusinów i Polaków W podsumowaniu należy wspomnieć o podłej roli C.K.Austrii i obudzeniu wilkołaka nacjonalizmu
Przewrotność ludzka zaiste nie zna granic... Jak na Majdanie mieliśmy okazje obserwować tłumy otumanione między innymi banderowską propagandą, to próbowano na siłę wmówić nam, że to naród domaga się jedynie należnych sobie praw... Teraz, gdy we wschodniej Ukrainie tłumy domagają się prawa do samodecydowania o sobie, to wmawia się wszystkim, że to ludność cywilna, otumaniona rosyjską propagandą - ba - nazywa się ją nawet współpracującą z terrorystami, żeby wywołać jeszcze większą do nich niechęć... Tego typu wypowiedzi "władz" Ukrainy to koronny dowód, że faktycznie zmiany władzy to jedynie odepchnięcie od koryta jednych bandytów, na rzecz drugich - jeszcze gorszych!
Przecież to Niesiołowski!!! Człowiek, który na niczym się nie zna, nic nie umie i wszystkich wyzywa. Przecież to już św. pamięci profesor Lepper, wykazywał się większą ogładą i kultura osobistą.Ten "beton" jest najlepszym przekładem, że system, w którym głosujesz na partie, a nie na konkretnego człowieka, jest najgorszą odmianą demokracji.
Coz można powiedzieć o prof.Niesiolowskim? Pan którego specjalizacja to insekty i owady.Duza sympatia darzy klescze,lecz te nieodwzajemnialy jego "sympatii" i prawdopodobnie był wielokrotnie przez nie gryziony.Wiadomo ze ich specyficzna wydzielina która przeważnie atakuje mozg żywiciela oraz układy nerwowe z nim powiazane zdeformowaly i wypaczyly pozim myslenia wielu osob.Mozna jeszcze tylko dodac ze powierzając p.prof.Niesiolowskiemu funkcje w Komisji "Obrony Narodowej" powierzylo mu funkcje V kolumny.
W całym pomyśle jest jeden haczyk Nasze władze panicznie boją się rozszerzenia dostępu do broni które mogłoby uzyskać społeczeństwo .Nic w tym dziwnego przy ogromie afer które są firmowane przez rządzących.
Ze strony ukrainskiego panstwa faszystowskiego, ktorego wladze uznaja polityczny program OUN, Ukraina az po Radom, spodziewac sie mozna akcji terrorystycznych w Polsce. Obrona terytorialna przed ukrainskimi terorystami z wizami UE wspomaganymi przez czeczenskich w oparciu o istniejace juz w Polsce jaczejki czeczenskie to zadanie dla proponowanej organizacji samoobrony obywatelskiej wazniejsze od odstraszania. Wypowiedzi prof. Kozieja zaprzecza efektywnosc szwajcarskiej obrony terytorialnej, z ktorej przykladu nalezy skorzystac. Nie jest to technika przestarzala i zalezy od przyjetej struktury organizacyjnej, systemu alarmowego i reakcji, oraz lacznosci.
Ze strony ukrainskiego panstwa faszystowskiego, ktorego wladze uznaja polityczny program OUN, Ukraina az po Radom, spodziewac sie mozna akcji terrorystycznych w Polsce. Obrona terytorialna przed ukrainskimi terorystami z wizami UE wspomaganymi przez czeczenskich w oparciu o istniejace juz w Polsce jaczejki czeczenskie to zadanie dla proponowanej organizacji samoobrony obywatelskiej wazniejsze od odstraszania. Wypowiedzi prof. Kozieja zaprzecza efektywnosc szwajcarskiej obrony terytorialnej, z ktorej przykladu nalezy skorzystac. Nie jest to technika przestarzala i zalezy od przyjetej struktury organizacyjnej, systemu alarmowego i reakcji, oraz lacznosci.
Na dolaczonej fotografii to jest dysydent, nie gwardzista. Gwardia Narodowa to formacja stworzona po to by zalegalizowac nowoupowcow z Prawego Sektora. Maja szczescie, ze byli schwytani przez wschodnio-ukrainskich dysydentow a nie takich jacy oni sami sa.
Polski oficer juz sie pewnie z porywaczami dogadal i je z nimi barszcz malorosyjski pod pol litra w odroznieniu od przerazonych niemieckich kolegow. Dysydenci ukrainscy na wschodzie to nie faszysci kijowscy. Wypuszcza go bez uszczerbku na zdrowiu. Bylo by powaznym i obfitujacym w dlogofalowe skutki bledem politycznym pokusic sie na polska akcje zbrojna na wschodzie Ukrainy. Poroniony pomysl. Ukarac nalezy tego kto go tam wyslal.
Po pierwsze, czytamy ze zrozumieniem, potem piszemy. Po drugie nie wmawiaj mi czegoś czego nie napisałem. Skąd wziąłeś ten naród starolitewski? Znajdź coś o nim w moim poście. Nic o nim nie wspomagałem, bo nic takiego nie istniało w tamtym czasie. Tak samo jak nie istniał wtedy naród Polski. To, że dzicz plemienna, która podbiła ruskie księstwa i stworzyła swoiste "imperium", uległa szybko rusinizacji, nie jest niczym niezwykłym, ani jakąś tajemnica . "Zdobyta Grecja podbiła dzikich zwycięzców". Co więcej istnieje całkiem duże prawdopodobieństwo, ze był jeden z głównych powodów przyjęcia chrztu, w obrządku Rzymsko katolickim przez Jagiełę. Po trzecie, nie wiem o jakim języku litewskim Pan piszesz, bo jest to młody twór. To, że na terenach Prus, czy obecnych państw bałtyckich, mówiono podobnym językiem, jest raczej oczywistoscią, ale "Litewskim" nazwać go nie można. Język "starolitewski" ( co ciekawe spisywany zarówno w cyrylice jak i w alfabecie łacińskim, w zależności kto danego kleche nauczył pisać), może być uznany tylko za bazę do dzisiejszego języka Litewskiego. Tamten język posiadał choćby masę naleciałości z języków słowiańskich. Potem, nie wiem jak to nawet nazwać. Wychodzi Pan z założenia że istniał wtedy naród Polski i Lisiewski i miał kto, kogo "Polonizować". Jeśli już używamy takiego słowa jak "Polonizacja" w okresie, gdy nie istniał jeszcze naród polski, to spolonizowano szlachtę Rusi, zrusinowanzch bojarów litewskich, oraz tych którzy temu procesowi jeszcze nie ulegli. Czyli beznarodowościową zbieraninę, kierująca się tylko osobistym interesem i dobrem swojej dziedziny. Czyli prezentująca dokładnie ten sam poziom co rycerstwo Polskie. Ci ludzie dopiero rozbudowywali podwali narodowości i kultury Polskiej. W równym stopniu co mieszkańcy terenów, które Pan uważa za Polskę. I to Ci ludzie do spółki ją stworzyli. A jak dyskutujemy już o "Polonizacji" to musimy zaznaczyć , że mogła ona mieć miejsce kędy istniały( przynajmniej w ograniczonym zakresie): Naród Polski i Polska myśl państwowa. To nie fakt porozumiewania się wspólnym jerzykiem, czy wspólne pochodzenie tworzy naród. Największą grupa jaka kiedykolwiek spolonizowano w historii są: Polscy chłopi. Naród Polski powstał na terenie dzisiejszej Litwy, mniej więcej w tym samym okresie co na innych terenach i przynajmniej 100 lat przed powstaniem narodu Litewskiego. My Polacy, jako naród! Byliśmy tam pierwsi.
Mylisz się przyjacielu. Wiem, że trudno przebić się przez kłamliwą propagandę współczesnych Litwinów ale sprawy nie były jednoznaczne.
Pierwsze kłamstwo jest takie, że istniał jakiś legendarny naród litewski, który trwa do tej pory. Księstwo Litewskie założyli władcy ziem głównie Auksztoty i Wileńszczyzny, a naród Litewski nigdy nie zaistniał w tamtym okresie bo nie miał własnej tożsamości.
Drugie kłamstwo odnosi się do śmiesznej propagandy dotyczył ekspansywności języka litewskiego i rzekomej kultury litewskiej. Z chwilą zajęcia ziem ruskich stojących na znacznie wyższym poziomie cywilizacyjnym ludność bałtyjska błyskawicznie rutenizowała się. Prawdopodobnie z chwilą połączenia Litwy z Polską Wileńszczyzna i samo Wilno było już ruskie.
Według trzeciego kłamstwa język litewski obejmował tereny, na których nawet nie mieszkali Litwini.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/27/Lithuanian_language_in_the_16th_century.png/640px-Lithuanian_language_in_the_16th_century.png
Według pobożnych życzeń tej mapy nawet Jaćwingowie, którzy byli Prusami mówili po litewsku i okoliczne ludy ruskie.
Czwarte kłamstwo jest takie, że obecni Litwini są tym samym narodem co Żmudzini. Obecni Litwini to głównie chłopstwo i mieszczaństwo Auksztockie na bazie, którego utworzono współczesny naród Litewski. Żmudzini od zawsze uważali się za odrębny naród i nawet wszczęli powstanie dopóki nie uzyskali autonomii w ramach Wielkiego Księstwa Litewskiego. Żmudzinów jest obecnie ok 0,5 mln i Litwini odmawiają im prawa do uważania się za odrębny naród.
Piąte kłamstwo. Polacy na Litwie to tak na prawdę Litwini, którzy spolonizowali się w dwudziestoleciu międzywojennym. Polacy na Litwie to ta część Litwinów, która wcześniej zrutenizowała się, a potem równie szybko spolonizowała się. Poza tym na terenie Wileńszczyzny za czasów Rzeczpospolitej istniało osadnictwo Polaków z Mazowsza.
Mogę wymienić jeszcze parę kłamstw w razie czego ;)
Skandal. Stare, komunistyczne metody rodem z Moskwy ubieglego stulecia. Jednak na wschod od Polski normy postepowania sa zupelnie inne.
Tych paczek pewnie juz nie ma, bo zjedli, co bylo do zjedzenia, a reszte sobie przywlaszczyli.
Nie myl narodu Neo-litewskiego z dawnymi Litwinami. Ci pierwsi pochodzą od żmudzkich chłopów i w żaden sposób nie przyczynili się do postania WKL (Wielkiego Księstwa Litewskiego), czy też niczym nie wzbogacili jego kultury. Ba nawet obecny język Litewski jest stworzony sztucznie i ma nieco ponad 100lat. To jest naród pozbawiony korzeni, ale usilnie chcący je posiadać. A jednym sposobem, aby je posiadać jest ich kradzież. Od kogo? Od jedynego prawowitego spadkobiercą WKL którym są Polacy. I nie pisze tego z powodu jakiejś nacjonalistycznej hucpy, tylko jako potomek jednej z najstarszych rodów WKL, który przypisywał sobie pochodzenie od Wielkiego Księcia Giedymina. Państwo Neo-litewskie ma u podstaw wpisany anty-polonizm. Oni tak usilnie działają w zwalczaniu polskości, aby nie tyle udowodnić Nam i Światu, że są antenatami WKL, ale by samemu w to uwierzyć. Należy wypowiedzieć ten traktat. Wpisać do konstytucji, że Polska jest jedynym prawowitym spadkobiercom Korony Polskiej oraz WKL i przypominać Litwinom o tym na każdym kroku. Wycofać wsparcie Polskich spółek z tej "małej, pozbawionej znaczenia strategicznego i gospodarczego republiki". Litwini muszą zrozumieć ze mają dwa wyjścia : Polskę albo Rosję.
Skandal. Ja bym wieszal te tablice z nazwami ulic i odwolywal sie do trubunalu w Brukseli, Europejskiego Trybunalu Praw Czlowieka i gdziekolwiek by sie dalo, a kar bym nie placil i walczylbym do konca.
Czyje interesy oni realizuja? Czy naprawde w interesie Litwinow jest zniszczenie Polakow na Litwie? A moze to interes Moskwy (ciagle ta postsowiecka nomenklatura, tak jak u nas), a moze i Berlina (w koncu przylozyli sie oni do powstania Litwy po WWI)?
Gdyby Polska miala krola, to moglibysmy z Litwa tworzyc taka RP jak teraz ciagle jeszcze ma Anglia, Walia i Szkocja. Tak by bylo najlepiej. Dla wszystkich.
Tą sprawę i kilka innych wynikających z postawy litewskich
fanatyków można rozwiązać w miarę szybko przenosząc stopniowo
rafinerię Możejki na Łotwę i wspierając Łotwę w staraniach o
dofinansowanie przez UE terminala gazowego w tym kraju.
bardzo dobry pomysł....dobrze jest rozszerzyć o potencjalnie chętnych ze srodowisk kibiców.......a wszystko to uzbroić w przenosną broń przeciwpanc. i przeciwlot....wtedy przejazd obcych wojsk przez nasze terytorium , nawet po zniszczeniu armii , może okazać sie bardzo kosztowny dal agresora
A mnie się od razu ciśnie pytanie. Co na wschodniej Ukrainie, robiło tych 4 członków Niemieckiej armii? I dlaczego zostali zatrzymani przez separatystów?
Ale kto przed kim chce się bronić? Czy mniejszość Węgierska bojac się "pacyfistycznych" demonstrantów z Kijowa. Czy może Ukraińcy w obawie przed rychłym wkroczeniem wojsk Węgierskich.
Naprawdę nie sądzę aby akurat Niemcy odważyli się na ten krok. Nie wkroczą. Chyba, że koniecznie chcą, aby na spotkanie im wyszli Rosjanie. I co wtedy będą się bić ?
Ciekawym uzupełnieniem tej informacji jest strona internetowa o tym zasłużonym dla historii polskiej kawalerii Pułku http://www.poznan.pl/ulan/index.html m inn jednym z dowódców był gen Anders.
Faszyzujacy oligarcha Turczynow niezmiennie uzywa klamliwych metod bolszewicko-goebbelsowskiej propagandy i wyglasza oskarzenia bez pokrycia. Z Rosji plyna niezmiennie te same propagandowe przekazy: 1. Ukraincy maja sami zdecydowac o formie swej panstwowosci. 2. Bedziemy bronic praw rosyjsko-jezycznej ludnosci na Ukrainie. 3. Zainterweniujemy na Ukrainie zbrojnie jesli zainterweniuje tam NATO. Procz faszysty Turczynowa nikt tu nie tumani.
Zdajmy sobie sprawe z tego, ze obecna szajka zbirow kijowskich, ktora tam rzadzi po zbrojnym przewrocie to nowoupowcy wyznajacy faszystowska ideologie. Przy nastepnej okazji powtorzyliby masowe mordy na Polakach w krwawym amoku. A kto im sie przeciwstawia? Nie Tusk, nie Sikorski, nie Romaszewska, nie Obama, nie Biden, nie Kerry, tylko ludnosc na wschodniej Ukrainie, ktora nasi bezmyslni i niepatriotyczni dziennikarze i publicysci nazywaja 'separatystami.'
Referendum czyli plebiscyt to najczystsza forma demokracji. Ex definitione nie ma nielegalnych plebiscytow.
Referendum czyli plebiscyt to najczystsza forma demokracji. Ex definitione nie ma nielegalnych plebiscytow.
Buty były cenne i można było wyżywić za nie całą rodzinę przez przednówek.
@ Mir
Wie Pan, ten artykuł jest podszyty nutką ironii. Pan go niestety odczytuje zbyt dosłownie. Artykuł ma sprowokować do refleksji zwłaszcza tę część polskiego społeczeństwa o lewicowych poglądach.
A co do konkretnych pytań, czyli „Jeśli chłopi nie potrafili o siebie samodzielnie zadbać to skąd wzięła się ta część narodu ?”, to nie napisałem, że wszyscy nie potrafili o siebie zadbać. Oczywiste jest, że część to potrafiła, ale część nie. Wcześniej, zanim nastała pańszczyzna, ci co nie potrafili albo umierali z głodu, albo pomagała im rodzina. Później nie musieli umierać z głodu, bo myślał za nich Pan i władca. Miało to plusy, miało minusy. Ma i teraz. Dzisiaj mamy bardzo podobną sytuację. Część ludzi pozostawiona sama sobie skorzysta z wolności i znacząco poprawi swój los. A część na tym straci. Dla lewicy to ostatnie jest wystarczającym powodem do tego, by tę wolność ludziom zabrać, wraz z częścią ich majątku, przekazać je „lepiejwiedzącym” urzędnikom i w ten sposób na siłę „uszczęśliwić” wszystkich. Ktoś, kto się pod takim programem podpisuje, powinien nosić na rękach polską szlachtę, która właśnie to robiła w stosunku do części chłopów (części, bo pańszczyzna nawet w czasach RP nie obowiązywała wszystkich; w XVIII w. trwał proces przechodzenia z pańszczyzny na oczynszowanie chłopów).
Moje poglądy są zaś takie, że choć zdecydowanej większości ludzi właśnie taka sytuacja „państwa opiekuńczego”, czy „dziedzica, który myśli za nas” odpowiada, to prowadzi to do tego, że inni rozwijają się szybciej. To z biegiem czasu doprowadzi do upadku każde, nawet największe, mocarstwo. Dlatego jestem za wolnością, związanym z nim ryzykiem, ale i odpowiedzialnością za własne życie. Na przykład jestem za zniesieniem obowiązkowego ZUS-u i za tym, żeby ludzie o swojej starości myśleli sami, a nie urzędnicy za nich. Jestem za pozostawieniem ludziom jak największej liczby wypracowanych przez nich pieniędzy w kieszeniach, bo oni je lepiej wydadzą niż urzędnik. Ale też mam świadomość, że wiąże się to z ryzykiem tego, iż część społeczeństwa na tym straci, bo nie odnajdą się w takiej rzeczywistości. Część wyląduje na ulicy, bądź będzie umierać pod płotem z głodu. Tyle, że uważam, że nasze państwo, jak i samo społeczeństwo w dłuższym okresie czasu, na tym zyska.
Chłopi kiedyś potrzebowali kogoś kto by wskazywał uczył jak mają i co uprawiać itd... aha boli że była pańszczyzna, tak było ale nie wszędzie, jednakowo tak się składa że mój pradziadek był włościaninem ale żaden, chłop się nie skarżył na to czy na tanto jeśli chodzi o Rzeczpospolite że szlachta przepiła to nie masz racji "mir" może i dobrze że nie masz tam nazwiska jakiegoś z rodu szlacheckiego bo byś dziś chodził w ukryciu nie powinieneś obrażać istnieją jeszcze potomkowie! co złego to szlachta a dobrego to chłop a kto to ściągał buty, powstańcom kradł konie trzymał z dragonami oraz wiązać chciał powstańców i ich wydawać w ręce wrogów no kto? może rabacji galicyjskiej nie było szlachta sama się wymordowała to tyle w tym temacie basta.
No tak, mysla strategicznie na wiele dziesiatkow, a nawet setek lat w przyszlosc. Licza nasz gaz, to co pod Antarktyda i co na morzu Czarnym... To tez cos wyjasnia w sprawie Ukrainy. Taki dodatkowy plus z odciecia Ukrainy od morza i zajecia tego obszaru. Tak na dobra sprawe, to nie wiem jaka jest, czy byla trudnosc w przeniesieniu "bazy czarnomorskiej" z Krymu np. w okolice Soczi, bo przeciez Rosja miala wczesniej dostep do Morza Czarnego. Ale moze nie jest to dobre z punktu widzenia np. kontroli gazu pod powierzchnia Morza Czarnego.
@Jan53 Typ stosowanych rakiet to sprawa łatwa do modyfikacji ,istotny jest
system biernego namierzania celu tego zestawu.
tagore
P. Zyga, piszac o samozwanczych faszystowskich zbirach w Kijowie wart jakos zaznaczac, ze tam nie ma premiera, wicepremiera i rzadu. Konstytucyjnie wybrany prezydent Ukrainy i jego rzad zostal obalony w nowobanderwsokim puczu. Oligarcha Jaceniuk to najwyzej 'premier' ale na pewno nie premier. Jego Sancho Pansa 'wicepremier' to tez nie wicepremier. Mimo natowskiego wsparcia dla tych neohitlerowcow to jest wroga nam faszystowska junta. Nie honorujmy ich dyplomatycznymi tytulami, do ktorych nie maja prawa. Jesli pozostana u wladzy, czekaja nasz kraj z ich strony nieszczescia.
Przepraszam ,że bez dr. z przodu więc będzie prosto po chłopsku;).
Jeśli chłopi nie potrafili o siebie samodzielnie zadbać to skąd wzięła się
ta część narodu ?.
Społeczeństwa pierwotne jak i nasze we wczesnym średniowieczu
doskonale funkcjonowały bez dodatkowej warstwy "opiekunów".
Ostatnio zauważam ponownie formujące się "elyty",
gdzie pieniądze wiążą się mariażami ze starymi szlacheckimi
rodami.
Nawet gdybym posiadał owo "nazwisko" wstyd byłoby się przyznać.
Polskę przepili, sprowadzając resztę społeczeństwa do poziomu bydląt.
To Rzeczpospolita szlachecka.
Obecny ustrój to Rzeczpospolita biurokratyczna.
Żaden system nie zdoła utrzymać 600 tys. urzędników
więc Polskę przejedzą - z podobnym skutkiem ale bez kaca.
A ZUS posypie się z powodu hord beneficjentów
którzy nigdy nie wytworzyli żadnej wartości materialnej lub intelektualnej.
I żeby Rosjanin uwłaszczał polskich chłopów
no trochu nieładnie ;)
Neonaziści czyli wszyscy na Majdanie
Czemu ten człowieczek się ośmiesza. Widać było jak Ukraina potrafi walczyć, na Krymie. Połowa przeszła na stronę Rosjan a druga połowa oddała broń i dała dyla na Ukrainę
Ciekawe czy Ukraina doczeka swych wyborow?
Won do piekła :)
Niestety ludzie już dość maja Michnikowskiej propagandy w GW i ciągłych "sukcesow jedynej słusznej opcji politycznej".
Czyżby tym razem wojsko szykowało zamach stanu?
@agore: Loara ma zasieg 6km.i pulap 4km.Jej zwrotność tez pozostawia wiele do zyczenia.Trzy razy tanszy kest Poprad i z cięższy do zniszczenia/wykrycia.Obecnie to rakiety o zasiegu 70km.i pułapie 10km. to cos.
W gazecie Wyborczej wyróżniamy 3 rodzaje informacji: 1.) Informacje prawdziwe np. nekrologi. 2.) informacje prawdopodobne np. prognoza pogody. 3.) Cała reszta.
Ciekawe dlaczego nie zamawiają opracowanych zestawów przeciwlotniczych Loara
,a kupują kolejną partię celów dla rosyjskiego lotnictwa.
tagore
Trochę pokrętne ale przyznam, że jest w tym sens. Z tą pomyłką chodziło mi jedynie o to, że obecni Litwini nie wywodzą się od Żmudzinów lecz od chłopstwa Auksztoty bo Żmudzini sami uważają się za odrębny naród. Naród polski wytworzył się w okresie rozbicia dzielnicowego. O ile przez rozbiciem lokalne arystokracje popierały uniezależnianie się dzielnic o tyle pod koniec tego okresu arystokracja i duchowieństwo nawoływały do zjednoczenia ze względu do przynależenia do tego samego narodu choć chyba jeszcze nie znano tego pojęcia w znaczeniu dzisiejszym. Nazywali siebie narodem szlacheckim. Myślę, że XIV wiek można uznawać już za okres kształtowania się świadomości narodowej, jednak dotyczyła ona wyłącznie szlachty. Ale co by nie mówić o historii to mleko się rozlało i powstał naród litewski. Ważne jest jaki mamy mieć do nich stosunek i trzeba pamiętać, że Polacy na Wileńszczyźnie są u siebie.
Może gdybyśmy w Polsce mieli problemy podobne do tych z lat 70-tych, kiedy papier toaletowy był na wagę złota, mieliby lepsze wyniki, a tak wszystko zgodnie ze starą zasadą: jaki pan, taki kram - czyi w tym wypadku: jaka prawdomówność, taka poczytność...
„PŁACZE MATKA UKRAINA”
Pewien Rosjanin na Forum Rosja-Polska zwrócił się do mnie z następującą prośbą:„Opublikowałeś kiedyś notkę z mapą Polski obejmującą Połtawę i Smoleńsk oraz z rozważaniami „Połtawa – polskie miasto”… Daj link potrzebuję pewnych chochłów oświecić w temacie „Co Polacy myślą o Ukrainie”. ZAZNACZYŁEM W ODPOWIEDZI ŻE,POJĘCIE UKRAINA W POLSKIM PRZEKAZIE MA INNE ZNACZENIE NIŻ OBECNIE .
Na mapie przedstawione BYŁY ziemie należące do Rzeczpospolitej w 1619 roku.
Później, w następnym wieku ziemie te zawojowali Moskowici. I zlikwidowali sławną ukraińską kozaczyznę na zawsze:(nie mylić z ukraińcami i ich uzurpowaniem sobie jakichkolwiek praw do kozackich tradycji.) Sicz spalili i zrównali z ziemią, część Kozaków wymordowano, część przesiedlono, część przymusowo wcielono do moskiewskiego wojska................................... Po dawnych przywilejach, swobodach i autonomii kozackiej pozostała już tylko legenda odzwierciedlona w dumach śpiewanych przez wędrownych lirników wyrażających tęsknotę za kozackim stepem, za kozackimi wolnościami, smutek, melancholia i zaduma aż do czasów współczesnych:............................................................................................................
Słuchaj Ojcze Atamanie
Ukraina śpi w najlepsze
Śpią sokoły na kurhanie
I stanęła woda w Dnieprze
Koń już ledwie nogi wlecze
A człek żyje i nie żyje
Czas nie płynie, ale ciecze
Gdzieś w Limanie czajka gnije.
Wyhowskiego krzywą szablą
Mała bawi się dziecina
A Ty jeno spisz Kozacze
Płacze Matka Ukraina...
A poeta ukraiński Taras Szewczenko wypomina zdrajcy ukrainy i przede wszystkim Polski- Bohdanowi Chmielnickiemu słowami "Matki Ukrainy":
...Oj, Bohdanku
Nierozumny synu,
Spójrz no teraz na swą Matkę
Spójrz na Polskę (ukrainę,)
…
Oj Bohdanie, gdybym czuła
Że zgubisz nas wszystkich
Udusiłabym Cię w łonie
Zabiła w kołysce
…..
Stary Dniepr mój brat wysycha
Już mnie zaniedbuje, a mogiły sercu miłe,
Moskal rozkopuje,
…
Niegdyś dumka wypominała:
Człek się włóczył jakby mara,
A choć budzi, nie obudzi.
Otumanił car psia wiara
W Ukrainie wszystkich ludzi. Dla ludzi z tamtego czasu nie było innej drogi jak wspólnota Rusinów i Polaków W podsumowaniu należy wspomnieć o podłej roli C.K.Austrii i obudzeniu wilkołaka nacjonalizmu
Przewrotność ludzka zaiste nie zna granic... Jak na Majdanie mieliśmy okazje obserwować tłumy otumanione między innymi banderowską propagandą, to próbowano na siłę wmówić nam, że to naród domaga się jedynie należnych sobie praw... Teraz, gdy we wschodniej Ukrainie tłumy domagają się prawa do samodecydowania o sobie, to wmawia się wszystkim, że to ludność cywilna, otumaniona rosyjską propagandą - ba - nazywa się ją nawet współpracującą z terrorystami, żeby wywołać jeszcze większą do nich niechęć... Tego typu wypowiedzi "władz" Ukrainy to koronny dowód, że faktycznie zmiany władzy to jedynie odepchnięcie od koryta jednych bandytów, na rzecz drugich - jeszcze gorszych!
Przecież to Niesiołowski!!! Człowiek, który na niczym się nie zna, nic nie umie i wszystkich wyzywa. Przecież to już św. pamięci profesor Lepper, wykazywał się większą ogładą i kultura osobistą.Ten "beton" jest najlepszym przekładem, że system, w którym głosujesz na partie, a nie na konkretnego człowieka, jest najgorszą odmianą demokracji.
Temu panu już podziękujemy niech idzie na szczaw !
niesiołowski... ty debilu....jesteś tak tępy że żadna ustawa tego nie przewiduje..
ha ha ha ...jak chcą sie wykazać to niech jadą na wschód i tam tłuką ruskich
Coz można powiedzieć o prof.Niesiolowskim? Pan którego specjalizacja to insekty i owady.Duza sympatia darzy klescze,lecz te nieodwzajemnialy jego "sympatii" i prawdopodobnie był wielokrotnie przez nie gryziony.Wiadomo ze ich specyficzna wydzielina która przeważnie atakuje mozg żywiciela oraz układy nerwowe z nim powiazane zdeformowaly i wypaczyly pozim myslenia wielu osob.Mozna jeszcze tylko dodac ze powierzając p.prof.Niesiolowskiemu funkcje w Komisji "Obrony Narodowej" powierzylo mu funkcje V kolumny.
A nie rozważają uderzenia prewencyjnego? :)
W całym pomyśle jest jeden haczyk Nasze władze panicznie boją się rozszerzenia dostępu do broni które mogłoby uzyskać społeczeństwo .Nic w tym dziwnego przy ogromie afer które są firmowane przez rządzących.
Ze strony ukrainskiego panstwa faszystowskiego, ktorego wladze uznaja polityczny program OUN, Ukraina az po Radom, spodziewac sie mozna akcji terrorystycznych w Polsce. Obrona terytorialna przed ukrainskimi terorystami z wizami UE wspomaganymi przez czeczenskich w oparciu o istniejace juz w Polsce jaczejki czeczenskie to zadanie dla proponowanej organizacji samoobrony obywatelskiej wazniejsze od odstraszania. Wypowiedzi prof. Kozieja zaprzecza efektywnosc szwajcarskiej obrony terytorialnej, z ktorej przykladu nalezy skorzystac. Nie jest to technika przestarzala i zalezy od przyjetej struktury organizacyjnej, systemu alarmowego i reakcji, oraz lacznosci.
Ze strony ukrainskiego panstwa faszystowskiego, ktorego wladze uznaja polityczny program OUN, Ukraina az po Radom, spodziewac sie mozna akcji terrorystycznych w Polsce. Obrona terytorialna przed ukrainskimi terorystami z wizami UE wspomaganymi przez czeczenskich w oparciu o istniejace juz w Polsce jaczejki czeczenskie to zadanie dla proponowanej organizacji samoobrony obywatelskiej wazniejsze od odstraszania. Wypowiedzi prof. Kozieja zaprzecza efektywnosc szwajcarskiej obrony terytorialnej, z ktorej przykladu nalezy skorzystac. Nie jest to technika przestarzala i zalezy od przyjetej struktury organizacyjnej, systemu alarmowego i reakcji, oraz lacznosci.
Na dolaczonej fotografii to jest dysydent, nie gwardzista. Gwardia Narodowa to formacja stworzona po to by zalegalizowac nowoupowcow z Prawego Sektora. Maja szczescie, ze byli schwytani przez wschodnio-ukrainskich dysydentow a nie takich jacy oni sami sa.
Polski oficer juz sie pewnie z porywaczami dogadal i je z nimi barszcz malorosyjski pod pol litra w odroznieniu od przerazonych niemieckich kolegow. Dysydenci ukrainscy na wschodzie to nie faszysci kijowscy. Wypuszcza go bez uszczerbku na zdrowiu. Bylo by powaznym i obfitujacym w dlogofalowe skutki bledem politycznym pokusic sie na polska akcje zbrojna na wschodzie Ukrainy. Poroniony pomysl. Ukarac nalezy tego kto go tam wyslal.
Po pierwsze, czytamy ze zrozumieniem, potem piszemy. Po drugie nie wmawiaj mi czegoś czego nie napisałem. Skąd wziąłeś ten naród starolitewski? Znajdź coś o nim w moim poście. Nic o nim nie wspomagałem, bo nic takiego nie istniało w tamtym czasie. Tak samo jak nie istniał wtedy naród Polski. To, że dzicz plemienna, która podbiła ruskie księstwa i stworzyła swoiste "imperium", uległa szybko rusinizacji, nie jest niczym niezwykłym, ani jakąś tajemnica . "Zdobyta Grecja podbiła dzikich zwycięzców". Co więcej istnieje całkiem duże prawdopodobieństwo, ze był jeden z głównych powodów przyjęcia chrztu, w obrządku Rzymsko katolickim przez Jagiełę. Po trzecie, nie wiem o jakim języku litewskim Pan piszesz, bo jest to młody twór. To, że na terenach Prus, czy obecnych państw bałtyckich, mówiono podobnym językiem, jest raczej oczywistoscią, ale "Litewskim" nazwać go nie można. Język "starolitewski" ( co ciekawe spisywany zarówno w cyrylice jak i w alfabecie łacińskim, w zależności kto danego kleche nauczył pisać), może być uznany tylko za bazę do dzisiejszego języka Litewskiego. Tamten język posiadał choćby masę naleciałości z języków słowiańskich. Potem, nie wiem jak to nawet nazwać. Wychodzi Pan z założenia że istniał wtedy naród Polski i Lisiewski i miał kto, kogo "Polonizować". Jeśli już używamy takiego słowa jak "Polonizacja" w okresie, gdy nie istniał jeszcze naród polski, to spolonizowano szlachtę Rusi, zrusinowanzch bojarów litewskich, oraz tych którzy temu procesowi jeszcze nie ulegli. Czyli beznarodowościową zbieraninę, kierująca się tylko osobistym interesem i dobrem swojej dziedziny. Czyli prezentująca dokładnie ten sam poziom co rycerstwo Polskie. Ci ludzie dopiero rozbudowywali podwali narodowości i kultury Polskiej. W równym stopniu co mieszkańcy terenów, które Pan uważa za Polskę. I to Ci ludzie do spółki ją stworzyli. A jak dyskutujemy już o "Polonizacji" to musimy zaznaczyć , że mogła ona mieć miejsce kędy istniały( przynajmniej w ograniczonym zakresie): Naród Polski i Polska myśl państwowa. To nie fakt porozumiewania się wspólnym jerzykiem, czy wspólne pochodzenie tworzy naród. Największą grupa jaka kiedykolwiek spolonizowano w historii są: Polscy chłopi. Naród Polski powstał na terenie dzisiejszej Litwy, mniej więcej w tym samym okresie co na innych terenach i przynajmniej 100 lat przed powstaniem narodu Litewskiego. My Polacy, jako naród! Byliśmy tam pierwsi.
A ilu z tych żołnierzy zna j.rosyjski ??????
Mylisz się przyjacielu. Wiem, że trudno przebić się przez kłamliwą propagandę współczesnych Litwinów ale sprawy nie były jednoznaczne.
Pierwsze kłamstwo jest takie, że istniał jakiś legendarny naród litewski, który trwa do tej pory. Księstwo Litewskie założyli władcy ziem głównie Auksztoty i Wileńszczyzny, a naród Litewski nigdy nie zaistniał w tamtym okresie bo nie miał własnej tożsamości.
Drugie kłamstwo odnosi się do śmiesznej propagandy dotyczył ekspansywności języka litewskiego i rzekomej kultury litewskiej. Z chwilą zajęcia ziem ruskich stojących na znacznie wyższym poziomie cywilizacyjnym ludność bałtyjska błyskawicznie rutenizowała się. Prawdopodobnie z chwilą połączenia Litwy z Polską Wileńszczyzna i samo Wilno było już ruskie.
Według trzeciego kłamstwa język litewski obejmował tereny, na których nawet nie mieszkali Litwini.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/27/Lithuanian_language_in_the_16th_century.png/640px-Lithuanian_language_in_the_16th_century.png
Według pobożnych życzeń tej mapy nawet Jaćwingowie, którzy byli Prusami mówili po litewsku i okoliczne ludy ruskie.
Czwarte kłamstwo jest takie, że obecni Litwini są tym samym narodem co Żmudzini. Obecni Litwini to głównie chłopstwo i mieszczaństwo Auksztockie na bazie, którego utworzono współczesny naród Litewski. Żmudzini od zawsze uważali się za odrębny naród i nawet wszczęli powstanie dopóki nie uzyskali autonomii w ramach Wielkiego Księstwa Litewskiego. Żmudzinów jest obecnie ok 0,5 mln i Litwini odmawiają im prawa do uważania się za odrębny naród.
Piąte kłamstwo. Polacy na Litwie to tak na prawdę Litwini, którzy spolonizowali się w dwudziestoleciu międzywojennym. Polacy na Litwie to ta część Litwinów, która wcześniej zrutenizowała się, a potem równie szybko spolonizowała się. Poza tym na terenie Wileńszczyzny za czasów Rzeczpospolitej istniało osadnictwo Polaków z Mazowsza.
Mogę wymienić jeszcze parę kłamstw w razie czego ;)
Skandal. Stare, komunistyczne metody rodem z Moskwy ubieglego stulecia. Jednak na wschod od Polski normy postepowania sa zupelnie inne.
Tych paczek pewnie juz nie ma, bo zjedli, co bylo do zjedzenia, a reszte sobie przywlaszczyli.
Nie myl narodu Neo-litewskiego z dawnymi Litwinami. Ci pierwsi pochodzą od żmudzkich chłopów i w żaden sposób nie przyczynili się do postania WKL (Wielkiego Księstwa Litewskiego), czy też niczym nie wzbogacili jego kultury. Ba nawet obecny język Litewski jest stworzony sztucznie i ma nieco ponad 100lat. To jest naród pozbawiony korzeni, ale usilnie chcący je posiadać. A jednym sposobem, aby je posiadać jest ich kradzież. Od kogo? Od jedynego prawowitego spadkobiercą WKL którym są Polacy. I nie pisze tego z powodu jakiejś nacjonalistycznej hucpy, tylko jako potomek jednej z najstarszych rodów WKL, który przypisywał sobie pochodzenie od Wielkiego Księcia Giedymina. Państwo Neo-litewskie ma u podstaw wpisany anty-polonizm. Oni tak usilnie działają w zwalczaniu polskości, aby nie tyle udowodnić Nam i Światu, że są antenatami WKL, ale by samemu w to uwierzyć. Należy wypowiedzieć ten traktat. Wpisać do konstytucji, że Polska jest jedynym prawowitym spadkobiercom Korony Polskiej oraz WKL i przypominać Litwinom o tym na każdym kroku. Wycofać wsparcie Polskich spółek z tej "małej, pozbawionej znaczenia strategicznego i gospodarczego republiki". Litwini muszą zrozumieć ze mają dwa wyjścia : Polskę albo Rosję.
To nie czasem wynik tej akcji w której rząd miał płacić za oddawanie broni? Kupujesz pistolet za 200$, oddajesz władzy za 1000...
Skandal. Ja bym wieszal te tablice z nazwami ulic i odwolywal sie do trubunalu w Brukseli, Europejskiego Trybunalu Praw Czlowieka i gdziekolwiek by sie dalo, a kar bym nie placil i walczylbym do konca.
Czyje interesy oni realizuja? Czy naprawde w interesie Litwinow jest zniszczenie Polakow na Litwie? A moze to interes Moskwy (ciagle ta postsowiecka nomenklatura, tak jak u nas), a moze i Berlina (w koncu przylozyli sie oni do powstania Litwy po WWI)?
Gdyby Polska miala krola, to moglibysmy z Litwa tworzyc taka RP jak teraz ciagle jeszcze ma Anglia, Walia i Szkocja. Tak by bylo najlepiej. Dla wszystkich.
Skąd taka pamięć, na ostatniej imprezie w Normandii Polacy nie byli
zaproszeni, czy podrapią nas za uszami i każą szczekać na wschód?
tagore
Tą sprawę i kilka innych wynikających z postawy litewskich
fanatyków można rozwiązać w miarę szybko przenosząc stopniowo
rafinerię Możejki na Łotwę i wspierając Łotwę w staraniach o
dofinansowanie przez UE terminala gazowego w tym kraju.
tagore
bardzo dobry pomysł....dobrze jest rozszerzyć o potencjalnie chętnych ze srodowisk kibiców.......a wszystko to uzbroić w przenosną broń przeciwpanc. i przeciwlot....wtedy przejazd obcych wojsk przez nasze terytorium , nawet po zniszczeniu armii , może okazać sie bardzo kosztowny dal agresora
A mnie się od razu ciśnie pytanie. Co na wschodniej Ukrainie, robiło tych 4 członków Niemieckiej armii? I dlaczego zostali zatrzymani przez separatystów?
Ale kto przed kim chce się bronić? Czy mniejszość Węgierska bojac się "pacyfistycznych" demonstrantów z Kijowa. Czy może Ukraińcy w obawie przed rychłym wkroczeniem wojsk Węgierskich.
Naprawdę nie sądzę aby akurat Niemcy odważyli się na ten krok. Nie wkroczą. Chyba, że koniecznie chcą, aby na spotkanie im wyszli Rosjanie. I co wtedy będą się bić ?
Większość się nie liczy bo kibole mocniej biją.