Podejrzewam, ze ten caly Domoskwi (wychowaszy sie pod niemieckim butem) poprostu kopiowal roznej masci teksty zajadlych wielkoniemcow i przenosil te haselka na grunt polskiej polityki.
Jego mentorzy pisali, ze Polska to bekart Wersalu i twor tymczasowy, to on kopiowal te fanaberie i pisal to samo o Ukrainie. Dlatego zostal zepchniety na margines meandrow polskiej polityki i reaktywatorzy (wszechpolacy, ONR, Falanga, itd.) jego wizji politycznych do dzisiaj tam pozostaja!
Niektorzy tacy jak Giertych senior posuneli sie do jawnej zdrady narodu polskiego wspolpracujac z prosowieckim rezimem Jaruzelskiego...doprawdy zalosne.
Ale po napuszonym cytowaniu Pisma Świętego domniemuję że w danej chwili mam do czynienia z Panem vadderBrook, obecnie "Sylwia". Ale kto by tam Wam pomiędzy onuce zaglądał...
Sylwia: 09.08.2014 23:00 (vanderBrook), przeciwko sprawcom i inicjatorom ludobójstwa w Donbasie protestuje cały cywilizowany świat. Wiadomo przecież że agresorem, sprawcą i inicjatorem tego ludobójstwa jest rząd FR, a osobiście Jego Eminencja Putin. Pewnikiem też to wiecie, ale robicie to co Wam każą i za co Wam płacą. Do Pana nic osobiście nie mam, wiadomo że całego zestawu nicków używają pracownicy ruskiej jaczejki agentury wpływu. Tak że nie wiadomym jest jaka konkretnie osoba wypowiada się pod określonym nickiem w danej chwili.
Bóg rzekł do Lota, że oszczędzi Sodomę, jeśli znajdzie się tam jeden sprawiedliwy (cnotliwy) człowiek. Nawet jeśli by przyszedł pod tę ambasadę tylko jeden człowiek protestować przeciwko ludobójstwu w Donbasie, byłby to obrońca honoru Polski i przedstawiciel Polaków z sumieniem, którzy współczują ludzkiemu cierpieniu, sami go tak wiele doświadczywszy i potępiają zbrodniczość obecnych władz kijowskich.
@Tutejszym: 09.08.2014 22:33 Czyżby kończyła sie przepustka z zakładu leczniczego ,,AA" a szkoda twoje wypociny na forum to świetny cyrk . No cóż zdrowie ważniejsze. Więc spadaj o odczep się ode mnie padalcu bez honoru.
Panie Januszu S. - Hawranek oraz kilkanaście wykopanych z tego Forum nicków. Tak szybko się Pan dekonspirujesz. Cykl Pańskich zdarzeń: wykop z Forum oraz natychmiastowa rejestracja pod zmienionym nickiem skraca się znacznie. Jesteś Pan mistrzem frazy: skopiuj, wklej, podaj jako własne. Nawet obelgi kopiujesz Pan od innych użytkowników Forum. Do rychłego nie zobaczenia.
3 Polaków było służbowo, to w sam raz dla ewidencji uczestników tej "imprezy". Osoby zgłaszającej nie było, wzięła pieniądze i w krzaki. Ale za to jaki szeroki odzew będzie na FB oraz w propagandzie FR.
To nie są takie proste sprawy. Kant spisał swe przemyślenia gdy religioznawstwo porównawcze nie istniało. Jego wnioskowanie jest oparte na religii chrześcijańskiej, w której wiara w dogmaty jest założeniem. Wiara jest przeciwstawiona poznaniu. Do tej samej grupy religii należy Islam i Judaizm. W tych trzech religiach pochodzących z Bliskego Wschodu boskość i ludzkość są rozdzielone. W Taoiźmie, Hinduiźmie i Buddyźmie pochodzących z Dalekiego Wschodu wiara płynie z poznania przez medytację niekogitacyjną. Wiara jest wytworem poznania poprzez wglądy w naturę zjawisk (Tao, Szuniata, Nirwana). Zjawiska nie mają bytu niezależngo, zależą od siebie i poznawalne są równoległe z powstawaniem wiary płynącej z tego poznania (Madjamika Nagardżuny). Boskość i ludzkość to jedno. Zaprzecza to przemyśleniom Kanta i uzyskało już częściowe potwierdzenie w miarę postępu fizyki kwantowej.
Tym wypowiedziom można tylko przyklasnąć. Tam nie ma polskiej przyszłosci. Pozostaje tylko przygotowanie do odparcia nadchodzących terrorystycznych zagrożeń.
Dobry będzie choć kawałek tatarskiej ziemi. Może to zły przykład, ale ZSRR właśnie dlatego utworzyła Naddniestrze, jako przyczółek dla Mołdawskiej SRR. Tak samo istniały Żydowski Obwód Autonomiczny, Marchlewszczyzna itp. Nawet jeśli nie spełniły swoich zamiarów takie twory, to przynajmniej kultura narodu się rozwijała. Tak samo więc będzie z Tatarami. Bądź co bądź, pomimo dawnych zatargów, należy pamiętać, że to Tatarzy uratowali Polskę podczas Potopu szwedzkiego. A Polscy tatarzy byli najdzielniejszym i najlojalniejszym narodem w Polsce!
Przed Grekami byli Goci, może więc oddamy Krym Niemcom? A przed Gotami, był Scytyjski - to może oddamy go Osetii Północnej albo Południowej, najbliższym krewnym? Wcześniej należał do neandertalczyków - a więc jednak Rosjanie byli pierwsi!
To bardzo smutne że mimo upływu ponad 85 lat nadal ta ocena pozostaje aktualna Dla dobra POLSKI należy raz na zawsze wykreślić politykę współpracy z tym tworem państwowości stworzonym przez Niemców Austriaków i sowietów. Z tych wszystkich względów program niepodległej Ukrainy nie może liczyć na to, żeby Polska za nim stanęła, a tym mniej, żeby zań krew przelewała. I to polska opinia publiczna już dziś bardzo dobrze rozumie.
Możemy żałować i niewątpliwie serdecznie żałujemy naszych rodaków, którzy nawet w większych skupieniach dziś żyją w granicach Ukrainy sowieckiej, i dobra polskiego, które inni tam pozostawili, ale te uczucia nie mogą nas wykoleić z drogi, którą nam dyktuje dobro Polski jako całości, i jej przyszłości.
Możemy nawet współczuć wierzycielom francuskim Rosji, ale im powiemy, że ich rewindykacje, chociaż najbardziej uprawnione, nic nie mają wspólnego z wielkimi celami nie tylko Polski, ale i Francji.
Zdaje się, że na kwestię ukraińską w naszej polityce zewnętrznej już niema miejsca.
Tym samym, wobec naszej pozycji jako sąsiada Rosji, a w szczególności Ukrainy sowieckiej, realizacja programu ukraińskiego przedstawia się więcej, niż wątpliwie.
***Ostateczne wykreślenie kwestii ukraińskiej z programu naszej polityki zewnętrznej pociągnie za sobą dla naszego państwa jeden przede wszystkim doniosły skutek. Ustali się traktowanie kwestii ruskiej w państwie polskim jako jego kwestii wewnętrznej, i tylko wewnętrznej. Zniknie pokusa do podpalania swego domu po to, żeby się od niego zajął dom sąsiada.
W siłach zbrojnych odrodzonej Polski w latach 1919 i 1920 służyli też Rosjanie. W armii inwazyjnej bolszewickiej Rosji służyli też Kozacy, późniejsi Ukraińcy i Chińczycy. Schematy i uprzedzenia nie odzwierciedlają prawdy historycznej.
Nie ma skutecznych metod obrony przed zainfekowaniem systemu. System izolowany też nie jest w 100% bezpieczny przed inwigilacją. Jedynym sposobem jest nie posiadanie komputera i sieci elektrycznej. W USA dane wrażliwe były przetwarzane w określony dzień tygodnia (czwartek?) w specjalnie przygotowanym i elektronicznie ochranianym pomieszczeniu, na izolowanym komputerze. Dane kasowane były za pomocą wrzucania nośników do pieca znajdującego się w tym pomieszczeniu. Tak było za moich czasów, jak jest obecnie to nie wiem. Kompetentną służbą w zapewnieniu bezpieczeństwa informatycznego i jego łamaniu jest odpowiednia służba Izraela. Problem w tym że jak wiadomo takiej służby Izrael nie posiada. Tak że traktowanie innych - Panie jazmig - jako pół inteligentów jest słuszne jedynie wtedy, kiedy czynimy to z pozycji ćwierć inteligenta - czyli informatycznego głąba.
I słusznie Panie iwanow, umysły co poniektórych to "Tabula rasa (z łacińskiego - "nie zapisana karta")" . Zero własnych treści w przekazach i wyzwiska, ale jak się sadzą i jakich zwrotów używają.... Pozdrawiam.
@wanow:09.08.2014 14:21 w tym roku będą piękne uroczystości - wyjątkowe, bo i czasy ciężkie Faktycznie drugi wróg Polski ukraina dostaje baty aż miło .
Komputer nie zaraża się z powietrza. Żeby zainstalował się trojan, trzeba wleźć tam, gdzie nie powinno się wchodzić: pornostronki, stronki z nielegalnym oprogramowaniem itp. Można też zainfekować komputer otwierając niepotrzebnie spreparowany email.
Podobnie działania stosują nie tylko Rosjanie, ale również Amerykanie, Niemcy, Anglicy, Francuzi i wiele innych krajów.
Jedyną skuteczną obroną jest zasada, że komputery z tajną treścią nie mają dostępu do internetu. Kto tego nie rozumie, ten jest głąbem.
Problem w tym że historia Polski to dla ciebie tabula raza. Nie wystarczy znac daty pewnych wydarzeń . Te są w każdej encyklopedii . Wykazać śię wiedzą na ten temat to tylko ,,dziadek z ak" - Może to chodzi o Africa Corps???
WIdac jakim "cywilizowanym" panstwem stal sie Irak po "wyzwoleniu" przez amerykanow. Az sie boje pomyslec jak bedzie wygladala ukraina po amerykanskim wyzwoleniu, skoro juz teraz jest kraina rezunem kwitnaca.
Panie iwanow, Pan Maczek to moim daniem Pan Janusz S. - dawny Zagonczyk_19 , JKM_ci, Hawranek, oraz kilkanaście kolejno zbanowanych nicków. Polecam Panu Szwejka i jego zasadnicze pytanie: " Pane Havranek, jesteś Pan podły, czy jesteś Pan idiota? ... Pane Havránek, máte na mysli, když jsi idiot? " Słowo Havranek możesz Pan zastąpić słowem "Maczek".
dziękuję za merytoryczną odpowiedź... domyślam się, że uczył się Pan historii dawno i z komunistycznych podręczników - niedługo ważna data - 15.08 - niech Pan sobie poczyta co sie wtedy wydarzyło
@iwanow:
09.08.2014 12:20Daj już sobie spokój z ta u-kraina nie było i nie będzie czegoś takiego jak ukraina Są ziemie polskie czasowo okupowane przez banderowców i jest Noworosja i tyle w temacie.
Koniec Ukrainy dwóch Piemontów
W ciągu ostatniego roku wszyscy dziennikarze, publicyści, internauci piszą o Ukrainie posługując się fałszywymi stereotypami, historycznymi bajkami, które uniemożliwiają nam dostrzeżenie i zrozumienie fenomenu polityczno-społecznego tego kraju, któremu historia podarowała w 1991 niepodległość. Dwa skrzydła współczesnej Ukrainy to Galicja i Donbas, te regiony różni wszystko: podejście do pojęcia narodu, odpowiedzi na pytanie czym jest Ukraina i kto może być jej obywatelem, geneza powstania i historia.
Dla polskiego społeczeństwa Donbas to pojęcie nieznane, co przeciętny Polak – a także dziennikarze, którzy o nim piszą – wie o tym regionie? Praktycznie nic. Wiemy, że znajduje się tam centrum wydobywcze węgla, ale nie pamiętamy, że górnicy jednomyślnie poparli powstanie niepodległej Ukrainy w 1991 roku. Zgodnym chórem pisząc o Donbasie posługujemy się starymi metodami historycznymi próbując na ten socjologiczny kocioł rzucić sieć utkaną z pojęć wypracowaną na zachodnich i polskich uniwersytetach. Walka klas, nacjonalizm, modernizacja, industrializacja, naród – i przy pomocy tych pojęć zamiast coś wyjaśnić i zrozumieć, skazujemy się na niewiedzę, całkowicie błędne diagnozy.
Zastanówmy się przez moment nad cudem współczesnej Ukrainy, nad krajem o dwóch sercach, dwóch Piemontach, które przez 23 lata próbowały zbudować jedno państwo. Bezskutecznie. Pisząc o Ukrainie musimy jednak pamiętać cały czas o tym , że spośród znanych postaci politycznych Rosji, za niepodległością Ukrainy, opowiedziała się tylko Helena Bonner, wdowa po Andrzeju Sacharowie. Wszyscy inni – na czele z Sołżenicynem – uważali i uważają nadal , że odrywać Ukrainę od Rosji – tak określał ten proces autor „Gułagu” – to tak jakby ciąć w żywym ciele. Wszyscy powtarzali słowa Lenina, że jeśli Rosja utraci Ukrainę, to tak jakby utraciła głowę. Powróćmy do genezy społecznej współczesnej Ukrainy. Co różni Lwów od Doniecka? Co różni Galicje od Donbasu? Tożsamość Lwowa, który jest symbolem całej ukraińskiej Galicji, jest owocem projektu modernizacji zrealizowanego przez Habsburgów, który wybitny ukraiński historyk – Hrycak proponuje nazwać „modernizacja przez biurokratyzację”. Inicjatorami zmian w tym regionie nie byli przedsiębiorcy czy bankierzy, lecz urzędnicy.
Donbas jest przeciwieństwem Galicji w tym sensie, że powstał w wyniku industrializacji. Co więcej np. Donieck rozwinął się odmiennie od większości miast carskiej Rosji, gdzie miasta powstawały – podobnie jak galicyjski Lwów – jako centra o charakterze administracyjnym. Donbas jest fenomenem w historii Rosji, od końca XVIII wieku, gdy odkryto pierwsze złoża węgla kamiennego Donbas zaczął rozwijać się jako ośrodek przemysłu wydobywczego i ciężkiego. Dawne Dzikie Pola zmieniły się w centrum specyficznej kultury robotniczej, która do dzisiaj tam panuje. Ten region przemysłowy został stworzony przez przesiedleńców ale nie tylko przez Rosjan, uciekali tam - jak w dawnej Rzeczpospolitej na Zaporże – niespokojne duchy, fale emigrantów – różnej narodowości – zalewały ten region tworząc coś wyjątkowego w skali rosyjskiego imperium.
Donbas nazywano Nowa Rosją - jednak równie dobrze można go było porównać z Dzikim Zachodem w Stanach Zjednoczonych. Przybywali tam uciekinierzy religijni –Żydzi, Polacy, Niemcy a nawet Anglicy – oraz ofiary eksploatacji ekonomicznej z całej Europie Wschodniej i Środkowej. Przybywali tam jak emigranci do kraju wspaniałych możliwości, jak do nowego Eldorado. W sensie kulturowym i obyczajowym Donbas z przełomu wieku XIX i XX przypominał Australię, której mieszkańcy składali się z przestępców zsyłanych tam przez rząd Królowej Wiktorii. Tożsamość mieszkańców Donbasu nie jest ani antyukraińska ani prorosyjska – a przynajmniej taka nie była do czasów Majdanu – została zbudowana na fundamencie szeroko pojętej wolności , jaka uosabiały peryferyjne ziemie południowych rubieży Imperium Rosyjskiego. W sensie socjologicznym Donbas jest ciałem obcym w imperium Rosji i państwie Putina. Czy ktoś jeszcze wie, że Donieck nazywał sie pierwotnie Juzówka, a nazwa ta pochodziła od nazwiska brytyjskiego przedsiębiorcy Johna Hughesa? W 1924 roku Juzówkę zmieniono na Stalino i dopiero w 1961 roku na Donieck. Donbas jest dzieckiem żywiołowego często przestępczego kapitalizmu. Fenomen jego rozwoju polegał na tym, że industrializacja nie pociągała za sobą urbanizacji. Juzówka – ówczesny Donieck – w ogóle nie przypominał ośrodka typu miejskiego. Był to wg. Hrycaka: „konglomerat wsi rozsianych wokół wielkiej fabryki metalurgicznej”. Wyobraźmy sobie setki baraków robotniczych, zbudowanych w błocie, zamieszkałych przez obieżyświatów całego świata, którzy po skończonej pracy zaczynali pić i rozrabiać, była to kultura „noża i wódki”.
Nikt ich nie pilnował, nie funkcjonowała tam władza państwowa, co więcej ożywienie gospodarcze w Doniecku nie miało żadnego wpływu na okoliczne terytorium. W pobliskich wsiach ludność nadal orała drewnianym pługiem, w którym nie było ani grama metalu. Wiek XI funkcjonował tuż obok wieku XX. W Donbasie dominowali nierosyjscy właściciele i region ten – w sensie instytucjonalnym – był bardziej związany z Zachodem aniżeli z sąsiednimi rosyjskimi guberniami. W Donbasie nie zdobyła żadnych zwolenników - na przełomie wieku XIX i XX - ideologia marksistowska. Pojecie „walki klas” było przez mieszkańców Doniecka wyśmiewane.Donbas był typowym anarchio-kapitalistycznym regionem w którym jego mieszkańcy – mimo, ze posługiwali się językiem rosyjskim – byli wynarodowioną i odpaństwowioną grupą społeczną, wyznająca spontanicznie teorie polskiego anarchisty Machajskiego.
Paradoksalnie władza radziecka umocniła fundament tradycyjnej kultury Donbasu uświetniając kult pracy fizycznej. Donbas jest regionem realizującym sny postmodernistów o państwie, gdzie zanika więź narodowa i etniczna, także klasowa i jedyną więzią utożsamiającą obywateli z ich państwem jest ich ekonomiczna aktywność. Donbas można nazwać – prefiguracją postmodernistycznego społeczeństwa. Głównym założeniem ideowym polityków Donbasu, jest postulat formowania nowoczesnego narodu ukraińskiego na podstawie zasady obywatelstwa. W tym kontekście w procesie kształtowania się ogólno ukraińskiej wspólnoty podstawowe znaczenia mają więzi ekonomiczne i polityczne, natomiast więzi narodowe, etniczne i kulturowe należą raczej do sfery prywatnej.
W Donbasie nastąpił proces prywatyzacji „narodowości”, który jest analogiczny do procesu prywatyzacji „religii” ogłoszonego przez Kanta dwa wieki temu.Przypomnę, że podstawowe założenia tego społecznego dogmatu, zostały definitywnie sformułowane przez Kanta w ‘’Krytyce czystego rozumu’’. Niemiecki filozof dokonał w niej oddzielenia wiary od wiedzy. Wiara jest dla niego czymś subiektywnym nie mającym nic wspólnego z racjonalnym poznaniem. Wiara i rozum są wg. niego nie do pogodzenia. To przekonanie jest kamieniem węgielnym liberalnego światopoglądu, którego przedstawiciele – zgodnie z logiką kantowskiej filozofii – twierdzą, że wiara jest czymś osobistym nie komunikowalnym i dlatego odnosi się ona tylko do sfery prywatnej i nie powinna odgrywać żadnej roli w polityce. Polityka podlega prawom rozumu : wiara sferze ponadnaturalnej i jest ona aktem irracjonalnym. Dlatego nie ma na nią miejsca w sferze publicznej, dlatego państwo musi być świeckie, a chrześcijaństwo i wiara są przekonaniami prywatnymi.
Dokładnie tak samo uważają ideolodzy kultury politycznej Donbasu w odniesieniu do więzi etnicznej i narodowej. Nie afiszuj się publicznie, że jesteś katolikiem. Nie afiszuj się publicznie, że jesteś Ukraińcem. Konflikt miedzy Galicją i Donbasem nie jest konfliktem lokalnym, ograniczonym tylko do Ukrainy, ale wyraża on podstawowe tendencje współczesnego społeczeństwa globalnego, dlatego jest tak ważny i dlatego zaangażowany w niego jest cały świat.
@iwanow: 09.08.2014 12:23/. A co na to mówi twój lekarz ? . Tabletki za słabe czy terapia chybiona. banderowski agent wpływu naprawdę nie jest w stanie pouczać mnie o Polskiej historii . Jesteś żałosny.
https://www.youtube.com/watch?v=GwpPJW0D_Ic
ciekawe skąd wzięli odpowiednie flagi???
Podejrzewam, ze ten caly Domoskwi (wychowaszy sie pod niemieckim butem) poprostu kopiowal roznej masci teksty zajadlych wielkoniemcow i przenosil te haselka na grunt polskiej polityki.
Jego mentorzy pisali, ze Polska to bekart Wersalu i twor tymczasowy, to on kopiowal te fanaberie i pisal to samo o Ukrainie. Dlatego zostal zepchniety na margines meandrow polskiej polityki i reaktywatorzy (wszechpolacy, ONR, Falanga, itd.) jego wizji politycznych do dzisiaj tam pozostaja!
Niektorzy tacy jak Giertych senior posuneli sie do jawnej zdrady narodu polskiego wspolpracujac z prosowieckim rezimem Jaruzelskiego...doprawdy zalosne.
Ale po napuszonym cytowaniu Pisma Świętego domniemuję że w danej chwili mam do czynienia z Panem vadderBrook, obecnie "Sylwia". Ale kto by tam Wam pomiędzy onuce zaglądał...
Sylwia: 09.08.2014 23:00 (vanderBrook), przeciwko sprawcom i inicjatorom ludobójstwa w Donbasie protestuje cały cywilizowany świat. Wiadomo przecież że agresorem, sprawcą i inicjatorem tego ludobójstwa jest rząd FR, a osobiście Jego Eminencja Putin. Pewnikiem też to wiecie, ale robicie to co Wam każą i za co Wam płacą. Do Pana nic osobiście nie mam, wiadomo że całego zestawu nicków używają pracownicy ruskiej jaczejki agentury wpływu. Tak że nie wiadomym jest jaka konkretnie osoba wypowiada się pod określonym nickiem w danej chwili.
im szybciej kraina zdechnie tym lepiej dla wszystkich. Dla rezunów także.
Bóg rzekł do Lota, że oszczędzi Sodomę, jeśli znajdzie się tam jeden sprawiedliwy (cnotliwy) człowiek. Nawet jeśli by przyszedł pod tę ambasadę tylko jeden człowiek protestować przeciwko ludobójstwu w Donbasie, byłby to obrońca honoru Polski i przedstawiciel Polaków z sumieniem, którzy współczują ludzkiemu cierpieniu, sami go tak wiele doświadczywszy i potępiają zbrodniczość obecnych władz kijowskich.
@Tutejszym: 09.08.2014 22:33 Czyżby kończyła sie przepustka z zakładu leczniczego ,,AA" a szkoda twoje wypociny na forum to świetny cyrk . No cóż zdrowie ważniejsze. Więc spadaj o odczep się ode mnie padalcu bez honoru.
Panie Januszu S. - Hawranek oraz kilkanaście wykopanych z tego Forum nicków. Tak szybko się Pan dekonspirujesz. Cykl Pańskich zdarzeń: wykop z Forum oraz natychmiastowa rejestracja pod zmienionym nickiem skraca się znacznie. Jesteś Pan mistrzem frazy: skopiuj, wklej, podaj jako własne. Nawet obelgi kopiujesz Pan od innych użytkowników Forum. Do rychłego nie zobaczenia.
@iwanow: 09.08.2014 17:11 ,,(a kto ten dziwny twór uznał???) Rosjanie z Noworosji.
Potomkowie Tatarów wynagrodzonych nadaniem gruntów przez wdzięczną Rzeczpospolitą. Otrzymali też szlachectwo.
I nazigwardia i barany z artylerii ukroarmii.
W Polsce są wsie tatarskie, w których mieszkają potomkowie Tatarów wynagrodzonych nadaniem gruntów przez wdzięczną Rzeczpospolitą.
3 Polaków było służbowo, to w sam raz dla ewidencji uczestników tej "imprezy". Osoby zgłaszającej nie było, wzięła pieniądze i w krzaki. Ale za to jaki szeroki odzew będzie na FB oraz w propagandzie FR.
16, w tym 3 Polakow, reszta to etatowi pracownicy ambasady FR.
było z 15 osób???
To nie są takie proste sprawy. Kant spisał swe przemyślenia gdy religioznawstwo porównawcze nie istniało. Jego wnioskowanie jest oparte na religii chrześcijańskiej, w której wiara w dogmaty jest założeniem. Wiara jest przeciwstawiona poznaniu. Do tej samej grupy religii należy Islam i Judaizm. W tych trzech religiach pochodzących z Bliskego Wschodu boskość i ludzkość są rozdzielone. W Taoiźmie, Hinduiźmie i Buddyźmie pochodzących z Dalekiego Wschodu wiara płynie z poznania przez medytację niekogitacyjną. Wiara jest wytworem poznania poprzez wglądy w naturę zjawisk (Tao, Szuniata, Nirwana). Zjawiska nie mają bytu niezależngo, zależą od siebie i poznawalne są równoległe z powstawaniem wiary płynącej z tego poznania (Madjamika Nagardżuny). Boskość i ludzkość to jedno. Zaprzecza to przemyśleniom Kanta i uzyskało już częściowe potwierdzenie w miarę postępu fizyki kwantowej.
proponuję Combat 56 i uprawiać strzelectwo
Tym wypowiedziom można tylko przyklasnąć. Tam nie ma polskiej przyszłosci. Pozostaje tylko przygotowanie do odparcia nadchodzących terrorystycznych zagrożeń.
I o to właśnie chodzi. Obama kozakuje a deficyt USA jest gigantyczny.
zapomniał Pan o dinozaurach
Dobry będzie choć kawałek tatarskiej ziemi. Może to zły przykład, ale ZSRR właśnie dlatego utworzyła Naddniestrze, jako przyczółek dla Mołdawskiej SRR. Tak samo istniały Żydowski Obwód Autonomiczny, Marchlewszczyzna itp. Nawet jeśli nie spełniły swoich zamiarów takie twory, to przynajmniej kultura narodu się rozwijała. Tak samo więc będzie z Tatarami. Bądź co bądź, pomimo dawnych zatargów, należy pamiętać, że to Tatarzy uratowali Polskę podczas Potopu szwedzkiego. A Polscy tatarzy byli najdzielniejszym i najlojalniejszym narodem w Polsce!
Przed Grekami byli Goci, może więc oddamy Krym Niemcom? A przed Gotami, był Scytyjski - to może oddamy go Osetii Północnej albo Południowej, najbliższym krewnym? Wcześniej należał do neandertalczyków - a więc jednak Rosjanie byli pierwsi!
Po tym ogromie krzywd i przelanej krwi pokojowe współżycie ludów wschodniej i zachodniej Ukrainy w jednym państwie nie jest możliwe.
@Tutejszym: 09.08.2014 18:16 Mr Hyde, PRZEBUDZENIE !!!
To bardzo smutne że mimo upływu ponad 85 lat nadal ta ocena pozostaje aktualna Dla dobra POLSKI należy raz na zawsze wykreślić politykę współpracy z tym tworem państwowości stworzonym przez Niemców Austriaków i sowietów. Z tych wszystkich względów program niepodległej Ukrainy nie może liczyć na to, żeby Polska za nim stanęła, a tym mniej, żeby zań krew przelewała. I to polska opinia publiczna już dziś bardzo dobrze rozumie.
Możemy żałować i niewątpliwie serdecznie żałujemy naszych rodaków, którzy nawet w większych skupieniach dziś żyją w granicach Ukrainy sowieckiej, i dobra polskiego, które inni tam pozostawili, ale te uczucia nie mogą nas wykoleić z drogi, którą nam dyktuje dobro Polski jako całości, i jej przyszłości.
Możemy nawet współczuć wierzycielom francuskim Rosji, ale im powiemy, że ich rewindykacje, chociaż najbardziej uprawnione, nic nie mają wspólnego z wielkimi celami nie tylko Polski, ale i Francji.
Zdaje się, że na kwestię ukraińską w naszej polityce zewnętrznej już niema miejsca.
Tym samym, wobec naszej pozycji jako sąsiada Rosji, a w szczególności Ukrainy sowieckiej, realizacja programu ukraińskiego przedstawia się więcej, niż wątpliwie.
***Ostateczne wykreślenie kwestii ukraińskiej z programu naszej polityki zewnętrznej pociągnie za sobą dla naszego państwa jeden przede wszystkim doniosły skutek. Ustali się traktowanie kwestii ruskiej w państwie polskim jako jego kwestii wewnętrznej, i tylko wewnętrznej. Zniknie pokusa do podpalania swego domu po to, żeby się od niego zajął dom sąsiada.
Roman Dmowski
W siłach zbrojnych odrodzonej Polski w latach 1919 i 1920 służyli też Rosjanie. W armii inwazyjnej bolszewickiej Rosji służyli też Kozacy, późniejsi Ukraińcy i Chińczycy. Schematy i uprzedzenia nie odzwierciedlają prawdy historycznej.
Nie ma skutecznych metod obrony przed zainfekowaniem systemu. System izolowany też nie jest w 100% bezpieczny przed inwigilacją. Jedynym sposobem jest nie posiadanie komputera i sieci elektrycznej. W USA dane wrażliwe były przetwarzane w określony dzień tygodnia (czwartek?) w specjalnie przygotowanym i elektronicznie ochranianym pomieszczeniu, na izolowanym komputerze. Dane kasowane były za pomocą wrzucania nośników do pieca znajdującego się w tym pomieszczeniu. Tak było za moich czasów, jak jest obecnie to nie wiem. Kompetentną służbą w zapewnieniu bezpieczeństwa informatycznego i jego łamaniu jest odpowiednia służba Izraela. Problem w tym że jak wiadomo takiej służby Izrael nie posiada. Tak że traktowanie innych - Panie jazmig - jako pół inteligentów jest słuszne jedynie wtedy, kiedy czynimy to z pozycji ćwierć inteligenta - czyli informatycznego głąba.
@Tutejszym: 09.08.2014 15:58 ). BUFON .
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Rosja-zwolniono-aresztowanych-ukrainskich-zolnierzy,wid,16807500,wiadomosc.html
I słusznie Panie iwanow, umysły co poniektórych to "Tabula rasa (z łacińskiego - "nie zapisana karta")" . Zero własnych treści w przekazach i wyzwiska, ale jak się sadzą i jakich zwrotów używają.... Pozdrawiam.
@wanow:09.08.2014 14:21 w tym roku będą piękne uroczystości - wyjątkowe, bo i czasy ciężkie Faktycznie drugi wróg Polski ukraina dostaje baty aż miło .
Komputer nie zaraża się z powietrza. Żeby zainstalował się trojan, trzeba wleźć tam, gdzie nie powinno się wchodzić: pornostronki, stronki z nielegalnym oprogramowaniem itp. Można też zainfekować komputer otwierając niepotrzebnie spreparowany email.
Podobnie działania stosują nie tylko Rosjanie, ale również Amerykanie, Niemcy, Anglicy, Francuzi i wiele innych krajów.
Jedyną skuteczną obroną jest zasada, że komputery z tajną treścią nie mają dostępu do internetu. Kto tego nie rozumie, ten jest głąbem.
@iwanow: 09.08.2014 14:19).
Problem w tym że historia Polski to dla ciebie tabula raza. Nie wystarczy znac daty pewnych wydarzeń . Te są w każdej encyklopedii . Wykazać śię wiedzą na ten temat to tylko ,,dziadek z ak" - Może to chodzi o Africa Corps???
dziękuję - będę ignorować...
a kto ten dziwny twór uznał???
@Tutejszym: 09.08.2014 15:58). Pan to prowokator czy tylko po zakończonej terapii.
Rosjanie są w Noworosji, a nie w Ukrainie.
Gdyby wojsko rosyjskie chciało wjechać do Ukrainy, to by wjechało, a po ukraińskiej armii zostałby tylko kurz.
Tylko czy była to jedyna kolumna z pomocą humanitarną przekraczająca granicę Ukrainy?
tagore
WIdac jakim "cywilizowanym" panstwem stal sie Irak po "wyzwoleniu" przez amerykanow. Az sie boje pomyslec jak bedzie wygladala ukraina po amerykanskim wyzwoleniu, skoro juz teraz jest kraina rezunem kwitnaca.
Panie iwanow, Pan Maczek to moim daniem Pan Janusz S. - dawny Zagonczyk_19 , JKM_ci, Hawranek, oraz kilkanaście kolejno zbanowanych nicków. Polecam Panu Szwejka i jego zasadnicze pytanie: " Pane Havranek, jesteś Pan podły, czy jesteś Pan idiota? ... Pane Havránek, máte na mysli, když jsi idiot? " Słowo Havranek możesz Pan zastąpić słowem "Maczek".
do kompletu
http://youtu.be/nIOJB3JNhy0
CTRL + L ----- CTRL + V
chwała naszym przodkom - 15.08 w tym roku będą piękne uroczystości - wyjątkowe, bo i czasy ciężkie
dziękuję za merytoryczną odpowiedź... domyślam się, że uczył się Pan historii dawno i z komunistycznych podręczników - niedługo ważna data - 15.08 - niech Pan sobie poczyta co sie wtedy wydarzyło
To chwała dziadkowi..
@iwanow:
09.08.2014 12:20Daj już sobie spokój z ta u-kraina nie było i nie będzie czegoś takiego jak ukraina Są ziemie polskie czasowo okupowane przez banderowców i jest Noworosja i tyle w temacie.
Koniec Ukrainy dwóch Piemontów
W ciągu ostatniego roku wszyscy dziennikarze, publicyści, internauci piszą o Ukrainie posługując się fałszywymi stereotypami, historycznymi bajkami, które uniemożliwiają nam dostrzeżenie i zrozumienie fenomenu polityczno-społecznego tego kraju, któremu historia podarowała w 1991 niepodległość. Dwa skrzydła współczesnej Ukrainy to Galicja i Donbas, te regiony różni wszystko: podejście do pojęcia narodu, odpowiedzi na pytanie czym jest Ukraina i kto może być jej obywatelem, geneza powstania i historia.
Dla polskiego społeczeństwa Donbas to pojęcie nieznane, co przeciętny Polak – a także dziennikarze, którzy o nim piszą – wie o tym regionie? Praktycznie nic. Wiemy, że znajduje się tam centrum wydobywcze węgla, ale nie pamiętamy, że górnicy jednomyślnie poparli powstanie niepodległej Ukrainy w 1991 roku. Zgodnym chórem pisząc o Donbasie posługujemy się starymi metodami historycznymi próbując na ten socjologiczny kocioł rzucić sieć utkaną z pojęć wypracowaną na zachodnich i polskich uniwersytetach. Walka klas, nacjonalizm, modernizacja, industrializacja, naród – i przy pomocy tych pojęć zamiast coś wyjaśnić i zrozumieć, skazujemy się na niewiedzę, całkowicie błędne diagnozy.
Zastanówmy się przez moment nad cudem współczesnej Ukrainy, nad krajem o dwóch sercach, dwóch Piemontach, które przez 23 lata próbowały zbudować jedno państwo. Bezskutecznie. Pisząc o Ukrainie musimy jednak pamiętać cały czas o tym , że spośród znanych postaci politycznych Rosji, za niepodległością Ukrainy, opowiedziała się tylko Helena Bonner, wdowa po Andrzeju Sacharowie. Wszyscy inni – na czele z Sołżenicynem – uważali i uważają nadal , że odrywać Ukrainę od Rosji – tak określał ten proces autor „Gułagu” – to tak jakby ciąć w żywym ciele. Wszyscy powtarzali słowa Lenina, że jeśli Rosja utraci Ukrainę, to tak jakby utraciła głowę. Powróćmy do genezy społecznej współczesnej Ukrainy. Co różni Lwów od Doniecka? Co różni Galicje od Donbasu? Tożsamość Lwowa, który jest symbolem całej ukraińskiej Galicji, jest owocem projektu modernizacji zrealizowanego przez Habsburgów, który wybitny ukraiński historyk – Hrycak proponuje nazwać „modernizacja przez biurokratyzację”. Inicjatorami zmian w tym regionie nie byli przedsiębiorcy czy bankierzy, lecz urzędnicy.
Donbas jest przeciwieństwem Galicji w tym sensie, że powstał w wyniku industrializacji. Co więcej np. Donieck rozwinął się odmiennie od większości miast carskiej Rosji, gdzie miasta powstawały – podobnie jak galicyjski Lwów – jako centra o charakterze administracyjnym. Donbas jest fenomenem w historii Rosji, od końca XVIII wieku, gdy odkryto pierwsze złoża węgla kamiennego Donbas zaczął rozwijać się jako ośrodek przemysłu wydobywczego i ciężkiego. Dawne Dzikie Pola zmieniły się w centrum specyficznej kultury robotniczej, która do dzisiaj tam panuje. Ten region przemysłowy został stworzony przez przesiedleńców ale nie tylko przez Rosjan, uciekali tam - jak w dawnej Rzeczpospolitej na Zaporże – niespokojne duchy, fale emigrantów – różnej narodowości – zalewały ten region tworząc coś wyjątkowego w skali rosyjskiego imperium.
Donbas nazywano Nowa Rosją - jednak równie dobrze można go było porównać z Dzikim Zachodem w Stanach Zjednoczonych. Przybywali tam uciekinierzy religijni –Żydzi, Polacy, Niemcy a nawet Anglicy – oraz ofiary eksploatacji ekonomicznej z całej Europie Wschodniej i Środkowej. Przybywali tam jak emigranci do kraju wspaniałych możliwości, jak do nowego Eldorado. W sensie kulturowym i obyczajowym Donbas z przełomu wieku XIX i XX przypominał Australię, której mieszkańcy składali się z przestępców zsyłanych tam przez rząd Królowej Wiktorii. Tożsamość mieszkańców Donbasu nie jest ani antyukraińska ani prorosyjska – a przynajmniej taka nie była do czasów Majdanu – została zbudowana na fundamencie szeroko pojętej wolności , jaka uosabiały peryferyjne ziemie południowych rubieży Imperium Rosyjskiego. W sensie socjologicznym Donbas jest ciałem obcym w imperium Rosji i państwie Putina. Czy ktoś jeszcze wie, że Donieck nazywał sie pierwotnie Juzówka, a nazwa ta pochodziła od nazwiska brytyjskiego przedsiębiorcy Johna Hughesa? W 1924 roku Juzówkę zmieniono na Stalino i dopiero w 1961 roku na Donieck. Donbas jest dzieckiem żywiołowego często przestępczego kapitalizmu. Fenomen jego rozwoju polegał na tym, że industrializacja nie pociągała za sobą urbanizacji. Juzówka – ówczesny Donieck – w ogóle nie przypominał ośrodka typu miejskiego. Był to wg. Hrycaka: „konglomerat wsi rozsianych wokół wielkiej fabryki metalurgicznej”. Wyobraźmy sobie setki baraków robotniczych, zbudowanych w błocie, zamieszkałych przez obieżyświatów całego świata, którzy po skończonej pracy zaczynali pić i rozrabiać, była to kultura „noża i wódki”.
Nikt ich nie pilnował, nie funkcjonowała tam władza państwowa, co więcej ożywienie gospodarcze w Doniecku nie miało żadnego wpływu na okoliczne terytorium. W pobliskich wsiach ludność nadal orała drewnianym pługiem, w którym nie było ani grama metalu. Wiek XI funkcjonował tuż obok wieku XX. W Donbasie dominowali nierosyjscy właściciele i region ten – w sensie instytucjonalnym – był bardziej związany z Zachodem aniżeli z sąsiednimi rosyjskimi guberniami. W Donbasie nie zdobyła żadnych zwolenników - na przełomie wieku XIX i XX - ideologia marksistowska. Pojecie „walki klas” było przez mieszkańców Doniecka wyśmiewane.Donbas był typowym anarchio-kapitalistycznym regionem w którym jego mieszkańcy – mimo, ze posługiwali się językiem rosyjskim – byli wynarodowioną i odpaństwowioną grupą społeczną, wyznająca spontanicznie teorie polskiego anarchisty Machajskiego.
Paradoksalnie władza radziecka umocniła fundament tradycyjnej kultury Donbasu uświetniając kult pracy fizycznej. Donbas jest regionem realizującym sny postmodernistów o państwie, gdzie zanika więź narodowa i etniczna, także klasowa i jedyną więzią utożsamiającą obywateli z ich państwem jest ich ekonomiczna aktywność. Donbas można nazwać – prefiguracją postmodernistycznego społeczeństwa. Głównym założeniem ideowym polityków Donbasu, jest postulat formowania nowoczesnego narodu ukraińskiego na podstawie zasady obywatelstwa. W tym kontekście w procesie kształtowania się ogólno ukraińskiej wspólnoty podstawowe znaczenia mają więzi ekonomiczne i polityczne, natomiast więzi narodowe, etniczne i kulturowe należą raczej do sfery prywatnej.
W Donbasie nastąpił proces prywatyzacji „narodowości”, który jest analogiczny do procesu prywatyzacji „religii” ogłoszonego przez Kanta dwa wieki temu.Przypomnę, że podstawowe założenia tego społecznego dogmatu, zostały definitywnie sformułowane przez Kanta w ‘’Krytyce czystego rozumu’’. Niemiecki filozof dokonał w niej oddzielenia wiary od wiedzy. Wiara jest dla niego czymś subiektywnym nie mającym nic wspólnego z racjonalnym poznaniem. Wiara i rozum są wg. niego nie do pogodzenia. To przekonanie jest kamieniem węgielnym liberalnego światopoglądu, którego przedstawiciele – zgodnie z logiką kantowskiej filozofii – twierdzą, że wiara jest czymś osobistym nie komunikowalnym i dlatego odnosi się ona tylko do sfery prywatnej i nie powinna odgrywać żadnej roli w polityce. Polityka podlega prawom rozumu : wiara sferze ponadnaturalnej i jest ona aktem irracjonalnym. Dlatego nie ma na nią miejsca w sferze publicznej, dlatego państwo musi być świeckie, a chrześcijaństwo i wiara są przekonaniami prywatnymi.
Dokładnie tak samo uważają ideolodzy kultury politycznej Donbasu w odniesieniu do więzi etnicznej i narodowej. Nie afiszuj się publicznie, że jesteś katolikiem. Nie afiszuj się publicznie, że jesteś Ukraińcem. Konflikt miedzy Galicją i Donbasem nie jest konfliktem lokalnym, ograniczonym tylko do Ukrainy, ale wyraża on podstawowe tendencje współczesnego społeczeństwa globalnego, dlatego jest tak ważny i dlatego zaangażowany w niego jest cały świat.
Piotr Piętak S 24.
@iwanow: 09.08.2014 12:23/. A co na to mówi twój lekarz ? . Tabletki za słabe czy terapia chybiona. banderowski agent wpływu naprawdę nie jest w stanie pouczać mnie o Polskiej historii . Jesteś żałosny.