W przypadku Ukrainy rzeczywiście nie najgorsze. W ogóle sowieci rozpieścili terytorialnie Ukrainę, ale to już zupełnie inna historia. Co do sowieckich flag na Wawelu, to nie wiem, jak Pan na ten pomysł wpadł. Węgry były sojusznikiem Rzeszy, a mimo tego flaga sowiecka nie wisiała nad węgierskim parlamentem.
Jeżeli Francja będzie wybierała między Polską, a Rosją, to wybierze oczywiście Rosję. Rosa w ciągu roku kupi we Francji więcej, niż Polska przez 20 lat.
To dobra wiadomość. A na marginesie wódz Poroszenko wygląda na dobrze odżywionego, w przeciwieństwie do mięsa armatniego, które tak ochoczo wysyła na front.
Użytkowniku, o czym ty piszesz - proszę zastanów się czasami. To nie kącik filmowy i nikt tu do tej pory nie omawiał filmu "Szwadron" (który zresztą oglądałem), co do "Pana Tadeusza" to złośliwość tą pomijam milczeniem. Ja się rozpędzam? Dobre - czytaj proszę ze zrozumieniem, oto czego dotyczyły moje wpisy: wlkp: 08.12.2014 16:11 Polak służący w ruskiej armii - tak lekko licząc w ostatnich 300 lat był albo zdrajcom albo ofiarą branki - nie ma dla tego alternatywy. --- Uważam, że taki kategoryczny osąd jest błędy i wykazuje poważne/podstawowe braki w wiedzy historycznej (co bardzo mnie dziwi), niestety Użytkownik wlkp nie odniósł się do mojego pytania skąd taką wiedze posiada - poradził jedynie abym walczył za Władymira przybrany stonkami. Myślę jednak, że to pomyłka a tekst ten jest kierowany do Użytkownika wlkp (choć z jakiś powodów został użyty mój nick)- dobrze, że go Użytkownik "podszkolił" z historii Polski, bo to spore niedopatrzenie i minus dla szefostwa. ;P
Czas na podobne pomniki w Polsce, np. na cmentarzu w Radrużu koło Horyńca Zdroju, gdzie o takie o coś widziałem 3 miesiące temu: http://bi.gazeta.pl/im/3a/97/dc/z14456634Q,Pomnik-UPA-na-cmentarzu-w-Radruzu.jpg
Czas na podobne pomniki w Polsce, np. na cmentarzu w Radrużu koło Horyńca Zdroju, gdzie o takie o coś widziałem 3 miesiące temu: http://bi.gazeta.pl/im/3a/97/dc/z14456634Q,Pomnik-UPA-na-cmentarzu-w-Radruzu.jpg
Szanowny Panie Uri! Tak z historii realnych - jednym z pierwszych polityków, który imputował polskim, sanacyjnym władzom zamiar przystąpienia do Paktu Antykominternowskiego był nie kto inny, jak sam szef NKID ZSRR, Wiaczesław Mołotow.
Pozdrawiam
Lokis
no tu jest różnica - bo służby chodzące w mundurach ( policja, wojsko, straż itd. ) mają zawsze uprawnienia specjalne, poza tym rozpoczniemy nieweryfikowalną dyskusję - czy strzelali do cywilów, dlatego, że tam byli cywile, czy strzelali w odpowiedzi na ostrzał prowadzony z cywilnych obiektów ( jest wiele filmów, kręconych przez samych separów, gdzie pokazują jak prowadza ostrzał z bloków mieszkalnych na przeciwko lotniska w Doniecku ) - nie można porównywać regularnej armii czy jednostek MSW z najemnikami z Czeczeni, Osetii czy Rosji
No właśnie, Panie lokis1271, historie alternatywne. Ale historia potoczyła się tak, jak się potoczyła i może obecne granice nie są najgorszym rozwiązaniem, jakie mogło Polskę i Ukrainę spotkać. Pozdrawiam.
Ukraiński gieroj w pełnej krasie. Do Czeczenii powinien się wybrać na piechotę, może nieco schudnie przed walką, bo jeszcze Czeczeni pomyślą, że im Ukraińcy prosiaka na rożno przysłali. ;p
W ten sposób za "terrorystów" należałoby uznać również armię ukraińską. Ukraińcy przecież bombardują kwartały mieszkalne w miastach, a jednak nikt ich tak nie nazywa. I słusznie, bo dzisiaj "terrorysta" to słowo mające potężny ładunek emocjonalny, nie służące opisowi sytuacji.
Mówiłem Panu, że nie bawię się w historie alternatywne, ale cóż ... Sowieckiej agresji na Polskę by nie było, jakby nie było paktu Ribbentrop-Mołotow. Żeby nie było paktu Ribbentrop-Mołotow to musiał by być pakt Ribbentrop-Beck. A wtedy sowiecka szmata i tak by zawisła na lwowskim ratuszu, tyle że może później. Ale mogłaby zawisnąć też nad Wawelem (o ile by się ostał), nad Zamkiem Królewskim w Warszawie (o ile by się ostał) i na wielu innych ważnych dla Polski obiektach (o ile by się ostały). I sowieckie szmaty mogły by na tych obiektach wisieć długo. Taka wersja bardziej Panu odpowiada?
"wlkp",czyżbyś tak bardzo już wyrósł z młodzieńczych lat studenckich?Polot,euforia i trochę fantazji nie są szkodliwe,zwłaszcza że rewanż ma formę utworu literackiego,jak rozumiem,p.t."do lwowskiego kolegi.Natomiast przypominanie o spaleniu żywcem ludzi w Odessie,zabijanie dzieci,kobiet i starców,jak też ofensywa na Iłowajsk i Słowiańsk,chociąż irytujące dla ciebie-czego nie rozumiem,nie może być przedmiotem zarzutów.
Bynajmniej nie. Chciałem powiedzieć to, co powiedziałem. Nazywam rzeczy po imieniu - sowiecka szmata to sowiecka szmata. A ze masz na ten temat inne zdanie - mało mnie interesuje. Ale potwierdza to prawidłowość, że z sowieta zawsze sowiet wylezie, ile by się nie czaił.
choćby pierwszy z brzegu przykład - pierwszy najazd na działające lotnisko w Doniecku przez grupy Czeczenów - atakujący - zgodnie z Konwencją Genewską - najemnicy, cel ataku - cywilny, metoda czysto terrorystyczna
Próba uczynienia go ukraińskim w roku 1918 spotkała się z oporem samych mieszkańców Lwowa, więc bez sowieckiej agresji na Polskę z 17 IX 1939 nigdy nie byłoby ukraińskiego Lwowa, nie byłoby jego ukrainizacji, wysiedlenia polskich mieszkańców, którzy stanowili większość itd. Lwów przed 1945 nie był miastem ukraińskim, takim stał się wyłącznie dzięki ZSRS.
Nie przesądzam, kto jest odpowiedzialny za spalenie ludzi w Odessie, to sprawa jest do dziś niewyjaśniona, tak jak zresztą zestrzelenie malezyjskiego Boeinga. Istotne jest, jak postrzegają to wydarzenie ludzie w Noworosji/Ukrainie wschodniej.
Przy tym "spaleniu żywcem ludzi w Odessie" przemilcza Pan jakby chronologię zdarzeń. A także rozstrzyga o winie. Bo Pan wie, a Pana wiedza wynika z wiary. Ale generalnie zgadzam się z resztą. Istotnie - dla takich ludzi nie ma miejsca na Ukrainie.
hm, terrorysta to nie ten, kto ma małe poparcie, ale ten kto stosuje terrorystyczne metody - tu oczywiście daleka droga do znalezienia kompromisu - bo ja uważam większość uzbrojonych ludzi po tamtej stronie konfliktu za terrorystów i najemników ( tak z definicji konwencji ). Co do nastrojów - chyba w Ługańsku czy Doniecku zawsze przeważały poglądy prorosyjskie, zatem niezależnie czy są to studenci, piekarze czy bezrobotni - statystycznie w znakomitej większości nie są za Kijowem. A takie przechwałki na filmikach to jest pop prostu poziom gimnazjalny - i tyle.
Gdyby nie zawieszono tam w 1944 sowieckiej szmaty w miejscu polskiej flagi, to Lwów nigdy nie byłby ukraiński, wiec trochę dziwne, że Pan to krytykuje. Nie podoba się Panu ukraiński Lwów? Sądziłem, że jest inaczej. Z poważaniem.
Zakłada Pan, że pracownicy większości mediów w Polsce nie są przy zdrowych zmysłach? Może i ma Pan rację, bo inaczej nie używaliby stronniczego określenia "terroryści" dla opisu jednej ze stron konfliktu, które to określenie sugeruje, że separatyści nie mają poparcia wśród miejscowych.
Zwrócił Pan uwagę na kwestię flagi Noworosji, tymczasem jest to - jak to bywa w wierszach - metafora. Całe wystąpienie zawiera szereg innych wątków: spalenie żywcem ludzi w Odessie, ukraińska ofensywa na Donbas i t. p. Po trzecie - mamy do czynienia z przedstawicielami młodego pokolenia, które teoretycznie powinno poczuwać się do więzi z państwem ukraińskim, bo w nim się urodzili i wyrośli. A jednak okazuje się, że może być inaczej. Tym ciekawsze jest to zjawisko, bo mamy do czynienia z osobami studiującymi nauki polityczne, a nie z pierwszymi z brzegu osobnikami o niewiadomej proweniencji. Z poważaniem.
Nie, bynajmniej :) No i co jeszcze warte jest podkreślenia - ich dziadkowie już dwa razy gościli we Lwowie, zawieszając sowiecką szmatę na ratuszu. Ci młodzieńcy chcą być wierni tradycji, a jak mówi przysłowie - "do trzech razy sztuka". Dziwi nieco, że na miejscu nie chcą się wykazać, a buńczucznie zapowiadają się w gości do Lwowa.
ale chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że zamieszkujący tamte tereny ludzie są w większości zwolennikami Kijowa - ale pokazanie jakiś małolatów opowiadających niestworzone historie ( już ich widzę w tym Lwowie ), niczemu nie służy, tak po prostu zaśmiecacie stronę główną i tyle.
Relacjonowanie o nastrojach ludności obszarów objętych konfliktem uważamy za swój obowiązek. Negatywne nastawienie do ukraińskiej państwowości w Doniecku jest informacją poważną.
W przypadku Ukrainy rzeczywiście nie najgorsze. W ogóle sowieci rozpieścili terytorialnie Ukrainę, ale to już zupełnie inna historia. Co do sowieckich flag na Wawelu, to nie wiem, jak Pan na ten pomysł wpadł. Węgry były sojusznikiem Rzeszy, a mimo tego flaga sowiecka nie wisiała nad węgierskim parlamentem.
Jeżeli Francja będzie wybierała między Polską, a Rosją, to wybierze oczywiście Rosję. Rosa w ciągu roku kupi we Francji więcej, niż Polska przez 20 lat.
To dobra wiadomość. A na marginesie wódz Poroszenko wygląda na dobrze odżywionego, w przeciwieństwie do mięsa armatniego, które tak ochoczo wysyła na front.
Użytkowniku, o czym ty piszesz - proszę zastanów się czasami. To nie kącik filmowy i nikt tu do tej pory nie omawiał filmu "Szwadron" (który zresztą oglądałem), co do "Pana Tadeusza" to złośliwość tą pomijam milczeniem. Ja się rozpędzam? Dobre - czytaj proszę ze zrozumieniem, oto czego dotyczyły moje wpisy: wlkp: 08.12.2014 16:11 Polak służący w ruskiej armii - tak lekko licząc w ostatnich 300 lat był albo zdrajcom albo ofiarą branki - nie ma dla tego alternatywy. --- Uważam, że taki kategoryczny osąd jest błędy i wykazuje poważne/podstawowe braki w wiedzy historycznej (co bardzo mnie dziwi), niestety Użytkownik wlkp nie odniósł się do mojego pytania skąd taką wiedze posiada - poradził jedynie abym walczył za Władymira przybrany stonkami. Myślę jednak, że to pomyłka a tekst ten jest kierowany do Użytkownika wlkp (choć z jakiś powodów został użyty mój nick)- dobrze, że go Użytkownik "podszkolił" z historii Polski, bo to spore niedopatrzenie i minus dla szefostwa. ;P
Czas na podobne pomniki w Polsce, np. na cmentarzu w Radrużu koło Horyńca Zdroju, gdzie o takie o coś widziałem 3 miesiące temu: http://bi.gazeta.pl/im/3a/97/dc/z14456634Q,Pomnik-UPA-na-cmentarzu-w-Radruzu.jpg
Czas na podobne pomniki w Polsce, np. na cmentarzu w Radrużu koło Horyńca Zdroju, gdzie o takie o coś widziałem 3 miesiące temu: http://bi.gazeta.pl/im/3a/97/dc/z14456634Q,Pomnik-UPA-na-cmentarzu-w-Radruzu.jpg
Niemcom urosły rogi, pora je trochę przyciąć.
z punktu widzenia banderowskich pomiotów takich jak uri, ten symbol jest na miejscu.
Dobra wiadomość, w Charkowie są jednak patrioci reprezentujący polskie pryncypia.
uri,mnie nie zabolało,przecież powtórzyłem twoje określenie "szmata" bez skrupułów.Dla mnie istotny jest polski ratusz,czego nie możesz przełknąć.
Szanowny Panie Uri! Tak z historii realnych - jednym z pierwszych polityków, który imputował polskim, sanacyjnym władzom zamiar przystąpienia do Paktu Antykominternowskiego był nie kto inny, jak sam szef NKID ZSRR, Wiaczesław Mołotow.
Pozdrawiam
Lokis
a czerwono-czarna szmata wisząca we Lwowie lepiej brzmi niż sowiecka? nie sądzę
"wlkp",też czytaj uważniej.To tylko treśc wiersza "do lwowskiego kolegi"i przenośnia o "lwowskim wietrze".Razem z uri jesteście nadzwyczaj drażliwi.
no tu jest różnica - bo służby chodzące w mundurach ( policja, wojsko, straż itd. ) mają zawsze uprawnienia specjalne, poza tym rozpoczniemy nieweryfikowalną dyskusję - czy strzelali do cywilów, dlatego, że tam byli cywile, czy strzelali w odpowiedzi na ostrzał prowadzony z cywilnych obiektów ( jest wiele filmów, kręconych przez samych separów, gdzie pokazują jak prowadza ostrzał z bloków mieszkalnych na przeciwko lotniska w Doniecku ) - nie można porównywać regularnej armii czy jednostek MSW z najemnikami z Czeczeni, Osetii czy Rosji
No i już po Ruskich.To dlatego Putin zrezygnowal z Donbasu.
albo np. biało-czerwona w Kijowie i szereg szczęśliwych, spokojnych wsi na Wołyniu. Co Pan na taką wersję? Pozdrawiam.
No właśnie, Panie lokis1271, historie alternatywne. Ale historia potoczyła się tak, jak się potoczyła i może obecne granice nie są najgorszym rozwiązaniem, jakie mogło Polskę i Ukrainę spotkać. Pozdrawiam.
Witam Pana! Czym różnią się metody terrorystyczne od nieterrorystycznych i dlaczego?
Pozdrawiam
Lokis
... żeby nie było paktu Ribbentrop - Beck musiałby być pakt Chamberlain - Daladier - Mołotow, żeby... żaby żyto żarły...
Ukraiński gieroj w pełnej krasie. Do Czeczenii powinien się wybrać na piechotę, może nieco schudnie przed walką, bo jeszcze Czeczeni pomyślą, że im Ukraińcy prosiaka na rożno przysłali. ;p
W ten sposób za "terrorystów" należałoby uznać również armię ukraińską. Ukraińcy przecież bombardują kwartały mieszkalne w miastach, a jednak nikt ich tak nie nazywa. I słusznie, bo dzisiaj "terrorysta" to słowo mające potężny ładunek emocjonalny, nie służące opisowi sytuacji.
Wyraźnie zabolało cię określenie "szmata", to jasne. Możesz się wypierać, ale co napisane, to napisane.
Mówiłem Panu, że nie bawię się w historie alternatywne, ale cóż ... Sowieckiej agresji na Polskę by nie było, jakby nie było paktu Ribbentrop-Mołotow. Żeby nie było paktu Ribbentrop-Mołotow to musiał by być pakt Ribbentrop-Beck. A wtedy sowiecka szmata i tak by zawisła na lwowskim ratuszu, tyle że może później. Ale mogłaby zawisnąć też nad Wawelem (o ile by się ostał), nad Zamkiem Królewskim w Warszawie (o ile by się ostał) i na wielu innych ważnych dla Polski obiektach (o ile by się ostały). I sowieckie szmaty mogły by na tych obiektach wisieć długo. Taka wersja bardziej Panu odpowiada?
uri,czytaj uważnie i bądż bardziej gościnny.
Nie pytam o "szmatę",tylko o ratusz.I nie nerwujsja.
"uri",czytaj uważnie i bądż bardziej gościnny.
Chwała Orlętom Lwowskim.LEOPOLIS SEMPER FIDELIS TIBI POLONIA.
"wlkp",czyżbyś tak bardzo już wyrósł z młodzieńczych lat studenckich?Polot,euforia i trochę fantazji nie są szkodliwe,zwłaszcza że rewanż ma formę utworu literackiego,jak rozumiem,p.t."do lwowskiego kolegi.Natomiast przypominanie o spaleniu żywcem ludzi w Odessie,zabijanie dzieci,kobiet i starców,jak też ofensywa na Iłowajsk i Słowiańsk,chociąż irytujące dla ciebie-czego nie rozumiem,nie może być przedmiotem zarzutów.
Bynajmniej nie. Chciałem powiedzieć to, co powiedziałem. Nazywam rzeczy po imieniu - sowiecka szmata to sowiecka szmata. A ze masz na ten temat inne zdanie - mało mnie interesuje. Ale potwierdza to prawidłowość, że z sowieta zawsze sowiet wylezie, ile by się nie czaił.
Ośmielę nie zgodzić się z opinią Patriarchatu Moskiewskiego. Oko Saurona nad Moskwą jest jak najbardziej na miejscu.
to prawda - do obecnej sytuacji ręka w rękę przyczynili się banderowcy - mordując i sowieci - wysiedlając setki tysięcy Polaków z tamtych terenów.
choćby pierwszy z brzegu przykład - pierwszy najazd na działające lotnisko w Doniecku przez grupy Czeczenów - atakujący - zgodnie z Konwencją Genewską - najemnicy, cel ataku - cywilny, metoda czysto terrorystyczna
Uri,chciałeś pewnie powiedzieć ze soviecką flagę wieszali na polskim ratuszu.
To kogo "terroryzują" separatyści, skoro mają poparcie miejscowej ludności?
Próba uczynienia go ukraińskim w roku 1918 spotkała się z oporem samych mieszkańców Lwowa, więc bez sowieckiej agresji na Polskę z 17 IX 1939 nigdy nie byłoby ukraińskiego Lwowa, nie byłoby jego ukrainizacji, wysiedlenia polskich mieszkańców, którzy stanowili większość itd. Lwów przed 1945 nie był miastem ukraińskim, takim stał się wyłącznie dzięki ZSRS.
Aha, to w takim razie źle zrozumiałem, sorry :)
Słaby wynik, ponad 500 kacapskich bożków obalono w krótkim czasie miesiąca-dwóch.
Nie przesądzam, kto jest odpowiedzialny za spalenie ludzi w Odessie, to sprawa jest do dziś niewyjaśniona, tak jak zresztą zestrzelenie malezyjskiego Boeinga. Istotne jest, jak postrzegają to wydarzenie ludzie w Noworosji/Ukrainie wschodniej.
Przy tym "spaleniu żywcem ludzi w Odessie" przemilcza Pan jakby chronologię zdarzeń. A także rozstrzyga o winie. Bo Pan wie, a Pana wiedza wynika z wiary. Ale generalnie zgadzam się z resztą. Istotnie - dla takich ludzi nie ma miejsca na Ukrainie.
hm, terrorysta to nie ten, kto ma małe poparcie, ale ten kto stosuje terrorystyczne metody - tu oczywiście daleka droga do znalezienia kompromisu - bo ja uważam większość uzbrojonych ludzi po tamtej stronie konfliktu za terrorystów i najemników ( tak z definicji konwencji ). Co do nastrojów - chyba w Ługańsku czy Doniecku zawsze przeważały poglądy prorosyjskie, zatem niezależnie czy są to studenci, piekarze czy bezrobotni - statystycznie w znakomitej większości nie są za Kijowem. A takie przechwałki na filmikach to jest pop prostu poziom gimnazjalny - i tyle.
Nigdy nie byłby ukraiński? A niby czemu miałby nie być? Ale ja nie lubię się bawić w historie alternatywne.
Separatyści bardziej dbają o Polską historię niż nasi politycy. Daje do myślenia...
Gdyby nie zawieszono tam w 1944 sowieckiej szmaty w miejscu polskiej flagi, to Lwów nigdy nie byłby ukraiński, wiec trochę dziwne, że Pan to krytykuje. Nie podoba się Panu ukraiński Lwów? Sądziłem, że jest inaczej. Z poważaniem.
Zakłada Pan, że pracownicy większości mediów w Polsce nie są przy zdrowych zmysłach? Może i ma Pan rację, bo inaczej nie używaliby stronniczego określenia "terroryści" dla opisu jednej ze stron konfliktu, które to określenie sugeruje, że separatyści nie mają poparcia wśród miejscowych.
Zwrócił Pan uwagę na kwestię flagi Noworosji, tymczasem jest to - jak to bywa w wierszach - metafora. Całe wystąpienie zawiera szereg innych wątków: spalenie żywcem ludzi w Odessie, ukraińska ofensywa na Donbas i t. p. Po trzecie - mamy do czynienia z przedstawicielami młodego pokolenia, które teoretycznie powinno poczuwać się do więzi z państwem ukraińskim, bo w nim się urodzili i wyrośli. A jednak okazuje się, że może być inaczej. Tym ciekawsze jest to zjawisko, bo mamy do czynienia z osobami studiującymi nauki polityczne, a nie z pierwszymi z brzegu osobnikami o niewiadomej proweniencji. Z poważaniem.
Nie, bynajmniej :) No i co jeszcze warte jest podkreślenia - ich dziadkowie już dwa razy gościli we Lwowie, zawieszając sowiecką szmatę na ratuszu. Ci młodzieńcy chcą być wierni tradycji, a jak mówi przysłowie - "do trzech razy sztuka". Dziwi nieco, że na miejscu nie chcą się wykazać, a buńczucznie zapowiadają się w gości do Lwowa.
faktycznie, po chrześcijańsku ich potraktujecie, tylko tak potraficie. I nie jest to pytanie, stwierdzam fakt.
ale chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że zamieszkujący tamte tereny ludzie są w większości zwolennikami Kijowa - ale pokazanie jakiś małolatów opowiadających niestworzone historie ( już ich widzę w tym Lwowie ), niczemu nie służy, tak po prostu zaśmiecacie stronę główną i tyle.
Lepszy efekt od farby.
W Pańskim przypadku to chyba śmiech przez łzy :-)
Relacjonowanie o nastrojach ludności obszarów objętych konfliktem uważamy za swój obowiązek. Negatywne nastawienie do ukraińskiej państwowości w Doniecku jest informacją poważną.