Podczas wizyty w Buczy szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oświadczyła, że Unia Europejska nie ma obecnie przełomu ani w sprawie przyjęcia 20. pakietu sankcji wobec Rosji, ani w sprawie zatwierdzenia 90 mld euro pożyczki dla Ukrainy.
„Tak, napotykamy pewne przeszkody na drodze do 20. pakietu sankcji, jak również do wypłaty pożyczki. Trwają prace nad pokonaniem tych przeszkód, ale niestety dzisiaj nie mam dobrych wiadomości” — powiedziała Kallas.
Wskazała jednocześnie, że nie ma pewności, czy środki dla Ukrainy zostaną uruchomione. Podkreśliła jednak, że prace nadal trwają i wyraziła nadzieję na osiągnięcie porozumienia przy kolejnej próbie.
Szefowa unijnej dyplomacji zaznaczyła również, że decyzje w sprawie sankcji i wsparcia finansowego mogą zapaść na następnym posiedzeniu Rada Europejska. Do tego czasu kwestie te pozostają nierozstrzygnięte.
Do sytuacji odniósł się minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, który wprost wskazał Węgry jako odpowiedzialne za impas. „To Węgry, które nadużywając swojego statusu członka UE i NATO, blokują decyzje i biorą na zakładnika całą Unię Europejską oraz jej politykę” — stwierdził. Według strony ukraińskiej brakuje funduszy o wartości 5,1 mld dolarów.
Premier Węgier Viktor Orbán podtrzymał sprzeciw wobec uruchomienia unijnej pożyczki dla Ukrainy/ Decyzja ta zapadła podczas marcowego szczytu Unii Europejskiej Przed rozpoczęciem szczytu Viktor Orbán oświadczył: „Stanowisko Węgier jest bardzo proste. Jesteśmy gotowi wesprzeć Ukrainę, kiedy otrzymamy naszą ropę, która jest przez nich blokowana”.
Po zakończeniu szczytu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała, że UE znajdzie sposób na przekazanie Ukrainie pożyczki, mimo sprzeciwu Węgier.
Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa poinformował, że przywódcy państw członkowskich określili sprzeciw Węgier jako „nieakceptowalny”. Podkreślił również znaczenie dotrzymywania podjętych zobowiązań: „Umowa to umowa, musimy dotrzymać słowa. Nikt nie może szantażować Rady Europejskiej”.
Do sprawy odniósł się także kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który zaznaczył, że Komisja Europejska została zobowiązana do znalezienia rozwiązania umożliwiającego wypłatę środków. Ocenił działania Węgier w ostrych słowach, określając je jako bezprecedensowe naruszenie zasad współpracy. „To bezprecedensowy akt poważnej nielojalności” – stwierdził.
Kresy.pl/Ukrainska Pravda


