W obliczu obaw związanych ze starym uzbrojeniem i sprzętem wojskowym, a także strachu przed rosyjską agresją, zmuszają Bukareszt do zwiększenia nakładów na obronność w ciągu najbliższej dekady.

Dokument, do którego dotarł jeden z rumuńskich portali informacyjnych ujawnia, że rumuński rząd planuje zastosować nadzwyczajną narodową procedurę, by przeznaczyć więcej funduszy państwowych na wsparcie rodzimego przemysłu zbrojeniowego.

Według dokumentu brak rumuńskich inwestycji we własny sektor zbrojeniowy „może znacząco naruszyć podstawowe interesy i bezpieczeństwo Rumunii”. Tę sama retorykę stosowano, gdy wiosną 2014 roku Rumunia umorzyła dług 15 przedsiębiorstw zbrojeniowych, by uratować je przed bankructwem.

By zabezpieczyć się przez polityczną niestabilnością w rejonie i zagrożeniem ze strony Rosji – głównie w kontekście Mołdawii i Naddniestrza – rumuński parlament wcześniej zatwierdził porozumienie, by do 2017 roku zwiększyć nakłady na zbrojenia do 2 proc. PKB i utrzymać ten wskaźnik przez następne 10 lat.

news.vice.com / Kresy.pl

forma płatności