Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, t. 12, pod red. B. Chlebowskiego, Warszawa 1892, s. 319-320.Teterówal. Teterem (Ciecierów), rzeka, w pow. żytomierskim i radomyskim, prawy dopł. Dniepru. Bierze początek w pow. żyto­mierskim, w pobliżu granicy pow. Młyńskie­go, na płn. od Czarnego Szlaku, w lesie do mka Krasnopola należącym; płynie zrazu w kierunku płn., mija Troszczę, Karpowiec

[s. 320]

i Cudnów, poczem zwraca się ku wschodowi, podąża na Tryhury, Denesze ku Żytomierzo­wi. Z Żytomierza płynie na Łowków, po za którym wpływa do pow. radomyskiego, mi­ja Korosteszów, poczem przybiera kierunek płn.-wsch., płynie pod Radomyślem, Wyszewiczami, Kucharami, Iwankowem, Przyborskiem, Hornostajpolem i pomiędzy wsiami Stracholesie i Suchołucze dwoma ramionami uchodzi do Dniepru. Długa około 280 w., sze­roka pod Cudnowem do 5, pod Żytomierzem około 20 a w pobliżu ujścia do 30 saż., głębo­ka od 1 do 5 stóp; szybkość biegu wynosi od 1 do 1 3/4 st. na sekundę. Zamarza około 20 li­stopada (st. stylu), puszcza w połowie marca. Podczas przyboru wiosennego spławną jest od wsi Wyszewicze aż do Dniepru. Na rzece jest 10 przystani. Mosty są: w Cudno wie, w Żytomierzu (dwa), Korosteszowie, Rado­myślu, Hornostajpolu. Dolina zrazu rozłoży­sta, łęgowata, potem do Korosteszowa skali­sty, głęboki jar, do Radomyśla nieoo podmo­kła, znowu trochę skalista, dalej podmokła, koło Hornostaj pola osusza się aż do ujścia. Skały nadbrzeżne składają się z siwego gra­nitu. Andrzejewski znalazł grafit w granitach Korosteszowa. Na brzegach, w wielu miejscach, lasy dębowe i sosnowe. Okolice T. obfitują na całym prawie przebiegu w rudę żelazną, zwłaszcza w pow. żytomierskim. W dawnych czasach pełno tu było rudni że­laznych. Przed wojną kozacką za B. Chmielnickiego, mówi Duńczewski, w samych do­brach iwankowskich, należących do Koniecpolskich, znajdowało się 18 rudni. W 1691 r. Drohojowscy posiadali w Hornostajpolu na T. rudnię z dymarkami i foluszami (z doku­mentu). W 1755 r. na T. i nad rzeczkami wpadającemi do T. w kluczu cudnowskim, by­ło 12 rudni, przynoszących 1200 złp. rocznej intraty (Lustracya klucza cudnowskiego). Ze spławu na T. dawno korzystano. Podług sta­rego dokumentu w 1633 r. metrop, kijowski Piotr Mogiła, „z borów i lasów hornostajowskich około rz. Teterowa, przez lat 5 i dalej, począwszy od r. 1624, tego roku na wiosnę drzewa rozmaitego na budowanie i z hożego, do kilkudziesięciu tysięcy płytów, przez groble do Dniepru, a potem Dnieprem do Kijowa, pospuszczał” (Arch. hornostajpolskie). W r. 1785 r. z mocy dekretu komisyi skarbowej zje­chał sąd drohicki i sąd kijowski na grunta wsi Zoryna dla rewizyi, odkąd może być T. spławny, tudzież co do poboru opłat na tejże rze­ce od spławianych produktów (tamże). II lu­du miejscowego dochowało się podanie, że w dawnych wiekach, w lesie przy wsi Koleńcach, rozbójnicy przeciągali sznur przez rze­kę, i w ten sposób zatrzymane statki, rabo­wali. Mamy ślad, że w 1628 r. były na T. „jazy rybobitne”. Byli do nich atamani jazowi” i „czeladź jazowa”. W 1855 r. przepłynęło po T. 313 płytów, 9 statków; wartość spławianego drzewa wynosiła 59,513 rs. Według Rzączyńskiego, bobry miały się tu znajdować. Tenże mówi, że w T. i Uszy poławia się ryba barwena czyli marena. T. wspomniany jest poraź pierwszy w kronikach ruskich podr. 1150. We wsi Horodzku, przy ujściu do Teterowa rz. Zbuż, znajdują się dwa prastare horodyszcza. Prawe dopływy T. są; Teterówka, Hłuczka, Hniłopiat al. Hnyłopiat, Hujwa, Iwanka, Wilia, Białka, Kodra, Tal al. Talka i nakoniec Zdwiż, największy z prawych dopływów. Od lew. brzegu uchodzą do T.: Bobryk, Kamionka, Myka z Bystryjówką (pod Radomyślem), Wyrwa, Irsza (największy z lewych dopływów), Kropiwna, Żerew al. Zerewa, Bołotnia i Choczew al. Choczowa.

Edward Sulikowski




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz