Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, pod red. B. Chlebowskiego, t. 10, Warszawa 1889, s. 906.

Smolin, wś, i S. Niemiecki, kol., pow. rawski, 18 klm. na płd.-zach. od Rawy Ruskiej, 7 klm, na płn, od sądu pow. i urz. pocz. w Niemirowie, 8 klm. od st. dr. żel. w Horyńcu. Na płd. leży Wróbłaczyn, na wschód Ulicko Seredkiewicz i Huta Obedyńska, na płn. Olszanka, Wójtowszczyzna i Radruż, na zach. Huta Kryształowa i Sieniawka (dwie osta­tnie w pow. cieszanowskim). Wś leży w do­rzeczu Wisły za pośrednictwem pot.: Baszenka, Seredenka, Ryziński i Sewelinka, z któ­rych połączenia powstaje pot, Smolinka, dopł. Lubaszówki. Zabudowania wiejskie tworzą liczne przysiółki jak: Prusie, Bardzyński, Zasilec, Roszki, Tytusy, Karpy, Jamnica, Sołtysie, Sałasze, W Łużi, Ryszin, Uszywice, Boroczak, Dąbrowa, Filipy, Smolińskie Szuwary. Własn. więk. ma roli or. 26, łąk i ogr. 57, pastw. 8, lasu 870 mr.; wł. mn. roli or. 368, łąk i ogr. 497, pastw. 1030, lasu 143 mr. W r. 1880 było 301 dm., 1735 mk. w gm., g dm., 34 mk. na obsz. dwor. (1616 gr.-katol., 19 rz.-kat., 40 izrael., 94 innych wyznań; 1631 Rusinów, 3 Polaków, 135 Niemców). Par. rz.-kat. w Niemirowie, gr.-kat. w miej­scu, dek. lubaczowski. W 1879 r. zbudowany został w kol. S. Niemieckim nowy kościół e­wangelicko-augsburski. We wsi jest cerkiew drewniana, blachą kryta, postawiona w r. 1758, i szkoła etat. 1-klas. W przys. Jamnica stał dawniej klasztor bazyliański, zwany „Smolińskim monasterem“. Istniał on już w XVI w., jak świadczy mandat Zygmunta III z r. 1614. Pod koniec XVI w. uległ zniszcze­niu przez pożar. Z początkiem XVII w. przy­byli tu na nowo zakonnicy, odbudowali kla­sztor, wyjednali w r. 1614 u Zygmunta III mandat na oddanie im uroczysk „Czerniecka góra“ i „Popowa Dąbrowa”, zajętych przez parocha smolińskiego, i tak powstał nowy klasztor jamnicki. Dobrodziejem klasztoru był ks. Andrzej Wasylewicz, paroch z Radruża, który w r. 1720 zapisał monasterowi swe grunta i sianożęć „w obszarach dubnieczowskich”. W tymże r. 1720 landwójt, bur­mistrze, ławnicy i całe pospólstwo miasta Potylicz darowali monasterowi pola: świtajło wą­skie, sikałowskie, cewrowskie i onyszkowe. W akcie darowizny czytamy: „Monaster pod Smolinem zdawna miał między najpierwszymi kollatorami obywatelów potylickich, któ­rzy na wspomożenie domu bożego jedni pie­niędzmi na ozdobę, drudzy własne swoje pola tamże legowali, jako autentyczne z ksiąg po­tylickich ekstrakty teraźniejszy ojciec Syl­wester Raszkiewicz, hegumen monasteru te­goż, produkuje“. Monaster potem przyłączono do werchrackiego w r. 1765, z którym razem zniesiony został a grunta sprzedano. Za cza­sów austryackich założono w S. kolonię nie­miecką. Lu. Dz.

Smolin
Oceń ten artykuł

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz