Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, pod red. B. Chlebowskiego, t. 5, Warszawa 1884, s. 895-897.

Magierów 1.) (po rusku Maheriw al. Mage­ra), mczko w pow. rawskim, między 50° 5′ a 50° 8′ płn. szer. i m. 41° 21′ 30″ a 41° 26′ wsch. dłg. od F., 16 kil. na płd. wsch. od Ra­wy ruskiej (stacya kolei jarosławsko-sokalskiej) a 20 kil. na wsch. od sądu powiat. W Niemirowie. Na zach. leży Biała, na płn. Ruda magierowska, na wach. Horodzów, na płd. wsch. Kunin, na płd. Wulka Kunińska (obie w pow. żółkiewskim) i Wiszenka (w pow. gró­deckim). Wzdłuż granicy płn. płynie od zach. na wsch. pot. Biała (ob.), dopływ Raty, i za­biera wody z płn. obszaru; płd. część przepły­wa nastający tutaj pot. Dwini (ob.), dopływ Białej, od płd. zach. na płn, wsch. Mczko składa się z następujących części: Borki, Bożyki, Dereweńka (al. Derewańka), Folwarki, Jawornik, Jaworowskie przedmieście, Lwow­skie przedmieście, Onyszki, Za Miastem (al. Ś-ty Mikołaj) i Żuki Magierówskie, tudzież folwarków: Biała i Kamienna góra. Rynek mczka czworoboczny, domy w nim przeważnie murowane. W płn. stronie obszaru, nad Bia­łą, leżą moczarzyste łąki i pastwiska; na płd.

[s. 896]

od. nich orne pole .„Kobyłki; “ na płd. granicy wznosi się wzgórze Jaworniki do 312 m. (znak triangul.). Do gminy katastralnej należą prócz Magierowa przysiółki wsi sąsiednich, a miano­wicie: Dumicze, Gerusy, Mandryki (al. Małdryki), Nitniki, Ruda leśna, Wołosy i Zeńczuki. Własn. więk. tej gm. kat. ma roli orn. 2, łąk i ogr. 49, pastw. 16, lasu 73; włas. mniej, roli orn. 1653, łąk i ogr. 543, pastw. 579, la­su 5 mr. W r. 1880 było 2812 mk. w gmi­nie, 85 na obsz. dwor. (między tymi 695 obrz. rzym.-kat., 1581 gr.-kat.). Par. rzym.-kat. w miejscu (dek. żółkiewski, archidyec. lwow­ska), eryg. 1595 r., fundacyi Andrzeja Bełzeckiego. Kościół murowany, konsekrowany w r. 1845 pod wezw. św. Trójcy. Na cmen­tarzu jest kaplica, w której się niekiedy msza odprawia. Do tej parafii należą: Biała, Dobrosin, Horodzów, Kamienna Góra, Ławryków i Okopy, Monastyrek, Piły, Pogorzelisko, Ulicko, Zamek i Zarąbane. Par. gr.-kat. także w miejscu (dek. potylicki, dyec. przemyska). Parafialna cerkiew drewniana, pod wezw. św. Jerzego, w r. 1733 postawiona. Na przedmie­ściu lwowskiem jest drewniana cerkiew św. Mikołaja, postawiona w r. 1697. W M. jest szkoła etat. 2-klasowa i kasa pożyczk. gminna z kapit. 155 zł. w. a. Tutejszy fundusz ubo­gich, założony przez Samuela Bełzeckiego w r. 1642 w celu utrzymania 4 ubogich, posiada 1800 zł. majątku zakładowego i zostaje pod kierownictwem zwierzchności gminnej. Istnie­je tu także fundacya posagowa Jana i Filipiny Komarnickich, założona 1869 r. p. Jana Komarnickiego w celu udzielania posagów dla ubogich dziewcząt z Magierowa, Borek, Przed­mieścia i Podlasia. Zarząd majątku sprawuje wydział krajowy, rozdawnictwo zwierzchność gminna w M. i tamtejsi parochowie obu obrząd­ków. Majątek zakładowy wynosił z końcem 1883 r. 1515 zł. w. a. Założycielem mczka był Jan Magier, herbu Szeliga, dworzanin Zygmunta III. Zbudował on osadę na własnych gruntach (ex cruda radice), nazwał ją Magierowem a dnia 20 stycznia 1591 r. w Lipniku Rudy Magierowej takowy nadał przywilej: „Chcemy aby tamże wieczyście czczono Boga podług zasad wiary rzym.-katol., nie dopusz­czając osiadania żadnemu odszczepieńcowi przez stólicę apoetolską potępionemu; a jeśliby który z mieszczan katolików odszczepił się od ko­ścioła rzymskiego, ma być z miasta rugowany, majętność zaś jego stosownie do naszej woli zabrana, lub spłacona. Wyznawców wszakże greckiej i ormiańskiej wiary przypuszczam do prawa miejskiego, wyłączając ich tylko od sprawowania urzędu burmistrza. Żydów jako ród plugawy, chytry i przeciw chrześcianom z zasad wyznania swego nieprzychylny i pod­stępny wyłączam i stanowię: ażeby cierpiani nie byli; aby im mieszczanie domów nie wy­najmowali i nie sprzedawali, a następcy moi pod żadnym pozorem do miasta nie przypusz­czali. Rządzić się mają mieszkańcy prawem saskiem i magdeburskiem. Sześciu rajców i tyluż ławników sprawować będą urząd doży­wotnio, burmistrz zaś co miesiąc zmieniany. W rzeczach wątpliwych dozwalamy zasięgać rady magistratu lwowskiego.” W dalszym cią­gu pozwala mieszczanom wystawić ratusz z kramnicami i łaźnię i pobierać z nich, jakoteż i z wystawionych na sprzedaż towarów pewien dochód na użytek miasta, pod obowiązkiem zdawania rocznych rachunków przed dziedzi­cami. Dozwala prowadzić handel wszelkiego rodzaju, trudnić się rzemiosłami, słody wyra­biać, miód i piwo szynko wać, gorzałkę zaś pę­dzić i szynkować tylko do upłynienia lat wol­ności; wyznacza role, pastwiska, wrąb w lesie za asygnacyami, uwalnia nakoniec do lat… od podatków, czynszów, ciężarów i podwód; przy­wilej na targ i jarmarki od króla wyjednać przyrzeka. Zygmunt III, potwierdzając erekcyą miasta 10 marca 1595 r., przemawia: „wie­le nam i Rzpltej na tem zależy, ażeby w całem królestwie, a mianowicie w ziemiach ruskich, które na codzienne prawie napady są narażo­ne, jak najwięcej osad, miast, miasteczek i zam­ków zakładanych było, przez wzrost zaś lu­dności siła i potęga przeciw wszelkim imienia chrześciaństwa nieprzyjaciołom ugruntowała się i t. d.“ Dnia 11 lipca r. 1657 napadł pod M. Stefan Czarniecki Jerzego Rakoczego, ks. siedmiogrodzkiego, i lubo liczniejszego nieprzyjaciela, zmusił go do ucieczki i ścigał aż do Międzyboża. Przez związki małżeńskie z Barbarą Magierówną, podczaszanką sando­mierską a żona Mikołaja Bełzeckiego, prze­szły te dobra do Bełzeckich Jastrzębczyków. Ich syn Jan, wielkiego serca wojownik, za szczęśliwe powodzenie w boju wystawił ko­ściół w M. Później przeszedł M. do Głogow­skich h. Grzymała. Od tych kupił te dobra Wilhelm hr. Siemieński, a z jego wnuką, Ame­lią Sieniawską, dostały się jej małżonkowi Aleksandrowi hr. Stadnickiemu. Pod M. do­chodzi wał ciągnący się z pod Kamieńca Po­dolskiego i ma być zdaniem niektórych śladem wału Trajana. Petruszewicz („Swodnaja hałycko-russkaja litopys z 1600 do 1700“ w Li­terat. Zbornyku, Lwów, 1874) powiada, że pochodzi on z czasów awarskich. Baliński (Star. Polska, t. II, str. 1213) pisze w tej mie­rze to co podał Siarczyński w Czasop. Ossol. 1828, II, 116, to jest, że badania nie przynio­sły rezultatu i że z podań ludu nie można było żadnej powziąć wiadomości. Koło M. są.także wały, sypane w czworobok, długości 70, sze­rokości 30 sążni mające, ale te są późniejsze i dla obrony lub dla obozu były założone. Pa­

[s. 897]

miętnik krechowski wspomina o klasztorze bazyliańskim, który miał istnieć w Magierowie (ob. Szematyzm monastyrów bazyliańskich, Lwów, 1867, str. 186).

Magierów
Oceń ten artykuł

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz