Łesia Ukrainka i Polska

Podczas pobytu w Wiedniu w 1891 roku Łesia Ukrainka szczegółowo zapoznała się z koncepcją „nowej ery” w polsko-ukraińskich stosunkach oraz z jej praktycznymi rezultatami. Według niej główny problem stanowiła nieufność Polaków i Ukraińców – nieufność ta sprawiała, że każda zawarta umowa była nietrwała.

Łesia Ukrainka (1871-1913) – sławna poetka ukraińska, rzecznik walki narodowowyzwoleńczej narodu ukraińskiego. W ubiegłym roku obchodziliśmy 140-lecie jej urodzin oraz setną rocznicę powstania poematu dramatycznego Adwokat Marcjan.W minionym roku upłynęło również 100 lat od napisania dramatu-feerii Pieśń Lasu.

Język polski

Łesia Ukrainka miała łatwość przyswajania języków obcych – biegle posługiwała się dziesięcioma. Własne utwory zazwyczaj pisała w języku ukraińskim, ale są też dzieła napisane w języku rosyjskim, niemieckim i francuskim.

Poetka bardzo dobrze znała język polski. Nie tylko czytała po polsku, również robiła przekłady z języka polskiego, pisała i mówiła – czego dowodem są listy z lat 1894-1895 (okres przebywania w Bułgarii). W listach dziwiła się, że kiedy chciała coś powiedzieć po polsku, wychodziło po bułgarsku. Była skromna w ocenie swojej wiedzy: „Jakbym miała uczniów Polaków, to określiłabym moją znajomość polskiego jako wystarczająca, aby objaśnić wykład”. Fakty jednak potwierdzają, że jej wiedza była znacznie większa.

Nie wiadomo gdzie, kiedy i od kogo Łesia Ukrainka nauczyła się języka polskiego. Można tylko przypuszczać, że mieszkając dłuższy okres na Wołyniu (w Łucku i we wsi Kolodiażne), miała kontakt z osobami posługującymi się żywym językiem polskim. Jednak w listach nie znajdujemy nazwisk osób, które mogłyby się do tego przyczynić. Owe listy są najlepszym i niekwestionowanym dowodem głębokiej znajomości języka polskiego. We wszystkich 29 listach odnajdujemy polskie słowa, frazy i dłuższe cytaty. Chronologicznie listy obejmują przedział od 1889 do 1904 roku (w listach z ostatniego okresu jej życia, polskie wyrazy, z niewiadomego powodu, nie występują). Listy były adresowane do najbliższej rodziny (rodziców, brata Mychajła, siostry Olhy), również do wuja ?ychajła Drahomanowa i jego wybranki Ludmiły, bliskich przyjaciół – Mychajła Pawłyka, Iwana Franki, Olhy Kobylańskiej. Większość polskich wyrazów w listach ma emocjonalne zabarwienie. I tak, o niemiłych dla niej ludziach nie pisze, że są „gorszego” gatunku lecz ”podlejszego”, wyprawę w góry określa słowem „pielgrzymka”, pisząc o sobie, gdy wie, że jej plany mogą ulec zmianie – nazywa siebie „człowiek bez jutra” etc.

Znane były Łesi Ukraińce także polskie przysłowia: „Nie miła ksiądzu ofiara – idź, cielę, do domu” (12.02.1895 r. d? M. I. Pawłyka, z ironicznym odcieniem), „posieł jak osieł” (29.12.1898 r. d? M. I. Pawłyka). Pamiętała ich znacznie więcej, ale jak wiadomo, gdy ludzie piszą listy, to do słowników nie zaglądają.

Inne „polskie znamiona” wyglądały jak cytaty z utworów literackich, mimo że dla żadnego z nich nie mogłem znaleźć źródła: „gdybym miała dwanaście córek” (5.11.1893 r. Do matki), „gdybym miała dwanaście sióstr, wszystkich bym wykierowała na profesorów” (22.09.1894 r. Do siostry Olhy), „bądź zdrów, mój drogi wuju, i pisz do mnie, nie zwlekaj – czekam Waszego listu, jak ziemia rosy niebieskiej” (5.05.1894 r. Do M. P. Drahomanowa); w opowiadaniu Siedem strunPawlo śpiewa pieśń „Gdyby ja była gwiazdeczką na niebie”. W przypadku ustalenia źródła cytatów, mielibyśmy dodatkowe poświadczenie o znajomości literatury polskiej przez wybitną poetkę.

Przyjazdy do Polski

Łesia Ukrainka kilkakrotnie odwiedziła Warszawę i Tworki. Pierwsza ze znanych nam wycieczek Ołeny Pcziłki ? Łesi Ukrainki do Warszawy odbyła się w maju 1888 roku.

W związku z chorą nogą Łesi Ukrainki potrzebne były konsultacje z miejscowymi lekarzami. O. Moroz [Litopis życia i Twórczości Łesi Ukrainki, 1992 r., ? 145] uważał, że przeżycia z pobytu w Warszawie zostały odzwierciedlone w bajce pt. Lelija, napisanej około 1890 roku. Jednak nie widzę podstawy, żeby tak sądzić. Duże miasto, gdzie znajdowała się wytwórnia sztucznych kwiatów, nie jest cechą charakterystyczną. W okresie powstawania bajki, poetka widziała prócz Warszawy również takie wielkie miasta takie jak Kijów i Odessa. Opis miasta bez szczegółowej topografii mógł być efektem literackich, książkowych wrażeń. Warto zwrócić uwagę, że w Tworkach był szpital psychiatryczny, gdzie jako psychiatra pracował Ołeksandr Petrowycz Drahomanow – młodszy brat ?łeny Pcziłki, matki poetki (czyli wuj Łesi Ukrainki).

Druga podróż Ołeny Pcziłki ? Łesi Ukrainki do Warszawy i Tworków odbyła się w maju 1892 roku. Cel tej niedługiej wyprawy jest nieznany. Przypuszcza się, że Ołena Pcziłka była ciekawa nowego mieszkania brata.

Za trzecim razem Lesia Ukrainka gościła u ?. P. Drahomanowa dwa tygodnie (koniec czerwca – 12 lipca 1896 roku). Obecność w szpitalu i przeżycia temu towarzyszące były osnową opowiadania Miasto smutku(dzieło ukończone 8 września 1896 roku). Temat obłędu, zaburzeń psychicznych stał się podstawą dramatu Błękitna róża– pracę nad nią zakończono 31 sierpnia 1896 roku. Pośród bohaterów utworu jest młody lekarz psychiatra, w którym można dostrzec cechy ?. P. Drahomanowa. Związek między Miastem smutkui Błękitną różąjest oczywisty. Tak oto jedna z pacjentek Miasta smutku opowiada o sobie: „poezja, porywy ins Blau, zdradzone nadzieje i… i nieszczęśliwe kochanie, a potem wszystko kończy się tu, w dobrym towarzystwie…”. Te słowa – nie co innego jak zwięzły plan dramatu Błękitna róża, na domiar w obydwu wypadkach szaleństwa doświadcza kobieta. Mamy podstawy sądzić, że przeżycia z pobytu w Tworkach odzwierciedlone zostały w tym utworze.

Następny raz Ołena Pcziłka i Łesia Ukrainka przyjechały do Warszawy 14 stycznia 1899 roku. 15 stycznia odwiedziły ?. P. Drahomanowa w Tworkach, 16 stycznia wyjechały z Warszawy do Berlina, gdzie poetka miała zostać poddana operacji nogi. Po zakończonej szczęśliwie operacji, Łesia Ukrainka, w towarzystwie siostry Olhy, wyjechała 19 czerwca 1899 roku z Berlina i przez Warszawę dotarła do Kijowa. Tym razem przystanku w stolicy Polski nie zrobiły. Nigdy później Warszawy nie odwiedziła, jedynie przejeżdżała w kwietniu 1908 roku, udając się na konsultacje do berlińskich lekarzy. Zatem pobyt poetki w Polsce niewątpliwie miał wpływ na jej twórczość literacką.

Plan przekładów

W 1889 roku Łesia Ukrainka sporządzała plan przekładów ważniejszych utworów światowej literatury na język ukraiński. Cel tego przedsięwzięcia był podwójny – wzbogacenie literatury ukraińskiej i jednocześnie przyzwyczajenie ukraińskich literatów do czytania dzieł literatury europejskiej. O tym planie wiemy z listu do brata Mychajła z 26 – 28 listopada 1889 roku.

Plan zakładał tłumaczenie utworów napisanych wszystkimi językami europejskimi, w tym także polskim. Całość stanowiła autorstwo 63 osób. Polską literaturę reprezentowało 13 autorów (podobnie jak rosyjską), jednak największą część stanowiła literatura francuska (franc. 29%, ros. 21%, pol. 21%, ang. 13%, niem. 6%, wł. 5%, USA 3%, hiszp. 2%).

Jeżeli chodzi o chronologię – tylko 13 autorów (20%) odnosi się do XVIII i wcześniejszych wieków; znaczna większość autorów jest z XIX w., wielu było współczesnych poetce (wielu autorów polskiej literatury tworzyło w XIX w., 5 pracowało nad dziełami w chwili powstania planu).

Lista polskich autorów przedstawia się następująco: „Jeża znam tylko jedno Kuźma Jeż– interesujący o tyle, że bohaterem jest Ukrainiec; Zaleskiego – niektóre wiersze; Krasickiego nie znam; Kraszewskiego – Ostap Bondarczuk; Malczewskiego Maria; Mickiewicza – Dziady, Krymskie sonetyi Ballady; Niemcewicza nie znam; Orzeszkowa – Marta, Dobra Pani, Panna Antonina, Nieróżowa sielanka, Silny Samson, A… B… C…, Czternasta część; Prus – Placówka; Sienkiewicz – Szkice węglem, Słowacki – wiersze i Mazepa, Syrokomli, Konopnickiej – wiersze”.

Twierdzenie „nie znam” w uwagach Łesi Ukrainki dotyczyło pytań, które zadawał jej Mychajło (jego list nie zachował się). Co ciekawe, obydwa przypadki odnoszą się do najstarszych autorów polskich. W pozostałych, owego czasu, poetka sie zaczytywała. Przypuszczam, że ze współczesnych Ukraińców niewielu może się pochwalić, że przeczytało dzieła 10 polskich autorów.

Niestety rodzinna biblioteka ??saczów we wsi Kolodiażne doszczętnie spłonęła podczas działań wojennych w 1915 roku, dlatego nie wiemy, jakie dzieła polskich autorów mieściła.

Fryderyk Chopin

Jak wiadomo Łesia Ukrainka bardzo lubiła muzykę, doskonale ją rozumiała i sama grała na fortepianie. Pośród ulubionych kompozytorów był Fryderyk Chopin, czego dowodem są następujące fakty:

1) W liście do matki z 17 lutego 1890 r. prosiła o zezwolenie na zakup nut. Były tam m.in. 3 utwory fortepianowe Chopina, których pragnęła się nauczyć. Mimo że całość kosztowała 6.60 rubli, uważała za nieodzowne poprosić o pozwolenie na taki wydatek.

2) W liście do Kobylańskiej z 21 lipca 1899 r. Łesia Ukrainka pisze: „Będę Wam grała Schumanna i Chopina, których, jak się wydaje, bardzo lubicie, prócz tego wiele pieśni ukraińskich we własnej transkrypcji, wolnej od kontrapunktu i wszelkiej teorii”. Lista upodobań niewielka, ale i tu znalazło się miejsce dla Chopina.

3) W liście do Kobylańskiej z 30 stycznia 1900 r. dzieliła się swoimi muzycznymi wrażeniami: „Chopina, według mnie, pianistka Jesypowa nie gorzej, a nawet lepiej gra, ale co do klasyków, to Reisenauer prawdziwa siła”. Warto nadmienić, że Alfreda Reisenauera uważano za jednego z najlepszych pianistów światowych – to dowodziło o wyszukanym guście poetki. Natomiast żeby móc porównać dwa wykonania Chopina, potrzebny jest wrażliwy słuch i znajomość wykonywanych utworów, a także własne wyobrażenie o tym jak mają brzmieć.

W utworach Łesi Ukrainki Chopin występuje dwukrotnie, m.in. w opowiadaniu Siedem strunczytamy: „W pokoju stało pianino, nad nim była półka z popiersiami Chopina i Beethovena między wawrzynami w wazonie; stała etażerka z nutami i druga etażerka z książkami w ozdobnych oprawach, wszystkie zawierały największe utwory znakomitych poetów. Pokój był ubogi w dekoracje, ale miał w sobie coś oryginalnego i przyciągającego”.

Adam Mickiewicz

Ten temat składa się z 3 epizodów (prócz uwzględnienia dzieł Mickiewicza w planie przekładów).

1) Poetka przełożyła niewielki fragment

Wilija szczo naszi strumyczki prijmaez poematu Konrad Wallenrod. Przekład wykonano w 1887 roku, tego też roku został opublikowany w czasopiśmie lwowskim Zoria. To prawdopodobnie najwcześniejszy dokument potwierdzający znajomość przez 16-letnią poetkę utworów Mickiewicza.

2) W latach 1890 – 1891 Lesia Ukrainka napisała cykl wierszy Wspomnienia krymskie. Szereg wierszy z tego cyklu ma powiązanie z Krymskimi sonetamiMickiewicza – 6 utworów łączy się mniej lub bardziej z utworami wieszcza polskiego, 3 z nich mają formę sonetu. Tym sposobem poetka tworząc swój poetycki portret Krymu, świadomie nadała jemu charakter odpowiedzi na cykl Mickiewicza, i wykształcony czytelnik staję się świadkiem tego współzawodnictwa.

3) Przypuszczalnie w latach 1893 – 1894, Łesia Ukrainka napisała utwór Na motyw z Mickiewicza. Jako epigraf posłużyły wersy z „Niepewności” Mickiewicza („…I znowu sobie zadaję pytanie: Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie”). Utwór Mickiewicza jest wyznaniem młodzieńca, który nie potrafi określić swojego uczucia do dziewczyny. Utwór poetki jest jak gdyby odzwierciedleniem, wyznaniem dziewczyny, którą trapi niepewność uczucia jakim darzy chłopca.

Warto zaznaczyć, że poetka nie publikowała tego utworu. Pierwsza jego publikacja ukazała się w 1914 roku już po śmierci autorki. Nie publikowała wierszy, które były dla niej zbyt intymne. Możliwe, że i ten wiersz do takich należał.

Tak więc we wczesnym okresie twórczości poetki jest dość liczna grupa utworów, które obrazują jej zainteresowanie i wiedzę na temat poezji Mickiewicza. Później ten związek słabnie i urywa się.

Maria Konopnicka

Z Marią Konopnicką łączą się dwa epizody. Pierwszy dotyczy poezji Contra spem spero. Istnieją 2 utwory o tym samym tytule – Marii Konopnickiej (pierwsza publikacja w warszawskim czasopiśmie Świtw 1884 roku, później zamieszczono w trzecim tomie poezji Konopnickiej wydanym w 1887 r.) i Łesi Ukrainki (1890 r., opublikowano w 1893 r.). Obrazy w tych wierszach nie mają ze sobą cech wspólnych, ale obydwa odkrywają temat „oczekiwanie na przekór oczywistości”, w obydwu utworach przejrzyste podwójne dno wskazuje, że poetki mają nadzieję na rozkwit swoich narodów wbrew nadzwyczaj niesprzyjającym warunkom zewnętrznym, które ograniczają ich możliwości rozwoju życia narodowego.

Ponadto w drugim tomie wierszy Konopnickiej (1883) odnajdziemy poezję pt. Na skrzydłach pieśni– po 10 latach Łesia Ukrainka podobnie zatytułuje zbiorek swoich wierszy. Drugi epizod wiąże się z pracą Łesi Ukrainki nad artykułem o Marii Konopnickiej –pod koniec 1902 r. czasopismo Myr bożyjzleciło jej napisanie artykułu z okazji jubileuszu 60-lecia.

Walka rewolucyjna

Łesię Ukrainkę interesowało życie polityczne Galicji, gdzie interesy nowopowstałego ukraińskiego ruchu politycznego były nierozerwalne z polską dominacją i austryjackimi rządami. Przedstawiamy kilka ważniejszych momentów.

Podczas pobytu w Wiedniu w 1891 roku szczegółowo zapoznała się z koncepcją „nowej ery” w polsko-ukraińskich stosunkach oraz z jej praktycznymi rezultatami. Według niej główny problem stanowiła nieufność Polaków i Ukraińców – nieufność ta sprawiała, że każda zawarta umowa była nietrwała. Nie można odebrać racji temu spostrzeżeniu.

Spoglądając na pierwsze kroki ukraińskiej demokracji, pyta: „Dlaczego galicyjscy socjaldemokraci mają stać koniecznie przed polską firmą. I jak ma się to do wizji «państwowości» Budzynowskiego, do ukraińskiej niezależności itp.?”.

Już wtedy Łesia Ukrainka rozumiała, że zaangażowanie Ukraińców do politycznej organizacji obcego narodu, jest na korzyść tylko jednej stronie i nigdy nie doprowadzi do politycznego zwycięstwa Ukraińców. Dużo później, w 1908 roku znalazła formę, która doskonale oddaje sens tej myśli:

„LIUCIJ

Niech nad wami i Rzym zapanuje,

ale nie mieczem, lecz miłością.

NARTAL

Chciałbyś, żeby Karfahen teraz

nad Rzymem panował, choćby miłością?

LIUCIJ milczy” (Rufin i Pryscylla, akt 3).

Dla Rzymianina Liucija rozwój i zwycięstwo idei jest cenniejszy tylko wtedy,
gdy zwycięstwo utrzymuje rządy Rzymu. Idea chrześcijańskiego „internacjonalizmu miłości” przestaje być atrakcyjna, kiedy swoje roszczenia w panowaniu internacjonalizmu zgłaszają Afrykańczycy.

W latach 1899 – 1900, Łesia Ukrainka zrobiła przekład broszury Szymona Dicksteina Kto z czego żyjena język ukraiński i napisała do niej posłowie. Szymon Dickstein – polski Żyd, jeden z głównych propagandystów i popularyzatorów marksizmu. Jego broszura jest popularnym wykładem pierwszego tomu książki K. Marksa Kapitał. W 1901 roku poetka przekazała ten rękopis (razem z innymi przekładami marksistowskich utworów) do Lwowa do wydania. Z wydaniem nie było łatwo, wydrukowano jedynie broszurę Szymona Dicksteina i to ocenzurowaną bez posłowia.

Historia tego wydania i udział w nim Łesi Ukrainki zasługuje na dokładniejsze przyjrzenie się, ale istotne jest również to, że poetka była obeznana z twórczością polskich marksistów i uważała ją za znaczącą dla Ukraińców.

Polacy w utworach Łesi Ukrainki

W niektórych utworach Łesi Ukrainki Polacy występują jako aktywne osoby. Pierwszym takim utworem można (z pewną ostrożnością) uznać powieść Żal(1890). Rodzina Turkowskich, z której pochodzi główna bohaterka Sofia, należy do klasy średniej, która utrzymuje kontakt z księciem Borysem, a tenże w rezultacie się z nią żeni. Ich narodowość nigdzie w powieści nie jest określona wyraźnie, ale uznanie ich za Ukraińców, według mnie mijałoby się z prawdą historyczną (podobnie nie ma podstaw ku temu by sądzić, że są Rosjanami). Miejsca zamieszkania Turkowskich także możemy się domyślać, można przypuszczać, że jest to Prawobrzeżna Ukraina.

Najdokładniej życie polskiej rodziny szlacheckiej na Wołyniu przedstawiono w powieści Przyjaźń. Jej główna fabuła – przyjaźń dziewcząt, rówieśniczek: polskiej panienki Juzi i ukraińskiej wiejskiej dziewczyny Darki. Z uwzględnieniem obyczajowych szczegółów w interesujący sposób przedstawiono socjalny, kulturowy kontrast dwóch narodów, jakie żyją na jednej ziemi.

Łesia Ukrainka nie znała osobiście polskich pisarzy i działaczy społecznych, ale dobrze znała język polski i literaturę polską, przyczyniła się do popularyzacji jej na Ukrainie. Niektóre jej utwory mają wyraźny związek z twórczością polskich pisarzy (A. Mickiewicz, M. Konopnicka), w innych przedstawiono obrazy Polaków na Ukrainie.

Wybrawszy dla swojego poematu fabułę z życia dawnego Rzymu, Łesia Ukrainka napisała utwór uniwersalny dla wszystkich narodów, które walczą o narodową i socjalną niezależność, dla wszystkich tych, którzy pragną lepszego losu. Dlatego na 100 powtórzeń niezaprzeczalnej tezy „Łesia Ukrainka – autor arcydzieła Pieśń lasu”, warto chociaż jeden raz powtórzyć: „Łesia Ukrainka – autor arcydzieła Adwokat Marcjan.

Mykoła Żarkych

Tłumaczenie: Eliza Sobótka

Reklama



1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. tutejszy :

    dziękuję Redakcji za umieszczenie artykułu a Tłumaczce za trud jego przełożenia. Przypominam też, że rok ubiegły i obecny jest rokiem rocznic wielu sławnych pisarzy z Ukrainy i z Polski, to nie tylko Taras i Łesia, ale w ubiegłym roku minęło 170 lat od urodzenia Elizy Orzeszkowej a w roku bieżącym tyleż samo czasu upływa od roku urodzin Marii Konopnickiej, warto by i te daty odświętować na portalu