• jumanyga 1 September 2011, 12:36 20-lecie stosunków polsko-litewskich

    "W naszym wspólnym interesie - mówiła - jest wzmocnienie jednolitego rynku europejskiego, usunięcie ostatnich barier w przepływie osób, towarów usług i kapitału, a także rozbudowa infrastruktury w regionie." Etaty rządu RP tylko przeszkadzają w tym, należy je zlikwidować i będziecie krok do przodu...

  • jumanyga 1 September 2011, 12:26 Kubilius napisał list do Tuska

    Tylko powiedz jaką maja prowadzić politykę. Polityka naszego państwa jest nastawiona na europeizację, wszystkie nasze święta są świętowane w stylu - Solidarność walczyła o solidarną, wspólną europę, Odbiliśmy bolszewików żeby nasza europa była wolna, itp itp. Więc po co mają się martwić wynaradawianiem Polaków na Litwie skoro nasi politycy robią z nami to samo. A na uroczystości warto zawsze być, media pokażą i co ich obchodzi czy to np. byli Polscy, Ukraińscy czy Mołdawscy uczeni we Lwowie. Wszystko będzie i ma być europejskie więc po co się rozdrabniać. Nasz premier wychodzi z założenie że niech i lituanizują tam kogo chcą, Litwini się europeizują więc i ci Polacy zeuropeizuja się więc cel osiągnięty...

    Smutne, ale jak na razie tak to wygląda.

  • bachus85 1 September 2011, 09:06 Kubilius napisał list do Tuska

    Prowadzimy zdecydowanie za miękką politykę zagraniczną względem Litwy...
    Stanowczo brak tu zdecydowania i twardych argumentów, a należało by bronić język, kulturę i pisownię choćby nazwisk. To jaką Litwa prowadzi politykę, względem mniejszości, jest bezprecedensowe w całej cywilizowanej Europie.

  • jumanyga 30 August 2011, 16:43 Polacy na Litwie zapowiadają strajk szkolny

    Dzisiaj w Polska 24 słyszałem że kierunek Polonistyki na Litwie zanika. W tym roku zgłosiło się 5!!! osób na rok, czesne wynosi ok 8.000zł. Z powodu braku chętnych uniwersytety zamykają te kierunki :/

  • bachus85 28 August 2011, 21:16 "Z dziejów husarii" Radosława Sikory

    czytałem gorąco polecam!!!

  • hetmanski 27 August 2011, 17:44 Ugoda hadziacka

    Zdrada wydała owoce Car wziął ich za mordę ale pretensje mają do POLSKI wniosek jest jeden z nimi tylko siła a będą grzecznie przestrzegać prawa

  • hetmanski 27 August 2011, 17:35 Falanga a "Rajd na Puńsk"

    Nareszcie ktoś udzielił wyjaśnień i przedstawił możliwości rozwiązania konfliktu .Najbardziej pragmatyczne jest stwierdzenie .W sytuacji, gdy rząd litewski nie zaprzestanie szykan wobec osób narodowości polskiej, represji w rodzaju utrudniania pracy polskim placówkom oświatowym, niedopuszczania polskiej pisowni nazwisk, czy niszczenia dwujęzycznych tablic na Wileńszczyźnie, Falanga dokona wszelkich starań by w polskim społeczeństwie, a zwłaszcza wśród Polaków zamieszkujących Litwę, upowszechnić ideę Autonomii Wileńszczyzny w granicach Polskiego Kraju Narodowo-Terytorialnego z 1990r. j można dodać niechaj się tak stanie .Amen

  • hetmanski 26 August 2011, 15:52 Ale tam siedzi ta stara i szczeka

    Skąd to wiesz na pewno zna go te 200 byłych dzieci które uczyła religii i miłości do Polski .Wygląda na to że normalna ludność tęskni do stabilizacji i normalności z czasów II RP.

  • hieronim 26 August 2011, 15:40 Ale tam siedzi ta stara i szczeka

    Ale to może niech oni zdecydują w jakim języku chcą się modlić, a nie "mądry" ksiądz z Polski. Obrzydliwa odmiana klerykalnego wykształciuchostwa: "My wiemy lepiej, a ciemny lud niech nie podskakuje". Tacy właśnie są zgorszeniem dla wiernych.

  • " ale nie będziemy robić ustępstw kosztem niepodległości". Koszt członkostwa w strukturach ue czy rosyjskich jest taki sam - utrata niepodległości. My już mamy prezydenta, ministrów, sejm, siły bojowe, flagę i hymn... jedyne czego nie ma to pieniądze idące prosto do Brukseli i z tamtąd do poszczególnych regionów. Ale już Bruksela kombinuje by wprowadzać jakieś podatki które by trafiały prosto do budżetu europy, bo narazie to ue musi co 7 lat szarpać się z regionami ile pieniędzy dostanie...

  • jumanyga 26 August 2011, 15:23 Ale tam siedzi ta stara i szczeka

    Jest tam stowarzyszenie polskie, jak chcą rozumieć wiarę to mogą tam pouczyć się go zapewne. A jak lubią słuchać polskiego, a wiara ich nie obchodzi to niech sobie posiedzą, dobre i to.

  • krasny 26 August 2011, 15:10 Ale tam siedzi ta stara i szczeka

    Prawda jest taka, że często j.polski nie jest już rozumiany, ale jest traktowany jako jakiś "lepszy" i niestety "magiczny". Powoduje to traktowanie modlitw po polsku jak zabobonu Nieważne, że sie go nie rozumie, ważne, że ksiadz coś tam "poczyta" byle po polsku, a potem rozciąga sie to na cała wiarę... Ksiądz swoje, a ludzie swoje. Może p. Irena zna jeszcze j. polski i sie nim posługuje. Młodsze pokolenie juz nie.

  • hetmanski 26 August 2011, 13:08 Ale tam siedzi ta stara i szczeka

    Zachowanie rzekomo polskiego księdza jest symptomatyczne dla ostatnich poczynań kleru ,,Komisja Majątkowa "ect

  • hetmanski 26 August 2011, 13:07 Ale tam siedzi ta stara i szczeka

    Szczególnie jak mają możliwość wyjechania na zachód poprzez pomoc Polskich instytucji kościelnych.

  • kijowski 26 August 2011, 10:59 Ale tam siedzi ta stara i szczeka

    słyszałem relacje, że sami Ukraińcy domagają się liturgii w języku polskim, ale polscy księża naładowani jakąś dziwną determinacją działają wbrew ich woli i forsują język ukraiński. Swoją drogą - wrócić łacinę i będzie po sprawie ;)

  • krasny 26 August 2011, 09:37 Ale tam siedzi ta stara i szczeka

    Więc napisze jeszcze raz... Kościół jest katolicki, a nie polsko-katolicki. Każdy ma prawo do swojego języka i nikt nie może narzucać Ukraińcom j. polskiego. Pani Irena ma być może wielkie zasługii dla parafii, ale chyba zapomniała, że Ukraińscy wierni są równoprawnymi członkami parafii, jak i Polacy.

  • krasny 26 August 2011, 09:35 Ale tam siedzi ta stara i szczeka

    Gdzie mój komentarz?

  • krasny 26 August 2011, 09:32 Ale tam siedzi ta stara i szczeka

    Z całym Szacunkiem dla Pani Ireny, ale zapomina ona o tym, że Kościół jest katolicki, a nie polsko-katolicki. Niestety to bardzo częsty problem na kresach, gdzie Polacy maja (może i słuszny) żal do Ukraińców, ale nie mogą im narzucać polskości. Skoro część wiernych uważa się za Ukraińców nikt nie może im zabronić modlić sie w tym języku.

  • hetmanski 26 August 2011, 09:21 Ale tam siedzi ta stara i szczeka

    Najstarsza instytucja na świecie mająca nam wskazać drogę do wieczności jest najbardziej zainteresowana pozyskiwaniem jak największej ilości dobr współczesnych .Uważam że jest to celowy wynik działań w seminariach duchownych.

  • Ominie ich może fundamentalizm religijny, ale pozostanie fundamentalizm prawny...

  • jumanyga 25 August 2011, 18:20 Kibice Legii nie zostali wpuszczeni do Rosji

    Nie ma co jechali najkrótszą trasą ;) W sumie to co się dziwić, kibicuję Legii ale ich pseudokibice potrafią zrobić popelinę :/ (jak na Litwie).

  • jumanyga 25 August 2011, 18:18 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Miasto to betonowa dżungla, równie trudno kogoś znaleźć w mieście jak w lesie. A Wielkopolska jest "cienka", bojowego ducha zatracili już daaawno. W październiku 1918 powstała Republika Ostrowska (Ostrów, teraz Ostrów Wielkopolski), wyparli niemców z miasta i ogłosili republikę która gdy będzie to możliwe połączy się z Polską. Poznaniaki przyjechali, kazali zwinąć republikę i nawiać partyzantom do Kalisza i czekać. Twierdzili że za wcześnie jest na walki, i że wogóle to dogadają się pokojowo z niemcami. Republika Ostrowska trwała 2tyg, została unieważniona a i tak w krótkim czasie potem wybuchło Powstanie Wielkopolskie. Chyba najbardziej ich bolało że Ostrów wysunął się przed Poznań... A co do bojowości oddziałów w Wielkopolsce w 1921r. jest meldunek dezertera złożony niemcom:
    "Umundurowanie kiepskie. Każdy żołnierz ma tylko jedną parę butów. (...) Nastroje wśród oddziałów poznańskich są podzielone, gdyż jest tam wielu żołnierzy z Kongresówki. Wszyscy żołnierze z Poznania pragną związku z Niemcami. Oddziałów poznańskich nie można wykorzystać do wojny z Niemcami, ponieważ większość żołnierzy zdezerteruje. (...) Wśród żołnierzy niemieckich zdarza się dużo samobójstw." [źródło: R.M. Citino, str 101]

    Wielkopolanie wojować wojowali, ale jak na kolebkę Polskości to wypadają na tle innych prowincji wyjątkowo marnie.

    Proponuję zakończyć temat bo widzę że nikt nikogo nie przekona. Co najwyżej interesowała by mnie odpowiedź na pytanie ile lat niemcy by musieli mieszkać w Warszawie aby móc powiedzieć że Warszawa to wiecznie niemieckie ziemie? Bo nie dostałem odpowiedzi. Kiedyś myślałem że należy nam się cała Kresy po Rygę itp. Ale potem poczytałem i jednak nie jesteśmy narodem wybranym i nie należy nam się wszystko. Warto spojrzeć na naszą historię trochę obiektywnie, oczami Litwinów, Białorusinów i Ukraińców.

    Z historią jest tak że każdy patrzy na to samo a widzieć może trochę co innego... Np w Poznaniu uczą że w Wielkopolsce nie ma pomnika Piłsudskiego bo Piłsudski olał ich (w Kaliszu jest płyta pamiątkowa, czy sa inne miejsca poświęcone pamięci marszałka nie wiem), i nie widzą że Piłsudski dobrze wiedział że zachodnią granicę ustalać będą państwa Ententy...

    Na zakończenie, jak już tak gadamy o historii, to jak zapatruje się Pan na obiecaną autonomię ukraińcom? Byliby zadowoleni czy i tak by parli w terroryzm? Może by dzisiaj przychylniej patrzeli na Polskę? Tak tylko ciekaw jestem Pana opinii.

    Pozdrawiam.
    PS. Ciekawe czy to już rekord ilości postów na portalu :P

  • hetmanski 25 August 2011, 15:26 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Obecnie litery z alfabetu łacińskiego: Q, V i X nie są zaliczane do liter polskiego alfabetu, gdyż w polskim słowotwórstwie nie ma potrzeby ich stosowania,jednakrze historycznie stanowią jego część.

  • hetmanski 25 August 2011, 15:21 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Widze że Pan jak katarynka ciągle ta sama melodia . Historyczne ziemie litwinów to tereny Bałtów i Żmudzinów położone bardziej ,o wiele bardziej, na północ.Każdy mieszkaniec Litwy właściwej tej z Wilnem powie w potocznej mowie że jest Litwinem prawdopodobnie w tym ujęciu była wypowiedż cytowanej autorki postu. -Tak jak Pan powie jestem Wielkopolaninem ,Śązakiem, góralem itp ale nadrzędne znaczenie jest jednoznaczne -jestem polakiem.Co do partyzantki na terenie Wielkopolski to trochę Pana podpuściłem -zapewniam że była i to dość silna jednak ze względów oczywistych była tam znikoma ilość oddziałów leśnych.

  • jumanyga 25 August 2011, 14:07 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Wielkopolska nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz dała d*py... Jakby zrobić referendum czy włączyć Wielkopolskę do Niemiec (co wiązało by się z zarobkowaniem w ojro) to z min 60% byłoby na tak...

    Litery X, V, i Q nie wystepują w alfabecie Polskim, a w łacińskim.

    "Gwoli ścisłości historycznej w województwie Wileńskim od wieków żyli tatarzy czy oznacza to według Pana że powinien tam zostać ogłoszony Chanat Krymski?" Nie bo to są historyczne ziemie litwinów.

    "Poza tym proszę określić definicję co oznacza spolonizowany Litwin?" Używałem tego określenia w "" więc napisałem jak Litwini ich określają, nie co ja o nich sądzę. Więc należy się Litwinów spytać. Jeśli ktoś mówi po Polsku, zna polską kulturę i historię i twierdzi że jest Polakiem to nim jest, nie ważne gdzie jest czy jakiej rasy jest.

    Ale ta ich propaganda trochę działa, a przynajmniej spotkałem się na YT z wypowiedzią "Polki" z Wilna która pisząc po Polsku pod piosenką "Już raz mi Wilno odebrali":

    "Pochodzę z rodziny spolonizowanych Litwinów. Kocham Polskę, ale jestem Litwinką." Jakoś mniej więcej tak, no i ta osoba jest Litwinką. Wolność wyboru.

  • jumanyga 25 August 2011, 13:49 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    W Rzeczpospolitej Obojga Narodów była a w UE jest swoboda przemieszczania i osiedlania się. Dziś się to nazywa emigracją do Irlandii,UK,Francji,Niemczech, a wtedy do WKL to się to jak nazywało? Bo chyba też emigracja skoro zmieniali przynależność administracyjną? Wyjazd Polaków do Lwowa już emigracja nie był bo nie zmieniali przynależności administracyjnej. W UE nie ma granic (przynajmniejw strefie Schengen), mamy prezydenta von Rompuya czy jakoś tak, mamy panią minister spraw zagranicznych, UE tworzy siły bojowe, ma swój hymn i flagę a mimo to "emigruje" się do innych krajów UE.

  • jumanyga 25 August 2011, 13:37 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Ja mam Operę i działa.

  • hetmanski 25 August 2011, 10:46 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Mapki nie daje się otworzyć proszę zmienić zapis pliku.

  • hetmanski 25 August 2011, 10:45 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Trzeba niezwykłych pokładów cierpliwości i wyrozumiałości żeby z Panem prowadzić dyskusję ,Pan chce zaostać mesjaszem i ratować ludzkość .W Pańskiej argumentacji brakuje tylko indian południowo amerykańskich i Australijskich Aborygenów ale nijak to się ma do stosunków przeszłych i obecnych pomiędzy Polską i obecnym Państwem litewskim .Problem polega na całkowitym braku spoiwa historycznego pomiędzy WXL(litera X występuje w j.Polskim).Jak słusznie zauważył P. Lipiński budowanie tzw tożsamości Żmudzinów (bałtów ) Jako współczesnego narodu litewskiego rozpoczęło się dopiero ok połowy XIXw,i nie było utożsamiane nigdy z WXL.dopiero obecnie doszli do wniosku że to bardzo krótki okres historyczny więc zaczęli wybierać z historii WXL co smaczniejsze kąski.Gwoli ścisłości historycznej w województwie Wileńskim od wieków żyli tatarzy czy oznacza to według Pana że powinien tam zostać ogłoszony Chanat Krymski?.Poza tym proszę określić definicję co oznacza spolonizowany Litwin? i od którego pokolenia jest się polakiem lub litwinem?.A pro po lojalności jest taki żart o Wielkopolanach Dlaczego w czasie II WŚ na tych terenach nie było partyzantki ,odpowiedż brzmi Bo był befehl adolfka że jest zakazana.Odnośnie Piłsudzkiego i stosunku do tych terenów odsyłam ponownie do genezy Żeligiady .

  • lipinski 25 August 2011, 09:09 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Cóż mogę powiedzieć. Chyba tylko, że stawianie Polaków z Litwy i Białorusi na jednym poziomie z polską emigracją to absurd.

  • jumanyga 24 August 2011, 20:43 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Aha jeszcze tylko dopowiem o tych "gorszych Polaków". Nie ma takich :) Jeśli Niemiec, czy choćby Afrykańczyk będzie chciał tu żyć, pracować, zgłębiać historię, kulturę i będzie czuć się Polakiem. To będzie 100% Polakiem.

    Na Haiti jest Polska osada, sami czarni, ale polsko brzmiące nazwiska niektórzy mają, jaśniejszy kolor włosów, myślą o Polsce, nie znają języka ani kultury. Polska również ich powinna objąć opieką.

    Gdzieś kiedyś widziałem zdjęcie Haitanki w długich warkoczach jak u nas dziewczyny kiedyś na wsi. Super to wyglądało. A tam taka bieda, moglibyśmy ich wspomóc jako państwo.

  • jumanyga 24 August 2011, 20:33 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Dla mnie Mickiewicz jest jak najbardziej Polakiem. Wyraził to wspieraniem Polskiej państwowości, rozwijaniem jej kultury itp itp. Cała masa ludzi ze Lwowa, znani, których nazwiska znaczą uilice polskich miast wcale nie była "Polakami". Ale wspieraniem Polski czy to kulturalnie czy w jaki inny sposób są 105%% Polakami. W książce Wasylewskiego "Bardzo przyjemne miasto" jest to szerzej opisane. Litwini stosunkiem do Mickiewicza się trochę ośmieszają bo z jednej strony wysuwają tezy że nasz polonizm siłą ich gnębił, to z drugiej strony chwytają się jak mogą tych "spolonizowanych litwinów" i chwalą się nimi jak swoimi. A powinni wymazywać ich ze swojej pamięci historycznej i być konsekwentnym. Podobnie jest sprawa Kopernika który dla niemców jest Niemcem. Ale urodził się w Toruniu (nie Thorn), zmarł we Fromborku (wtedy nie nazywał się Frauenburg), wspierał Polskiego króla Zygmunta i państwo Polskie, nawet prosił o posiłki w walce przeciw Krzyżakom. Więc jak dla mnie 100% Polak, i nie obchodzi mnie "fakt" niemca że wtedy nie było Państwowości...

    Wiele osób Polaków i spolonizowanych Litwinów z Litwy jest Polakami dla mnie. Jednak żyją i żyli pod administracją litewską i jej powinni być lojalni. A jeżeli Litwa chce ich gorzej traktować to nie ma co udawać głupka i odebrać te ziemie. Ale póki jest w miare dobrze to niech będą częścią Litwy. Gdyby Polacy w ciągu historii bardziej mówili że to nasza wspólna historia i sukces a nie to Polak, to polskie zwycięztwo itp itp to może w okresie międzywojennym byłaby federacja. A tak to się boją utraty własnej tożsamości (dziwne że anglosizmu(?) się nie boją :P) i będą się od nas trzymać z daleka. Piłsudski protestował przed włączeniem Wilna do Polski bo wiedział że to już przekreśli szanse na zbliżenie całkowicie. Znany wszystykim Cegielski napisał książkę o Polsce i w jakich granicach powinna powstać m.in. cała Rzeczpospolita I aż po rygę itp :) Co było już fantazją, Litwini już pisali o całej unii że była winą rozbiorów (bredzili ale co), pamiętam jak pisał "Miłość pomiędzy Polakami a Litwinami jest nie do rozerwania po wsze czasy, nie da się ich rozdzielić" jakoś tak. Aż się smutno czytało myśląc o tym jak jest teraz...

    A też taka redukcja litwinów do żmudzinów... ehmmm równie dobrze ja jako Wielkopolanin mogę zredukować Polaków do Wielkopolaninów a reszta to podbite jakieś pół-ruskie plemionka ;) A właśnie pare dni temu burki z RAŚ robili znów referendum :/ Ciekawe jak im poszło, oby 0,0001%.

    Pozdrawiam.

  • jumanyga 24 August 2011, 20:03 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Ehhhh Tylko że ja jestem państwowcem i definiuję zasięg Polski czy też zasięg kulturalny poprzez wpływy państwa Polskiego. Także jakieś społeczności polskie w Islandii, Chicago, Niemczech, Londynie, Wilnie itp itp Mnie mało interesują z punktu Polski jako kraju. Z punkty kultury Polskiej to już tak, mają świetny folk, gwarę, kulturę itp. Jest to świetne i należy to wspierać. Zawsze chciałem kupić ten ich Kalendarz Wileński ale jakoś tu kupić tego nie idzie.

    Wychodzi na to że Polska czy jest na mapie czy nie jest wszechobecna. Cały glob to wiecznie polskie ziemie. itp itp Np. Wieś Poland na wyspie Kiribati o tym dobitnie świadczy :) WKL to oddzielne państwo, a z koleji Inflanty polskie niby były nasze ale mieli taką autonomię że Polski król WOGÓLE nie wiedział co tam się dzieje. Dowiadywał się tylko jak wróg szedł i potrzebne było wsparcie. " Księstwa Kurlandii i Semigalii, będącego częścią składową i lennem Rzeczypospolitej Obojga Narodów (1561-1795), jednak mimo to władcy Kurlandii mieli praktycznie nieograniczoną autonomię."

    Mam pytanie jeśli 2mln niemców zamieszka w Warszawie stanowiąc ok 55% ludności ile lat musi minąć aby uznać Warszawę za "wiecznie niemieckie ziemie"? 10, 50, 100, 500? I dlaczego nikt nie skomentował okradzenia WKL z Ukrainy? Nie mówię że to źle, ale to pokazuje też czemu nie patrzą przychylnie na Polske.

  • lipinski 24 August 2011, 19:51 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    My Polacy nie pochodzimy tylko z "ziem plemion lechickich" wywodzimy się z różnych plemion. Nie zawsze słowiańskich. Cała masa Polaków wywodzi się z plemion bałtyckich, jeśli już posługujemy się tymi kategoriami. I co? gorsi są? Gorszy jest Łupaszko od Hubala, albo Mickiewicz od Słowackiego? Wilno jest, było i pozostanie polskie. Pozostanie tak długo, jak długo Polacy będą pamiętać, że to polskie miasto. Od razu uspokajam: nie oznacza, to, że miasto nie jest litewskie. Dziś jest adminstracyjnie i demograficznie, ale cała jego historyczna, przedwojenna spuścizna jest litewska w bardzo wątpliwy sposób. Uważam tak ponieważ Litwini budowali i wciąż budują swoją tożsamość na przerwaniu ciągłości historycznej. Dla nich WXL kończy się w średniowieczu, a później to już mroki polonizacji. Pan też wydaje się popełniać błąd. Utożsamia Pan dwie różne rzeczywistości ze sobą tylko dlatego, że tak samo się nazywają a to błąd. Sądzi Pan, że dlatego, że Basanvicius i Mickiewicz byli Litwinami, to należeli przez to do jednego litewskiego narodu? Jeśli tak, to z pewnością nie do tego którym są Litwini dzisiaj, bo tam dla nie-bałtów nie ma miejsca.

    Pozwoliłem sobie wdać się z Panem w dyskusję, bo zależy mi, na tym żeby ten punkt widzenia był na tym forum obecny.

    Pozdrawiam!

  • lipinski 24 August 2011, 19:20 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Napisał Pan: "Korona Polska nie sięgała tam administracyjnie więc nie widzę tam wkładu Polski, Polaków może..." Trudno zrozumieć Pana argumentację, bo twierdzi Pan jednocześnie, że WXL nie jest polskim dziedzictwem, jak rozumiem dlatego, że, jak Pan pisze: "Korona Polska nie sięgała tam administracyjnie więc nie widzę tam wkładu Polski". Potwierdza Pan zatem, że miałem rację, definiując różnicę zdań między nami w ten właśnie sposób. Argumenty, które Pan przytacza również trudno uznać za przekonujące. Wielonarodowe Stany Zjednoczone są państwem w który swój wkład wnieśli Polacy i dlatego można powiedzieć, że wiele epizodów w historii USA to nasze dziedzictwo. Dokładnie tak samo jest w przypadku WXL, tyle tylko, że tutaj tych "epizodów" jest tak wiele i są dla nas tak konstytutywne, że mamy pełne prawo powiedzieć o Wielkim Księstwie Litewskim: to było nasze polskie państwo. Co do reszty argumentów, odsyłam do mojego poprzedniego wpisu.

  • No wielkie dzięki Wam za pamięc o Nas, a co do pdstawy oficjalnej prezesa ZPL to chyba inaczej nie musiala brzmiac

  • Tak wlasnie " nie kopaj innemu jamy , bo morzesz sam do niej wpasc", tak wlasnie stalo się, dla nas (Polakow mieszkających na Wilenszczyznie) tež nie jest przyjemnie kiedy przychodzą funkcjonarjusze i kažą zdjąc nazwy ulic w języku polskim , jakby mieszkamy nie na swej ziemi a gdzies w lagru bo i romowę polską tež nie chcą slyszec

  • Zdaniem prezesa ZPL, posła na Sejm RL Michała Mackiewicza, zamazanie farbą litewskich napisów nie tylko jest aktem bezprawia, ale też szkodzi sprawie polskiej mniejszości na Litwie, która od lat walczy o prawo do używania polskich nazw ulic i miejscowości na Wileńszczyźnie.No i ktoś zdecydował nareszcie podjąć zdecydowane działania.

  • Potępić można ,ale co za radość w sercu ,NSpołeczność polska pamięta o was władze mogły zapomnieć bo mają kłopoty z tożsamością narodową.

  • I co zabolało? No to wiedzą już jak się czują POLACY pod litewską okupacja

  • martynka 24 August 2011, 18:31 Założyli go górale czadeccy

    Autorze!
    Prosze nie wypisuj glupot w stylu ,,bimber, który piją tu wszyscy dla dezynfekcji''. Zapewniam Cie,ze wielu mieszkancow posiada lazienke, dlatego nie korzystaja z potoku jako podstawowej formy utrzymania higieny. Droga do Solonetu Nou jest wporzadku. Polacy zamieszkujacy Nowy Soloniec czy Plesze to porzadni ludzie. Zyja skromnie, ale klamstwem jest,ze piszczy tam bieda! Wlasnie wrocilam z Solonca. Wioska przepiekna, domy odremotowane, dostep do internetu. Prosze nie wprowadzac czytelnikow w blad! Nawet nie wie Pan jak krzywdzace sa dla tych Ludzi takie komentarze i artykuly. Dzieki takim jak Pan podchodza do turystow z duza podejrzliwoscia. Nam na szczescie udalo sie przelamac bariere. Dziekujemy Rodaka za goscine i wszelka udzielona nam pomoc. Dziekujemy Pani Weronice, Panu Eugeniuszowi, Panu Kazimierzowi i Panu Wawrzyncowi.
    Martyna i Lukasz

  • hetmanski 24 August 2011, 17:00 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Ma Pan racje chciał odtworzenia WXL natomiast do szału doprowadzała go myśl o współczesnej antypolskiej litwy -jego stosunek był bezsprzecznie jasno pokazany w następujących działaniach.Jesienią 1920 roku polski gen. Lucjan Żeligowski, z polecenia naczelnego wodza, Józefa Piłsudskiego, wraz z dywizją litewsko-białoruską, złożoną z Polaków pochodzących z Wileńszczyzny, zorganizował tzw. bunt Żeligowskiego, wkraczając na tereny przekazane przez Sowietów Litwie i zajmując Wilno. Generał Żeligowski stworzył wówczas Litwę Środkową. Dnia 20 lutego 1922 roku Sejm Wileński uchwalił deklarację o połączeniu Litwy Środkowej z Polską.

  • jumanyga 24 August 2011, 15:11 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Nigdzie. To było do P. Hetmańskiego "To jest celowa robota litwinów którzy systematycznie likwiduja ślady polskości na tych wiecznie POLSKICH ziemiach." A zabarwienie mi się nie spodobało bo ja widzę że miecz ma dwa ostrza. Wilno było Polskie (administracyjnie) niecały rok (nie liczę buntu Żeligowskiego tak jak Pan Hetmański nie liczy zaborów na + zaborców) a jest "polski". A ja widzę że Warszawa jest już 7 lat w unii i czyja jest? My powiemy że Polska, tak jak Litwini że Wilno litewskie. I na tej samej zasadzie po rozpadzie unii Niemcy mogą mówić że Warszawa jest niemiecka (z racji dominacji w teraźniejszym tworze + nie ma granic między Berlinem a Wawą). Prawdopodobnie ostatnia szansa na odzyskanie kresów była w roku 1991, teraz już tylko zawodzenie.

    Ogólnie to mniejsza... Nie ma co dyskutować o wiecznie polskim Wilnie, tak jak nie ma co dyskutować z niemcami o wiecznie niemieckiej wielkopolsce... Bezcelowe. Lepiej skupić się na ocaleniu polskiej kultury poza granicami polski i ograniczyć krzyczenie takich haseł bo Ci z zewnątrz mogą szybciej je wymazywać niż my naprawiać... Żebyśmy odkupili Lwów od Ukrainy byłoby fajnie, polskie miasto leżące na ziemii plemion lehickich, ale Wilno. Do Wilna czuję sentyment raczej z racji przeszłości, dobrze by było gdyby Polacy tam mogli żyć dobrze. Ale ogólnie powrót Wilna do PL mnie tak interesuje jak Piłsudskiego. Czyli niemal w ogóle. Zawsze chciał by Wilno było stolicą WKL, i żeby weszło w federację w Polsce. Kiedy przyłączano Wilno do Polski Marszałek protestował.

    Nie ma co dyskutować i tak każdy zostanie przy swoim.

    Pozdrawiam.

  • jumanyga 24 August 2011, 14:54 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    "WXL jest wspólnym dziedzictwem Litwinów, Białorusinów i Polaków" Korona Polska nie sięgała tam administracyjnie więc nie widzę tam wkładu Polski, Polaków może... Tak jak w USA mamy niby 10mln Polaków... to nie znaczy że dziedzictwo USA jest Polskie z Kościuszko, Poniatowskim itp ale że po prostu żyją tam Polacy. Unia Europejska jest porównywana z Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Dziedzictwo UE jest i będzie wspólne dla każdego kraju członkowskiego z osobna. Ale czy można powiedzieć że dziedzictwo Polski od 2004 jest niemieckie czy francuskie czy inne? Tak samo widzę wspólne dziedzictwo Polski i Litwy w RzON, nie widzę szczególnie aby WKL było Polskim dziedzictwem a litewskim. Każde państwo w UE pracuje na własny rachunek, wspólnie na UE. I tak samo raczej RzON jest dziedzictwem Polski i Litwy, Korona jest dziedzictwem Polskim a WKL Litewskim. Proszę popytać na Białorusi (nie Polaków i tych nie komunistów) którego Państwa czuja się spadkobiercami WKL czy KP? Odpowiedź jest jasna.

  • lipinski 24 August 2011, 13:00 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    No i jeszcze jedna ważna rzecz. Gdzie Pan się w mojej wypowiedzi doszukał postulowania odrywania jakiś terytoriów od naszych sąsiadów?

  • lipinski 24 August 2011, 12:57 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Pan przeinacza moją argumentację. 1. Polacy mają prawo do tego by nazywać się dziedzicam WXL nie mniejsze niż dzisiejsi Litwini, a wręcz większe bo nie mają i nigdy nie mieli ambiwalentnego stosunku do tego tworu politycznego. Czy Mickiewicz, Mackiewiczowie, Syrokomla, Rodziwiczówna i całe zastępy Polaków z WXL nie mają prawa do swojej ojczyzny? Czy nie mają prawa do ojczyzny swoich przodków dzisiejsi mieszkańcy Ziem Odzyskanych? WXL jest wspólnym dziedzictwem Litwinów, Białorusinów i Polaków, a nie w pierwszym rzędzie dziedzictwem Litwinów, a dopiero później innych narodowości, które je współtworzyły. Błąd w Pańskim rozumowaniu polega na tym, że Pan uznaje, że Polacy mają prawo tylko do dziedzictwa Królestwa Polskiego. A co z tymi Polakami, którzy od pokoleń żyją na ziemiach WXL, albo z tymi, którzy dopiero od niedawna zamieszkują Prusy Wschodnie lub Szczecin? To nie są Polacy? Zmierzam do tego, że Polskość nie jedno ma imię. Jest polskość wileńska, jest polskość poznańska, jest i lwowska...

  • jumanyga 24 August 2011, 12:43 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Pan raczej wybiórczo przyjmuje pewne fakty "1/ Białoruś była częścią Królestwa Polskiego." Co jest kompletnym kłamstwem. Pana tokiem myślenia mogę powiedzieć że Polska jest dziś większa niż kiedykolwiek (4.324.782 km2) i sięga Atlantyku! Chociaż z drugiej strony Portugalczycy mogą twierdzić że są wIELCY i sięgają aż po Białoruś... "brak im jedynie umotywowania historycznego" jak napisałem ile promili ziem dzisiejszej Białorusi było w Koronie Polskiej też kręciłem? To jest po prostu śmieszne i tyle. Ja starałem się odnosić do poszczególnych części postu a Pan po prostu "ble" więc to chyba kończy temat.

    Może rysunki pokażą że coś racji mam skoro wytłumaczyć nie mogę. "1/ Białoruś była częścią Królestwa Polskiego.": Więc mapa Korony Polskiej największy zasięg Polski i późniejsze okrojone Królestwo Kongresowe.

  • hetmanski 24 August 2011, 10:45 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Pańska argumentacja powala pokrętnościa stosowanych argumentów,brak im jedynie umotywowania historycznego.Dalsza dyskusja bez poznania bliższego tych faktów i kartografii z tych okresów nie ma najmniejszego sensu.Koresponduje z tą wypowiedzią stanowisko P Lipińskiego które pan zupełnie pomioł bo jest niewygodne i nie pasujące do Pana tez.

  • jumanyga 23 August 2011, 20:20 Pomniki na Rossie łupem złodziei

    Nadal Pan chyba nie rozumie czemu podałem wypowiedź stalina... chodzi o argument "bo kiedyś było nasze/w granicach naszych/bo większość naszych"... "Współczesna litwa ma tyle wspólnego z WXL co kwiatek przypięty do kożucha"... to tak jak my do Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Był to twór Polsko-Litewsko-Rusiński(teraz Białorusini i Ukraińcy). I Litwini wiążą się z WKL ale nie patrzą na to tak jak my, my mówimy że byli równi w unii a jak odpadła od WKL Ukraina? Nigdy jej nie podbiliśmy, król RzON przepisał ją Polsce aby zmusić Litwinów do pogłębienia unii, czego nie chcieli.WKL (a propo w alfabecie polskim nie ma litery 'x') sam sabą administrował, szlachta litewsko-białoruska. To że jest tam wiele poszlak polskiej kultury to świadczy tylko o tym że wielu Polaków bądź spolonizowanych tamtejszych tam żyło. W Irlandii teraz też mieszka tam masa polaków, budują się, zakładają stowarzyszenia kulturalne itp. I załóżmy że skumulują się w Dublinie i będą stanowić 55% ludności. Czy będziemy mieć jakiekolwiek prawo do żądania o inkorporację tych terenów do Polski? NIE. Obowiązkiem Irlandii jest zapewnić polakom tam opieki jak Irlandczykom. I to by było na tyle.

    Cieszę się że nie podważał Pan powyższego postu w punktach że jednak Białoruś (jej dzisiejsze ziemie) nigdy nie była częścią Polski i że jednak Wilno jest historyczną stolicą Litwy. I apelowałbym o umiar w żądaniu bo od nas też mogą żądać (choćby Kotlina Kłodzka której tereny są czeskie). Na koniec podam co napisał Brytyjski urzędnik pracujący w komisji plebiscytowej na Warmii, Mazurach i Powiślu w 1920 roku:
    "Kiedy przybyliśmy tutaj, sympatyzowaliśmy z Polską, lecz odkąd ujrzeliśmy panującą tu sytuację z bliska, wszyscy bez wyjątku zmieniliśmy zdanie. Nawet pruski militaryzm był czymś łagodnym w porównaniu z tym, co dzieje się na obszarze przygranicznym. Naszym zdaniem bardziej możliwa jest agresja ze strony Polski niż ze strony Niemiec(...)." [źródło: DBFP, seria 1, tom 10, s.764]

  • Ale wypadek z Litewskimi tabliczkami w Polsce dal pewien owoc- większosc Litwinow nie wiedzialo o istnieniu takich tabliczek, teraz z wielkim zdziwieniem wiedzą.To tylko tacy jak pan Songaila czy Garszwa (oprocz i inni Litewscy nacjonalisci) w jeden glos krzyczeli ze w Polsce takich napisow nie istnieje, dlaczego muszą istniec Polskie napisy na Litwie( byl to jeden z glownych argumentow)