Zanim się wszyscy rzucą na "ruskich hakerów" jako bojowników w "wojnie hybrydowej" podpowiem jeszcze dwa inne wytłumaczenia tego zdarzenia. Pierwsze to takie, że ktoś już teraz chciał skompromitować "ruskich hakerów" zanim oni sami się skompromitują, bo się nie mógł doczekać. Drugie natomiast jest następujące: kiedy naprawdę ktoś kogoś zgwałci i pobije, to brak komentarza ze strony służb nikogo już nie zdziwi.
To jest dorabianie usprawiedliwienia do zbrodniczego ataku USA na syryjskie lotnisko.
Doskonale wiadomo, że nie było żadnego ataku, wykluczają to filmy i zdjęcia z miejsca rzekomego ataku i sposobu prowadzenia "akcji ratunkowej". Gdyby tam naprawdę był sarin, to nikt by nie przeżył, wszyscy ludzie udzielający rzekomo pomocy, dawno by już nie żyli.
Nawet psychopaci, którzy przecież rzadko ulegają emocjom, popełniają takie idiotyczne błędy i należy je bezlitośnie wykorzystywać. A najlepszym batem, pigułką i zastrzykiem na psychopatów jest holokaust. Tego jednego słowa tylko się jeszcze boją, działa na nich jak elektrowstrząsy.
Panu wiceszefowi IPN zalecałbym jednak daleko idącą ostrożność. Dokładnie taką samą jaką się wykazywali i dalej wykazują jego koledzy nie tylko z IPN-u w kwestii poszukiwania innych zbrodniarzy stalinowskich, co zaoszczędziło im nie raz publicznych upokorzeń. No bo może się i w tym przypadku okazać, że ci zbrodniarze z Katynia, którzy akurat dożyli do naszych czasów, to nie jacyś tam "Ruscy" czy inni "azjaci", tylko pełnoprawni członkowie narodu wybranego i właśnie dożywają oni swych szczęśliwych dni w jakiejś Szwecji albo jeszcze pewniej w Izraelu. I co wtedy zrobią nasi niezłomni "śledczy"? Ano wezmą to, co brał niejeden parobek od swego pana i jeno się obliżą. I tylko wstyd będzie i tłumaczenie się jak w przypadku tego bibliotekarza ze Szwecji. To nie lepiej poczekać jeszcze parę lat i wtedy symbolicznie już tylko, ale zarazem i bezpiecznie wylać wiadro gnoju na same głowy Rosjan?
"Rada Najwyższa Ukrainy z głębokim zaniepokojeniem odbiera podejmowane przez Federację Rosyjską oraz jej agenturę na Ukrainie i w Polsce próby zasiania wrogości i rozbratu między bratnimi narodami ukraińskim i polskim"
PROSIMY O DOWODY, CHOCIAŻ W JEDNYM PRZYPADKU.
Tymczasem, Rada Najwyższa Ukrainy z głębokim zadowoleniem propaguje kult bandytów i zbrodniarzy z UPA. To też rosyjska prowokacja?
Odessa, snajperzy na Majdanie 2014, ekspedycja karna i kultywacja moździerzami wiosek w Noworosji - to też rosyjska prowokacja!
Zbombardowanie suwerennego kraju "na broń chemiczną" (jak oszustwo "na wnuczka").
Wystarczy prymitywna prowokacja i wszystkie Waszczykowskie tego świata kładą "ruki pa szwam" i współpracują z agresorem.
Armia amerykańska, A.D. '2017 (podobnie jak jej klon - NATO), spełniają współcześnie dwie role:
1. Policjanta globalizacji
2. Wymiatacza wrogów Izraela w promieniu 3 tysięcy km, bez względu na koszty ludzkie i materialne.
Taki "list" to rzut grochem o ścianę! Waszczykowski jest kapralem w globalej sotni Wujka Sama. A Wujek Sam też stracił panowanie nad swoim losem, stając się maczugą w rękach starożytnych ludzików. Waszczykowski "wykonuje tylko rozkazy", dlatego na Bliskim Wschodzie trwa piekło a na Ukrainie trwa Jan Piekło...
Najpierw skandaliczny i absurdalny raport służb dotyczący Polaków a teraz te "ćwiczenia".
Co to za prowokacje???
Czyżby służby natchnione przez kilka ważnych nazwisk testowały cierpliwość rządu RP???
Sprawdzają na ile mogą sobie pozwolić i czy będzie jakaś reakcja ze strony Polski!
Zacznę od informacji dla czytelników Kresów. Udało mi się przebić przez utrudnienia.
Od południa można już bez problemów ustawić nowe hasło do profilu, zaproponowane przez automat trudne hasło można zmienić na swoje, dodając koniecznie wielką literę i jeden z cudacznych znaków oraz jakąś cyfrę, np.: &Jaryd51 powinno zostać zaakaceptowane. Proponują zacząć od swojego starego hasła dodając do niego cyfrę i znak, a jeżeli jest krótkie to wydłużyć kolejnymi literami lub cyframi.
Teraz ad rem do tego artykułu: użycie rakiet w takiej liczbie przeciwko Syrii, bez żadnych dowodów winy, bez zgody ONZ i bez zgody Kongresu, oznacza, że Trump razem ze swoim otoczeniem są nieprzewidywalni. Oni stanowią prawdziwe zagrożenie dla świata.
Przy nich Obama i Clinton to ludzie rozumni, chociaż wielu w to powątpiewa, ale przy Trumpie na pewno tak jest. Idiota z przyciskiem od bomby atomowej - trudno o większe zagrożenie dla światowego pokoju.
Mamy dopłacać do skupu zboża, z powodu importu z Ukrainy? Niech oni zaczną badać ukraińskie zboże pod kątem jakości, zanieczyszczeń itp. Chiny wyrzuciły całe ukraińskie zboże i zakazały jego importu ze względu na zanieczyszczenia różnymi szkodnikami.
Biedak spisiał do reszty. UE nie będzie kupowała drogiego gazu z Kataru lub USA, mając pod nosem tani gaz rosyjski. Oni umieją liczyć i szanować pieniądze, a nie szastać nimi jak PiS, byle tylko pokazać Rosjanom język.
Doskonale wiadomo, że żadnego ataku chemicznego tam nie było. Zdjęcia i filmy, jakie wyprodukowali terroryści pokazują, że rzekomi ratownicy doskonale wiedzą, iż biorą oni udział w mistyfikacji, dlatego nie mają szczelnych strojów ochronnych, lecz zwyczajne kombinezony z tkaniny, przez którą sarin przenika bez problemów, mają maski pyłoszczelne, które w ogóle nie zatrzymują sarinu lub przeciwgazowe, które również sarinu nie zatrzymują.
Turecki "specjalista" pobierający próbki ziemi w pobliżu niewielkiej dziury w ziemi, która miała w miejscu uderzenia pocisku z chemią, ma na twarzy maskę przeciwpyłową, a na bosych stopach klapki, rękawiczki chirurgiczne na dłoniach.
Nikt z tych ludzi nie przeżyłby do dzisiaj, oni wszyscy byliby martwi. Martwi byliby lekarze, udzielający "pomocy", a szpital w którym tej pomocy udzielano, powinien zostać odkażony, ponieważ stanowi zagrożenie dla pacjentów.
Niezależnie od powyższego są w sieci filmy, które zrobiono podczas tworzenia tych mistyfikacji, na których widać, jak ustawiani są aktorzy. Jeden z nich występował już w kilku innych podobnych filmach, które miały pokazywać rzekome skutki bombardowań syryjskich i rosyjskich.
Może najpierw należałoby zmienić reżim w Waszyngtonie i zaniechać szerzenia jedynie właściwej jankeskiej demokracji na trupach setek tysięcy niewinnych ludzi.
Dobrze, dobrze... Ale czy to oni od Polski nie rozliczyli paliwa Dywizjonu 303 w naszym polskim złocie? Tzn. zabrali nam kasę, aby zapłacić za obronę swoich granic? I mamy się z tego cieszyć?
Kto dał tym oszołomom amerykańskim prawo do agresji na Syrię i do decydowania kto ma rządzić w danym kraju. To jest bandycki sposób postępowania. Arabia Saudyjska gdzie jest rzeczywiście reżim wielokrotnie gorszy od Asada jest dla USA cacy bo popiera brudne interesy jankesów. Asad jest zły bo nie leży u stóp światowego krzewiciela bandyckiej demokracji. Prezydent USA zachowuje się jak pajacyk na sznurkach.
Kto dał tym oszołomom amerykańskim prawo do decydowania kto ma rządzić w danym kraju. To jest bandycki sposób postępowania. Arabia Saudyjska gdzie jest rzeczywiście reżim wielokrotnie gorszy od Asada jest dla USA cacy bo popiera brudne interesy jankesów. Asad jest zły bo nie leży u stóp światowego krzewiciela bandyckiej demokracji.
Jakub Żak: Czy skrajnie prawicowi ochotnicy konfliktu ukraińskiego trafią do Polski?
Gdy w 2014 roku rozgorzał konflikt zbrojny w Donbasie, po ukraińskiej stronie pojawiły się grupy ochotników zasilając szeregi walczących tam batalionów. Wśród niech znaleźli się nie tylko obywatele Ukrainy, ale również wielu obcokrajowców, którzy postanowili walczyć z pobudek politycznych. Wkrótce pojawiły się też zarzuty, że bataliony ochotnicze to formacje radykalne lub po prostu neonazistowskie. W formułowaniu takich oskarżeń pomogli sami najemnicy, którzy regularnie umieszczali w internecie swoje zdjęcia na których pozują z flagami III Rzeszy, wykonują nazistowskie gesty czy eksponują tatuaże z podobnym przekazem. Komentatorzy ukraińscy, a także większość polskich dziennikarzy, bagatelizowała sprawę twierdząc, iż są to incydentalne przypadki rozdmuchiwane przez prorosyjską propagandę. Podobnie komentowano powstanie batalionu AZOV, na którego czele stanął wypuszczony z więzienia narodowy socjalista Andrij Biłecki, zwany przez swych podkomendnych 'Białym Wodzem', a także oddziałów sformowanych przez faszyzujący „Prawy Sektor”. Zarówno do tych, jak i do innych, podobnych batalionów, przystąpili obcokrajowcy z wielu europejskich państw. Wśród nich znalazł się także Białorusin występujący pod pseudonimem ”Rustam Dok”. Kilka dni temu, poprzez swoje konto na portalu Facebook, udostępnił informację o tym, iż znajduje się obecnie w Polsce i otrzymał od władz polskich azyl.
Rustam Dok przebywał na Ukrainie od 2014 gdzie służył w szeregach oddziałów Prawego Sektora. Gdy jego personalia stały się znane białoruskim organom ścigania, najemnik uznał, iż powrót do ojczyzny jest już niemożliwy. Rozpoczął wielomiesięczne starania o uzyskanie ukraińskiego obywatelstwa. Gdy mu odmówiono, złożył wniosek o status uchodźcy, argumentując, iż powrót na Białoruś jest równoznaczny z aresztowaniem i procesem o najemnictwo. Jako przykład przytaczał tu zatrzymanie przez białoruskie służby Stanislava Goncharova. Ten pochodzący z Witebska neonazista służył w batalionie AZOV. Media białoruskie opublikowały po jego zatrzymaniu film, na którym widoczne są tatuaże aresztowanego, w tym nawet wizerunek Oskara Dirlewangera, nazistowskiego zbrodniarza wojennego, odpowiedzialnego m.in. za brutalne tłumienie Powstania Warszawskiego. Na marginesie można dodać, iż postać Dirlewangera jest stosunkowo popularna wśród ukraińskich żołnierzy. Już w 2015 roku pisał o tym odwiedzający Ukrainę dziennikarz Tomasz Maciejczuk, który stwierdził obecność symboliki dywizji SS Dirlewanger w ukraińskim batalionie Ajdar. Maciejczuk spotkał się wówczas z atakiem ze strony wielu polskich dziennikarzy, którzy do dziś utrzymują kontakty z żołnierzami wspomnianego batalionu. Padły zarzuty o rozpowszechnianie rosyjskiej propagandy, a nawet agenturalność.
Z jakich przyczyn Ukraina odmawia paszportów czy statusu uchodźcy cudzoziemskim ochotnikom można się jedynie domyślać. Faktem jest, że radykałowie stają się problemem, zarówno wizerunkowym jak i politycznym. Środowiska te są aktywne i zaczynają coraz odważniej występować przeciwko obecnej władzy. Cieszą się opinią bezkompromisowych patriotów, którzy przelewali krew za Ukrainę, a teraz występują przeciwko skorumpowanej oligarchii z Kijowa. Czy Petro Poroszenko obawia się, że skrajnie prawicowi kombatanci mogą zorganizować „Marsz na Kijów” wzorem włoskich faszystów sprzed niemal wieku? Nawet jeśli są to przesadne obawy, to niewątpliwie radykałowie będą sprawiać wiele kłopotów i warto wykorzystać każdą okazję, aby pozbyć się przynajmniej części z nich. Neonazistowscy uczestnicy ATO popełniają też przestępstwa kryminalne. Nadal toczy się głośny proces członków batalionu „Tornado”, oskarżonych o mordy, prześladowanie ludności cywilnej, tortury i gwałty. Jednym z oskarżonych jest także Białorusin Daniła Liaszuk „Mudżahed” (na zdjęciu), neonazista, który ponadto przeszedł na islam i posługiwał się dżihadystyczną symboliką. Media oskarżyły go nawet przynależność do Państwa Islamskiego, choć Liaszuk temu zaprzecza.
Sam Rustam Dok nie dzieli się szczegółami swoich przekonań politycznych. Walczył jednak w szeregach Prawego Sektora, był uczestnikiem marszy i kongresów organizowanych przez skrajną prawicę. Na jego profilu można również znaleźć grafikę Białoruskiej Obrony Krajowej, formacji zbrojnej stworzonej przez III Rzeszę dla białoruskich ochotników pod koniec wojny, ciepło odnosi się do OUN-UPA. Spytany o swoje poglądy nie udzielił odpowiedzi. Natychmiast usunął pytanie i zablokował pytającemu dostęp do swojego profilu. Przeglądając jego wpisy widać, że reaguje tak zawsze, a pytania takie się pojawiają. Często bowiem opisuje represje, jakie dotykają zarówno wspomnianych wcześniej białoruskich radykałów, jak i neonazistów ukraińskich, którzy popadli w konflikt z prawem. Według Białorusina wszystkie kryminalne zarzuty stawiane członkom batalionu Tornadu, oskarżonym o napad na stację benzynową i zabójstwo dwóch milicjantów neonazistom z batalionu Ajdar i innym, to tylko prześladowania polityczne. Tematu przekonań politycznych białoruskiego azylanta unikają też polscy dziennikarze opisujący od kilku dni tą sprawę. W wywiadzie dla RMF24 sam Rustam Dok przyznał jednak, iż zerwał stosunki z ojcem, który uważa go za faszystę.
Białorusin szacuje, że w podobnym do jego położeniu może znajdować przeszło tysiąc cudzoziemskich weteranów ATO. Czy znajdą oni bezpieczną przystań w Polsce? Szlak został już przetarty. Z ochotniczymi batalionami utrzymuje kontakt wielu Polaków w tym szereg wpływowych, prawicowych dziennikarzy. Wpis o uzyskaniu azylu szybko został polubiony też przez posłankę PiS, Małgorzatę Gosiewską. Nie bez powodu, także ona jest częstym gościem batalionu Ajdar, w którym służyli neonaziści. A z takim wsparciem mogą liczyć na ciepłe przyjecie w Polsce.
Nikolaj Prokopiuk-pulkownik sowieckiego NKWD dowodzil oddzialem rosyjskich partyzantow ktorzy przybyli z odsiecza w decydujacych dla obroncow chwilach.
Bardzo potrzebna inicjatywa. Glowny atak Ukrainicow.( okolo 4000 banderowcow plus 5000 ukraincow uzbrojonych w siekiery, kosy i widly) prawie sie powiodl. W momencie gdy ci zwyrodnialcy juz byli bliscy przelamania polskich linii obronych na ich tyly uderzyl z odsiecza odzial rosyjskich partyzantow ( 150 piechurow, 60 kawalerzystow i 5 taczanek z ciezkimi karabinami maszynowymi). Atak ten swietnie widocznych w tle plonacych zabudowan banderowcow i ukrainskich chlopow wywolal panike w ich szeregach i rzez. Proponuje by w chwili zamontowania tablicy pamiatkowej ku pamieci obroncow Przeobraza, pojechac tez do moskwy, odszukac grob Nikolaja Prokopiuka, pulkownika NKWD i tam tez jakas mala tabliczke ku jego pamieci zamiescic.
Ukraina poza pracującymi w Polsce Ukraińcami nic Polsce nie daje. To, że oddziela nasz od Rosji to ułuda bo przy obecnym stanie jej armii Rosjanie są u nas w dwa dni. Lepszym gwarantem naszego bezpieczeństwa są poprawne stosunki z Rosją. Tego jednak naszym rządzącym zabraniają amerykanie. Co oni zalecą jest dla naszych politykierskich wasali święte i spełniają to na kolanach zapominając o tym , że przed chwilą krzyczeli na całe gardło jacy to oni są teraz suwerenni.
Moje obawy o niezależność Trumpa ziściły się. Wyraźnie widać, że "starsi i mądrzejsi, uczeni w piśmie" przypomnieli Trumpowi skąd wyrastają mu nogi i teraz już ćwierka z innej gałęzi.
Prezydent Jaśkowiak zaczyna przygotowania do wyborów samorządowych ,ale że w tą rozgrywkę
dali się wciągnąć poznańscy anarchiści to ciekawe. Trzymali się dotąd z boku takich rozgrywek.
Mało tym zbrodniarzom burdelu, jakiego narobili w Iraku, Libii i w Afganistanie? To są chorzy psychicznie zbrodniarze, oni dążą do zniszczenia całego świata.
To przykre, ale niepodległość Polski jest taka sama obecnie jak za czasów ZSRR. USA kazały nam napaść na Irak, to napadliśmy bez żadnych podstaw prawnych i merytorycznych. Trump, łamiąc nawet konstytucję USA, postanowił napaść na Syrię, to chwalimy agresora, chociaż dowodów na chemiczny atak przez wojsko rządowe nie znamy. Za czasów ZSRR wkroczyliśmy tylko do Czechosłowacji, ale tam wojny nie było.
Od chwili, gdy jeden z najważniejszych ministrów tego wesołego baraku nad Wisłą ogłosił publicznie, że Polska istnieje formalnie, pojawiło się parę ciekawych artykułów w prasie zagranicznej. Co prawda, dla śledzących od co najmniej 25 lat sytuację w kraju, nie ulegało to wątpliwości, ale co publiczne, i to przez ministra od jawnych i tajnych operacji, to publiczne, i już obecnie nikt nie powinien mieć wątpliwości, że pojęcie „Polska” istnieje jedynie na papierze.
Jaka piękna katastrofa! Być może również dla magazynierów. Nie trzeba remanentu robić...
Zanim się wszyscy rzucą na "ruskich hakerów" jako bojowników w "wojnie hybrydowej" podpowiem jeszcze dwa inne wytłumaczenia tego zdarzenia. Pierwsze to takie, że ktoś już teraz chciał skompromitować "ruskich hakerów" zanim oni sami się skompromitują, bo się nie mógł doczekać. Drugie natomiast jest następujące: kiedy naprawdę ktoś kogoś zgwałci i pobije, to brak komentarza ze strony służb nikogo już nie zdziwi.
Ten bandyta dorabia usprawiedliwienie do swojej zbrodni.
To jest dorabianie usprawiedliwienia do zbrodniczego ataku USA na syryjskie lotnisko.
Doskonale wiadomo, że nie było żadnego ataku, wykluczają to filmy i zdjęcia z miejsca rzekomego ataku i sposobu prowadzenia "akcji ratunkowej". Gdyby tam naprawdę był sarin, to nikt by nie przeżył, wszyscy ludzie udzielający rzekomo pomocy, dawno by już nie żyli.
Status zmieniony z Oczekujące na Zakończono.
TPay Transaction ID: TR-8PC-G8KHLX
Być może: https://mobile.nytimes.com/2017/04/11/opinion/what-ukraines-jews-fear.html?_r=0&referer=https%3A%2F%2Fwww.google.com%2F
:)
Putin źle zrobił. Niby Tilerson miał coś do przekazania od Trumpa, to powinien odebrać przesyłkę i pożegnać się z Tilersonem.
Teraz jest 100 a on chce 200 kto za to ma płacić ile jeszcze rządów tego świra w MO?!
Nie spodziewalem sie po Trumpie, ze bedzie na tak krotkim pasku pobratymcow Judasza
Czyżby wkrótce RP dostanie pozwolenie na racjonalny zwrot w swojej polityce wobec Ukrainy?
Wreszcie jakiś powiew normalności.
Nawet psychopaci, którzy przecież rzadko ulegają emocjom, popełniają takie idiotyczne błędy i należy je bezlitośnie wykorzystywać. A najlepszym batem, pigułką i zastrzykiem na psychopatów jest holokaust. Tego jednego słowa tylko się jeszcze boją, działa na nich jak elektrowstrząsy.
Panu wiceszefowi IPN zalecałbym jednak daleko idącą ostrożność. Dokładnie taką samą jaką się wykazywali i dalej wykazują jego koledzy nie tylko z IPN-u w kwestii poszukiwania innych zbrodniarzy stalinowskich, co zaoszczędziło im nie raz publicznych upokorzeń. No bo może się i w tym przypadku okazać, że ci zbrodniarze z Katynia, którzy akurat dożyli do naszych czasów, to nie jacyś tam "Ruscy" czy inni "azjaci", tylko pełnoprawni członkowie narodu wybranego i właśnie dożywają oni swych szczęśliwych dni w jakiejś Szwecji albo jeszcze pewniej w Izraelu. I co wtedy zrobią nasi niezłomni "śledczy"? Ano wezmą to, co brał niejeden parobek od swego pana i jeno się obliżą. I tylko wstyd będzie i tłumaczenie się jak w przypadku tego bibliotekarza ze Szwecji. To nie lepiej poczekać jeszcze parę lat i wtedy symbolicznie już tylko, ale zarazem i bezpiecznie wylać wiadro gnoju na same głowy Rosjan?
"Rada Najwyższa Ukrainy z głębokim zaniepokojeniem odbiera podejmowane przez Federację Rosyjską oraz jej agenturę na Ukrainie i w Polsce próby zasiania wrogości i rozbratu między bratnimi narodami ukraińskim i polskim"
PROSIMY O DOWODY, CHOCIAŻ W JEDNYM PRZYPADKU.
Tymczasem, Rada Najwyższa Ukrainy z głębokim zadowoleniem propaguje kult bandytów i zbrodniarzy z UPA. To też rosyjska prowokacja?
Odessa, snajperzy na Majdanie 2014, ekspedycja karna i kultywacja moździerzami wiosek w Noworosji - to też rosyjska prowokacja!
Chiny nie muszą atakować KRLD, bo jako jedyne mogą jednym pstryknięciem palców obalić rządzącego tam Kima.
Powinni dodać, że budowa pomników zbrodniarzy banderowskich i ich gloryfikacja na Ukrainie to też robota Moskwy.
Zbombardowanie suwerennego kraju "na broń chemiczną" (jak oszustwo "na wnuczka").
Wystarczy prymitywna prowokacja i wszystkie Waszczykowskie tego świata kładą "ruki pa szwam" i współpracują z agresorem.
Armia amerykańska, A.D. '2017 (podobnie jak jej klon - NATO), spełniają współcześnie dwie role:
1. Policjanta globalizacji
2. Wymiatacza wrogów Izraela w promieniu 3 tysięcy km, bez względu na koszty ludzkie i materialne.
@makary1940 krzykacz! Takiemu to nigdy nie dogodzisz
A co na to wszystko Czarnogóra? Już jej chociaż powiedzieli, że ma należeć do NATO?
Taki "list" to rzut grochem o ścianę! Waszczykowski jest kapralem w globalej sotni Wujka Sama. A Wujek Sam też stracił panowanie nad swoim losem, stając się maczugą w rękach starożytnych ludzików. Waszczykowski "wykonuje tylko rozkazy", dlatego na Bliskim Wschodzie trwa piekło a na Ukrainie trwa Jan Piekło...
Z pierwszej ręki, zapewne.
Już dawno PiS pojednał się z banderowcami, więc chodzi zapewne o wydojenie z Polski kolejnych miliardów €.
@W_Litwin Rząd RP nic im nie zrobi, bo dotychczas też nic nie robił.
Najpierw skandaliczny i absurdalny raport służb dotyczący Polaków a teraz te "ćwiczenia".
Co to za prowokacje???
Czyżby służby natchnione przez kilka ważnych nazwisk testowały cierpliwość rządu RP???
Sprawdzają na ile mogą sobie pozwolić i czy będzie jakaś reakcja ze strony Polski!
Zacznę od informacji dla czytelników Kresów. Udało mi się przebić przez utrudnienia.
Od południa można już bez problemów ustawić nowe hasło do profilu, zaproponowane przez automat trudne hasło można zmienić na swoje, dodając koniecznie wielką literę i jeden z cudacznych znaków oraz jakąś cyfrę, np.: &Jaryd51 powinno zostać zaakaceptowane. Proponują zacząć od swojego starego hasła dodając do niego cyfrę i znak, a jeżeli jest krótkie to wydłużyć kolejnymi literami lub cyframi.
Teraz ad rem do tego artykułu: użycie rakiet w takiej liczbie przeciwko Syrii, bez żadnych dowodów winy, bez zgody ONZ i bez zgody Kongresu, oznacza, że Trump razem ze swoim otoczeniem są nieprzewidywalni. Oni stanowią prawdziwe zagrożenie dla świata.
Przy nich Obama i Clinton to ludzie rozumni, chociaż wielu w to powątpiewa, ale przy Trumpie na pewno tak jest. Idiota z przyciskiem od bomby atomowej - trudno o większe zagrożenie dla światowego pokoju.
Mamy dopłacać do skupu zboża, z powodu importu z Ukrainy? Niech oni zaczną badać ukraińskie zboże pod kątem jakości, zanieczyszczeń itp. Chiny wyrzuciły całe ukraińskie zboże i zakazały jego importu ze względu na zanieczyszczenia różnymi szkodnikami.
Za mało ukradli dotychczas?
Biedak spisiał do reszty. UE nie będzie kupowała drogiego gazu z Kataru lub USA, mając pod nosem tani gaz rosyjski. Oni umieją liczyć i szanować pieniądze, a nie szastać nimi jak PiS, byle tylko pokazać Rosjanom język.
Doskonale wiadomo, że żadnego ataku chemicznego tam nie było. Zdjęcia i filmy, jakie wyprodukowali terroryści pokazują, że rzekomi ratownicy doskonale wiedzą, iż biorą oni udział w mistyfikacji, dlatego nie mają szczelnych strojów ochronnych, lecz zwyczajne kombinezony z tkaniny, przez którą sarin przenika bez problemów, mają maski pyłoszczelne, które w ogóle nie zatrzymują sarinu lub przeciwgazowe, które również sarinu nie zatrzymują.
Turecki "specjalista" pobierający próbki ziemi w pobliżu niewielkiej dziury w ziemi, która miała w miejscu uderzenia pocisku z chemią, ma na twarzy maskę przeciwpyłową, a na bosych stopach klapki, rękawiczki chirurgiczne na dłoniach.
Nikt z tych ludzi nie przeżyłby do dzisiaj, oni wszyscy byliby martwi. Martwi byliby lekarze, udzielający "pomocy", a szpital w którym tej pomocy udzielano, powinien zostać odkażony, ponieważ stanowi zagrożenie dla pacjentów.
Niezależnie od powyższego są w sieci filmy, które zrobiono podczas tworzenia tych mistyfikacji, na których widać, jak ustawiani są aktorzy. Jeden z nich występował już w kilku innych podobnych filmach, które miały pokazywać rzekome skutki bombardowań syryjskich i rosyjskich.
Status zmieniony z Oczekujące na Zakończono.
TPay Transaction ID: TR-8PC-G6VM2X
Może najpierw należałoby zmienić reżim w Waszyngtonie i zaniechać szerzenia jedynie właściwej jankeskiej demokracji na trupach setek tysięcy niewinnych ludzi.
Dobrze, dobrze... Ale czy to oni od Polski nie rozliczyli paliwa Dywizjonu 303 w naszym polskim złocie? Tzn. zabrali nam kasę, aby zapłacić za obronę swoich granic? I mamy się z tego cieszyć?
Gdy istotny sojusznik wydłubuje sobie oko widelcem ,wypada mu o tym powiedzieć we włąsnym interesie do puki nie będzie za późno.
tagore
Kto dał tym oszołomom amerykańskim prawo do agresji na Syrię i do decydowania kto ma rządzić w danym kraju. To jest bandycki sposób postępowania. Arabia Saudyjska gdzie jest rzeczywiście reżim wielokrotnie gorszy od Asada jest dla USA cacy bo popiera brudne interesy jankesów. Asad jest zły bo nie leży u stóp światowego krzewiciela bandyckiej demokracji. Prezydent USA zachowuje się jak pajacyk na sznurkach.
Kto dał tym oszołomom amerykańskim prawo do decydowania kto ma rządzić w danym kraju. To jest bandycki sposób postępowania. Arabia Saudyjska gdzie jest rzeczywiście reżim wielokrotnie gorszy od Asada jest dla USA cacy bo popiera brudne interesy jankesów. Asad jest zły bo nie leży u stóp światowego krzewiciela bandyckiej demokracji.
ciekawy artykuł na lewicowym portalu lewica.pl
Jakub Żak: Czy skrajnie prawicowi ochotnicy konfliktu ukraińskiego trafią do Polski?
Gdy w 2014 roku rozgorzał konflikt zbrojny w Donbasie, po ukraińskiej stronie pojawiły się grupy ochotników zasilając szeregi walczących tam batalionów. Wśród niech znaleźli się nie tylko obywatele Ukrainy, ale również wielu obcokrajowców, którzy postanowili walczyć z pobudek politycznych. Wkrótce pojawiły się też zarzuty, że bataliony ochotnicze to formacje radykalne lub po prostu neonazistowskie. W formułowaniu takich oskarżeń pomogli sami najemnicy, którzy regularnie umieszczali w internecie swoje zdjęcia na których pozują z flagami III Rzeszy, wykonują nazistowskie gesty czy eksponują tatuaże z podobnym przekazem. Komentatorzy ukraińscy, a także większość polskich dziennikarzy, bagatelizowała sprawę twierdząc, iż są to incydentalne przypadki rozdmuchiwane przez prorosyjską propagandę. Podobnie komentowano powstanie batalionu AZOV, na którego czele stanął wypuszczony z więzienia narodowy socjalista Andrij Biłecki, zwany przez swych podkomendnych 'Białym Wodzem', a także oddziałów sformowanych przez faszyzujący „Prawy Sektor”. Zarówno do tych, jak i do innych, podobnych batalionów, przystąpili obcokrajowcy z wielu europejskich państw. Wśród nich znalazł się także Białorusin występujący pod pseudonimem ”Rustam Dok”. Kilka dni temu, poprzez swoje konto na portalu Facebook, udostępnił informację o tym, iż znajduje się obecnie w Polsce i otrzymał od władz polskich azyl.
Rustam Dok przebywał na Ukrainie od 2014 gdzie służył w szeregach oddziałów Prawego Sektora. Gdy jego personalia stały się znane białoruskim organom ścigania, najemnik uznał, iż powrót do ojczyzny jest już niemożliwy. Rozpoczął wielomiesięczne starania o uzyskanie ukraińskiego obywatelstwa. Gdy mu odmówiono, złożył wniosek o status uchodźcy, argumentując, iż powrót na Białoruś jest równoznaczny z aresztowaniem i procesem o najemnictwo. Jako przykład przytaczał tu zatrzymanie przez białoruskie służby Stanislava Goncharova. Ten pochodzący z Witebska neonazista służył w batalionie AZOV. Media białoruskie opublikowały po jego zatrzymaniu film, na którym widoczne są tatuaże aresztowanego, w tym nawet wizerunek Oskara Dirlewangera, nazistowskiego zbrodniarza wojennego, odpowiedzialnego m.in. za brutalne tłumienie Powstania Warszawskiego. Na marginesie można dodać, iż postać Dirlewangera jest stosunkowo popularna wśród ukraińskich żołnierzy. Już w 2015 roku pisał o tym odwiedzający Ukrainę dziennikarz Tomasz Maciejczuk, który stwierdził obecność symboliki dywizji SS Dirlewanger w ukraińskim batalionie Ajdar. Maciejczuk spotkał się wówczas z atakiem ze strony wielu polskich dziennikarzy, którzy do dziś utrzymują kontakty z żołnierzami wspomnianego batalionu. Padły zarzuty o rozpowszechnianie rosyjskiej propagandy, a nawet agenturalność.
Z jakich przyczyn Ukraina odmawia paszportów czy statusu uchodźcy cudzoziemskim ochotnikom można się jedynie domyślać. Faktem jest, że radykałowie stają się problemem, zarówno wizerunkowym jak i politycznym. Środowiska te są aktywne i zaczynają coraz odważniej występować przeciwko obecnej władzy. Cieszą się opinią bezkompromisowych patriotów, którzy przelewali krew za Ukrainę, a teraz występują przeciwko skorumpowanej oligarchii z Kijowa. Czy Petro Poroszenko obawia się, że skrajnie prawicowi kombatanci mogą zorganizować „Marsz na Kijów” wzorem włoskich faszystów sprzed niemal wieku? Nawet jeśli są to przesadne obawy, to niewątpliwie radykałowie będą sprawiać wiele kłopotów i warto wykorzystać każdą okazję, aby pozbyć się przynajmniej części z nich. Neonazistowscy uczestnicy ATO popełniają też przestępstwa kryminalne. Nadal toczy się głośny proces członków batalionu „Tornado”, oskarżonych o mordy, prześladowanie ludności cywilnej, tortury i gwałty. Jednym z oskarżonych jest także Białorusin Daniła Liaszuk „Mudżahed” (na zdjęciu), neonazista, który ponadto przeszedł na islam i posługiwał się dżihadystyczną symboliką. Media oskarżyły go nawet przynależność do Państwa Islamskiego, choć Liaszuk temu zaprzecza.
Sam Rustam Dok nie dzieli się szczegółami swoich przekonań politycznych. Walczył jednak w szeregach Prawego Sektora, był uczestnikiem marszy i kongresów organizowanych przez skrajną prawicę. Na jego profilu można również znaleźć grafikę Białoruskiej Obrony Krajowej, formacji zbrojnej stworzonej przez III Rzeszę dla białoruskich ochotników pod koniec wojny, ciepło odnosi się do OUN-UPA. Spytany o swoje poglądy nie udzielił odpowiedzi. Natychmiast usunął pytanie i zablokował pytającemu dostęp do swojego profilu. Przeglądając jego wpisy widać, że reaguje tak zawsze, a pytania takie się pojawiają. Często bowiem opisuje represje, jakie dotykają zarówno wspomnianych wcześniej białoruskich radykałów, jak i neonazistów ukraińskich, którzy popadli w konflikt z prawem. Według Białorusina wszystkie kryminalne zarzuty stawiane członkom batalionu Tornadu, oskarżonym o napad na stację benzynową i zabójstwo dwóch milicjantów neonazistom z batalionu Ajdar i innym, to tylko prześladowania polityczne. Tematu przekonań politycznych białoruskiego azylanta unikają też polscy dziennikarze opisujący od kilku dni tą sprawę. W wywiadzie dla RMF24 sam Rustam Dok przyznał jednak, iż zerwał stosunki z ojcem, który uważa go za faszystę.
Białorusin szacuje, że w podobnym do jego położeniu może znajdować przeszło tysiąc cudzoziemskich weteranów ATO. Czy znajdą oni bezpieczną przystań w Polsce? Szlak został już przetarty. Z ochotniczymi batalionami utrzymuje kontakt wielu Polaków w tym szereg wpływowych, prawicowych dziennikarzy. Wpis o uzyskaniu azylu szybko został polubiony też przez posłankę PiS, Małgorzatę Gosiewską. Nie bez powodu, także ona jest częstym gościem batalionu Ajdar, w którym służyli neonaziści. A z takim wsparciem mogą liczyć na ciepłe przyjecie w Polsce.
www.lewica.pl/?id=31558 &tytul=Jakub-%AFak:-Czy-skrajnie-prawicowi-ochotnicy-konfliktu-ukrai%F1skiego-trafi%B1-do-Polski?
Nikolaj Prokopiuk-pulkownik sowieckiego NKWD dowodzil oddzialem rosyjskich partyzantow ktorzy przybyli z odsiecza w decydujacych dla obroncow chwilach.
Bardzo potrzebna inicjatywa. Glowny atak Ukrainicow.( okolo 4000 banderowcow plus 5000 ukraincow uzbrojonych w siekiery, kosy i widly) prawie sie powiodl. W momencie gdy ci zwyrodnialcy juz byli bliscy przelamania polskich linii obronych na ich tyly uderzyl z odsiecza odzial rosyjskich partyzantow ( 150 piechurow, 60 kawalerzystow i 5 taczanek z ciezkimi karabinami maszynowymi). Atak ten swietnie widocznych w tle plonacych zabudowan banderowcow i ukrainskich chlopow wywolal panike w ich szeregach i rzez. Proponuje by w chwili zamontowania tablicy pamiatkowej ku pamieci obroncow Przeobraza, pojechac tez do moskwy, odszukac grob Nikolaja Prokopiuka, pulkownika NKWD i tam tez jakas mala tabliczke ku jego pamieci zamiescic.
Ukraina poza pracującymi w Polsce Ukraińcami nic Polsce nie daje. To, że oddziela nasz od Rosji to ułuda bo przy obecnym stanie jej armii Rosjanie są u nas w dwa dni. Lepszym gwarantem naszego bezpieczeństwa są poprawne stosunki z Rosją. Tego jednak naszym rządzącym zabraniają amerykanie. Co oni zalecą jest dla naszych politykierskich wasali święte i spełniają to na kolanach zapominając o tym , że przed chwilą krzyczeli na całe gardło jacy to oni są teraz suwerenni.
A to gebelsowskie szmaty. Ale odszkodowanie ma być za straty finansowe spowodowane przetrzymywaniem narzędzia pracy czyli samochodu.
W ogóle to wszytko to jakaś komedia. Zabijanie rakietami czy dronami jest dozwolone a zabijanie bronią chemiczną "złe" i zakazane.
Moje obawy o niezależność Trumpa ziściły się. Wyraźnie widać, że "starsi i mądrzejsi, uczeni w piśmie" przypomnieli Trumpowi skąd wyrastają mu nogi i teraz już ćwierka z innej gałęzi.
Prezydent Jaśkowiak zaczyna przygotowania do wyborów samorządowych ,ale że w tą rozgrywkę
dali się wciągnąć poznańscy anarchiści to ciekawe. Trzymali się dotąd z boku takich rozgrywek.
tagore
Mało tym zbrodniarzom burdelu, jakiego narobili w Iraku, Libii i w Afganistanie? To są chorzy psychicznie zbrodniarze, oni dążą do zniszczenia całego świata.
To przykre, ale niepodległość Polski jest taka sama obecnie jak za czasów ZSRR. USA kazały nam napaść na Irak, to napadliśmy bez żadnych podstaw prawnych i merytorycznych. Trump, łamiąc nawet konstytucję USA, postanowił napaść na Syrię, to chwalimy agresora, chociaż dowodów na chemiczny atak przez wojsko rządowe nie znamy. Za czasów ZSRR wkroczyliśmy tylko do Czechosłowacji, ale tam wojny nie było.
NIECH WEZMĄ BALCEROWICZA I KWAŚNIEWSKIEGO ONI WIEDZĄ JAK TO WPROWADZA SIĘ W ŻYCIE...
NIECH TO BĘDZIE DLA KIJOWSKICH BANDYTÓW ZEMSTA ZA WOŁYŃ.
Od chwili, gdy jeden z najważniejszych ministrów tego wesołego baraku nad Wisłą ogłosił publicznie, że Polska istnieje formalnie, pojawiło się parę ciekawych artykułów w prasie zagranicznej. Co prawda, dla śledzących od co najmniej 25 lat sytuację w kraju, nie ulegało to wątpliwości, ale co publiczne, i to przez ministra od jawnych i tajnych operacji, to publiczne, i już obecnie nikt nie powinien mieć wątpliwości, że pojęcie „Polska” istnieje jedynie na papierze.
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/polska-52-stanem-stanow-zjednoczonych-2014-09