Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Węgierski rząd wstrzymał wczoraj, 5 czerwca, wydawanie wiz pracowniczych osobom z Filipin, Gruzji i Armenii — podał Reuters, powołując się na rzeczniczkę rządu Vandę Szondi.
Decyzja ma być pierwszym krokiem w kierunku uregulowania napływu pracowników-gości na Węgry.
Nowe przepisy wpisują się w zapowiedzi partii Tisza premiera Pétera Magyara, która po kwietniowych wyborach zakończyła 16-letnie rządy Viktora Orbána. Reuters przypomina, że ugrupowanie Magyara deklarowało wstrzymanie od czerwca wydawania wiz pracownikom spoza Unii Europejskiej.
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej od początku czerwca prowadzą działania wobec cudzoziemców, którzy przebywają w Polsce nielegalnie lub lekceważą wydane wobec nich decyzje administracyjne — poinformowała Straż Graniczna w piątkowym komunikacie.
W niedzielę odbywają się w Armenii wybory parlamentarne. Mają one miejsce w okresie polaryzacji społeczno-politycznej spowodowanej rewizją polityki zagranicznej kraju przeprowadzoną przez Nikola Paszyniana.
W sobotę na wniosek Komitetu Śledczego Armenii zatrzymanych zostało sześciu kandydatów na parlamentarzystów z ramienia koalicji "Silna Armenia", głównej od niedawna opozycyjnej siły politycznej, mające największe szanse zagrozić rządzącemu blokowi "Kontrakt Obywatelski" z Paszynianem na czele. Politycy zostali zatrzymani, jako podejrzani w sprawie prania brudnych pieniędzy, jak poinformował portal "Gołosu Armienii".
Można się spodziewać, że zatrzymania jeszcze bardziej zaostrzą polaryzację społeczno-polityczną w kaukaskim państwie. Katalizowała ją fundamentalna rewizja polityki zagranicznej Armenii dokonana przez Paszyniana w ostatnich latach, polegająca na uznaniu Górskiego Karabachu za część Azerbejdżanu, ustępstw terytorialnych wobec niego, normalizacji relacji z nim i Turcją, szukaniu protektoratu USA oraz Unii Europejskiej oraz dystansowanie się od Rosji i animowanych przez nią organizacji międzynarodowych.
Szwajcarzy 14 czerwca zagłosują nad wpisaniem do konstytucji limitu liczby mieszkańców. „Der Spiegel” wskazuje, że formalnie inicjatywa wymierzona jest w dalszy wzrost populacji i migrację, ale w praktyce może uderzyć przede wszystkim w obywateli UE, w tym Niemców.
Szwajcarzy 14 czerwca zagłosują w referendum nad inicjatywą „Nie dla Szwajcarii z 10 milionami mieszkańców”, która zakłada wpisanie do konstytucji limitu liczby osób stale mieszkających w kraju. Jak pisze „Der Spiegel”, byłby to pierwszy taki przypadek w suwerennym państwie.
Aymen Hussein, napastnik reprezentacji Iraku, został zatrzymany w sobotę po przylocie na lotnisko O’Hare w Chicago, dokąd iracka kadra dotarła przed mistrzostwami świata.
Jak podał Reuters, powołując się na irackiego działacza sportowego, piłkarz był przesłuchiwany przez prawie siedem godzin.
Według źródła agencji, związanego z Irackim Komitetem Olimpijskim i mającego kontakty z reprezentacją, w czasie kontroli sprawdzono także telefon zawodnika. Hussein został ostatecznie wpuszczony do Stanów Zjednoczonych.
Sztab generalny regularnych sił zbrojnych Iranu ogłosił w poniedziałek popołudniu, że zawierza zbrojne uderzenia na Izraela, ale ostrzegł, że może je wznowić w każdej chwili.
Kwatera Centralna irańskich sił zbrojnych ogłosiła w poniedziałek popołudniu zaprzestanie operacji wojskowych przeciwko Izraelowi, stwierdzając, że Izraelowi udzielono „bolesnej odpowiedzi” w celu wsparcia "uciskanego narodu libańskiego", jak podała agencja informacyjna Fars. Wojsko irańskie określiły to jako odpowiedź na "okrucieństwa i akty wandalizmu” „dzikiego reżimu syjonistycznego” w południowym Libanie oraz Bejrucie.
W nocy z niedzieli na poniedziałek Iran wystrzelił pociski w kierunku Izraela, przedstawiając to jako odpowiedź na izraelski nalot na południowe przedmieścia Bejrutu. Nad ranem Izraelczycy dokonali bombardowań celów w środkowych i północnym Iranie. Już w poniedziałek rano Irańczycy ponowili atak na państwo syjonistyczne. Miał się do niego przyłączyć jemeński Ansarullah, odpalając od jednego do kilku pocisków balistycznych w kierunku Izraela.
USA: Decyzja o porozumieniu w rękach Zełenskiego, trwają przygotowania do wizyty Trumpa w Kijowie