Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Pociski izraelskie spadły we wtorek na największe miasto południa Libanu - Tyr, zamieszkany przez ponad 100 tys. ludzi. Celami były też miejscowości w jego okolicy.
Pociski spadły na dzielnicę Masaken asz-Szabija, na wschodnich obrzeżach Tyru. Obrona Cywilna Libanu podało, że w ich wyniku zginęło dziewięciu cywilów. 28 innych zostało rannych, podał portal Al Mayadeen. Pięciu rannych zostało uratowanych z pożarów jakie wywołało bombardowanie. Ataki objęły łącznie kilkanaście okolicznych miejscowości i obozów dla uchodźców. Al Mayadeen wymiania wśród nich Wadi al-Kardali, Srfię, Ras al-Ajn i Dajr Kanun.
W niedzielę odbywają się w Armenii wybory parlamentarne. Mają one miejsce w okresie polaryzacji społeczno-politycznej spowodowanej rewizją polityki zagranicznej kraju przeprowadzoną przez Nikola Paszyniana.
W sobotę na wniosek Komitetu Śledczego Armenii zatrzymanych zostało sześciu kandydatów na parlamentarzystów z ramienia koalicji "Silna Armenia", głównej od niedawna opozycyjnej siły politycznej, mające największe szanse zagrozić rządzącemu blokowi "Kontrakt Obywatelski" z Paszynianem na czele. Politycy zostali zatrzymani, jako podejrzani w sprawie prania brudnych pieniędzy, jak poinformował portal "Gołosu Armienii".
Można się spodziewać, że zatrzymania jeszcze bardziej zaostrzą polaryzację społeczno-polityczną w kaukaskim państwie. Katalizowała ją fundamentalna rewizja polityki zagranicznej Armenii dokonana przez Paszyniana w ostatnich latach, polegająca na uznaniu Górskiego Karabachu za część Azerbejdżanu, ustępstw terytorialnych wobec niego, normalizacji relacji z nim i Turcją, szukaniu protektoratu USA oraz Unii Europejskiej oraz dystansowanie się od Rosji i animowanych przez nią organizacji międzynarodowych.
Prof. Grzegorz Motyka, członek Kolegium IPN, poruszył temat rzekomego porozumienia między Zełenskim a Dudą, w którym obiecali sobie wstrzemięźliwość w sprawach historycznych. „Dlaczego mną to wstrząsa? Bo prezydent Duda zawierając porozumienie nie ujął w nim zdjęcia zakazu ekshumacji i to bardzo źle świadczy o prezydencie Dudzie” – powiedział historyk dla TVN24.
We wtorek na antenie TVN24 prof. Grzegorz Motyka, historyk stosunków polsko-ukraińskich po 1939 roku, członek Kolegium IPN i dyrektor Wojskowego Biura Historycznego, odniósł się do sprawy ewentualnego odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Sprawa wróciła po tym, jak prezydent Ukrainy nadał elitarnej ukraińskiej jednostce Centrum Operacji Specjalnych „Północ” honorową nazwę „Bohaterów UPA”. Po tej decyzji szef klubu Konfederacji Grzegorz Płaczek zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o wszczęcie procedury pozbawienia Zełenskiego najwyższego polskiego odznaczenia państwowego.
Od 1 do 7 czerwca ponad 220 cudzoziemców opuściło Polskę na podstawie decyzji o zobowiązaniu do powrotu — podała Straż Graniczna. Najliczniejszą grupę stanowili obywatele Ukrainy, zarówno wśród osób wyjeżdżających dobrowolnie, jak i wydalanych przymusowo.
Włoscy prokuratorzy wszczęli śledztwo w sprawie znęcania się przez izraelskiego ministra Itamara Ben-Gwira nad zatrzymanymi w zeszłym miesiącu uczestnikami morskiego konwoju humanitarnego do Strefy Gazy.
18 maja izraelskie siły zbrojne zatrzymały na wodach międzynarodowych Morza Śródziemnego “Globalną Flotyllę Sumud”. Był to kolejny na przestrzeni lat morski konwój humanitarny mający na cele dostarczenia wsparcia mieszkańcom zrujnowanej przez działania Izraela Strefy Gazy. Flotylla została przechwycona daleko od wybrzeży Izraela, na zachód od Cypru. Według organizatorów w konwoju brało udział ponad 400 aktywistów z 40 krajów, podróżujących 50 statkami.
Zatrzymani aktywiści byli źle traktowani. Minister bezpieczeństwa narodowego Izraela, Itamar Ben-Gwir opublikował nagranie, na którym cieszy się z tego, że izraelscy funkcjonariusze znęcają się na zatrzymanymi uczestnikami morskiego konwoju humanitarnego do Strefy Gazy. Aktywiści zostali skrępowani i kładzeni czołem do ziemi przed przechodzącym ministrem, który się z nich wyśmiewał.
Strażnicy miejscy ujęli w niedzielę 7 czerwca w centrum Mysłowic obywatela Ukrainy, który miał wymachiwać ostrym narzędziem w rejonie ulicy Starokościelnej. Podczas interwencji okazało się, że mężczyzna miał przy sobie szablę, nóż i kordzik. (more…)
Sprawdzają czujność? Przyzwyczajają do incydentów?
To nie jest incydent.