Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Dowództwo Centralne Sił Zbrojnych USA (CENTCOM) twierdzi, że podległa mu jednostka przeprowadziła w poniedziałek atak na tankowiec, który uznało za zmierzający do irańskiego portu.
CENTCOM oświadczył na swoim koncie na portalu X, że "unieruchomiło pływający pod banderą Palau statek morski Marivex podczas jego tranzytu przez wody międzynarodowe w Zatoce Omańskiej w kierunku Iranu". Według wpisu samolot F/A-18 Super Hornet wystartował ze znajdującego się w regionie lotniskowca USS Abraham Lincoln i ostrzelał tankowiec.
Kapituła Orderu Orła Białego przedstawiła prezydentowi Karolowi Nawrockiemu opinię w sprawie odznaczenia nadanego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz poinformował, że decyzja zostanie podjęta „w odpowiednim czasie”. (more…)
Donald Trump wezwał Izrael i Iran do natychmiastowego wstrzymania ognia po kolejnej wymianie uderzeń między oboma państwami. Prezydent USA przekazał, że trwają końcowe negocjacje dotyczące „pokoju”, a obie strony mają dążyć do szybkiego zawieszenia broni. (more…)
Niemcy poszukują nowych partnerów do budowy myśliwca szóstej generacji po tym, jak wspólny projekt FCAS o wartości 100 mld euro zakończył się fiaskiem. Spór dotyczył kontroli nad projektem między francuskimi a niemieckimi firmami.
We wtorek w Niemczech konsorcjum firm zbrojeniowych kierowane przez Airbusa przedstawiło rządowi w Berlinie dokument stanowiskowy dotyczący projektu myśliwca szóstej generacji po załamaniu francusko-niemieckiego programu FCAS. Kanclerz Friedrich Merz i prezydent Emmanuel Macron uznali, że Dassault i Airbus nie są w stanie porozumieć się w sprawie dalszych prac.
Grupa została nazwana „Team Gen 6”. W jej skład wchodzą Airbus Defence and Space, Autoflug, Diehl Defence, Hensoldt, Liebherr, MBDA, MTU Aero Engines oraz Rohde & Schwarz.
Współczynnik dzietności w Indiach, najludniejszym państwie świata będącym w XX wieku przykładem eksplozji demograficznej, po raz pierwszy spadł poniżej poziomu zastępowalności pokoleń.
Według statystyk rządowych, w tym raportu statystycznego Systemu Rejestracji Danych (SRS) – największego w kraju badania demograficznego – Indie od kilku lat odnotowują spadek współczynnika dzietności, ale wskaźnik reprodukcji pozostawał do niedawna jeszcze wystarczająco wysoki, aby utrzymać wzrost populacji. Najnowszy raport SRS, opublikowany w zeszłym miesiącu przez indyjskie Biuro Rejestratora Generalnego i Komisarza Spisu Ludności, podaje, że wskaźnik dzietności całkowitej (TFR) w Indiach spadł do 1,9 dziecka na kobietę – poniżej poziomu 2,1, uznawanego za gwarantujący utrzymanie liczby ludności.
Tymczasem jeszcze w pierwszej dekadzie XXI wieku wskaźnik TFR w Indiach wynosił około 3,3 urodzeń na kobietę. Wcześniej był on jeszcze wyższy. Pisząca o sprawie Al Jazeera przypomniała, że począwszy od lat 70. XX wieku, indyjskie rządy próbowały walczyć z tym, co określali mianem przeludnienia w biednym państwie. Dla osób powstrzymujących się od płodzenia dzieci zapewniano skromne gratyfikacje materialne, a przez krótki czas prowadzono nawet program sterylizacji obywateli. Jeszcze w 2019 roku premier Indii Narendra Modi wciąż ostrzegał przed „eksplozją demograficzną”.
Według Axios Donald Trump ostrzegł Benjamina Netanjahu, że jeśli Izrael wznowi wojnę z Iranem, może „wkrótce zostać sam”. Prezydent USA miał naciskać na izraelskiego premiera, by nie odpowiadał na irański ostrzał i nie doprowadził do zerwania rozmów o zawieszeniu broni.
Axios podał w poniedziałek, że Donald Trump w napiętej rozmowie telefonicznej ostrzegł premiera Izraela Benjamina Netanjahu przed eskalacją konfliktu z Iranem. Według amerykańskiego portalu prezydent USA miał próbować powstrzymać Izrael przed kolejnymi uderzeniami, aby nie doprowadzić do załamania rozmów o zawieszeniu broni.
Tusk: Polska może sama zamiast Niemiec wypłacić zadośćuczynienia dla ofiar wojny