Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
„Financial Times” ujawnia nowe informacje o próbach doprowadzenia do bezpośredniego spotkania Wołodymyra Zełenskiego z Władimirem Putinem. Według gazety prezydent Ukrainy miał zaprosić do Kijowa Romana Abramowicza, aby za jego pośrednictwem przekazać Kremlowi gotowość do rozmów pokojowych.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaprosił w ubiegłym miesiącu do Kijowa Romana Abramowicza, byłego właściciela Chelsea FC, aby za jego pośrednictwem przekonać Władimira Putina do bezpośrednich rozmów pokojowych — podał w niedzielę „Financial Times”, powołując się na cztery osoby znające sprawę.
Według źródeł gazety Zełenski poprosił objętego sankcjami rosyjskiego miliardera, by przekazał Putinowi wiadomość, że jest gotów na spotkanie. Byłby to pierwszy dwustronny szczyt przywódców Rosji i Ukrainy od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Patronat nad inicjatywą objął prezydent RP Karol Nawrocki. O rozpoczęciu akcji napisał w serwisie X prezydent Chełma Jakub Banaszek, doradca społeczny prezydenta RP. „Pod patronatem prezydenta Karola Nawrockiego rozpoczynamy akcję upamiętnienia Ofiar ludobójstwa wołyńskiego poprzez symboliczne przypięcie 11 lipca kwiatu lnu” – napisał Banaszek.
W związku z obchodzonym 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej przypinki z kwiatem lnu mają zostać rozesłane do redakcji, parlamentarzystów, samorządowców, komentatorów życia publicznego i celebrytów. „Po raz kolejny apelujemy, zachęcamy i prosimy, aby 11 lipca w ten sposób upamiętnić ofiary” – dodał prezydent Chełma.
Sztab generalny regularnych sił zbrojnych Iranu ogłosił w poniedziałek popołudniu, że zawierza zbrojne uderzenia na Izraela, ale ostrzegł, że może je wznowić w każdej chwili.
Kwatera Centralna irańskich sił zbrojnych ogłosiła w poniedziałek popołudniu zaprzestanie operacji wojskowych przeciwko Izraelowi, stwierdzając, że Izraelowi udzielono „bolesnej odpowiedzi” w celu wsparcia "uciskanego narodu libańskiego", jak podała agencja informacyjna Fars. Wojsko irańskie określiły to jako odpowiedź na "okrucieństwa i akty wandalizmu” „dzikiego reżimu syjonistycznego” w południowym Libanie oraz Bejrucie.
W nocy z niedzieli na poniedziałek Iran wystrzelił pociski w kierunku Izraela, przedstawiając to jako odpowiedź na izraelski nalot na południowe przedmieścia Bejrutu. Nad ranem Izraelczycy dokonali bombardowań celów w środkowych i północnym Iranie. Już w poniedziałek rano Irańczycy ponowili atak na państwo syjonistyczne. Miał się do niego przyłączyć jemeński Ansarullah, odpalając od jednego do kilku pocisków balistycznych w kierunku Izraela.
Stały przedstawiciel Rosji przy Organizacji Narodów Zjednoczonych, Wasilij Niebienzja oświadczył, że jego państwo nie prowadzi obecnie żadnych negocjacji z Ukrainą.
„O ile wiem, obecnie nie toczą się żadne negocjacje, nie prowadzi się rozmów trójstronnych” - powiedział rosyjski dyplomata w wywiadzie dla „Wiesti”, którego fragment zacytowała we wtorek agencja informacyjna TASS. „Kijów nie jest gotowy na żadne kompromisy, a wojna jest dla nich dobrym źródłem dochodu, zwłaszcza dla przywódców, a przede wszystkim dla Zełenskiego” - dodał Niebienzja.
„Zełenski na poważnie odrzucił nasze warunki powrotu do miejsca, gdzie rozpoczął się konflikt, do jego genezy, do konieczności zapewnienia bezpieczeństwa zarówno Ukrainie, jak i Rosji, do poszanowania praw jego narodu w jego kraju” - twierdził Niebienzja uznając, iż "Nie może to stanowić fundamentu dla jakichkolwiek poważnych negocjacji".
„The Economist” zwraca uwagę, że gwałtowne zwiększanie wydatków obronnych przez Niemcy zaczyna budzić we Francji niepokój o przyszły układ sił w Europie.
Według tygodnika Paryż, który przez dekady uważał się za najważniejszą potęgę wojskową Unii Europejskiej, musi liczyć się z tym, że Berlin może w ciągu kilku lat uzyskać zdecydowaną przewagę finansową i przemysłową w dziedzinie obronności.
Brytyjski tygodnik wskazuje, że niemieckie dozbrojenie jest konsekwencją rosyjskiej inwazji na Ukrainę, presji Stanów Zjednoczonych na europejskich sojuszników oraz zmiany polityki bezpieczeństwa w Berlinie. Niemcy, które przez lata były krytykowane za niskie nakłady na armię, obecnie planują jeden z największych programów zbrojeniowych w Europie.
Premier Osetii Południowej uznawanej przez pięć państw świata, w tym Rosję, podał się do dymisji. Oznacza to również ustąpienie całego jego rządu.
Dżambolat Tadtajew rządził nieuznawaną republiką zaledwie od lutego. Jego rząd będzie nadal pracował jako gabinet techniczny, ale już bez Tadtajewa. Obowiązki szefa rządu pełnić będzie dotychczasowy wicepremier, Konstantin Dżiojew. Prezydent Osetii Południowej, Ałan Gagłojew, który przyjął dymisję Tadtajewa, ma już jednak kandydata na nowego premiera - swojego dotychczasowego doradcę Marata Kambołowa, jak podał portal RBK.
Warto podkreślić, że był już urzędnikiem centralnych organów władzy Federacji Rosyjskiej. Był zastępcą ministra w Ministerstwie Edukacji i Nauki (2010–2014), Federalnej Służbie Antymonopolowej, Ministerstwie Spraw Narodowościowych i Polityki Regionalnej (w 2001 roku przekształcony w Federalną Agencji do Spraw Narodowościowych - FADN), Ministerstwie Przemysłu, Nauki i Technologii oraz Federalnej Agencji ds. Nauki i Innowacji (zniesionej w 2010 roku). W latach 2021–2025 był dyrektorem Instytutu Kurczatowa.
Bosak: narracje obcych ambasad nie powinny wpływać na polską politykę