Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Bitwa pod Szczekocinami, stoczona 6 czerwca 1794 roku, była jedną z kluczowych, a zarazem najbardziej tragicznych potyczek insurekcji kościuszkowskiej.
Starły się w niej siły polskie pod dowództwem Tadeusza Kościuszki z przeważającymi wojskami rosyjsko-pruskimi, dowodzonymi przez króla Prus Fryderyka Wilhelma II oraz rosyjskiego generała Fiodora Denisowa. Nierówność sił, potężna przewaga artyleryjska nieprzyjaciela i strategiczne błędy sprawiły, że starcie zakończyło się dotkliwą klęską wojsk powstańczych.
Siły polskie liczyły niespełna 15 tysięcy żołnierzy, wśród których znajdowały się oddziały kawalerii oraz około 6 tysięcy rekrutów. Piechota była zorganizowana w trzynaście „starych” batalionów oraz trzy nowo utworzone bataliony Grenadierów Krakowskich. Jednym z dowódców tych ostatnich był bohater spod Racławic, Bartosz Głowacki. Kawalerię tworzyło 47 szwadronów, a całość wspierały 33 działa średniego kalibru.
8 czerwca 1533 roku na Wawelu odbyła się uroczysta konsekracja jednego z najwybitniejszych dzieł architektury renesansowej w Europie – Kaplicy Zygmuntowskiej.
Ta niewielka, ale olśniewająca budowla, przylegająca do południowej ściany katedry wawelskiej, to nie tylko miejsce spoczynku ostatnich Jagiellonów, lecz także świadectwo artystycznej wizji i mecenatu Zygmunta Starego. Dziś, niemal pięć wieków później, wciąż zachwyca swoją harmonią form.
Pomysł budowy kaplicy narodził się w 1515 roku, po śmierci pierwszej żony króla, Barbary Zapolyi. Choć główną motywacją była chęć uczczenia zmarłej małżonki, projekt szybko przekształcił się w zamysł stworzenia królewskiego mauzoleum – nowoczesnego, reprezentującego nowy styl, który właśnie zaczynał zdobywać Europę – renesans. Dotąd dominowały w Polsce gotyckie formy, szczególnie w architekturze sakralnej. Kaplica Zygmuntowska miała wyznaczyć nowy kierunek.
Zaćmienia Słońca od wieków fascynowały ludzkość. Jednym z najciekawszych historycznie zjawisk tego typu, które zapisało się w polskiej tradycji kronikarskiej, było całkowite zaćmienie Słońca z 7 czerwca 1415 roku.
Pas całkowitości miał bardzo szeroki przebieg. Biegł od północnego Atlantyku przez Półwysep Iberyjski, Europę Zachodnią i Środkową, ziemie polskie i litewsko-ruskie, a następnie dalej przez obszary dzisiejszej Rosji i Azji Wschodniej. Najdłuższa faza całkowita trwała niemal 5 minut i przypadła na rejon zachodniej Syberii.
6 czerwca 1664 roku jest w części polskich kalendariów wskazywany jako data bitwy pod Witebskiem, jednego z wyraźnych zwycięstw wojsk Wielkiego Księstwa Litewskiego nad siłami moskiewskimi w końcowej fazie wojny polsko-rosyjskiej z lat 1654–1667.
Starcie wojsk hetmana polnego litewskiego Michała Kazimierza Paca z armią kniazia Iwana Chowańskiego nad rzeką Łuczesą w pobliżu Witebska przyniosło siłom Rzeczypospolitej wspaniały triumf.
Siły litewskie poniosły niewielkie straty, szacowane na mniej niż 100 ludzi, podczas gdy armia moskiewska utraciła kilka tysięcy żołnierzy. Zdobyto również 10 dział i 63 moskiewskie sztandary. Po klęsce doszło do zmian w dowództwie pułku nowogrodzkiego: Chowańskiego odwołano do Moskwy, a większą rolę w dowodzeniu powierzono Jurijowi Dołgorukowowi.
Tego dnia w 1832 roku papież Grzegorz XVI ogłosił encyklikę Cum primum, skierowaną do arcybiskupów i biskupów Królestwa Polskiego. Dokument potępiał powstanie listopadowe jako akt nieposłuszeństwa wobec legalnej władzy cara Rosji.
Encyklika ta, choć z pozoru miała charakter teologiczny, w rzeczywistości była głęboko osadzona w ówczesnym kontekście politycznym i dyplomatycznym Europy. Na początku lat 30. XIX wieku Państwo Kościelne znajdowało się w trudnym położeniu. Zagrożenie ze strony ruchów liberalno-demokratycznych na Półwyspie Apenińskim skłaniało Stolicę Apostolską do poszukiwania oparcia w konserwatywnych mocarstwach europejskich, takich jak Austria i Rosja – filarach Świętego Przymierza. Z tego względu Watykan starał się utrzymywać poprawne stosunki z Imperium Rosyjskim.
Już w lutym 1831 roku papież wydał brewe Impensa charitas, skierowane do polskich biskupów, w którym apelował o unikanie zaangażowania duchowieństwa w trwające powstanie. Na audiencjach u nowo wybranego papieża Grzegorza XVI poseł rosyjski Grigorij Gagarin przekonywał, że car był gotów wybaczyć Polakom niewierność, jeśli złożą broń. Twierdził też, że przywódcy powstania pozostawali pod wpływem francuskiego jakobinizmu i byli nastawieni antyklerykalnie, a część duchowieństwa polskiego działała wbrew swemu powołaniu. „Pragnę tylko upomnienia ogólnego i czysto ojcowskiego” – tłumaczył Gagarin. Brewe Impensa charitas zostało jednak uznane przez rosyjskie władze za zbyt łagodne.
Czy to Lachowie założyli Moskwę? Co istniało tam przed Rurykowiczami