Stały przedstawiciel Rosji przy Organizacji Narodów Zjednoczonych, Wasilij Niebienzja oświadczył, że jego państwo nie prowadzi obecnie żadnych negocjacji z Ukrainą.

„O ile wiem, obecnie nie toczą się żadne negocjacje, nie prowadzi się rozmów trójstronnych” – powiedział rosyjski dyplomata w wywiadzie dla „Wiesti”, którego fragment zacytowała we wtorek agencja informacyjna TASS. „Kijów nie jest gotowy na żadne kompromisy, a wojna jest dla nich dobrym źródłem dochodu, zwłaszcza dla przywódców, a przede wszystkim dla Zełenskiego” – dodał Niebienzja.

„Zełenski na poważnie odrzucił nasze warunki powrotu do miejsca, gdzie rozpoczął się konflikt, do jego genezy, do konieczności zapewnienia bezpieczeństwa zarówno Ukrainie, jak i Rosji, do poszanowania praw jego narodu w jego kraju” – twierdził Niebienzja uznając, iż “Nie może to stanowić fundamentu dla jakichkolwiek poważnych negocjacji”.

„Financial Times” napisał w zeszłym tygodniu, że prezydent Ukrainy miał zaprosić do Kijowa rosyjskiego oligarchę Romana Abramowicza, aby za jego pośrednictwem zainicjować osobiste spotkanie z Władimirem Putinem. Do spotkania miało dojść 21 maja w Kijowie. Według gazety o inicjatywie Zełenskiego miało zadecydować przekonanie o dostatecznym „rozmiękczeniu” Rosji, poprzez zwiększenie strat na froncie donbaskim oraz zakres dronowych uderzeń na jej głębokim zapleczu, zakłócających funkcjonowanie rosyjskiego sektora naftowego.

W piątek do inicjatywy odniósł się sam Putin. Nie wymieniając z nazwiska Abramowicza, mówił o człowieku z kręgów biznesowych, który przekazał wiadomość do Zełenskiego. Putin oświadczył, że nie zamierza spotykać się z prezydentem Ukrainy, lecz będzie kontynuował działania zbrojne.

„FT” twierdzi, że Zełenski wierzy w oddziaływanie swoje osobowości, a więc też w potencjalnie przełomowy efekt jego osobistego spotkania z Putinem. Rozumiejąc kłopotliwość swoich zakulisowych manewrów w czwartek Zełenski wystosował otwarty list do Putina również proponując otwarte spotkanie. Według źródeł list miał powtarzać z grubsza ofertę przekazaną przez Abramowicza z tą różnicą, że było on już utrzymany w tonie impertynenckim i warunkowym.

Już w niedzielę Zełenski przedstawiał spotkanie z Abramowiczem w wywiadzie telewizyjnym, jako inicjatywę samego biznesmena czy nawet Kremla. Twierdził również, że w czasie spotkania postawił jako warunek rozmów pełne przerwanie działań zbrojnych i stanowczo odmówił wycofywania się z tej części Donbasu, którą Ukraina jeszcze kontroluje.

tass.ru/kresy.pl

 

Tagi: , ,
forma płatności