Izba Reprezentantów USA w środę poparła projekt rezolucji przeciwko polityce Donalda Trumpa nałożenia ceł na Kanadę. W Izbie większość mają republikanie.
Rezolucja sprzeciwu wobec zastosowania ceł wobec północnego sąsiada została przyjęta 219 głosami wobec 211. Uchwalony wniosek wzywa administrację do zaprzestania stosowania przez Trumpa stanu wyjątkowego dla nakładania represaliów handlowych na towary kanadyjskie. Podkreślić należy, że większość w Izbie Reprezentantów mają republikanie, co pokazuje na istnienie w Partii Republikańskiej ognisk oporu wobec niektórych radykalnych kierunków polityki Trumpa.
Uchwała zostanie teraz skierowana do Senatu. Relacjonujący głosowanie portal Yahoo!Finance twierdzi, że również w izbie wyższej Kongresu wnioske może zyskać minimalną większość. Senat głosował już dwukrotnie za zablokowaniem ceł Trumpa na Kanadę, pomimo dominacji Republikanów.
Jednak jest mało prawdopodobne, aby uzyskał on wystarczające poparcie w Kongresie, aby przezwyciężyć spodziewane weto Trumpa, ocenił portal. W takim wypadku wymagana jest większość dwóch trzecich.
Kongresmen Gregory Meeks z Nowego Jorku, który był inicjatorem rezolucji, przedstawił głosowanie jako krok w kierunku obniżenia kosztów utrzymania amerykańskich rodzin, kwestionując uzasadnienie ogłoszenia stanu wyjątkowego związanego z narkotykami w celu uzasadnienia ceł, podał portal Al Mayadeen. „Kanada nie stanowi zagrożenia, Kanada jest naszym przyjacielem, Kanada jest naszym sojusznikiem” – powiedział Meeks w przemówieniu w Izbie Reprezentantów przed głosowaniem.
Trump bronił jednak swoich działań w sprawie handlu, ostrzegając, że każdy Republikanin głosujący przeciwko cłom „poniesie poważne konsekwencje w czasie wyborów”.
W lutym cła na import z Kanady wzrosły do 25 proc., a następnie wzrosły do 35 proc. dla towarów nieobjętych umową handlową między USA, Meksykiem i Kanadą. Administracja powiązała cła z rzekomym brakiem działań Kanady w zakresie ograniczenia przemytu fentanylu, chociaż zarówno Kanada, jak i amerykańska Agencja ds. Zwalczania Narkotyków (DEA) podają, że źródła kanadyjskie odpowiadają za mniej niż 1 proc. fentanylu na amerykańskich ulicach.
finance.yahoo.com/english.almayadeen.net/kresy.pl





























