Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz stwierdził, że „ksenofobiczna” demonstracja przeciwko ukraińskiej imigracji zarobkowej do Polski jest czymś oburzającym. „Nie zgadzam się na straszenie mieszkańców wyimaginowanym wrogiem”.

W sobotę środowiska narodowe zorganizowały we Wrocławiu protest przeciwko działaniom rządu Beaty Szydło, sprzyjającym ściąganiu do pracy w Polsce setek tysięcy Ukraińców rocznie. Działania narodowców skomentował na Facebooku prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz:

– Nie zgadzam się na straszenie mieszkańców wyimaginowanym wrogiem, którego we Wrocławiu nie ma. Planowane na sobotę zgromadzenie ONR skierowane przeciwko mieszkańcom pochodzenia ukraińskiego jest czymś oburzającym.

ZOBACZ: Dutkiewicz otworzył synagogę, przemawiał w jarmułce i tańczył z rabinami [VIDEO]

Prezydent miasta podkreślił, że „we Wrocławiu żyją dziesiątki tysięcy Ukraińców, którzy są pełnoprawnymi mieszkańcami miasta”. – Tutaj pracują, uczą się, budują naszą wrocławską społeczność –napisał. Wyraził też nadzieję, że „wrocławianie nie przyłączą się do ksenofobicznej inicjatywy ONR, opartej na nieuprawnionych lękach jej członków”.

Przeczytaj: Wrocław: Podczas marszu ONR spalono zdjęcie Dutkiewicza w jarmułce

– Dotychczasowe zaangażowanie wrocławian pokazuje, że jesteśmy otwarci, gościnni i potrafimy solidaryzować się z innymi. Naszym obowiązkiem jest pomagać tym, którzy szukają pomocy, schronienia i godnego życia. Tak jak wielu członków naszych rodzin znalazło kiedyś nowy dom za granicą –stwierdził Dutkiewicz.

CZYTAJ TAKŻE:
Ukrainizacja polskiego rynku pracy jest nieunikniona? „Jesteśmy nakierowywani na gospodarczą zapaść”
Dr Cezary Mech dla Kresów.pl: Ukraińcy obniżają Polakom wynagrodzenia i zmuszają ich do emigracji

„Na Wasze miejsce przyjdą Ukraińcy” – pracownicy mieleckiej tłoczni protestują przeciwko niskim płacom

Manifestacja z udziałem członków Młodzieży Wszechpolskiej, ONR i Narodowców RP odbyła się w sobotę po południu na wrocławskim rynku. Nieopodal zebrała się także kontrmanifestacja środowisk lewicowych i prounijnych, w tym Obywateli RP.

Manifestacje przeciwko ukrainizacji polskiego rynku pracy oraz polityce rządu PiS w tej sprawie odbyły się również w innych polskich miastach, w tym w Warszawie.

Jak podaje portal gazetawroclawska.pl, z najnowszych danych wynika, że obecnie we Wrocławiu pracuje ok. 40 tysięcy Ukraińców.

Przeczytaj: Wrocław: W 2016 roku pracę w mieście podjęło ponad 62 tysiące Ukraińców

Czytaj również: Ukraińcy oblegają Wrocław

gazetawroclawska.pl / facebook.com / Kresy.pl



6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir :

    O tym ,że wspiera i broni ukraińskich rezunów,potomków ludobójców ,nosicieli ideologii OUN,ustawowych naśladowców bandyckich tradycji UPA, bestialskich morderców Polaków,okupantów ziem polskich i swoich wrocławskich mieszkańców,lewak Dudkiewicz koleś banderowskiej Swobody i lwowskiej Samopomocy,nawet się nie zająknie.

  2. jaro7 :

    Ludzi ze wschodnich Kresów w dużej mierze osiedlono we Wrocławiu(tych z Wołynia też),teraz ci ludzie i ich potomkowie musza obcować z potomkami swoich oprawców i słuchać języka tych zbrodniarzy.O Dutkiewiczu szkoda się wypowiadać,dla mnie to lewacka menda

  3. krok :

    Widać nie zna realiów życia w Polsce. Ukraińcy sie w ogóle nie integrują, a to będzie groźne za kilka, kilkanaście lat, kiedy duże skupiska ukraińców będą niczym arabowie we Francji. Można nazwać to szowinizmem, lecz faktom nie da się zaprzeczyć.