Do sprawy odniósł się także lider PiS Jarosław Kaczyński. Nie wykluczył przyjęcia euro, jeśli Polska osiągnie poziom 85% PKB Niemiec per capita.

Wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki skrytykował liberalną opozycję za nawoływanie do jak najszybszego przyjęcia waluty euro. „Szybko żałowalibyśmy tej decyzji. Za 10 czy 20 lat, gdy wskaźniki ekonomiczne zbliżą się do tych w Niemczech, Francji czy Holandii, rozważymy to” – powiedział Morawiecki.

Wcześniej w tej sprawie wypowiedział się także Jarosław Kaczyński:

Wejście do strefy euro będzie oznaczać, że albo złotówka zostanie wyceniona wysoko, co uderzy w nasz eksport, czyli w naszą gospodarkę, albo ocenimy ją nisko, ale to będzie oznaczać cios w naszą stopę życiową, spadek popytu, a więc również uderzenie w gospodarkę.– powiedział w środowym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”.

Lider PiS zauważył również, że rezygnacja z własnej waluty oznaczałaby stratę instrumentów polityki gospodarczej. Nie wykluczył jednak przyjęcia euro, jeśli Polska osiągnie poziom 85% PKB Niemiec per capita.

CZYTAJ TAKŻE: Sondaż: Polacy zdecydowanie przeciwko przyjęciu euro

bloomberg.com / tvn24bis.pl

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. mop :

    Aż 657 zbudowanych w czasach PRL-u zakładów przemysłowych zostało zlikwidowanych. Gdyby doliczyć fabryczki, które zatrudniały poniżej setki osób, wynik będzie jeszcze gorszy.

    Po upadku komunizmu Polska była areną największej dezindustrializacji w Europie. Podczas gdy w innych krajach likwidowano nierentowne kopalnie i przemysł ciężki, u nas pod nóż szły także zakłady elektroniczne. A obecnie to przecież firmy z tego sektora są dźwignią najprężniejszych gospodarek świata. Po ponad ćwierćwieczu nasz przemysł w dużej mierze stał się montownią elementów, które inni produkują za naszą granicą.

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/02/13/rzady-zydow-w-polsce-mateusz-morawiecki/