W programie „Kropka nad i” prowadzonym przez Monikę Olejnik polityk należący do PO wypowiedział się na temat polityki zagranicznej Polski.

Grzegorz Schetyna skrytykował polską politykę zagraniczną. Szczególnie nie podoba mu się przyjaźń z Węgrami – „Nie można zaprzyjaźniać się w sposób demonstracyjny z Victorem Orbanem, co robił Jarosław Kaczyński, i odpychać polityki europejskiej, Niemców, Francuzów, którzy mają wpływ na decyzje dotyczące Polski”

Według Schetyny debata w unijnym parlamencie potwierdza problemy Polski – „Debata otwiera i potwierdza problem Polski. Premier została wezwana na dywanik przez największe frakcje w PE”

Stwierdził też, że pozytywne reakcje pani premier na wystąpienia eurosceptyków będą źle przyjęte przez największe partie – „Premier biła brawo po występach najbardziej antyeuropejskich polityków marginalnych i radykalnych partii, klasycznie skrajnych jak na przykład Front Narodowy. Takie reakcje i zachowania nie będą dobrze przyjęte przez największe partie, które będą decydować o przyszłości polityki względem Polski”

Polityk związany z PO stwierdził też, że broszura rozdawana przez polityków PiS w unijnym parlamencie to klasyczny donos – „Ta broszura to klasyczny donos. Wydrukowana została w kancelarii premiera, więc jest to dokument rządowy. To są rzeczy kłamliwe, to plucie na ostatnie osiem lat, plucie na ostatnie dwa rządy”

wpolityce.pl / kresy.pl

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. sylwia :

    Przyjaźǹ polsko-węgierska jest zagrożeniem dla nowej hitlerowskiej i banderowskiej Ukrainy. Ukrainiec i kryptobanderowiec Schetyna wie, że rząd węgierski wypomniał Ukraiǹcom ludobójstwo na Polakach i Węgrach. Schetyna winien zostać pozbawiony zatrudnienia w rządowych instytucjach i winien zostać poddany inwigilacji przez służby specjalne.

  2. mopveljerzyjj :

    SCHETYNA TO G*no NASRANE POLAKOM NA STÓŁ… Nie było w historii Polski tak potwornych mordów o znamionach ludobójstwa, jakich dokonywali degeneraci z OUN-UPA. Nie było ich chyba nawet w historii świata. O zwyrodnieniu oprawców niech zaświadczy zestawienie ich sposobów torturowania i zabijania ludzi: http://dziennik.artystyczny-margines.pl/zestawienie-362-metod-tortur-stosowanych-przez-upa-na-polakach/ I cóż? Ten całe szczęście były polskojęzyczny ,,minister” okazał się być co najmniej sympatykiem bandytów z UPA… a sądząc po jego czynach jest raczej aktywnie wspierającym banderowców skurwysynem. Ci, którzy poprzednio tego bydlaka wstawili na zajmowane stanowisko, brutalnie i cynicznie zakpili z Polaków. Pokazał bez owijania w bawełnę, że moż zrobić z nami, co chce, gdyż uważa nas za kupę gówna, za którą nikt się nie ujmie (oprócz Rosjan, co widać w ich mediach, ale polactfo o tym nawet nie wie). Mógł nam nasrać do talerza z zupą, mógł pozwalać na faszystowskie demonstracje Ukraińców na terenie Polski – mógł też osadzić banderowca na jednym z najwyższych państwowych stanowisk. No i co gówno mu zrobiliście a w nagrodę wybraliście go jeszcze imbecyle na POsła. Czy można z was polactfo jeszcze bardziej upokorzyć? Tymczasem to beznadziejne polactfo drze pyski na Rosję, choć nie wie, co im złego zrobiła.