Departament Stanu USA stwierdził że Rada Praw Człowieka ONZ przejawia „długoletnie uprzedzenia wobec Izraela”. Oświadczono też, że Stany Zjednoczone będą bojkotować punkt obrad Rady dotyczący Izraela i palestyńskich terytoriach okupowanych.

Rzecznik Departamentu USA Stanu Mark Toner stwierdził, że kwestia Izraela i palestyńskich terytoriów pojawia się w porządku obrad każdej sesji (jako punkt 7.). W oświadczeniu, jakie zostało wydane w trakcie dyskusji w Radzie Praw Człowieka, Departament Stanu przekazał, że USA będą głosować przeciw każdej rezolucji opracowanej w ramach 7. punktu porządku obrad oraz zachęcają inne państwa, by uczyniły to samo.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
USA: Rada Praw Człowieka ONZ ma obsesję na punkcie Izraela

Agencja AFP przypomina, że Izrael oraz USA nie pierwszy taz sprzeciwiały się takiemu stronniczemu porządkowi obradi bojkotowały dyskusje. AFP dodało, że również w ocenie Unii Europejskiej stały punkt sesji Rady dotyczący Izraela nie jest konieczny oraz była zaniepokojena, że specjalny sprawozdawca ONZ z palestyńskich terytoriów okupowanych ogranicza się jedymoe do badania naruszeń popełnianych przez Izrael.

kresy.pl / pb.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. syotroll :

    Punkt siódmy jest święty, ciągłe omawianie badania naruszeń popełnianych przez Izrael, stosowane jest po to by nie trzeba było sonie zawracać głowy naruszeniami w innych bliskowschodnich krajach, no bo skoro wciąż przypomina się naruszenia Izraela, jako wiodącej demokracji bliskowschodniej to nie warto zajmować się naruszeniami w innych bliskowschodnich krajach o mniej demokracji niż izraelska. Nieprawdaż ?