Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych nominował wczoraj byłego dyrektora FBI Roberta Muellera prokuratorem nadzorującym śledztwo w sprawie rzekomego mieszania się Rosji w amerykańskie wybory prezydenckie.

Śledztwo, które ma nadzorować Mueller, ma również dotyczyć kontaktów sztabu wyborczego Donalda Trumpa z Rosjanami. Te podejrzenia, podgrzewane przez amerykańskie media, spowodowały, że Demokraci zaczęli domagać się powołania specjalnego prokuratora do nadzorowania śledztwa. Pojawiły się także głosy domagające się wszczęcia procedury impeachmentu.



Czytaj również: „NYT”: Notatki byłego dyrektora FBI ukazują, że Trump naciskał aby zakończyć dochodzenie ws. gen. Flynna

Zastępca prokuratora generalnego Rod Rosenstein informując o nominacji Muellera, powiedział, że nominacja ta leży w interesie publicznym, który wymaga aby osoba z zewnątrz nadzorowała śledztwo o tak wielkim znaczeniu politycznym. Rosenstein podkreślił również, że nominacja Muellera nie oznacza stwierdzenia popełnienia przestępstwa ani tego, że są podstawy do ścigania kogokolwiek.

Robert Mueller przyjął nominację i zapewniał, że zrobi wszystko, co leży w jego możliwościach aby wywiązać się z powierzonego mu zadania. Nominacja Muellera spotkała się aprobatą kongresmenów i senatorów z Partii Demokratycznej.

72-letni Mueller jest byłym prokuratorem i dyrektorem FBI w latach 2001-2013, czyli za rządów republikańskiej administracji prezydenta George’a W. Busha i demokratycznej Baracka Obamy. Był najdłużej sprawującym funkcję szefa FBI od czasów J. Edgara Hoovera. Ostatnio zajmował się prywatną praktyką adwokacką.

kresy.pl/ the guardian/ pap

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz