Minister Morawiecki nie jest w stanie zrozumieć, że to małe i średnie przedsiębiorstwa utrzymują rząd, a nie zagraniczne korporacje – mówi Kresom.pl wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (K’15), komentując entuzjazm wicepremiera Morawieckiego ze ściągania banku JP Morgan do Polski.

Jak informowaliśmy wcześniej, największy amerykański bank, JP Morgan Chase, otworzy w Polsce jedną ze swoich głównych siedzib. Poinformował wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki, podczas swojej wizyty w Stanach Zjednoczonych. Jednym z jej głównych punktów był o spotkanie z kierownictwem JP Morgan Chase w Nowym Jorku.



– Na 99,9% mamy bardzo dobre informacje bo jeden z największych banków chce jedną z trzech czy czterech głównych siedzib ulokować w Polsce – powiedział wicepremier dziennikarzom. Według Morawieckiego, oznacza to tysiące nowych miejsc pracy w Polsce.

Czytaj więcej: Amerykański bank JP Morgan otworzy siedzibę w Polsce

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W rozmowie z Kresami.pl działania wicepremiera Morawieckiego skomentował wicemarszałek Sejmu z ramienia Kukiz’15, Stanisław Tyszka.

– Dostrzegam bardzo wyraźny trend w polityce gospodarczej wicepremiera Morawieckiego polegający na tym, że kolejne przywileje podatkowe przyznawane są międzynarodowym korporacjom – powiedział Tyszka.

– Stanowisko Kukiz’15 jest takie: polski rząd powinien się skupić przede wszystkim na ulżeniu polskim małym i średnim przedsiębiorcom. Należy dokonać głębokiej deregulacji, zdjąć z małych i średnich przedsiębiorców bardzo dużą ilości niepotrzebnych obowiązków, radykalnego obniżenia i uproszczenia podatków – podkreślił polityk K’15.

Wicepremier skapitulował przed prezes ZUS

Tyszka zwraca uwagę, że minister Morawiecki pracował tymczasem tylko nad jedną, sensowną rzeczą: nad wprowadzeniem niższych stawek ZUS. – W tym momencie Polacy wolą zakładać firmy np. w Wielkiej Brytanii, bo płacą tam 60 zł składek miesięcznie. A w Polsce po okresach przejściowych płacą prawie 1,2 tys. zł. Planowane było wprowadzenie składki ZUS wzrastającej, od bardzo małych dla najmniejszych przedsiębiorców.

– Jednak Morawiecki uległ prezes ZUS, która powiedziała, że nie jest w stanie wprowadzić od przyszłego roku takiego systemu. Dlatego, że system informatyczny ZUSu temu nie podoła. Wówczas jako K’15 wystąpiliśmy do premier Szydło z wnioskiem o zdymisjonowanie prezes ZUS, bo na ten system informatyczny wyłożyliśmy już miliardy złotych stwierdził wicemarszałek. – To nieakceptowalne, że po blisko dwóch latach rządów PiS, taka oczekiwana przez wszystkich małych przedsiębiorców redukcja tych składek nie może nastąpić od 2018 roku.

– To na tym powinien się skoncentrować minister Morawiecki, a nie na ściąganiu do Polski korporacji, którym kosztem reszty polskich podatników daje olbrzymie ulgi podatkowe. Wiemy przecież, jak było wcześniej np. w przypadku Mercedesa.

Czytaj więcej: Tyszka pyta Morawieckiego, co rząd zaoferował niemieckiemu koncernowi

Czego nie rozumie Morawiecki

Tyszka zaznacza, że szczegóły porozumienia z JP Morgan Chase nie są obecnie znane. – Natomiast oczekuję odpowiedzi, jakie zachęty będą przedstawione JP Morgan, dlatego, że te miejsca pracy to obecnie coś porównywalnego obecnie do marzeń wicepremiera o milionie samochodów elektrycznych. Nie tędy droga! – mówi polityk. – Polscy przedsiębiorcy oczekują na głęboką, systemową deregulację. Tymczasem Sejm cały czas przyjmuje setki, tysiące przepisów, które nakładają kolejne obowiązki na tych przedsiębiorców, którzy utrzymują rząd.

– Pan minister Morawiecki nie jest w stanie zrozumieć jednego – że to małe i średnie przedsiębiorstwa utrzymują rząd, a nie zagraniczne korporacje – podkreślił.

Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz