Turcja wycofuje teorię ewolucji z programów szkolnych

Usunięcie teorii ewolucji jest związane z czyszczeniem programów szkolnych z kontrowersyjnych zdaniem tureckich władz tematów.

Informację o usunięciu teorii ewolucji z programów nauczania szkół średnich podał szef tureckiej Krajowej Rady Edukacji, Alpaslan Durmus. Zamieścił on na stronie internetowej Rady film w którym wyjaśnienia podjęte decyzje.



Oświadczył on, że teoria ewolucji została usunięta z programów nauczania z powodu programu eliminacji tematów „kontrowersyjnych”.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Pierwsza dama Turcji chwali haremy: to były szkoły dla kobiet

W przypadku, kiedy nasi uczniowie nie mają podstaw, wiedzy naukowej ani informacji aby zrozumieć debatę wokół kontrowersyjnych tematów, to taką kwestię usuwamy – powiedział Alpaslan Durmus.

Nowy program nauczania wejdzie w życie w roku szkolnym 2017-2018. Szef Krajowej Rady Edukacji podkreślił, że program będzie promował wartości narodowe i podkreślał, że powstawał przy udziale  tureckich i muzułmańskich uczonych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Nowy program nauki historii ma zrezygnować z europocentryzmu, a zajęcia muzyczne będą skupiać się na wszystkich odcieniach tureckiej muzyki – powiedział powiedział Alpaslan Durmus.

Uważa się, że Turcja po objęciu władzy przez prezydenta Erdogana w co raz większym stopniu zmienia się z republiki świeckiej w islamskie państwo wyznaniowe.

Prezydent Erdogan po nieudanym zamachu stanu w lipcu zeszłego roku doprowadził do marginalizacji tureckiej armii jako czynnika stającego na straży państwa świeckiego. Ostatnio przeprowadzone referendum konstytucyjne wprowadza system prezydencki, przez co prezydent Erdogan systematycznie umacnia swoją władzę. Ma to pomóc mu we wprowadzeniu zmian w Turcji według jego światopoglądu.

ZOBACZ TAKŻE: Ekspert: po nieudanym puczu Erdogan ma pełny mandat do dowolnych zmian w Turcji

kresy.pl / cnn.com

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz