Więcej Polaków uważa, że polski rząd powinien domagać się reparacji od Niemiec od tych którzy uważają, że temat należy odpuścić.

Sondaż dotyczący stosunku Polaków do żądań polskiego rządu dotyczących reparacji wojennych od Niemiec przeprowadziła SW Research, na próbie 800 osób. Według wyników badania przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej”, 38,9 proc. Polaków uważa, że polski rząd powinien domagać się reparacji wojennych od Niemiec. Przeciwnego zdania jest 33,1 proc badanych. Sondaż wykazał także dużą grupę osób, które nie mają zdania w tym temacie aż 28 proc. badanych.



W podziale na płeć 35 proc. kobiet nie ma zdania w tej sprawie, ale podobny odsetek popiera ten pomysł. Mężczyźni znacznie częściej są za (43 proc. vs 36 proc. przeciwko). Częściej za tym, że Polska powinna domagać się takich rekompensat, są osoby w wieku 35-49 lat (44 proc.), o wykształceniu zasadniczym zawodowym (42 proc.), dochodzie powyżej 5000 zł (51 proc.) oraz badani z miast od 100 do 199 tysięcy mieszkańców (41 proc.
) – podkreśla w swoim komentarzu Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

Po publicznym podniesieniu kwestii reparacji dla Polski od Niemiec za drugą wojnę światową przez szefa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego, a później Ministra Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza, do sprawy odniosła się rządu Niemiec Ulrike Demmer. Kwestia niemieckich reparacji dla Polski została w przeszłości ostatecznie uregulowana – prawnie i politycznie. W 1953 roku Polska wiążąco, a dotyczyło to całych Niemiec, zrezygnowała z dalszych świadczeń reparacyjnych dla całych Niemiec i w okresie późniejszym wielokrotnie to potwierdzała – stwierdziła Demmer.

Podoba Ci się ta strona?
Wesprzyj nas.

Kwestię reparacji skomentowały również niemieckie media. Na łamach Die Welt pojawił się artykuł, który nazwał potencjalne polskie żądania czczymi pogróżkami. W artykule „Dlaczego Niemcy nie są winne Polsce żadnych reparacji wojennych” można przeczytać, że kwestia reparacji należy do kategorii żądań politycznych wysuwanych wobec zagranicy, ale z pobudek wyłącznie wewnątrzpolitycznychZ punktu widzenia politycznego i prawa międzynarodowego są to jednak czcze pogróżki. Ani Republika Federalna Niemiec jako państwo, ani firmy czy pojedyncze osoby nie są już winne Polsce jakichkolwiek świadczeń odszkodowawczych.

kresy.pl / rp.pl



2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir :

    Niemiecki „Die Welt” z zachwytem wieszczy,że „ani Republika Federalna Niemiec jako państwo,ani firmy czy pojedyńcze osoby nie są już winne Polsce jakichkolwiek świadczeń odszkodowawczych”,za swe mordercze dzieło milionów ofiar i bezmiar zniszczeń niemieckiej swołoczy,tak się to niemieckie państwo i jego nacja tłumaczy.”Nie są już winne”,bo już założyli,że Naród Polski w ramach budowanej IV Rzeszy zniewolili i tu się przeliczyli.W ramach tego IV Rzeszy budowania nie ma większego chamstwa,bezczelności i draństwa od niemieckich nadludzi ,tego plemienia bezczelności i germańskiej,antyludzkiej buty.