Od czasu zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku, 72 obywateli z 7 krajów muzułmańskich, objętych antyimigranckim dekretem prezydenta Donalda Trumpa, zostało skazanych za terroryzm.

Tak wynika z informacji opublikowanej przez dyrektorkę badań amerykańskiego Center for Immigration Studies, Jessicę Vaughan. Jak pisze na swoim blogu: W czerwcu 2016 roku, Senacka Podkomisja ds. Imigracji i Interesu Narodowego, wówczas pod przewodnictwem obecnego prokuratora generalnego, Jeffa Sessionsa, opublikowała raport na temat osób skazanych w procesach związanych z terroryzmem. Korzystając z otwartych źródeł (administracja Obamy odmówiła udzielenia danych rządowych), stwierdzono w raporcie, że spośród 580 osób skazanych w procesach dotyczących terroryzmu od 9/11, 380 było urodzonych za granicą. Raport nie jest już dostępny na stronie internetowej Senatu (…)

Z raportu wynika, że 72 osoby pochodziły z krajów, które zostały objętę dekretem Trumpa, tj. z Iranu, Libii, Iraku, Somalii, Sudanu, Syrii i Jemenu. Jednak ze względu na brak dostępu do pełnych informacji, liczba ta może okazać się większa. Najwięcej skazanych za terroryzm pochodziło z Somalii. Conajmniej 17 przekroczyło amerykańską granicę jako uchodźcy, 3 zaś na podstawie wiz studenkich, a 1 osoba dzięki paszportowi dyplomatycznemu.

W kontekście ostatniej decyzji sądu federalnego w Seattle stwierdzającej nielegalność dekretu Trump, Vaughan zauważa, że Dekret lustracyjny prezydenta Trumpa jest wyraźnie legalną decyzją na mocy przepisów sekcji 212 (f) ustawy o imigracji i obywatelstwie, która mówi, że prezydent może zawiesić wjazd jakiemukolwiek cudzoziemcowi, jeśli uzna, że jest to szkodliwe dla interesu narodowego. Nie powinno się oczekiwać od niego dodatkowego uzasadnienia niż to, które zostało przedstawione w dekrecie, ale jeśli sędziowie domagają się więcej dowodów, oto kolejne 72.

ZOBACZ TAKŻE: Trump podpisał dekret mający ograniczyć imigrację muzułmanów do USA

Trump pierwotnie zapowiedział, że zaskarży decyzję sądu federalnego z Seattle do Sądu Najwyższego, jednak w minioną sobotę zmienił decyzję. Na konferencji prasowej z japońskim premierem Shinzō Abe, Trump sugerował, że planuje wydać kolejny dekret dodatkowo wzmacniający bezpieczeństwo naszego kraju.

Według sondażu Morning Consult/Politico, 55% Amerykanów popiera antyimigrancki dekret Trumpa.

kresy.pl/zerohedge.com/cis.org/washingtonexaminer.com



1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz