Różowy nazizm

Homoseksualizm nie tylko był wszechobecny w NSDAP, lecz także przyczynił się do skrajnego militaryzmu w nazistowskich Niemczech – przekonują autorzy najnowszej publikacji Wydawnictwa Wektory.

Wydawnictwo Wektoryznów zaskakuje. Właśnie ukazała się w tej oficynie kolejna ciekawa książka, która może zdziwić odbiorców nieco przywykłych już do narracji ruchów LGBT, na temat tzw. homoseksualnego holokaustu. Książka Różowa swastyka. Homoseksualizm w partii nazistowskiej,została napisana przez dwóch amerykańskich autorów już w 1995 roku i do dzisiaj doczekała się aż pięciu uzupełnionych wznowień.

Zawarta w niej krytyka lobby homoseksualnego jest tym ciekawsza, że jeden z autorów jest ortodoksyjnym żydem mieszkającym w Izraelu. Odwołując się do sporej bazy źródeł, dowodzą oni, że homoseksualizm nie tylko był wszechobecny w NSDAP, lecz także przyczynił się do skrajnego militaryzmu w nazistowskich Niemczech. Książkata jest głośną odpowiedzią na publikację The Pink Triangle: The Nazi War against Homosexuals, w której Richard Plant starał się udowodnić, że przyczyną, dla której homoseksualiści padli ofiarą nazizmu, była wpisana weń homofobia. Scott Lively i Kevin Abramsodkrywają homoseksualne wątki ideologicznego wywaru, z którego wyłonił się nazizm. Wykazują, że wielu liderów niemieckiego reżimu przejawiało skłonności homoseksualne lub było jawnymi homoseksualistami.

ZOBACZ TAKŻE: Bank Rozrachunków Międzynarodowych bez tajemnic

Książka uzyskała wiele pozytywnych rekomendacji, również wśród wielu działaczy organizacji prorodzinnych w USA, takich jak dr Judith Reisman. Wzbudziła również ogromne kontrowersje i krytykę wśród lewicy i działaczy prohomoseksualnych. Warto zmierzyć się z tą, zawierającą niezwykle ciekawe i niemal powszechnie przemilczane fakty, publikacją. Wydawnictwonie wyklucza zaproszenia autorów Różowej swastykiw tym roku do Polski w celu bliższego zapoznania czytelnika z warsztatem ich śledztwa.

Wydawnictwo Wektory/ Kresy.pl



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz