Rosyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości chce delegalizacji tego związku religijnego.

W latach 2009-2016 za ekstremistyczne uznanych zostało niemal 100 dokumentów i pism Świadków Jehowy. Z tego powodu dzialałność tej organizacji została zawieszona przez rosyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości. Zawieszenie trwa od 15 marca. Osiem dni później, 23 marca Świadkowie Jehowy trafili na rosyjską listę organizacji publicznych i religijnych, podejrzewanych o działania ekstremistyczne.

Działania te spowodowały, że organizacja i jej jednostki strukturalne nie mogą organizować żadnych publicznych spotkań, udzielać wypowiedzi dla mediów, przeprowadzić masowych akcji, a także korzystać ze swoich kont bankowych, z poza opłacaniem rachunków i podatków.

Zakaz obejmuje ponad 2200 wspólnot Świadków, skupiających około 200 tysięcy Rosjan.

Zawieszenie trwa do chwili rozpatrzenia sprawy przez rosyjski Sąd Najwyższy, czyli 5 kwietnia. Ministerstwo Sprawiedliwości uważa, że sąd rozwiąże organizacje i zakaże Świadkom Jehowy jakichkolwiek działań na terenie Rosji.

kresy.pl / rp.pl



3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. paprotek :

    Gamon pozostanie gamoniem a zakuty katol tępym katolem, ja jestem ateistą ale uważam że każdy ma prawo wierzyć w co chce mam sąsiadów świadków, ale najgorsi są zaklamani katole, którzy prowadzą się nie moralnie, chlają a jak widzą swiadkow to zioną agresja, dobrze że czasy inkwizycji się skończyły bo tobie podobni by nas ateistów razem ze świadkami i Galileuszem spalili na stosach