Pielgrzymi modlili się za pomordowanych Kresowian a także za Polaków wciąż żyjących na ziemiach kresowych.

Wczoraj na Jasnej Górze kilkaset osób wzięło udział w 23. Pielgrzymce Kresowian i Towarzystwa Miłośników Lwowa. Światowy Kongres Kresowian jak co roku zorganizował tam Światowy Zjazd Kresowian. Pielgrzymi modlili się za ofiary ludobójstwa na Kresach a także za Polaków wciąż żyjących na ziemiach kresowych.

Mszy świętej dla pielgrzymów przewodniczył ks. Grzegorz Draus z Lwowa a homilię wygłosił duszpasterz Kresowian ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Modlimy się tak za tych, którzy zginęli za ojczyznę, ale także za tych naszych rodaków, którzy nadal mieszkają na Kresach Wschodnich, oni nie są Polonią, bo oni nie są emigrantami, to Rzeczpospolita od nich wyemigrowała. Oni tam bardzo często są przedmurzem obrządku rzymskokatolickiego i polskości. Pamiętamy o nich zawsze, szczególnie w czasie dzisiejszej uroczystości – mówił podczas kazania ks. Isakowicz-Zaleski.

W homilii duszpasterz Kresowian wspominał niechęć, z jaką III RP traktowała zabiegi o upamiętnienie banderowskiego ludobójstwa.

Dopiero w zeszłym roku – mówił dalej ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski – w wyniku działań Rodzin Kresowych, które od wielu, wielu lat o to się upominały, najpierw Senat Rzeczypospolitej potrafił przyjąć uchwałę nazywającą ludobójstwo ludobójstwem, oddającą cześć tym sprawiedliwym Ukraińcom, którzy ratowali Polaków. Naciskały ambasady obcych państw, żeby nie przyjąć tej uchwały, to też paradoks, że Polska musi się liczyć z ambasadorem obcego państwa, czy wolno pamiętać o rodakach czy nie, a mieliśmy być państwem niepodległym całkowicie. I pomimo tych nacisków dwóch ambasad, w końcu Sejm wzorem Senatu, również przyjął tę uchwałę. I w ostatnim akapicie tej uchwały oddał szacunek Rodzinom Kresowym i wszystkim tym, którzy przez 70 lat upominali się o pamięć – powiedział ks. Isakowicz-Zaleski dodając, że Kresowianie czekają na ustawę o zakazie gloryfikacji banderyzmu.

Korzystasz z portalu Kresy.pl
Wspieraj nas regularnie.

Ksiądz Grzegorz Draus zabierze z Jasnej Góry do Lwowa przedwojenną dachówkę wyprodukowaną w Fabryce Dachówek w Kołomyi, którą poświęcono podczas uroczystości. Dachówka zostanie wykorzystana do budowy kościoła pw. św. Jana Pawła II, w którym ks. Draus jest proboszczem.

Podczas Forum Kresowego z udziałem przedstawicieli Sejmu i Senatu RP, partii politycznych oraz delegatów organizacji kresowych z kraju i ze świata, które odbyło się w ramach Pielgrzymki, dyskutowano m.in. o sposobach na zachowanie narodowej pamięci o Kresach, zainteresowanie większej liczby ludzi młodych tematyką kresową oraz zmianę polityki wschodniej polskiego państwa. Zastanawiano się, jak władza państwowa powinna reagować na zjawiska zakłamywania historii, szczególnie II wojny światowej oraz troszczyć się o upamiętnianie miejsc polskiej martyrologii na Kresach i pomagać Polakom na Wschodzie.

CZYTAJ TAKŻE: Kresowianie na Jasnej Górze: wołamy o prawdę i pamięć [+FOTO]

Kresy.pl / jasnagora.com



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz