Posłanka PiS odwiedziła batalion OUN

Posłanka na Sejm RP Małgorzata Gosiewska z PiS odwiedziła batalion OUN (Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów) walczący w Donbasie. Wedle relacji obecnej tam dziennikarki „wszyscy są pod ogromnym wrażeniem wizyty” parlamentarzystki Prawa i Sprawiedliwości.

O wrażeniach członków batalionu OUN napisała Monika Andruszewska – dziennikarka z Forum Żydów Polskich, która relacjonowała wydarzenia na Ukrainie dla Radia Wnet.

„Wszyscy w Batalionie OUN są pod ogromnym wrażeniem wizyty jaką odbyła tu wcześniej Małgorzata Maria Gosiewska. Żołnierz o pseudonimie Szaman pokazał mi krzyżyk, który od niej dostał. Na fotografii wisi obok różańca z Majdanu. Wspaniała robota dla stosunków polsko-ukraińskich” – czytamy w relacji.

Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów powstała w roku 1929 w Wiedniu.Zajmowała się działalnością terrorystyczną na terytorium Państwa Polskiego. Z jej rąk zginął m.in. minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Odpowiada też za śmierć dyrektora ukraińskiego gimnazjum we Lwowie, Iwana Babija.

Zbrojne ramię OUN-B (Bandery) – Ukraińska Powstańcza Armia – odpowiada za ludobójstwo ponad 100 tysięcy Polaków na Kresach Wschodnich w czasie drugiej wojny światowej.

Facebook.com / Kresy.pl



70 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. norman :

    To nic nowego. W historii Polski już taka była. Nazywała się Wanda Wasilewska.Nawet inklinacja taka sama (mąż Ołeksandr Kornijczuk – Ukrainiec). W czasie wojny ruscy oficerowie mówili o niej „polskaja bljadź”.A więc po obu stronach autorytet niekwestionowany. Pani posłanka M, Gosiewska ma duże szanse aby powtórzyć sukces swojej sławnej poprzedniczki, notabene spoczywającej na Ukrainie.

  2. krok :

    yLudzie zróbmy coś w końcu z tymi politykami, bo depczą i opluwają Polaków, których zamordowali ukraińcy z UON, UPA i innych ukraińskich organizacji przestępczych. Zorganizujmy się, bo już niedługo nasze dzieci będą uczyli się o Polskim bohaterze narodowym Banderze, a pamięć o tych, którzy nie są nawet pochowani godnie, leżący po polach i lasach, zostanie zamazana przez takich ludzi jak Gosiewska.

    • tutejszym :

      Panie Vladislaw, jest mi Pan winien informację, na jakiej podstawie podał Pan że przy boku Niemiec z ZSRR walczyło 30000 Polaków. Jest to wyraźna podłość i kłamstwo. Jakim prawem podał Pan taką ohydę i kiedy Pan ją odszczeka.?. Czy prawdziwą jest domniemana treść Pańskiej fiszki: Vladislav Gulevich wiek 46 lat, był ukraińskim dziennikarzem i analitykiem politycznym, któremu udało się uciec z Ukrainy do Rosji.
      Zarejestrowany od 2013 w Stratfor jako bezpłatny informator w dziale: Rosja, struktury, techniki i metody płatności w praniu psychologicznym. Ja osobiście obecnie odnoszę wrażenie, że od początku był Pan agentem FSB. Pańskie analizy czytałem z dużym zainteresowaniem, uważałem i uważam je za wartościowe….. Reasumując: widać że zależy Panu na tytule eksperta od spraw polskich, natomiast podanie przez Pana kłamstwa o Polakach w ilości 30 tysięcy żołnierzy walczących z ZSRR przy boku armii niemieckiej świadczy moim zdaniem że musiałeś Pan zrealizować polecenie FSB – swoich mocodawców.

      • alek :

        Tutejszym o sobie „PIS wprowadził do naszego słownictwa i polityki pojęcie interesu narodowego i tym mnie kupił. A może ja ciebie kupię a ty się wkupisz?” ______________
        Wklepcie to w Google i zerknijcie w pierwsze rekordy, ale ostrzegam, że Tutejszym może wylecieć z tekstem, że „ruski Google” też go opluwa, albo „ruski moderator” podmienił wpis.
        Tutejszym właśnie takie Gosiewskie na stołki swoim głosem wprowadził, a teraz rzuca się w kierunku innych i etykietkuje ludzi od współpracowników FSB. Totalna żenada. :)))

        • tutejszym :

          ???”PIS wprowadził do naszego słownictwa i polityki pojęcie interesu narodowego i tym mnie kupił. A może ja ciebie kupię a ty się wkupisz?” – kresy ??? Wklepcie to w Google i zerknijcie na wynik wyboru, zero wybranych wyników. Ruski Alek bredzi licząc ze tego ruska nikt ni sprawdzi. Wal się ty głupolu Alek, jesteś niedorobionym intelektualnie ruskiem albo na siłę chcesz zaistnieć na tym Forum. Ja jestem czysty ty prostaku.

  3. jan53 :

    @Wladyslaw: Wasilewska w czasie okupacji i odnowiona KPP donosili Niemcom na działaczy AK w Warszawie.Razem z Bierutem podczas wizyty u Stalina proszono go aby Lwow oddal Ukraincom ponieważ miasto to w granicach Polski jest zbyteczne.Jej marzeniem było zostać „członkiem/deputowanym Rady Najwyzszej ZSRR co zresztą jej się udało po zrzeczeniu obywatelstwa polskiego a przyjaciu rosyjskiego.Byla jedna z najbardziej zapłakanych towarzyszek po śmierci jej idealu czyli wuja Koby.Polacy ja inaczej nie nazywali jak „stalinowska k…….” lub trochę krócej – „Ruska bladz”.Odnosnie Pana zakończenia :Proszę mi napisac gdzie i kiedy Polacy „chwalili Rosjan oraz palali do nich uwielbieniem”?.Nie dotyczy to oczywiście referatow,przemowien sekretarzy na kolejnych Zjazdach PZPR,wierszy p.Szymborskiej czy innych uprzywilejowanych na zawolanie działaczy społeczno-politycznych?.Zwykly tzw.”zjadacz chleba” nie przepada ani za ruskim ani Ukraincem.Sa to dwie zbrodnicze nacje wiec np.mnie jest wszystko jedno jak długo ta wojna na wschodzie tzw.Ukrainy potrwa.Interesuje mnie natomiast maksymalnie powrot do Polski rodakow tam mieszkających.

    • tutejszym :

      Jan53: 11.01.2015 06:41 Panie Janie, całkowicie się z Panem solidaryzuję. Pan Wladyslaw Gulewicz nie odpowiada na pytania, w konwersację nie wchodzi. Wrzuca tylko krótkie teksty rosyjskiej propagandy. Jego wrzuty są o tyle cenne że mamy wgląd w zalecenia FSB dla wyższej klasy agentów. Ten Pan występuje jako „ekspert od spraw polskich” raczej na użytek wewnętrznego rynku rosyjskiego. Oczywiście jest to moje osobiste zdanie. Pozdrawiam Pana.

      • uri :

        Jako taki – biedny człeczyna, zagubiony. W matuszce i tak go w dupę kopną, jak przestanie być potrzebny. Zdechnie z głodu (mrozu, przepicia) na śmietniku. Powrotu na Ukrainę też nie ma: ugołownyj kodeks, priedatielstwo, gosizmiena. Chyba, że wybierze życie na państwowym wikcie (tzn. więziennym), w sumie lepsze to niż jego los w kacapstanie. Jestem pod wrażeniem Pańskiej dociekliwości, Panie Tutejszym 🙂

        • votum_separatum :

          uri: 11.01.2015 11:49 /Tutejszym: 11.01.2015 07:42 Dwóch ukraińskich debili znowu znalazło w internecie czyjeś dossier i próbują dorobić komuś mordę. Nie po raz pierwszy. Myślę, że jeden z drugim znajdzie swój kącik w rosyjskim więzieniu jakie niedługo powstanie w Kijowie. Zrobimy trasfer/Akcję „Dniepr” czyli przesiedlenie banderowców z Polski (włączając w to polskie ziemie znajdujące się pod tymczasową okupacją ukraińską) do Siczy Zaporoskiej. Oczywiście obiecana salwa z Grada pójdzie za wami żeby nie było że Polacy niedobrzy i puszczają was z pustymi rękami! Napakujemy wam tyłki odłamkami z rakiet 122 mm. Pasuje debile!? Na więcej naszej dobroci nie liczcie. (Tutejszy bandziorze nie produkuj się niepotrzebnie) EOM.

          • alek :

            Tutejszym zdeklarował się jako zwolennik PiS. Ja jestem ciekaw czemu „prawdziwy patriota” Kaczyński według Adasia Michnika, nie tylko po raz kolejny przymyka oko na występy szeregowych członków partii Podróże i Samoloty, ale i na dodatek nie oburza się na przyjmowanie przez Sakiewicza i jego media medali od ukraińskiej bezpieki i jeszcze poleca kupowanie akcji Telewizji Republika.
            Może Tutejszym jest ekspertem od spraw rosyjskich i polskich z tego samego nadania ukraińskiego ?

          • sobiepan :

            Nowy „agent” Rosji – profesor Kołodko

            Prof. Roman Kuźniar, doradca prezydenta RP ds. międzynarodowych, usytuował prof. Grzegorza Kołodkę, ekonomistę o światowej renomie, b. wicepremiera i b. ministra finansów w kilku rządach RP, „w całkiem szerokim w Europie froncie osobistości, które twierdzą, że Rosji nie należy irytować, ani tym bardziej karać za politykę ostatnich kilkunastu miesięcy.

            Znajdujemy w tym froncie – stwierdza prezydencki doradca – różne środowiska, od „pożytecznych idiotów” Kremla, przez ignorantów, ludzi zalęknionych, aż po wielki biznes, który chciałby robić dobre interesy z każdym i bez względu na okoliczności”.

            Prof. Kołodko w odpowiedzi: „Cóż, widocznie Roman Kuźniar zalicza sam siebie do wąskiego grona tych, którzy uważają, że Rosję należy irytować. To zapewne są ci „pożyteczni mędrcy”.

            Kanwą do wymiany osobistych uwag obu profesorów był artykuł „Sankcje szkodzą” prof. Kołodki opublikowany na łamach „Rzeczpospolitej” w ostatnich dniach grudnia ub. roku. Grzegorz Kołodko w sposób rzeczowy i jasny udowodnia w nim, że sankcje ekonomiczne wymierzone w Rosję nikomu nic dobrego nie niosą i są szkodliwe dla Polski. Straty z tego tytułu w skali rocznej, zdaniem profesora, są duże i sięgają 4 mld USD. Wartość eksportu do Rosji w 2014 r. spadła o ok. 1,3 mld USD w stosunku do 2013 r., kiedy to, po raz pierwszy, polski eksport przekroczył 10 mld USD i wyniósł 10,8 mld dolarów. „W 2015 r. – dowodzi – najprawdopodobniej spadnie poniżej 9 mld dolarów”.

            Odwołanie Roku Rosji w Polsce i Polski w Rosji, jakie miano wspólnie organizować w tym roku, prof. Kołodko uważa za błędne. Wszelkie obecne działania wobec Rosji, mają wg niego „więcej wspólnego z głupotą niż patriotyzmem, z krótkowzrocznością niż z pryncypialnością, z niezrozumieniem istoty sprzeczności współczesnego świata niż z próbami jego zmiany na lepszy”. A opinie o Rosji, często bezkrytyczne i bez głębszej refleksji są wyraźnie inspirowane przez „marnych polityków i podkręcane przez dominujący w mediach nurt narracji” i w „całym tym propagandowym zgiełku jest mnóstwo hipokryzji, bo nie stosuje się sankcji wobec paskudnych reżimów, tylko, dlatego, że są prozachodnie lub proamerykańskie”.

            Wytyka też mediom i politykom, że stosują podwójne standardy i odwracają wzrok od ewidentnego naruszania norm międzynarodowych w państwach poradzieckich, tylko dlatego, że są w UE lub do niej pretendują i sympatyzują z USA.

            Artykuł stanął kością w gardle prof. Kuźniarowi, który na łamach „Rzeczpospolitej” krótkim esejem „Sankcje, które leczą…” zareagował stekiem obraźliwych epitetów i pomówień pod adresem prof. Kołodki. Pisze m.in., że u „prof. Grzegorza Kołodki szczególnie przykry jest brak utożsamiania się 
z własnym państwem, które w niedawnej przeszłości było ofiarą polityki Moskwy(…)”.Artykuł prof. Kołodki nazywa „infantylnym”.

            Komentarzem „Nieuleczalni doradcy” na swojej stronie na Facebook’u, prof. Kołodko ustosunkował się do zarzutów prezydenckiego eksperta. Zwraca w nim uwagę, że w tym samym czasie, gdy ukazał się esej prof. Kuźniara, francuski prezydent Francois Hollande mówił, że chce, „aby zachodnie sankcje wobec Rosji zostały zniesione, jeśli w tym miesiącu będzie miał miejsce postęp w rozmowach o ukraińskim konflikcie”, z kolei wicekanclerz Niemiec, Sigmar Gabriel dowodził, że: „sankcje były ukierunkowane na skłonienie Rosji do negocjowania rozwiązania ukraińskiego konfliktu. Ale pewne „siły” w Europie i w USA chciały sankcjami Rosję sparaliżować, co mogłoby spowodować,ryzyko pożogi’”.

            Prof. Kołodko stawia retoryczne pytanie: „Ciekawe, gdzie plasuje (prof. Kuźniar – przyp. red.) prezydenta Francji i kanclerza Niemiec: pośród ‚pożytecznych idiotów Kremla’ czy może w gronie ‘ignorantów, ludzi zalęknionych’”?

            Sankcje wobec Rosji, wg prof. Kuźniara – leczą. „Kogo? Z czego?” – Pyta, prof. Kołodko i zwraca uwagę: „Przecież – jak dobrze rozumieją to wyżej cytowani zachodni politycy, i jak sam piszę o tym od kilku miesięcy – pogarszają one sytuację oraz zwiększają międzynarodowe napięcia i niestabilność”.

            Prof. Kołodko nie jest jedynym polskim luminarzem nauki, który widzi i publicznie mówi, że sankcje wobec Rosji niczego dobrego Europie i Polsce nie niosą, i coraz częściej domagają się rewizji polskiej polityki zagranicznej wobec Rosji i Ukrainy.

            W wywiadzie dla portalu Interia, prof. Stanisław Bieleń, ekspert ds. stosunków międzynarodowych, mówi wprost: „Ostatnie miesiące pokazały, że polska polityka wobec Rosji jest całkowicie uzależniona od polityki euroatlantyckiej. Jednocześnie histeria i emocjonalność polskiej dyplomacji w ocenie zjawisk zachodzących na Wschodzie pozbawiły Polskę wiarygodności, jako potencjalnego mediatora w konflikcie ukraińsko-rosyjskim”.

            I dodaje: „Patrząc na minione dwie dekady, w stosunkach polsko-rosyjskich zabrakło refleksji nad wykorzystaniem szans normalizacji i pojednania obu państw i narodów. Nikt z polityków po polskiej stronie nie odważył się nazwać Rosji ważnym sąsiadem, z którym wiążą Polskę interesy strategiczne. Określeniem partnerstwa strategicznego szafowano za to w nadmiarze wobec Ukrainy, nie przyjmując do wiadomości ambiwalentnej postawy Ukraińców i patologii w procesie transformacji. Trudno też pojąć, co łączy Polskę z Gruzją czy Azerbejdżanem, oprócz niechęci do Rosji. (…)
            Problem w tym, że mało, komu w Polsce zależy na obiektywnej ocenie Rosji. Politycy bezkrytycznie zawierzyli narracji zachodniej, zwłaszcza amerykańskiej, co świadczy o ich kompleksach i braku suwerenności intelektualnej. Przejawia się w tym syndrom głębokiej prowincji, mający swoje źródła w odległej przeszłości, sięgającej I Rzeczypospolitej”.

            Zarzuty, kierowane przez prof. Bielenia pod adresem politycznego establishmentu mają swoje jaskrawe odzwierciedlenie w orędziu noworocznym prezydenta Bronisława Komorowskiego, który Polakom usiłował wmówić, że najważniejszym wydarzeniem dla Polski w minionym roku była wizyta prezydenta Obamy i „piękne słowa uznania dla Polski wygłoszone w Warszawie przez prezydenta Stanów Zjednoczonych”. [Kurrrrwa – admin]

            Zaznaczył też, że „w sposób szczególny nasze myśli i działania kierujemy ku Ukrainie. Pamiętajmy, że niepodległa, bezpieczna Ukraina to także bezpieczniejsza Polska”, co zostało źle przyjęte przez większość polskiego społeczeństwa, uważającego, że w orędziu noworocznym prezydent nie powinien mówić o Ukrainie do Polaków, pamiętających rzezie rodaków na Wołyniu.

            „I pomyśleć, że jeszcze kilka dni temu z okazji Nowego Roku tak wielu z nas miało nadzieję, że ci, co rządzą, będą wiedzieli, kogo, o co pytać, a ci, co im (p)odpowiadają, będą bardziej rozumni… – ze smutkiem stwierdza prof. Kołodko. – Cóż, znowu przedwcześnie. Ale tym bardziej z tej też okazji życzymy Panu Prezydentowi Komorowskiemu, aby w następnej kadencji dobrał sobie lepszych doradców”. [Kurwie nie pomogą najlepsi doradcy z zakresu moralności – admin]

            Coraz częściej w polskich mediach pojawiają się głosy uznanych naukowców, ekonomistów i ekspertów ds. stosunków międzynarodowych, krytyczne wobec polskiej polityki zagranicznej, relacji z Rosją i Ukrainą, nawołujące do przestrzegania w niej racjonalnego myślenia i respektowania polskiej racji stanu, a nie interesów transatlantyckich.

            Jak na razie establishment polityczny je ignoruje, doradcy prezydenccy serwują impertynencje i plotą bzdury, a szef polskiej dyplomacji udał się do USA, by zza oceanem rozmawiać o Ukrainie.

            Zofia Bąbczyńska-Jelonek, publicystka polska

            http://polish.ruvr.ru

          • alek :

            Zaraz Panu, Panie SobiePan, powiedzą, że jak podaje Pan odnośniki z .ru to jest Pan „ruskim agentem” i w ogóle nie odniosą się do meritum, czyli treści wypowiedzi prof. Kołodki.
            Oni zaś mogą podawać teksty pisane po rosyjsku albo odnośniki do nich bez krępacji. Jedne co ich sprowadza do pionu to pokazywanie ich idola Jarusia w otoczeniu Tiahnyboka, albo drwiny z Poroszenki i Jaceniuka oraz ich wielkich gierojów z d-UPA.

          • votum_separatum :

            Andrz: 12.01.2015 09:18 Gdzie drwa rąbią tam lecą drzazgi. Ukraińsko-żydowski agent Tutejszy zwykle doprawia gębę użytkownikom forum na zasadzie goebelsowskiej, czym zasłużył sobie na odpowiednie traktowanie. To że Pan Władysław to pan Guljewicz nie znaczy, że jest „ruskim agentem”. Samo to określenie zostało wymyślone przez prymitywnego oficera frontu walki o lepszy świat dla różnych typów spod ciemnej gwiazdy przesiąkniętych satanizmem (czy będzie to banderyzm, syjonizm, demokracja czy lewactwo – jeden czort). Nie zamierzam zatem temu osobnikowi popuszczać, gdyż jego poglądy są szkodliwe dla Polski, a „rewelacje” kłamliwe.

          • uri :

            ” Nie zamierzam …. popuszczać” – nie zarzekaj się, nie obiecuj! Już popuściłeś, nie kontrolujesz swojej fizjologii. W twoim zdegenerowanym móżdżku nie może się pomieścić, że są ludzie inteligentniejsi od ciebie. Większość. Nie 51%, nie 75% ale 99,(9)%. Głupszy od ciebie chyba tylko sobiepan, a i to nie jest pewne.
            Gulewicz jest ruskim agentem, i był nim pewnie od dawna na Ukrainie, zanim sp….ł. A ty jesteś ruskim pachołkiem, nawet jak nie zdajesz sobie z tego sprawy.
            @Wladek – jak już będziesz w kryminale na Ukrainie, to poproś, żeby cię przenieśli do jakiegoś więzienia bliżej Polski. To może cię odwiedzę. Fajek, czaju i może kapusty kiszonej na szkorbut przyniosę 🙂

          • alek :

            Te nasze ‚brygady ukraińskie’ nie umieją wydukać nawet jednego zdania poprawnie po ukraińsku. Coś tam najwyżej skrobną po rosyjsku, chociaż innych wyzywają od „ruskich” :)))) Ja mogę podać link, w którym Uri nie wiedział nawet jak jest po ukraińsku „miasto”. Nie popadajmy panowie w paranoję, w którą się oni od dawna karmią – czyli od czasu walk o wpływy pomiędzy GazPol, konglomeratem medialnym Ojca Rydzyka.
            To są po prostu wyznawcy Jarosława Majdaniarza i natchnienie czerpią ze Strefy Ukraińskiego Słowa udostępnionych na platformie byłego współpracownika SB oligarchy Solorza. Takich ‚niezależnych telewizji’ to jest na kopy u naszych wschodnich sąsiadów. :))))
            Co do Radia Maryja to przypomnijcie sobie motyw z nadajnikami na Uralu. To nie może być przypadek, co przyznał sam Prezes Jarosław swoim partyjnym kolegom 🙂
            Oczywiście ja w tej chwili opluwam, ale to Tutejszym przyznał się, że słucha takiego radia i głosuje na wspomnianą partię.

          • hej :

            Votum_separatum:12.01.2015 14:16 Sorry, że się wtrącam, ale czegoś tu nie rozumiem. To znaczy, że
            według Pana istnieją na tym forum ukraińsko-żydowscy agenci, a nie istnieją rosyjscy agenci? Po drugie z tego co się zorientowałem(czytałem), Pan Tutejszym czasem potrafił się o Panu ciepło wypowiedzieć a odwrotnie nie przypominam sobie, aż tak bardzo jest Pan nietolerancyjny? Pozdrawiam.

          • hej :

            Jeszcze jedno proszę zauważyć jak bardzo zmienił się od dzisiaj styl pisania Pana Władysława, od prostych zazwyczaj co najwyżej dwóch zdań (sprawiających wrażenie bardzo prostego, szczerego człowieka) do dosyć elokwentnego stylu w dzisiejszych postach. Zastanawiające. Pozdrawiam.

          • sylwia :

            Niech Ukrainiec hej nie sugeruje agenturalności P. Władysławowi: to jest człowiek z sumieniem, który dostarczył wiele wartościowych materiałów. Mieszka poza Polską lecz jakość jego wypowiedzi ulega poprawie bo dużo czyta i to nie musi być złośliwie ‘zastanawiające.’

          • votum_separatum :

            hej: 12.01.2015 16:13 Nie ma tolerancji dla kłamstwa. Pan Tutejszy zawsze stosuje zasłonę dymną gdy duża ilość forumowiczów zaczyna mu wytykać chamstwo. W takim momencie tonuje wypowiedzi. Niestety trwa to bardzo krótko. Akurat kiedy zacząłem interesować się konfliktem ukraińskim i znalazłem ciekawe informacje na kresy.pl to przeczytałem wpisy Tutejszego pełne bluzgów. Co do agentury dokładnie tak: jest ukro-żydowska, rosyjskiej na tym forum nie ma. A to dlatego, że sataniści różnej maści budujący swoją antycywilizację twierdzą, że ten kto ma inne zdanie od nich jest człowiekiem wynajętym przez rosyjskie służby specjalne, co jest bzdurą. Natomiast ukro-żydowska agentura to ludzie, którzy zaprzedali swoje dusze diabłu i ochotniczo walczą z prawdą. To ludzie tego samego pokroju i mentalności jak ci z komunistycznej międzynarodówki. Jest to środowisko zróżnicowane o kilku zbieżnych w punktach krytycznych celach. Stąd żydowska dziennikarka, czy Polka mieniąca patriotką lecz opętana propagandą medialną może wspierać nazistów. Mamy tu zlewisko ścieków, mniejszość Ukraińską w której drzemała do tej pory ukryta nienawiść do Polaków, wariatów, pożytecznych idiotów, ludzi bez honoru biorących ordery od wroga. Można powiedzieć, że społeczeństwo jest tak samo zainfekowane jak ci szaleńcy Francuzi biadolący nad zlikwidowaniem bluźnierczej redakcji i niedostrzegający istoty problemu. Obłuda naszych ukro-żydowskich agentów polega na tym, że niby tak bardzo troskają się o Polskę i obawiają Rosji jednocześnie montują demonstarcyjnie wrogie akcje polityczne przeciwko państwu o wielokrotnej przewadze militarnej – i to jest właśnie krecia robota. Będzie skończona jak się weźmiemy za łby z FR. Jedyną możliwością i zarazem pokrzyżowaniem planów ukro-żydowskich agentów jest wielostronna pacyfikacja Ukrainy.

          • alek :

            Tutejszym o sobie „PIS wprowadził do naszego słownictwa i polityki pojęcie interesu narodowego i tym mnie kupił. A może ja ciebie kupię a ty się wkupisz?” Wklepcie w google.
            ______________________________________________________________
            Tutejszym to zadeklarowany pisior i nie dziwi, że co chwila wali etykietkami ‚ruskiego agenta’ na ludzi, którzy mają dość tej kanapy magdalenkowej, która dogadywała się z Czesiem Kiszczakiem przy boku Wałęsy.
            I powtarzam ci pajacu. Nie myl Rusinów, czyli Polaków i Ukraińców z Rosjanami, bo tylko ośmieszasz tą swoją nadętą propagandę zatwierdzoną przez Jarosława Majdaniarza, co lubuje się wyszukiwaniu antysemitów wśród narodowców, ale za to lubi wystawać na wiecach obok modelowych nazistów antypolskich czubków pokroju Tiahnyboka.
            Interes narodowy PiS wspierał wyprzedając majątek narodowy za grosze. He, he. Tak, tak pisiurku.

          • alek :

            To są dwa pisiurki. Wyznawcy Jarosława Polskę Zbawa, prawdziwego patrioty według Adama Michnika.
            Niestety narodowcy z poza Układu Okrągłego Stołu nie mogą liczyć na takie pochwały. Najwyżej ich obie maszynki propagandowe wyzwą od ruskich agentów albo antysemitów. :)))))

          • hej :

            Panie SobiePan. Proszę przeczytać to co napisał Pan Władysław i zajrzeć do tych linków :12.01.2015 08:11

            „Panie Tutejszy, jestem troche mlodszy niz Pan mysle. Doktryne Gedroyca uwazam za renesans neonacyzmu, i panstwa, ktore miluja te doktryne, niosa za te odpowiadalnosc. Jezeli Pan mi traktuje, jako polonofoba, prosze obejrzec te moje artykuly, ktore sa w znacznym stopniu pro-polskie. http://interaffairs.ru/read.php?item=9059 http://interaffairs.ru/read.php?item=9121 http://interaffairs.ru/read.php?item=9638 Zwlaszcza oto dwa http://interaffairs.ru/read.php?item=9855 http://interaffairs.ru/read.php?item=9858 Dodam jeszcze, ze mam artykuly, przyswiecone lwowsko-warszawskiej szkole folozofji oraz Karolu Szymanowskiemu http://interaffairs.ru/read.php?item=10157 http://interaffairs.ru/read.php?item=10184„. Pozdrawiam

          • votum_separatum :

            hej: 13.01.2015 20:18 Panie hej problem nie polega na tym, że pan Władysław to ten Władysław tylko że Tutejszy dorabia mu mordę ruskiego agenta. Bądź pan konsekwentny – nijaki Uri Tannenbaum, który się przyznał do pochodzenia ukro-chazarskiego i w dodatku miał zboczonego kota ;-D (jaki pan taki kram – co jak ulał pasuje do nowej UPAiny) pisze różne bzdety na forum ale jakoś nie widziałem żebyś Pan zarzucał mu agenturalność na rzecz reżimu kijowskiego. Poza tym proszę przeczytać te artykuły do których odnośniki pan podaje.

          • hej :

            W kwestii Pana Uri – co to za agent który publicznie przyznaje się, że jest Ukraińcem i to w dodatku jak pisze bez domieszki polskiej krwi? Dlatego nie uważam go za agenta, tylko po prostu za Ukraińca który pisze na tym forum ze swojego punktu widzenia. W kwestii Pana Władysława-sprawa nie jest już taka jasna. Styl pisania tego pana był dotąd bardzo prosty, sprawiał wrażenie(przynajmniej na mnie) ,że pisze to człowiek zwykły, czasem naiwny, prostoduszny i już wiekowy. Zagłębiłem się głębiej i okazało się, że to człowiek światły, oczytany i elokwentny. Żeby nie być gołosłowny polecam jeszcze inne artykuły tego Pana. http://geopolityka.org/komentarze/wladyslaw-gulewicz-ukraine-grozi-koszmarna-restytucja , http://geopolityka.net/ukrainska-geopolityka-rozmowa-z-wladyslawem-gulewiczem/ Pozdrawiam.

          • alek :

            Ciężko mi uwierzyć, że uri to Ukrainiec, bo nie zna języka ukraińskiego na podstawowym poziomie, nie potrafi odmieniać albo rozpoznawać najprostszych wyrazów w tym języku nawet, gdy ma pod ręką translatory.
            Gdy nam chce sprzedać jakieś sensacyjne wieści z Ukrainy posiłkuje się materiałami… w języku rosyjskim i nawet to mu niezbyt wychodzi. To musiałby być Ukrainiec-analfabeta.
            On jest po prostu typowym komentatorem serwisów Republika TV albo Niezależna, który wierzy w każde słowo i czyn Prezesa.

        • tutejszym :

          Tak, dziękuję Panu za odpowiedź. Gdyby tak Pan był łaskaw powiedzieć, skąd Pan wziął informację że 30 tysięcy Polaków walczyło przy boku Niemców na rosyjskim froncie. Napisał Pan że „Powiadają”, kto, kiedy i dlaczego Pan podał tą nieprawdziwą i szkalującą Polaków informację dalej. W Białostockiem żyją Gulewicze, sporo ich zostało wysiedlonych z Kresów na ziemie zachodnie. Pozdrawiam.

        • sylwia :

          P. Władysławie: Tutejszym Pana obraził tak jak wszystkich innych i zwracać się do niego trzeba jedynie za pomocą obelg: wet za wet, tit for tat. Nie polecam wdawać się z nim (nią) w polemiki lub udzielać żadnych cywilizowanych odpowiedzi temu ogólnie tutaj znienawidzonemu bydlakowi.

    • alek :

      Dlatego już się aktywowało dwóch zwolenników PiSu. Trzeba jakoś się ratować przed stratami wizerunkowymi. Śmieszy, że środowisko, które z uporem maniaka powtarza, że neobanderowcy na Ukrainie to margines, jakoś tak zawsze niefortunnie trafia w goście do zwolenników UPA.

  4. votum_separatum :

    Zadziwiająca jest symbioza w jakiej się znaleźli Żydzi i ukraińscy naziści, którzy programowo pragną tych pierwszych zlikwidować. Żydowska dziennkiarka, pani polityk z socjalistycznej partii prożydowskiej, a w tle różaniec – oręż duchowy w rękach katolików tak zażarcie zwalczanych przez żydostwo i banderyzm. Przebiegły to naród o twardym karku. Takiego czegoś były w stanie dokonać tylko służby specjalne. Tłumaczy to także fakt zalewu internetu przez webbrygady żydoukraińskich hejterów w rodzaju Tutejszego i Uriego Tannenbauma. Muszą być sowicie opłacani za te codzienne dyżury.

    • sobiepan :

      Gen. Brochwicz: obudzicie się w świecie bez Polski

      „Koszt jej odzyskania będzie potworny, albo wcale nie będzie to możliwe”.

      Legendarny Powstaniec Warszawski, gen. Janusz Brochwicz Lewiński znów przestrzega Polaków. Bohaterski obrońca, dowodzący obroną Pałacyku Michla wskazuje, że czas otworzyć oczy.

      Przy okazji nowego roku na profilu Facebook gen. „Gryf” pisał: „Kochani, mamy już Nowy 2015 Rok, życzę Wam tylko tyle: żeby Polska była polska, żeby było trochę szczęścia dla Niej, spokoju, pokoju i porządku. Wszystkiego Najlepszego!”

      Obecnie wskazuje, że jeśli Polacy się nie obudzą może być za późno…

      „Widzę dzisiaj, ze piękne jest ubieranie się w dawne mundury i zabawa w patriotów. Ale to tylko zabawa. Patriotyzm to obserwacja, budowanie projektów i ich realizacja. Reszta psu na budę się zda” – tłumaczy.

      I dodaje: „Któregoś dnia obudzicie się w świecie bez Polski, a wtedy koszt jej odzyskania będzie potworny, albo wcale nie będzie to możliwe”.

      Oby Powstaniec się mylił…

  5. luis :

    Jak to mawiają- głowa siwieje, dupa szaleje. Babsko na stare lata zdurniało. Tu w Polsce nikt tknąć nie chce to lata na upainę dosiąść rezuńskiego bata. Naoglądała się „Ogniem i mieczem” i myśli, że trafi takiego bochuna. Problem w tym, że nie wygląda jak filmowa Scorupko, bardziej przypomina tą wiedżme, więc może co najwyżej zaliczyć karła.