Sukcesy syryjskich sił rządowych w walce z ugrupowaniami destabilizującymi sytuację w państwie sprawiają, że uchodźcy z Syrii zaczynają wracać do swojej ojczyzny.

Jak podała związana z ONZ Międzynarodowa Organizacja do Spraw Migracji (IOM), od początku 2017 roku do Syrii wróciło już  602 759, którzy wcześniej opuścili Syrię. Znaczne większość z nich powróciła do Aleppo, przed wybuchem konfliktu największego miasta Syrii. Zostało ono wyzwolone przez syryjską armię pod koniec zeszłego roku i obecnie jest odbudowywane ze zgliszczy. Do prowincji Aleppo powróciło  405 420 uchodźców, a do położonej w centralnej części kraju prowincji Hama, w której armia ciągle eliminuje pozostałości zgrupowania ISIS, 75 209.



84% powracających Syryjczyków przebywało dotychczas w obozach dla uchodźców. 60% powraca z obozów dla uciekinierów jakie znajdowały się w sąsiadujących z Syrią Jordanii, Libanie i Turcji. Potwierdza to opinie, że prawdziwi syryjscy uchodźcy uciekający przed skutkami wojny, starają się pozostawać w pobliżu swojej ojczyzny, myśląc o powrocie.

Według IOM 97% powracających Syryjczyków z powrotem zasiedla swoje dawne domy, lub to co z nich zostało. W raporcie organizacji zaznaczono, że część z nich pozostaje bez dostępu do elektryczności i bieżącej wody.

Czytaj także: Uchodźcy przybywają do Syrii

almasdarnews.com/kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz