Węgierski premier Viktor Orban omawiał „tajny pakt” pomiędzy Niemcami a Turcją podczas spotkania z parlamentarzystami Fideszu – informuje dziennik Magyar Idők. Zakłada on przewóz setek tysięcy osób prosto do różnych krajów UE.

Według założeń porozumienia przedstawionych przez Orbana, planowane jest przetransportowanie 400-500 tys. imigrantów z Turcji bezpośrednio na terytorium UE. Migranci byliby przyjmowani nie tylko przez Niemcy. Mają zostać przymusowo i obligatoryjnie rozdzieleni pomiędzy kraje członkowskie Unii. Szef węgierskiego rządu, a zarazem lider Fideszu miał powiedzieć parlamentarzystom ze swojej partii, że jednym z najważniejszych zadań będzie odparowanie tego paktu.

Orban dodał, że nawet zrealizowanie postanowień porozumienia nie zatrzyma napływu uchodźców do Europy. Jak stwierdził, „oblężenie” będzie przytłaczać Unię Europejską przez lata. Według informacji Magyar Idők premier Węgier miał powiedzieć, że według niego wspomniane porozumienie zostało już zawarte, jednak jak na razie nie zostało przedstawione opinii publicznej.

Dailynewshungary.com / Kresy.pl



13 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. pro_patria :

    Tak niestety będzie: kierowane ślepą rusofobią pisiory przystaną na WSZYSTKO w zamian za realizację NIEZGODNYCH Z POLSKĄ RACJĄ STANU projektów w stylu stałych baz NATO. Rotacyjna obecność wojsk Paktu – tak, stałe bazy – zdecydowanie nie: automatycznie czyni to Polskę głównym celem dla rosyjskich rakiet. Już raz w okresie Zimnej Wojny nasz kraj miał się stać pustynią atomową, gdyż wiele głowic państw NATO było wycelowanych w główne miasta i bazy stacjonujących wojsk ZSRR. Obecnie staje się celem na nasze własne życzenie… pisiory nie wyciągają ŻADNYCH wniosków z przeszłości.

    • fiesta :

      Pro-siak… Co ty straszych Polakow „pustynia atomowa” ?
      Teraz Rosja wykierowala swoje rakiety na Polske i tez grozi Polakom „pustynia atomowa”.
      Pisz obiektywnie, zamiast zatruwac Polakom mozgi bolszewicka propaganda.
      Zydo-komunistyczna banda u wladzy w Polsce byla sowiecka agentura na uslugach Moskwy, a od 1990r post-komunistyczna zydowska banda u wladzy w Polsce jest na uslugach Tel-Awiwu i Waszyngtonu.
      Ja jednak mysle, ze na Polske nie spadna rakiety z glowicami atomowymi, poniewaz Niemcy i Rosja dazyly od wiekow do posiadania wspolnych granic – vide II wojna swiatowa i pakt Ribbentrop-Molotow (IV Rozbior Polski) i Polska jest pewnego rodzaju zapleczem materialnym.
      Od X wieku Niemcy szukali przestrzeni zyciowej na wschodzie, a od XVI wieku Rosja szukala przestrzeni zyciowej na zachodzie.
      Rozbiory Polski dobitnie swiadcza o tym, ze ani Niemcy, ani Rosja nie kierowaly sie sentymentami, ze Polacy to chrzescijanie i Slowianie, i kazdy z zaborcow robil co chcial w podbitej Polsce.
      Dlatego chce zwrocic uwage naiwnym Polakom, zeby kierowali sie HISTORIA, ktora jest NAUCZYCIELKA ZYCIA, a nie sentymenatami i niezdrowym mysleniem.

    • fiesta :

      „PiS-dy” zdradzali Polske i Polakow wiele razy w przeszlosci, podobnie jak pozostale zydowskie partie w Polsce – vide informacje podawane m.inn. przez bylego posla Zygmunta Wrzodaka i wielu Polakow glosujac na PiS, glosowalo za mniejszym zlem, ale ZLO JEST ZAWSZE ZLEM, niezaleznie od wielkosci.
      Zamiast czekac na cuda lub na Orbana, ze zrobi za Polakow porzadek w Polsce to trzeba zawinac rekawy i rozbudowywac POLSKIE NARODOWE STRUKTURY ORGANIZACYJNE w calej Polsce.
      A dopiero majac polskie zaplecze narodowe jest szansa wprowadzic Polakow do sejmu i senatu i zmienic bieg polskiej historii, zamiast czekac, ze za 3 lat beda wybory i moze da sie cos zmienic.
      NADZIEJA TO MATKA GLUPICH – polskie przyslowie.